Z 26/63

PostanowienieIzba Cywilna1963-12-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd może zastosować tymczasowe aresztowanie wobec oskarżonego, jeśli istnieje obawa wpływania na świadków, uchylania się od wymiaru sprawiedliwości lub gdy stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu jest wysoki, nawet jeśli obrońca kwestionuje zasadność tych przesłanek?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zarzut niesłusznego zastosowania tymczasowego aresztowania jest nietrafny. Sąd pierwszej instancji prawidłowo wskazał przesłanki zastosowania środka zapobiegawczego, w tym wysoki stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu, co uzasadnia obawę wpływania na świadków i uchylania się od wymiaru sprawiedliwości. Pozostawienie żołnierza oskarżonego o zbrodnię w zorganizowanej grupie przestępczej na wolności jest sprzeczne z wymogami dyscypliny wojskowej.
Stan faktyczny
Stanisław Ż. został oskarżony o przestępstwo przeciwko własności społecznej. Po zwolnieniu z aresztu w związku z uchylonym wyrokiem, Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego ponownie zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie, wskazując na wysoki stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu, obawę uchylania się od wymiaru sprawiedliwości, nakłaniania świadków oraz względy dyscypliny wojskowej. Obrońca zaskarżył to postanowienie, twierdząc, że przesłanki do aresztowania nie zachodzą.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił pozostawić zażalenie obrońcy bez uwzględnienia i utrzymać w mocy postanowienie Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec Stanisława Ż.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk J. Badecki.Sędziowie: ppłk A. Kruszka (sprawozdawca), ppłk H. Kostrzewa.Prokurator: płk M. Flemming.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym zażalenie obrońcy na postanowienie Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego z dnia 10 grudnia 1963 r. o zastosowaniu środka zapobiegawczego tymczasowego aresztowania wobec Stanisława Ż., oskarżonego z art. 2 § 1 i 2 lit. a ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. o odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciwko własności społecznej w związku z art. 1 § 1 lit. b ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. o wzmożeniu ochrony mienia społecznego przed szkodami wynikającymi z przestępstwa.W zażaleniu obrońca domagał się uchylenia postanowienia o tymczasowym aresztowaniu.Sąd Najwyższy postanowił:zażalenie obrońcy pozostawić bez uwzględnienia, a postanowienie Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego z dnia 10 grudnia 1963 r. o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec Stanisława Ż. utrzymać w mocy.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Stanisław Ż. oskarżony został o popełnienie przestępstwa z art. 2 § 1 i 2 lit. a cytowanej ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r., przy czym aresztowany został w niniejszej sprawie dnia 15 lutego 1962 r., następnie zaś w związku z treścią wyroku z dnia 10 maja 1963 r. został zwolniony z więzienia. Wyrok ten jednak - na skutek naruszenia prawa procesowego - został uchylony w wyniku rozpoznania skargi rewizyjnej prokuratora założonej na niekorzyść skazanego, sprawa zaś została skierowana do ponownego rozpoznania.Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego, przystępując do ponownego rozpoznania sprawy Stanisława Ż., wydał na rozprawie w dniu 10 grudnia 1963 r. postanowienie o zastosowaniu wobec tego oskarżonego środka zapobiegawczego tymczasowego aresztowania i osadzeniu go w więzieniu Nr 1 w N. Postanowienie to, oparte na przepisie art. 102 lit. a, b, c, oraz f k.w.p.k., umotywował Sąd tym, że "z uwagi przede wszystkim na stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu zarzuconego oskarżonemu i jego wagę w tego rodzaju sytuacji powstaje obawa, iż wobec grożącej oskarżonemu kary może się on uchylać od wymiaru sprawiedliwości, a ponadto nakłaniać świadków do fałszywych zeznań. Również nie bez znaczenia jest tu wzgląd na dyscyplinę wojskową, ponieważ fakt zarzucanej oskarżonemu zbrodni znany jest w środowisku wojskowym i w takiej sytuacji pozostawianie oskarżonego na wolności może niewątpliwie ujemnie wpłynąć na dyscyplinę wojskową."Obrońca oskarżonego, kwestionując zasadność tymczasowego aresztowania, twierdzi, że nie zachodziły przesłanki wymienione w art. 102 k.w.p.k.Zdaniem obrońcy nic nie przemawiało za tym, by Sąd mógł uznać, że zachodziła uzasadniona obawa, iż oskarżony będzie nakłaniał świadków do fałszywych zeznań lub w inny sposób starał się o usunięcie dowodów przestępstwa bądź że sam będzie się ukrywał. Również wzgląd na dyscyplinę wojskową nie wymagał aresztowania oskarżonego, który pełnił nadal swe obowiązki służbowe w sposób oceniony pozytywnie przez przełożonych.Jeśli chodzi o przesłankę z art. 102 lit. f k.w.p.k., to obrońca podnosi, że chodzi w tym wypadku o stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu, o którym decyduje nie sama kwalifikacja prawna aktu oskarżenia, lecz całokształt okoliczności sprawy, okoliczności zaś te wskazują na wątpliwy charakter zarzutów.Zarzut niesłusznego zastosowania tymczasowego aresztowania wobec Stanisława Ż. należy uznać za nietrafny.Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego wskazał w swym postanowieniu te przesłanki, których istnienie zadecydowało o zastosowaniu środka zapobiegawczego.Nie ulega wątpliwości, że pozostawienie w służbie i na wolności żołnierza stojącego pod zarzutem popełnienia zbrodni w zorganizowanej grupie przestępczej jest sprzeczne z wymaganiami dbałości o zachowanie dyscypliny wojskowej, zwłaszcza że pozostają tymczasowo aresztowane również inne osoby oskarżone o udział w tejże grupie i w tymże przestępstwie.W postanowieniu uchylającym wyrok w sprawie Stanisława Ż. Sąd Najwyższy wskazał szereg czynności, które powinny być dokonane na rozprawie w celu wyjaśnienia okoliczności zarzutu stawianego oskarżonemu. Oskarżony, pozostając na wolności, mógłby usiłować wywrzeć wpływ na zeznania świadków, którzy zostali wezwani przez sąd, a dotychczas nie złożyli swych zeznań. Obawa ta jest o tyle uzasadniona, że od zeznań tych świadków może zależeć wyrok, a w szczególności to, czy zostanie przypisane oskarżonemu popełnienie czynu w postaci zarzuconej mu aktem oskarżenia, a więc związanej z surową karą.Stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu zarzuconego oskarżonemu jest bardzo poważny. Oskarżenie go o ten czyn jest uzasadnione. Zachodzi więc przesłanka z art. 102 lit. f k.w.p.k. uprawniająca sąd do zastosowania tymczasowego aresztowania. Przepis ten wyraźnie wskazuje, że chodzi o stopień społecznego niebezpieczeństwa czynu zarzuconego. Sąd więc obowiązany jest do zbadania, czy uzasadnione jest zarzucenie takiego czynu oskarżonemu i jaki jest stopień społecznego niebezpieczeństwa tego zarzuconego mu czynu. Na tej podstawie Sąd uprawniony jest do stwierdzenia, czy zachodzi przesłanka z art. 102 lit. f k.w.p.k. Sąd natomiast nie ma obowiązku merytorycznego rozpoznania zarzutu i uzależnienia zastosowania art. 102 lit. f k.w.p.k. od potwierdzenia się tego zarzutu i ustalenia winy oskarżonego, jak to się zdaje sugerować w swym zażaleniu obrońca.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 2 § 1art. 1 § 1art. 102§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.