V CK 847/04
Izba Cywilna2005-06-29
Skład orzekający: Tadeusz Domińczyk, Mirosław Bączyk, Maria Grzelka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roszczenie komisanta o zwrot kwoty wypłaconej nabywcy z tytułu wad prawnych sprzedanej rzeczy, w sytuacji gdy komitent nie zwolnił go od odpowiedzialności wobec osoby trzeciej, ulega przedawnieniu na podstawie przepisów o przedawnieniu roszczeń z tytułu niewykonania zobowiązania, czy też na podstawie przepisów szczególnych dotyczących umowy komisu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zarzut przedawnienia roszczenia powódki (komisanta) nie mógł być uwzględniony, ponieważ skarżący nie powiązał go z konkretnym terminem i początkiem jego biegu, a nadto nie sprecyzował rodzaju zobowiązania, z którego wywodził swoje roszczenie. Sąd wskazał, że jeśli roszczenie opiera się na przepisach o skutkach niewykonania zobowiązania (art. 471 k.c.), to termin przedawnienia nie wchodzi w rachubę, gdyż mieściłby się w najdłuższym przedziale czasowym. Przepisy kodeksowe dotyczące umowy komisu nie zawierają wyraźnych uregulowań na wypadek szkody poniesionej przez komisanta z powodu wad prawnych rzeczy sprzedanej przez komitenta, jednakże nie pozbawia to komisanta możliwości wystąpienia z roszczeniem regresowym.Stan faktyczny
Powódka (komisant) sprzedała samochód nabywcy, który okazał się pochodzić z kradzieży. W związku z tym nabywca odstąpił od umowy, a sąd zasądził od powódki zwrot ceny nabycia. Powódka dochodziła od pozwanego (komitenta) zapłaty kwoty odpowiadającej cenie nabycia i poniesionym kosztom, argumentując, że pozwany nie zwolnił jej od odpowiedzialności z tytułu wad prawnych sprzedanej rzeczy. Pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia. Sądy obu instancji oddaliły apelację pozwanego, a Sąd Najwyższy oddalił jego kasację.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego i zasądził od niego na rzecz powódki kwotę 1800 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt V CK 847/04 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 czerwca 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tadeusz Domińczyk (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Mirosław Bączyk SSN Maria Grzelka w sprawie z powództwa M. N. przeciwko P. P. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 29 czerwca 2005 r., kasacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 27 maja 2004 r., sygn. akt III Ca (…), oddala kasację i zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1800 (tysiąc osiemset) zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego P. P. od wyroku Sądu Rejonowego w M. z dnia 5 sierpnia 2003 r. zasądzającego na rzecz powódki M. N. kwotę 16.952 zł z odsetkami i kosztami procesu. Sąd Okręgowy powołał się na stan faktyczny sprawy ustalony przez Sąd Rejonowy, rozstrzygający w sprawie ponownie.
2 Dnia 25 października 1994 r. P. P. nabył w sprzedaży komisowej samochód osobowy m-ki Polonez oznaczony nr rejestracyjnym (…), wyprodukowany w roku 1994. Dnia 26 stycznia 1996 r. P. P. samochód ten oddał do sprzedaży w komisie prowadzonym przez powódkę składając jednocześnie oświadczenie, że samochód nie pochodzi z kradzieży. Powódka dokonała wymaganego sprawdzenia właściwości samochodu i tego samego dnia sprzedała samochód Marianowi Skorupie. Okazało się jednak, że samochód pochodził z kradzieży. W tych warunkach nabywca odstąpił od umowy kupna i wyrokiem z dnia 30 czerwca 2000 r. Sąd Rejonowy w M. zasądził od powódki (komisanta) na jego rzecz kwotę 13.500 zł. Od P. P. (komitenta) powódka domagała się ostatecznie zapłaty 16.952 zł tytułem zwrotu wypłaconej nabywcy ceny nabycia i poniesionych w związku z tym kosztów. Sąd Rejonowy nie uwzględnił podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia, wychodząc z założenia że źródłem zobowiązania komitenta wobec komisanta jest łączący ich stosunek umowny, a ten obciąża komitenta wynikiem odstąpienia od umowy przez nabywcę. W konsekwencji komitent powinien zwolnić komisanta od odpowiedzialności ciążącej na nim wobec osoby trzeciej z tytułu wad prawnych sprzedanej rzeczy. Ponieważ pozwany tego nie uczynił, jego zaniechanie jest równoznaczne z wadliwym wykonaniem umowy (art. 471 i 765 k.c.), a doznany przez powódkę w tych okolicznościach uszczerbek pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z tym zaniechaniem. Od dnia 27 lipca 2003 r., tj. od dnia następnego po dniu doręczenia pełnomocnikowi pozwanego pisma procesowego modyfikującego przedmiot żądania oraz jego podstawę faktyczną, pozwany ten pozostaje w zwłoce z zapłatą odszkodowania. Sąd Okręgowy podzielił w zupełności stanowisko Sądu Rejonowego, zauważając przy tym, że powódka nie mogła się uwolnić od odpowiedzialności wobec swego kontrahenta – nabywcy samochodu, stosownie wobec reguł leżących u podstaw stosowania art. 770 k.c. Podnoszony zaś w apelacji - jak zauważa Sąd Okręgowy – zarzut braku podstaw do przyjęcia, iż pozwany nie uchybił obowiązkowi należytej staranności wymaganej w danych stosunkach, pozostaje bez znaczenia, także wówczas, gdy sam komisant tej staranności nie dochował. W kasacji, powołując się na pierwszą podstawę kasacyjną, pozwany zarzucił, iż wydanie wyroku nastąpiło z naruszeniem art. 455 w zw. z art. 120 § 1 k.c. „poprzez ich błędną wykładnię wobec przyjęcia, iż zachowanie powoda polegające na błędnym i subiektywnym przekonaniu, iż nie jest zobowiązany względem osoby trzeciej do
3 naprawienia szkody spowodowało, iż nie miał prawnej możności zaspokojenia swego roszczenia i tym samym nie doszło do rozpoczęcia biegu przedawnienia pomimo odstąpienia od umowy przez osobę trzecią i wezwanie przez powoda do zapłaty oraz powstania szkody w postaci zobowiązania do zwrotu ceny, co powiększyło pasywa majątku powoda”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarżący konsekwentnie twierdzi, iż roszczenie powódki uległo przedawnieniu. Wniosek ten wyprowadza z brzmienia dwóch przepisów prawa materialnego, art. 455 i 120 § 1 k.c. Pierwszy z nich określa charakter prawny i skutki wezwania wierzyciela do spełnienia świadczenia przez dłużnika, drugi natomiast definiuje początek biegu terminu przedawnienia. Żaden z tych przepisów jednakże nie pozwala ocenić zasadności zarzutu upływu terminu przedawnienia roszczenia dochodzonego w sprawie, skoro skarżący nie wiąże wskazanych instytucji z konkretnym terminem i początkiem jego biegu. Nie jest zaś rzeczą sądu kasacyjnego poszukiwanie właściwej lokaty tego terminu na tle łączącego strony stosunku zobowiązaniowego wobec niebezpieczeństwa rozminięcia się z intencją zainteresowanego. Można jedynie zauważyć, że skarżący najwidoczniej upatruje podstawy roszczenia na tle przepisów o skutkach niewykonania zobowiązania, skoro odwołuje się do reguł ogólnych, a w szczególności art. 471 k.c. Gdyby tak istotnie było, to upływ terminu przedawnienia w rozważanym przypadku w ogóle nie wchodzi w rachubę, zauważywszy, iż mieściłby się on w najdłuższym przedziale czasowym, gdy tymczasem w ciągu zdarzeń ewentualnie możliwych do poddania ich ocenie z tego punktu widzenia, najodleglejsze nie pochodzi sprzed dziesięciu lat. Inaczej mogłoby być tylko w razie skonkretyzowania zarzutu w obrębie określonego rodzaju zobowiązania, a temu wymaganiu przedstawiony w kasacji zarzut nie odpowiada. Przepisy kodeksowej umowy komisu nie zawierają wyraźnych uregulowań na wypadek szkody poniesionej przez komisanta w razie powierzenia mu do sprzedaży przez komitenta rzeczy z wadami. Nie można jednak stąd wnosić, że komisant jest w takiej sytuacji pozbawiony możliwości wystąpienia wobec komitenta z roszczeniem regresowym. W grę mogłoby wówczas wchodzić odpowiednie zastosowanie art. 742 k.c. Nie można by jednak na tym tle poszukiwać w rozważanym przypadku uzasadnienia dla zastosowania art. 751 k.c. Przepis ten kataloguje roszczenia, które podlegają dwuletniemu przedawnieniu, a jako szczególny w stosunku do art. 118 k.c., nie może
4 być interpretowany rozszerzająco. Jego ewentualne zastosowanie nie może być zatem brane pod uwagę. Z tych wszystkich względów i na zasadzie art. 39312 k.p.c. w związku z art. 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98) należało orzec jak w sentencji. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 98 § 1 i 108 § 1 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- 1 CR 1099/58 1959-11-20Czy właściciel towaru, który został oddany do sprzedaży komisowej przez osobę trzecią działającą jako pozorny właściciel, może dochodzić od komisantanta roszczeń z tytułu sprzedaży lub zwrotu tego towaru, mimo że nie był…
- III CZP 27/81 1981-05-06Czy komitent odpowiada wobec osoby trzeciej nabywającej rzecz na podstawie umowy komisu za wady tej rzeczy, jeśli komisant wyłączył swoją odpowiedzialność na podstawie art. 770 k.c.?
- V CSK 293/08 2008-12-03Czy komisant odpowiada za wadę prawną samochodu sprzedanego konsumentowi, jeśli w umowie komisowej zawarto klauzulę wyłączającą jego odpowiedzialność za wady prawne, a kupujący zrezygnował z badania numerów identyfikacyj…
- V CKN 1070/00 2002-06-21Czy umyślne ukrycie wady fizycznej rzeczy sprzedanej przez sprzedawcę komisowego, który nie wiedział o wadzie, ale mógł ją łatwo wykryć, stanowi podstępne zatajenie wady w rozumieniu art. 568 § 2 k.c.?
- I CSK 427/09 2010-03-25Czy w przypadku umowy komisu, w której komisant (pozwanym) zobowiązał się do sprzedaży towaru na rzecz osoby trzeciej (importera z Uzbekistanu) w imieniu własnym, ale na rachunek komitenta (powoda), a następnie komitent…
Powołane przepisy
art. 471art. 770 KCart. 455art. 120 § 1 KCart. 471 KCart. 742 KCart. 751 KCart. 118 KCart. 39312 KPCart. 3art. 98 § 1§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026. · PDF źródłowy