Rw 387/66
PostanowienieIzba Cywilna1966-05-26
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niezasięgnięcie opinii biegłych psychologów w sprawie, w której zeznania nieletnich świadków stanowią jedyną podstawę oskarżenia, stanowi naruszenie zasad postępowania, które może mieć wpływ na wyrok?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że w sprawach, w których zeznania nieletnich świadków stanowią jedyną podstawę oskarżenia, sąd powinien, w celu ustalenia prawdy materialnej, zasięgnąć opinii biegłych psychologów. Niezasięgnięcie takiej opinii, zwłaszcza przy istniejących wątpliwościach co do procesów motywacyjnych i wiarygodności zeznań nieletnich, stanowi naruszenie zasad postępowania, które może mieć wpływ na wyrok i uzasadnia uchylenie zaskarżonego orzeczenia.Stan faktyczny
Stefan P. został skazany przez Sąd Marynarki Wojennej za czyny nierządne wobec dwóch małoletnich dziewczynek. Obrońca wniósł skargę rewizyjną, podnosząc wątpliwości co do wiarygodności zeznań pokrzywdzonych. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Marynarki Wojennej w Gdyni do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk Z. Wizelberg (sprawozdawca). Sędziowie: płk J. Radwański, płk B. Lisicki.Prokurator Generalnej Prokuratury: ppłk W. Ciechanowicz.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skargi rewizyjnej obrońcy wniesionej na wyrok Sądu Marynarki Wojennej w Gdyni z dnia 21 kwietnia 1966 r., sprawę Stefana P., skazanego z art. 203 k.k. na karę 2 lat więzienia i degradację za to, że "w dniu 27 lutego 1966 r. około godz. 14 w m. N. dopuścił się czynów nierządnych względem 9-letniej Danuty Ł., którą obnażył i wkładał w jej krocze swego członka, oraz względem 10-letniej Marii Ł., którą obnażył i dotykał ręką jej pośladka oraz tam ją uszczypnął".Obrońca wnosił w skardze rewizyjnej o uchylenie powyższego wyroku i umorzenie postępowania z braku dostatecznych dowodów winy albo o przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Sąd Najwyższy, w uwzględnieniu skargi rewizyjnej obrońcy, postanowił uchylić wyrok Sądu Marynarki Wojennej w Gdyni z dnia 21 kwietnia 1966 r. w sprawie Stefana P. i sprawę przekazać temuż Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Skazanie oskarżonego Stefana P. za przestępstwo z art. 203 k.k. oparte jest na zeznaniach 10-letniej Marioli Ł. i 9-letniej Danusi Ł.Obrońca słusznie podnosi, że na tle zeznań tych dziewczynek mogą powstać pewne wątpliwości.I tak 9-letnia Danusia Ł., powracając zaraz po zajściu z terenu jednostki wojskowej z baziami na ręku, którymi nie chciała się podzielić ze swoją siostrą, 10-letnią Mariolą Ł., ani nie płakała, ani nie ostrzegła w inny sposób swojej siostry, że marynarz, który narwał dla niej bazie, zwabił ją poza ogrodzenie jednostki i tam dopuścił się wobec niej czynów nierządnych. Z braku takiego ostrzeżenia tenże marynarz, natychmiast po rzekomym dopuszczeniu się tych czynów wobec 9-letniej Danusi, miał zwabić jej siostrę, 10-letnią Mariolę, obiecując narwać również dla niej bazi poza ogrodzeniem jednostki wojskowej. Zachodzi pytanie, jakie procesy motywacyjne zahamowały u 9-letniej Danusi normalną u dziecka dążność do uzewnętrznienia przez płacz doznanej od marynarza krzywdy oraz jakie procesy motywacyjne zahamowały normalny u dziecka instynkt ochronienia swojej siostry przed taką samą krzywdą. Zaznaczyć należy, że właśnie wobec 9-letniej Danusi marynarz miał się dopuścić daleko posuniętych czynów nierządnych, polegających na wkładaniu swojego członka w krocze dziewczynki, a w stosunku do 10-letniej Marioli czyny nierządne marynarza miały polegać już tylko na ściągnięciu jej majteczek i uszczypnięciu jej w pośladek. Czy prośba marynarza, aby Danusia nie wspominała o tym swojej siostrze, była wystarczającym powodem zahamowania płaczu dziecka i ostrzeżeń pod adresem siostry?Dalsza wątpliwość rodzi się na tle faktu, że według zeznań 10-letniej Marioli siostra jej, Danusia, zaraz po powrocie Marioli z terenu jednostki wojskowej powiedziała jej, że marynarz "chciał ją tylko pocałować". Natomiast ojcu swemu ta sama 9-letnia Danusia podała na drugi dzień po zajściu, że marynarz obnażył swoje genitalia i jej genitalia i wkładał członka w jej krocze. Ta zasadnicza różnica w oświadczeniach 9-letniej dziewczynki wymaga psychologicznego wytłumaczenia.Trzecia wątpliwość rodzi się na tle faktu, że obie dziewczynki przez cały dzień po zajściu zachowywały się w taki sposób, iż nikt z dorosłych nie zauważył zmiany w ich zachowaniu się, a dopiero na drugi dzień opowiedziały o zajściu babce i ojcu.Instancja rewizyjna nie podziela stanowiska obrońcy, jakoby wątpliwości te musiały zadecydować o pełnej niewiarygodności zeznań obu dziewczynek. Procesy motywacyjne rządzące psychiką dziecka przebiegają bowiem bez wątpienia inaczej niż u dorosłych i pewna nielogiczność w ich postępowaniu nie musi jeszcze sama przez się świadczyć o niewiarygodności ich zeznań.Niemniej jednak podniesione wyżej wątpliwości powinny były skłonić Sąd I instancji do poddania 10-letniej Marioli i 9-letniej Danusi badaniom biegłych psychologów, którzy wypowiedzieliby się autorytatywnie, czy w umysłowości obu dziewczynek istnieją, czy też nie istnieją skłonności do fantazjowania oraz w jakim stopniu istnieje u tych dziewczynek zaciekawienie sprawami seksualnymi i czy ewentualnie zaciekawienie to mogło mieć jakiś wpływ na treść ich relacji o zajściu i zeznań złożonych przed Sądem. Biegli powinni też byli być obecni przy składaniu zeznań ze strony dziewczynek, zadawać im w razie potrzeby odpowiednie pytania oraz wydać swoją opinię co do tych zeznań.Specyfika psychiki dziecięcej bowiem w stosunku do psychiki dorosłych jest bezsporna. Specyfika ta jest jeszcze bardziej wyraźna i skomplikowana, gdy w grę wchodzą sprawy seksualne, a dzieci, będące świadkami w sprawie, znajdują się w okresie poprzedzającym dojrzewanie płciowe (niektórzy psycholodzy okres ten nazywają "okresem ciekawości płciowej"; por. np.: Stefan Balej: Psychologia wieku dojrzewania; Krentz: Rozwój psychiczny młodzieży i inne). Konieczny zasób wiadomości w skomplikowanej dziedzinie psychologii dziecięcej w "okresie ciekawości płciowej" mają psycholodzy specjaliści od spraw dziecięcych.Toteż w sprawach, w których przed sądem występują w charakterze świadków dzieci, a zeznania ich stanowią jedyną podstawę oskarżenia, sąd - w interesie ustalenia prawdy materialnej - powinien przy pomocy biegłych psychologów wyczerpać wszystkie dostępne środki w celu usunięcia istniejących wątpliwości co do ich zeznań i dopiero po wysłuchaniu opinii tych biegłych może przystąpić do oceny wiarygodności zeznań nieletnich świadków.Niezasięgnięcie przez Sąd I instancji w sprawie Stefana P. opinii biegłych psychologów w sensie wyżej wskazanym stanowi - przy istniejących wątpliwościach co do procesów motywacyjnych 10-letniej Marioli Ł. i 9-letniej Danusi Ł. - tego rodzaju naruszenie zasad art. 5 k.w.p.k., które mogło mieć wpływ na wyrok. Z tego więc powodu zaskarżony wyrok podlega uchyleniu.
Powiązane orzeczenia
- III KK 43/21 2022-02-23Czy sąd odwoławczy, uniewinniając oskarżonego od popełnienia czynu z art. 200 § 1 k.k., prawidłowo ocenił dowody, w szczególności sprzeczne opinie biegłych psychologów, i czy uzasadnienie wyroku spełnia wymogi formalne?
- I KK 225/24 2024-11-07Czy Sąd Okręgowy, zmieniając kwalifikację prawną czynu z art. 217 § 1 k.k. na art. 207 § 1a k.k., dopuścił się rażącego naruszenia prawa procesowego, w szczególności art. 7 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k. i art. 410 k.p.k…
- II KK 331/24 2025-07-09Czy sąd odwoławczy, akceptując ustalenia sądu pierwszej instancji co do sprawstwa oskarżonego, prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacji dotyczące wadliwości opinii biegłych psychologów i seksuologa, które miały wpływ na oce…
- V KK 331/13 2014-03-27Czy sąd odwoławczy prawidłowo rozpoznał zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.) w kontekście sprzecznych zeznań świadka, a także czy prawidłowo ocenił rolę opinii biegłego psychologa w procesie o…
- III KR 103/74 1974-09-20Czy opinia biegłego psychologa, która ocenia dowodową wartość zeznań świadka, może być podstawą do podważenia ustaleń faktycznych sądu, jeśli sąd nie uwzględnił tej opinii?
Powołane przepisy
art. 203 KKart. 5
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.