SNO 19/09
Izba Dyscyplinarna2009-04-07
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odjechanie sędziego z miejsca kolizji drogowej, w której uczestniczył, stanowi przewinienie dyscyplinarne uchybiające godności urzędu sędziowskiego, nawet jeśli samo wykroczenie drogowe uległo przedawnieniu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uchylił zaskarżony wyrok umarzający postępowanie dyscyplinarne z powodu przedawnienia. Stwierdził, że odjechanie z miejsca kolizji drogowej przez sędziego, nawet jeśli samo wykroczenie drogowe uległo przedawnieniu, może stanowić odrębne przewinienie dyscyplinarne polegające na uchybieniu godności urzędu sędziowskiego. Brak wystarczającej analizy tego zachowania przez sąd pierwszej instancji uniemożliwił ocenę zasadności zarzutu odwołania Ministra Sprawiedliwości.Stan faktyczny
Sędzia Sądu Rejonowego został obwiniony o spowodowanie kolizji drogowej i odjechanie z miejsca zdarzenia bez wyjaśnienia sprawy, co miało wyczerpywać znamiona wykroczenia z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń oraz uchybiać godności urzędu sędziowskiego. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny umorzył postępowanie z powodu przedawnienia karalności wykroczenia. Minister Sprawiedliwości wniósł odwołanie, zarzucając obrazę prawa materialnego i bezzasadne umorzenie postępowania, wskazując, że odjechanie z miejsca zdarzenia stanowiło odrębne przewinienie dyscyplinarne, które nie uległo przedawnieniu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
WYROK Z DNIA 7 KWIETNIA 2009 R. SNO 19/09 Przewodniczący: sędzia SN Marek Pietruszyński (sprawozdawca). Sędziowie SN: Zbigniew Kwaśniewski, Lech Walentynowicz. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny z udziałem sędziego Sądu Okręgowego – Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego oraz protokolanta po rozpoznaniu w dniu 7 kwietnia 2009 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 5 stycznia 2009 r., sygn. akt (...) uchylił zaskarżony wyrok i sprawę sędziego Sądu Rejonowego przekazał Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. Uzasadnienie Sędzia Sądu Rejonowego stanął pod zarzutem popełnienia czynu polegającego na tym, że w dniu 15 grudnia 2006 r. w A. na ul. Grochowskiej, około godziny 17.20 kierując pojazdem marki Honda City, nr rej. (...), uczestniczył w kolizji drogowej z samochodem marki Skoda Oktawia, nr rej. (...), kierowanym przez Piotra K., w ten sposób, iż kierowanym przez siebie samochodem najechał na poprzedzający go samochód Skoda Oktawia i uszkodził w tym samochodzie tylny zderzak na kwotę 800 zł, a następnie odjechał z miejsca wypadku bez wyjaśnienia sprawy, czym spowodował wykroczenie, naruszające przepisy prawa oraz uchybił godności urzędu sędziowskiego. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 5 stycznia 2009 r., sygn. akt ASD (...), na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. i art. 108 § 3 u.s.p. postępowanie dyscyplinarne o przewinienie dyscyplinarne przewidziane w art. 107 § 1 u.s.p. umorzył z uwagi na przedawnienie karalności zarzucanego mu przewinienia stanowiącego wykroczenie z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń w zw. z art. 44 ust. 1 i 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Od tego orzeczenia odwołanie wniósł Minister Sprawiedliwości. W skardze zarzucił wyrokowi obrazę prawa materialnego, a mianowicie art. 108 § 3 u.s.p. przez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji bezzasadne umorzenie postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. W uzasadnieniu odwołania skarżący podniósł, że jego zdaniem obwiniony powodując kolizję drogową wyczerpał znamiona wykroczenia przewidzianego w art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń, a odjeżdżając z miejsca kolizji, bez wyjaśnienia sprawy,
2 dopuścił się nadto przewinienia dyscyplinarnego polegającego na zachowaniu, które nie odpowiadało godności sprawowanego urzędu. Wskazał nadto, że w okolicznościach sprawy zasadne było uznanie zarzucanego obwinionemu zachowania za jeden czyn, wychodzący poza granice wykroczenia z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń, stanowiący przewinienie dyscyplinarne. Podążając śladem tych wywodów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: Analiza orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji prowadzi do stwierdzenia, że umorzone zostało postępowanie o jeden czyn wyczerpujący znamiona wykroczenia określonego w art. 86 § 1 k.w. w zw. z art. 44 ust. 1 i 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Odniesienie się jednak do treści art. 97 k.w., który swoim zakresem obejmuje naruszenia przepisów o bezpieczeństwie lub porządku ruchu na drogach publicznych i nie wymaga zaistnienia skutku, przekonuje, iż w stanie faktycznym ustalonym w tej sprawie mamy do czynienia z sytuacją, kiedy jednym czynem wyczerpane zostały znamiona dwóch przepisów prawa wykroczeń. Odjechanie z miejsca wypadku drogowego, wbrew temu co twierdzi skarżący, zawiera się właśnie w dyspozycji art. 97 k.w. Ocena prawna tego zachowania powinna uwzględniać zatem zasady wskazane w art. 9 § 1 k.w. Z uwagi na stanowisko prezentowane w odwołaniu, skarżący nie uczynił tego błędu podstawą odwołania. W petitum odwołania zarzucił obrazę prawa materialnego, a to art. 108 § 3 u.s.p. i bezzasadne umorzenie postępowania z uwagi na przedawnienie karalności wykroczenia. Uważne jednak odczytanie treści skargi z odwołaniem się do treści art. 118 § 1 k.p.k. w zw. 128 u.s.p., pozwala na stwierdzenie, że skarżący zarzucił również sądowi, iż do naruszenia prawa materialnego doszło na skutek wadliwej oceny, w kontekście godności urzędu i zasad etycznych obowiązujących osoby wykonujące czynności sędziowskie, fragmentu zachowania obwinionego polegającego na odjechaniu z miejsca zdarzenia. Zdaniem skarżącego odjechanie z miejsca zdarzenia stanowiło naruszenie godności urzędu sędziowskiego i przewinienie to nie uległo jeszcze przedawnieniu. Tak scharakteryzowany zarzut odwołania, skoncentrowany na błędnej ocenie prawnej zachowania obwinionego po spowodowaniu wypadku jest zasadny. Arbitralna ocena fragmentu zachowania sędziego, polegającego na odjechaniu z miejsca zdarzenia, zawarta w jednym zdaniu uzasadnienia, nie spełniała wymagań wskazanych w art. 413 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. Sąd odwoławczy nie dysponując argumentacją
3 Sądu pierwszej instancji, nie był w stanie odnieść się do słuszności zarzutu odwołania. Konsekwencją braku argumentacji była również niemożliwość stwierdzenia, czy doszło do naruszenia prawa materialnego, podnoszonego w odwołaniu. W kontekście tego błędu wskazać należało, że Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny tak naprawdę nie dokonał oceny pierwszego fragmentu zachowania obwinionego w kontekście naruszenia godności urzędu, ale przyjmując, iż w zaistniałej sytuacji doszło do nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, trudno byłoby trafnie argumentować, że nastąpiło uchybienie godności urzędu. Inaczej należy się jednak odnosić do sytuacji, w której miało miejsce umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Reasumując, uznać należało, że stwierdzone uchybienie skutkować powinno uchyleniem zaskarżonego orzeczenia i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd powinien dokonać wnikliwej oceny zachowania obwinionego zarówno w kontekście prawa wykroczeniowego jak i przepisów ustawy – Prawo o u.s.p. Rozstrzygając merytorycznie sprawę powinien rozważyć istniejące koncepcje prawne dotyczące odpowiedzialności sędziego za wykroczenia, a to koncepcję opartą na założeniu, że odpowiedzialność dyscyplinarna sędziego zachodzi niezależnie od tego, czy popełnione wykroczenie może być uznane jednocześnie za przewinienie dyscyplinarne [vide: L. Gardocki, Prawnokarna problematyka sędziowskiej odpowiedzialności dyscyplinarnej (w:) J. Giezek (red.) Przestępstwo-kara-polityka kryminalna. Problemy tworzenia i funkcjonowania prawa, Zakamycze 2006, s. 197 – 198; W. Kozielewicz, Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów. Komentarz, Warszawa 2005, s. 68 – 69] oraz koncepcję ponoszenia odpowiedzialności dyscyplinarnej za wykroczenie jedynie wtedy, gdy popełnione przez niego wykroczenie jednocześnie może być uznane za przewinienie dyscyplinarne (vide: T. Ereciński, J. Gudowski, J. Iwulski, Komentarz do prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, Warszawa 2002, s. 229 – 230; wyroki Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego: z dnia 22 października 2007 r., SNO 74/07 i z dnia 18 lutego 2009 r., SNO 6/09), a w treści orzeczenia dać wyraz przyjętemu poglądowi prawnemu.
Powiązane orzeczenia
- SNO 46/14 2014-10-03Czy sędzia, który po kolizji drogowej oddalił się z miejsca zdarzenia, nie dążąc do wyjaśnienia okoliczności z udziałem Policji, uchybił godności urzędu sędziowskiego, nawet jeśli samo spowodowanie kolizji nie stanowiło…
- SNO 45/10 2010-11-23Czy sędzia w stanie spoczynku może być pociągnięty do odpowiedzialności dyscyplinarnej za czyny, które jednocześnie stanowią wykroczenia, a jeśli tak, to jakie zasady przedawnienia mają zastosowanie?
- SNO 77/09 2009-10-13Czy sędzia odpowiada dyscyplinarnie za wykroczenie, które jednocześnie stanowi przewinienie dyscyplinarne, i czy termin przedawnienia wykroczenia ma zastosowanie do odpowiedzialności dyscyplinarnej w takim przypadku?
- SNO 4/10 2010-02-26Czy sędzia odpowiada dyscyplinarnie za wykroczenie drogowe, które nie narusza godności urzędu sędziowskiego?
- SNO 92/08 2008-12-16Czy sędzia popełnił przewinienie dyscyplinarne, naruszając godność urzędu sędziowskiego poprzez użycie obraźliwego określenia w stosunku do innej osoby, a także czy jego zachowanie stanowiło przypadek mniejszej wagi, uza…
Powołane przepisy
art. 17 § 1 pkt 6 KPKart. 128art. 108 § 3art. 107 § 1art. 86 § 1art. 44 ust. 1art. 97art. 9 § 1art. 118 § 1 KPKart. 413 KPK§ 1 pkt 6§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy