I K 157/50

PostanowienieIzba Karna1951-07-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podrobienie dokumentu w celu użycia go za autentyczny i osiągnięcia z niego wypłaty, w przypadku osiągnięcia tej wypłaty lub usiłowania jej osiągnięcia, należy traktować jako jeden czyn przestępny, czy też jako dwa odrębne czyny przestępne?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że podrobienie dokumentu w celu użycia go za autentyczny i osiągnięcia z niego wypłaty, w sytuacji gdy wypłata została osiągnięta lub usiłowano ją osiągnąć, stanowi jeden czyn przestępny. Czynność fałszerstwa jest wówczas pierwszym stadium działania przestępnego, które zostaje pochłonięte przez czynność następną, polegającą na użyciu dokumentu za autentyczny. Rozszczepianie tych stadiów na dwa odrębne czyny byłoby zbędnym pedantyzmem.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła oskarżonych o podrobienie dokumentu mającego znaczenie w obrocie pieniężnym w celu uzyskania wypłaty. Sąd Najwyższy rozpatrywał kwestię prawną, czy takie działania powinny być traktowane jako jeden czyn przestępny, czy dwa odrębne.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawioną kwestię prawną, uznając, że podrobienie dokumentu w celu użycia go za autentyczny i osiągnięcia z niego wypłaty, w przypadku osiągnięcia tej wypłaty lub usiłowania jej osiągnięcia, stanowi jeden czyn przestępny.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Potępa; Sędziowie: Z. Sitnicki (sprawozdawca), S. Kurowski, T. Cyprian, M. Szerer, Z. Kapitaniak, Z. Chełmicki; Prokurator: J. Markowicz.SentencjaSąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym, w składzie siedmiu sędziów, w sprawie 1) Ireneusza K., 2) Mieczysława W., oskarżonych ad 1) z art. 187 w związku z art. 291 i art. 286 § 2 k. k., ad 2) z art. 160 k. k., po wysłuchaniu wniosku Prokuratora, na podstawie art. 360 k.p.k. postanowił przedstawioną przez zwykły skład Sędziów Sądu Najwyższego kwestię prawną:Czy podrobienie dokumentu mającego znaczenie w obrocie pieniężnym w celu użycia go za autentyczny i osiągnięcia z niego wypłaty należy - w przypadku osiągnięcia tej wypłaty lub usiłowania jej osiągnięcia - traktować jako jeden czyn przestępny, skierowany na wyrządzenie szkody, czy też jako dwa czyny przestępne, z których pierwszy stanowi przestępstwo formalne przeciw dokumentom, a drugie przestępstwo materialne?rozstrzygnąć jak wyżej.Uzasadnienie faktyczneDotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego ustaliło pogląd, że przepis art. 187 k.k. obejmuje dwa stany faktyczne przestępstw, a mianowicie: przestępstwa polegającego na sfałszowaniu dokumentu w celu użycia go za autentyczny i przestępstwa, które wyczerpuje się z chwilą użycia takiego dokumentu za autentyczny, bez względu na to, kto dokument ten sfałszował, a przeto może tu mieć miejsce wymierzenie dwu odrębnych kar (por. Zb. O. Nr 85/37).Uzasadnienie prawnePogląd powyższy nie jest całkowicie słuszny.Nie ulega wprawdzie wątpliwości, że dyspozycja art. 187 k.k. zawiera w sobie dwa stany faktyczne:1)podrobienie lub przerobienie dokumentu w celu użycia go za autentyczny, oraz2)użycie podrobionego lub przerobionego dokumentu za autentyczny.Zastosowanie tego przepisu w praktyce nie natrafia na żadne trudności natury prawnej czy też życiowej, o ile sprawcami czynów, o których mowa w przytoczonych stanach faktycznych, są dwie różne osoby. Nie będzie również przedstawiał trudności przypadek, gdy sprawca odpowiada wyłącznie za sfałszowanie dokumentu w celu użycia go za autentyczny mimo, że użycia tego nie dokonał z powodu przeszkód natury subiektywnej lub obiektywnej.Inna jest natomiast sytuacja, jeżeli sprawca rzeczywiście używa za autentyczny dokumentu, który w tym właśnie celu sfałszował. Czyn sprawcy przedstawia się wówczas jako jedno działanie, obejmujące w sobie oba ogniwa jednego łańcucha zdarzeń. Okoliczność, że między jednym a drugim zdarzeniem upłynął dłuższy lub krótszy okres czasu, nie ma znaczenia istotnego. Rozstrzygającą jest bowiem rzeczą, iż oba fragmenty działania sprawcy zostały spełnione pod wpływem jednolitego zamiaru przestępnego i miały na celu naruszenie tego samego dobra prawnego.Sama czynność fałszerstwa przedstawia się wówczas jako pierwsze stadium działania przestępnego, polegającego na użyciu podrobionego lub przerobionego dokumentu za autentyczny, a pochłoniętego przez czynność następną. Rozszczepianie obu tych stadiów na dwa, różne czyny byłoby zbędnym pedantyzmem, nie znajdującym uzasadnienia logicznego i prawnego.Z tych zasad Sąd Najwyższy uchwalił jak wyżej.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 187art. 291art. 286 § 2art. 160art. 360 KPKart. 187 KK§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.