SDI 29/10
Izba Dyscyplinarna2011-01-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zatarcia skazania za przestępstwo o znamionach tożsamych z przewinieniem dyscyplinarnym, które nastąpiło z mocy prawa, stanowi okoliczność wyłączającą ściganie w rozumieniu art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. w postępowaniu dyscyplinarnym prokuratora?Ratio decidendi
Zatarcie skazania za przestępstwo o znamionach tożsamych z przewinieniem dyscyplinarnym nie stanowi okoliczności wyłączającej ściganie w rozumieniu art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. Odpowiedzialność dyscyplinarna za czyn stanowiący naruszenie godności urzędu prokuratorskiego i jednocześnie przestępstwo, następuje równolegle do odpowiedzialności karnej, a zrealizowanie tej ostatniej nie zamyka drogi do procesu dyscyplinarnego. Samodzielność jurysdykcyjna sądów dyscyplinarnych i sądów powszechnych jest podkreślana w orzecznictwie.Stan faktyczny
Prokurator Bogusław L. został uznany winnym popełnienia przewinień dyscyplinarnych polegających na utrudnianiu czynności policji oraz kierowaniu pojazdem pod wpływem alkoholu, co wyczerpywało znamiona przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. Sąd pierwszej instancji wymierzył mu kary dyscyplinarne. Sąd odwoławczy uchylił orzeczenie w części dotyczącej utrudniania czynności policji z powodu przedawnienia, a w pozostałej części zmienił orzeczenie, wymierzając karę wydalenia ze służby prokuratorskiej. Obwiniony wniósł kasację, podnosząc m.in. zarzut zatarcia skazania za czyn z art. 178a § 1 k.k. jako okoliczność wyłączającą ściganie oraz zarzut przedawnienia karalności.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację wniesioną przez obwinionego Bogusława L. od orzeczenia Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym.Pełny tekst orzeczenia
POSTANOWIENIE Z DNIA 4 STYCZNIA 2011 R. SDI 29/10 Fakt zatarcia z mocy prawa skazania przez sąd karny za czyn będący przestępstwem o znamionach tożsamych z przewinieniem dyscyplinarnym nie tworzy innej okoliczności wyłączającej ściganie w rozumieniu art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. Odpowiedzialność dyscyplinarna za czyn stanowiący naruszenie godności sprawowanego urzędu prokuratorskiego oraz będący jednocześnie przestępstwem, następuje równolegle do odpowiedzialności karnej i zreali-zowanie tej ostatniej wcale nie zamyka drogi do procesu dyscyplinarnego. Przewodniczący: sędzia SN P. Kalinowski (sprawozdawca). Sędziowie SN: T. Artymiuk, B. Skoczkowska. Rzecznik Dyscyplinarny Prokuratora Generalnego: J. Radoniewicz. Sąd Najwyższy w sprawie Bogusława L., obwinionego z art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze w zw. z art. 178a § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 4 stycznia 2011 r. kasacji, wniesionej przez obwinionego od orzeczenia Odwoławczego Sądu Dyscypli-narnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym z dnia 9 września 2010 r., zmieniającego orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym w Warszawie z dnia 2 listopada 2009 r., oddalił kasację (...).
2 UZASADNIENIE Orzeczeniem z dnia 2 listopada 2009 r. Sąd Dyscyplinarny dla Prokura-torów przy Prokuratorze Generalnym RP uznał Bogusława L. – ówczesnego prokuratora Prokuratury Rejonowej w P. za winnego tego, że: I. w dniu 20 listopada 2004 r. w pobliżu miejscowości W. utrudniał funk-cjonariuszom policji wykonywanie czynności służbowych związanych z podej-rzeniem, że kierował samochodem marki Opel pod wpływem alkoholu, grożąc zwolnieniem ich z pracy, używając słów wulgarnych i usiłując oddalić się ze szpitala w C., gdzie został przewieziony na pobranie krwi do badania na za-wartość alkoholu, czym uchybił godności urzędu prokuratorskiego, tj. popeł-nienia przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 66 ust. 1 i art. 44 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze, i za to na podstawie art. 67 ust. 1 pkt 2 tej ustawy wymierzył obwinionemu karę dyscyplinarną nagany; II. w dniu 20 listopada 2004 r. na drodze publicznej w pobliżu miejsco-wości W. znajdując się w stanie nietrzeźwości kierował samochodem marki Opel, czym uchybił godności urzędu prokuratorskiego, przy czym czyn ten wyczerpuje znamiona występku z art. 178a § 1 k.k., tj. popełnienia przewinie-nia dyscyplinarnego określonego w art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze w zw. z art. 178a § 1 k.k. i za to na podstawie art. 67 ust. 1 pkt 4 tej ustawy wymierzył obwinionemu karę dyscyplinarną przenie-sienia na inne miejsce służbowe; Ponadto, Sąd pierwszej instancji orzekł o uchyleniu zawieszenia obwi-nionego w czynnościach służbowych. Powyższe rozstrzygnięcie zostało zaskarżone przez obwinionego, który w swoim odwołaniu zarzucił kwestionowanemu orzeczeniu: - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę – w za-kresie czynu opisanego w pkt. II, mający wpływ na jego treść, a polegający
3 na wyciągnięciu wniosków i dokonaniu ustaleń sprzecznych z treścią prze-prowadzonych dowodów, tj. obrazę art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 74 § 1 k.p.k. i art. 424 § 1 k.p.k., polegającą na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów, naruszeniu zasad prawidłowego rozumowania i wnioskowa-nia oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, rozstrzygnięciu wątpli-wości na niekorzyść obwinionego i braku uzasadnienia wszystkich stwierdzeń zawartych w motywach orzeczenia, a nadto wydaniu orzeczenia w zakresie czynu opisanego w pkt. II, pomimo wystąpienia okoliczności wyłączającej ściganie, określonej w art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. z art. 89 pkt 1 ustawy o prokuraturze, polegającej na zatarciu w dniu 2 grudnia 2008 r. skazania ob-winionego za czyn z art. 178a § 1 k.k., którego znamiona są tożsame ze znamionami przewinienia dyscyplinarnego, - obrazę art. 10 ust. 2, art. 173 i art. 175 Konstytucji RP oraz art. 70 ustawy o prokuraturze, polegającą na braku określenia okręgu, do którego miało nastąpić przeniesienie obwinionego i pozostawienie tej kwestii do uznania Prokuratora Generalnego. Powołując się na tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o: - wyeliminowanie z opisu czynu pierwszego elementu związanego z utrudnianiem czynności służbowych policjantom oraz uchylenie orzeczenia i umorzenie postępowania w tej części z powodu przedawnienia karalności te-go przewinienia, które nastąpiło po wydaniu rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji, - zmianę zaskarżonego orzeczenia w części dotyczącej czynu drugiego i uniewinnienie od popełnienia tego czynu, ewentualnie uchylenie orzeczenia Sądu pierwszej instancji w tej części i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania. Z ostrożności procesowej skarżący wniósł ponadto alternatywnie: - o uchylenie orzeczenia w zakresie czynu opisanego w punkcie II i umorzenie postępowania w tej części, wobec wystąpienia innej okoliczności
4 wyłączającej ściganie w postaci zatarcia skazania za czyn z art. 178a § 1 k.k. lub - o uchylenie orzeczenia w zakresie czynu opisanego w punkcie drugim i umorzenie postępowania w tej części na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k., wobec przedawnienia karalności tego przewinienia i braku podstawy do prze-dłużenia okresu przedawnienia na podstawie art. 68 ust. 2 ustawy o prokura-turze wobec zatarcia skazania za czyn z art. 178a § 1 k.k. Na wypadek utrzymania w mocy orzeczenia w zakresie czynu drugiego – skarżący wniósł o ograniczenia kary przeniesienia na inne miejsce służbowe do obszaru „Apelacji W.” Rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji zaskarżył także Rzecznik Dyscyplinarny Prokuratury Apelacyjnej w W., który wniósł odwołanie na nie-korzyść obwinionego prokuratora Bogusława L. w części dotyczącej orzecze-nia o karze wymierzonej za czyn opisany w punkcie II. Podnosząc zarzut ra-żącej niewspółmierności wymierzonej kary do wagi przypisanego obwinione-mu przewinienia dyscyplinarnego autor odwołania wniósł o zmianę zaskarżo-nego orzeczenia i wymierzenie kary dyscyplinarnej wymienionej w art. 67 ust. 1 pkt 5 ustawy o prokuraturze, tj. wydalenia ze służby prokuratorskiej. Po rozpoznaniu powyższego środka zaskarżenia Odwoławczy Sąd Dyscyplinarny dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym orzeczeniem z dnia 9 września 2010 r.: - uchylił rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji w części dotyczącej czynu opisanego w pkt. I, tj. przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 66 ust. 1 i art. 44 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze i umorzył postępowanie w tym zakresie wobec upływu okresu przedawnienia; - zmienił zaskarżone orzeczenie Sądu pierwszej instancji w punkcie II, tj. w części dotyczącej przewinienia dyscyplinarnego z art. 66 ust. 1 ustawy o prokuraturze w zw. z art. 178a § 1 k.k. i za ten czyn wymierzył obwinionemu karę wydalenia ze służby prokuratorskiej.
5 Obecnie, obwiniony Bogusław L. wniósł kasację od tego ostatniego orzeczenia, zaskarżając je w części dotyczącej punktu II i zarzucając rażące oraz mogące mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia naruszenie przepisów pra-wa procesowego w postaci obrazy: - art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 89 ust. 1 ustawy o prokuraturze, polegającej na nierozważeniu zarzutów odwołania dotyczących błędów natury faktycznej, które miał popełnić Sąd pierwszej instancji i oparcia się na tych błędnych ustaleniach we wnioskowaniu o popełnieniu przez obwi-nionego zarzuconego czynu, a także niewłaściwym i uproszczonym rozumo-waniu w ustaleniu faktu głównego, - art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 89 ust. 1 ustawy o prokuraturze, polega-jące na tym, że sąd odwoławczy w treści swojego uzasadnienia nie przed-stawił powodów oddalenia wszystkich zarzutów podniesionych przez obwi-nionego, a dotyczących ustaleń faktycznych, - art. 7 k.p.k. w zw. z art. 89 ust. 1 ustawy o prokuraturze, polegającej na dokonaniu przez sąd odwoławczy własnej oceny materiału dowodowego i wyciągnięcia wniosków z rażącym naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, - art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 i 11 k.p.k., polegającą na: a/ braku uchylenia orzeczenia Sądu pierwszej instancji, które zostało wydane po zaistnieniu innej okoliczności wyłączającej ściganie w postaci za-tarcia skazania za czyn z art. 178a § 1 k.k., którego znamiona były tożsame ze znamionami przewinienia dyscyplinarnego; b/ wydaniu orzeczenia reformatoryjnego w zakresie czynu opisanego w pkt. II – po przedawnieniu karalności tego przewinienia na podstawie art. 68 ust. 3 ustawy o prokuraturze wobec upływu w dniu 20 listopada 2009 r. okre-su 5 lat od jego popełnienia i braku możliwości przedłużenia karalności tego przewinienia na podstawie art. 68 ust. 2 ustawy o prokuraturze z powodu za-
6 tarcia skazania za czyn z art. 178a § 1 k.k., którego znamiona były tożsame ze znamionami przewinienia dyscyplinarnego. Powołując się na powyższe zarzuty skarżący wniósł alternatywnie: o uchylenie zakwestionowanego rozstrzygnięcia Sądu odwoławczego w za-skarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi Dyscyplinarnemu dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym lub unie-winnienie go od popełnienia czynu, ewentualnie o uchylenie orzeczenia w za-skarżonej części i umorzenie postępowania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja wniesiona przez obwinionego Bogusława L. – nie okazała się zasadna. Przyznać trzeba wprawdzie po części rację skarżącemu, że motywy pisemne sądu odwoławczego w tej sprawie nie są nazbyt rozbudowane, ale jednak w sposób dostateczny pozwalają poznać sposób rozumowania i ar-gumenty, jakimi kierował się ten sąd oddalając zarzuty jego odwołania, a za-razem modyfikując orzeczenie Sądu pierwszej instancji zgodnie z wnioskiem rzecznika dyscyplinarnego. Z motywów kasacji wynika natomiast, że w istocie jej autor nie tyle wykazał pominięcie przez Sąd odwoławczy podniesionych przez niego zarzutów, ile kontestował oceny i argumenty zaprezentowane w uzasadnieniu orzeczenia będącego przedmiotem obecnego zaskarżenia. Jednak brak pełnej satysfakcji ze sposobu i zakresu zaprezentowania wywo-dów Sądu odwoławczego nie uzasadnia jeszcze przekonania, że doszło do naruszenia dyspozycji art. 433 § 2 k.p.k., jak również art. 457 § 3 k.p.k., a tym bardziej w takim stopniu, aby wpłynęło to na treść prawomocnego rozstrzy-gnięcia. Jedynie dla porządku i na marginesie trzeba bowiem przypomnieć skarżącemu, że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, ma wła-sne podstawy oraz tryb procedowania i nie stanowi elementu kontroli instan-cyjnej, a zatem nie do wzorca takiej kontroli należało odwoływać się w obec-nym postępowaniu. Na tym etapie procesu, odrębne są także zasady warto-ściowania ewentualnych uchybień zwykłego postępowania odwoławczego.
7 Skuteczność kasacji powiązana jest bowiem z koniecznością łącznego wyka-zania zarówno wystąpienia naruszenia prawa i to mającego rażący charakter, jak i jego wpływu na treść skarżonego rozstrzygnięcia, przy czym wpływ ten musi osiągnąć stopień istotny. Przechodząc do zagadnienia zarzutów kasacyjnych sformułowanych w tej sprawie, uznać należało, że ani nie wskazują one na dopuszczenie się przez sąd odwoławczy rażącego naruszenia obowiązującego prawa, ani tym bardziej nie są w stanie powiązać okoliczności podnoszonych jako uchybienia – z istotnym wpływem na treść rozstrzygnięcia. Za takim stanowiskiem prze-mawia bliższe rozważenie okoliczności podnoszonych przez skarżącego w odwołaniu od orzeczenia Sądu pierwszej instancji, a powtórzonych w kasacji – jako pominiętych przez sąd odwoławczy. Podkreślić przy tym należy, że zadaniem postępowania kasacyjnego nie jest weryfikowanie dotychczaso-wych ustaleń faktycznych, lecz zbadanie, czy kontrola odwoławcza procesu ich dokonywania została prawidłowo przeprowadzona. W tej sprawie autor kasacji eksponuje różnice czasowe w zapisie rozmów telefonicznych prowa-dzonych z dyżurnym funkcjonariuszem Komendy Policji w P. przez świadków D. K. i B. S. twierdząc, że były one większe niż ustalił to Sąd pierwszej in-stancji, a fakt ten posłużył za podstawę „wnioskowania w zakresie ustalenia faktu głównego”. Okoliczność ta została rozważona przez Sąd odwoławczy i potraktowana jako przejaw polemiki, co w innych realiach można byłoby uznać dopiero za punkt wyjścia do bardziej rozwiniętego odniesienia się do zarzutu odwoławczego, gdyby nie to, że obwiniony prezentując swoją analizę czasowo-przestrzenną nie uwzględnia znaczenia drugiego połączenia telefo-nicznego nawiązanego przez świadka D. K. z dyżurnym komendy policji w P. Ta ostatnia okoliczność całkowicie zmienia bowiem relację czasową między poszczególnymi zdarzeniami, a podkreślić należy, że nie znajduje odpowied-niego odzwierciedlenia w wywodach kasacji. Zauważając powyższe, trzeba od razu powiedzieć, że zagadnienie analizy czasowej poszczególnych połą-
8 czeń telefonicznych nie ma jednak aż takiego znaczenia, jakie stara się mu nadać skarżący. Wbrew jego wywodom, wcale nie stanowi ona decydującej przesłanki w ustaleniu faktu głównego. Znaczenie tego zarzutu, jak i zresztą następnego – odwołującego się do dyrektyw zawartych w art. 457 § 3 k.p.k. – trzeba bowiem oceniać przez pryzmat zupełnie innego zagadnienia o zasad-niczym znaczeniu w tej sprawie. Sama analiza czasu, w jakim poszczególne osoby pojawiały się na miejscu zdarzenia będącego przedmiotem obecnego postępowania – niezależnie od tego, czy uwzględniająca dwie rozmowy tele-foniczne świadka D. K., czy też pomijająca godzinę przeprowadzenia drugiej z tych rozmów – w każdym wariancie pozostawia pewien (dłuższy lub krót-szy) margines czasu, kiedy żaden z ujawnionych świadków nie obserwował pojazdu obwinionego. Właśnie do tego braku zależności między czasem ob-serwacji podawanym przez różne osoby a ustaleniem dotyczącym osoby kie-rującej pojazdem przed wjechaniem do rowu, odwołał się Sąd drugiej instan-cji stwierdzając, że kwestia różnic czasowych w przyjeździe i odjeździe po-szczególnych świadków „nie jest w stanie podważyć prawidłowego ustalenia przez Sąd Dyscyplinarny faktu, iż to obwiniony będąc w stanie nietrzeźwości prowadził powyższy pojazd”. W tym bowiem zakresie podstawowe znaczenie ma skuteczne odrzucenie wersji wydarzeń przedstawionej w wyjaśnieniach obwinionego, której wiarygodność została zakwestionowana. Sąd odwoław-czy trafnie podkreślił przy tym, że ocena wyrażona w tym zakresie przez Sąd pierwszej instancji w żadnym stopniu nie wykracza poza granice wytyczone przez dyrektywy zawarte w przepisie art. 7 k.p.k. Odwołano się przy tym wprost m. in. do zasad prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowe-go, i ten pogląd trzeba w całości podzielić. Niewątpliwie skomprymowany charakter tej wypowiedzi, stanowiący jej pewien niedostatek, nie może jednak przysłaniać faktu, że wyrażona w niej ocena odnosiła się do tego elementu wypowiedzi obwinionego, która opierała jego linię obrony na tezie, że będąc doświadczonym prokuratorem i funkcjonariuszem policji z 20-letnim stażem
9 powierzył swój pojazd i siebie jako pasażera osobie, którą spotkał przypad-kowo i bez sprawdzenia nie tylko kim jest w rzeczywistości i jak się naprawdę nazywa, ale nawet bez upewnienia się, czy jest trzeźwa, potrafi kierować sa-mochodem i czy w ogóle posiada prawo jazdy. Sposób odniesienia się przez Sąd odwoławczy do takich twierdzeń obwinionego, choć niewątpliwie bardzo skrótowy – w realiach tej sprawy – można było uznać za wystarczający i nie naruszający w rażący sposób dyspozycji przepisów art. 457 § 3 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k. Sąd Najwyższy nie podzielił też zarzutów skargi kasacyjnej odwołują-cych się do uchybień stanowiących tzw. bezwzględne przyczyny odwoławcze wymienione w art. 439 § 1 pkt 11 i pkt 6 k.p.k. Sam fakt zatarcia z mocy pra-wa skazania przez sąd karny za czyn będący przestępstwem o znamionach tożsamych z przewinieniem dyscyplinarnym nie tworzy innej okoliczności wy-łączającej ściganie w rozumieniu art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. Odpowiedzialność dyscyplinarna za czyn stanowiący naruszenie godności sprawowanego urzę-du prokuratorskiego oraz będący jednocześnie przestępstwem, następuje (niejako) równolegle do odpowiedzialności karnej i zrealizowanie tej ostatniej wcale nie zamyka drogi do procesu dyscyplinarnego. Wręcz przeciwnie, orzecznictwo Sądu Najwyższego podkreśla zarówno samodzielność jurys-dykcyjną sądów dyscyplinarnych i sądów powszechnych, jak i znaczenie stwierdzenia przez sąd powszechny faktu popełnienia przestępstwa – z punk-tu widzenia możliwości przypisania deliktu dyscyplinarnego wyczerpującego również znamiona przestępstwa (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Naj-wyższego z dnia 28 września 2006 r., I KZP 8/06, OSNKW 2006, z. 10, poz. 87). Ograniczenie możliwości ponoszenia konsekwencji dyscyplinarnych za delikt dyscyplinarny jako następstwo zakończenia procesu karnego – nawet po zatarciu skazania – musiałoby wynikać z wyraźnego przepisu, którego au-tor kasacji nie wskazuje, podobnie zresztą, jak i jakiegokolwiek uzasadnienia swego poglądu.
10 Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut orzekania reformato-ryjnego przez Sąd odwoławczy w warunkach przedawnienia karalności delik-tu dyscyplinarnego, co miałoby stanowić bezwzględną przyczynę uchylenia zaskarżonego orzeczenia wymienioną w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. Znamiona deliktu dyscyplinarnego przypisanego obwinio-nemu są tożsame ze znamionami przestępstwa z art. 178a § 1 k.k., za które został prawomocnie skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w C. z dnia 10 lu-tego 2006 r., utrzymanym w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w P. z dnia 2 czerwca 2006 r. To ostatnie orzeczenie wydane w postępowaniu karnym w sposób ostateczny obaliło domniemanie niewinności obwinionego w odnie-sieniu do czynu z dnia 20 listopada 2004 r., polegającego na kierowaniu sa-mochodem po drodze publicznej w stanie nietrzeźwości (na uprawnienie są-du powszechnego do rozstrzygania o tym, że czyn będący deliktem dyscypli-narnym wyczerpuje znamiona przestępstwa zwrócił uwagę Sąd Najwyższy m. in. w postanowieniu z dnia 27 listopada 2003 r., SNO 73/03, Lex nr 471884). Z tą chwilą – w toczącym się równolegle postępowaniu dyscyplinarnym – zmienił się również status tego czynu – z zarzuconego deliktu dyscyplinarne-go stał się on czynem o podwójnym niejako charakterze, tj. zarzuconym delik-tem dyscyplinarnym wyczerpującym znamiona przestępstwa. Pozwalało to na prowadzenie postępowania dyscyplinarnego w granicach czasowych wynika-jących z dyspozycji art. 68 ust. 2 ustawy o prokuraturze. Taki też charakter czynu obwinionego Bogusława L. przypisano mu orzeczeniem Sądu pierw-szej instancji z dnia 2 listopada 2009 r. W tym zakresie ustalenia i ocena są-du dyscyplinarnego okazały się zbieżne ze stanowiskiem wyrażonym wcze-śniej w wyroku sądu powszechnego orzekającego w postępowaniu karnym. Tym samym, z punktu widzenia instytucji przedawnienia karalności przewi-nienia dyscyplinarnego uznać należało, że w tej sprawie już w momencie uprawomocnienia się wyroku sądu powszechnego, którym przypisano Bogu-sławowi L. przestępstwo polegające na kierowaniu pojazdem mechanicznym
11 w stanie nietrzeźwości, także w toczącym się równolegle postępowaniu dys-cyplinarnym, otworzył się nowy – dłuższy termin przedawnienia wynikający z art. 68 ust. 2 ustawy o prokuraturze w zw. z art. 101 § 1 ust. 4 k.k. i art. 102 k.k. Przedmiotowe postępowanie dyscyplinarne toczyło się bowiem również o czyn, który jednocześnie stanowił przestępstwo. Fakt późniejszego zatarcia skazania obwinionego przez sąd powszechny za to przestępstwo nie powo-duje natomiast ponownego skrócenia okresu przedawnienia karalności delik-tu dyscyplinarnego, który wcześniej uległ skutecznemu przedłużeniu. Mając na uwadze wszystkie podniesione okoliczności Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.
Powiązane orzeczenia
- II DOW 18/21 2021-01-12Czy zatarcie skazania za przestępstwo popełnione przez prokuratora, które stanowi jednocześnie przewinienie dyscyplinarne, wyklucza możliwość prowadzenia postępowania dyscyplinarnego i orzekania w jego przedmiocie?
- SDI 123/17 2018-03-07Czy naruszenie przez Odwoławczy Sąd Dyscyplinarny zasady samodzielności jurysdykcyjnej sądów dyscyplinarnych, poprzez związanie ustaleniami sądu karnego mimo braku takiego obowiązku i nieprawidłowe rozpoznanie zarzutu bł…
- I ZSK 20/23 2024-05-07Czy w przypadku, gdy zarzucane prokuratorowi przewinienie dyscyplinarne wyczerpuje jednocześnie znamiona przestępstwa, postępowanie dyscyplinarne powinno zostać zawieszone do czasu prawomocnego zakończenia postępowania k…
- I ZSK 11/22 2024-04-24Czy postępowanie dyscyplinarne wobec prokuratora, którego czyn wyczerpuje znamiona wykroczenia, powinno zostać umorzone z powodu przedawnienia karalności tego wykroczenia?
- II DSK 8/18 2019-02-26Czy prokurator, który prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, uchybił godności urzędu prokuratorskiego, a jeśli tak, to czy działał z zamiarem bezpośrednim, czy ewentualnym?
Powołane przepisy
art. 17 § 1 pkt 11 KPKart. 66 ust. 1art. 178a § 1 KKart. 44 ust. 2art. 67 ust. 1art. 5 § 2 KPKart. 7 KPKart. 74 § 1 KPKart. 424 § 1 KPKart. 89 pkt 1art. 10 ust. 2art. 173
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy