II KK 353/04

WyrokIzba Karna2005-03-11

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sformułowanie „takiej korzyści” w art. 228 § 4 k.k. oznacza, że żądanie korzyści musi być uzależnione od jej otrzymania w celu wykonania czynności służbowej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że sformułowanie „takiej korzyści” w art. 228 § 4 k.k. nie oznacza, iż żądanie musi dotyczyć korzyści, od której otrzymania sprawca uzależnia wykonanie czynności służbowej. Oznacza ono jedynie, że żądanie korzyści w związku z pełnieniem funkcji publicznej obejmuje zarówno korzyść majątkową, jak i osobistą. Dla przyjęcia kwalifikacji z art. 228 § 4 k.k. wystarczy niekwestionowane ustalenie, że sprawca w związku z pełnieniem funkcji publicznej korzyści majątkowej zażądał.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał kasacje obrońców oskarżonego Macieja Z., skazanego z art. 228 § 1 k.k. i innych. Kasacje dotyczyły m.in. zarzutów obrazy prawa materialnego i procesowego oraz wadliwego ustalenia stanu faktycznego. Sąd Najwyższy oddalił obie kasacje jako oczywiście bezzasadne.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił obie kasacje jako oczywiście bezzasadne.

Pełny tekst orzeczenia

POSTANOWIENIE Z DNIA 11 MARCA 2005 R. II KK 353/04 Określenie „takiej korzyści” (art. 228 § 4 k.k.) nie oznacza, że żą-danie ma dotyczyć korzyści, od której otrzymania sprawca uzależnia wy-konanie czynności służbowej. Sformułowanie to oznacza bowiem tylko i wyłącznie to, że żądanie korzyści w związku z pełnieniem funkcji pu-blicznej dotyczy zarówno korzyści majątkowej, jak i osobistej. Przewodniczący: sędzia SN R. Sądej. Sędziowie SN: J. Dołhy, P. Hofmański (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Pogorzelski. Sąd Najwyższy w sprawie Macieja Z., oskarżonego z art. 228 § 1 k.k. i innych, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 11 mar-ca 2005 r., kasacji wniesionych przez obrońców oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 17 października 2003 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w W. z dnia 13 grudnia 2002 r., o d d a l i ł obie kasacje jako oczywiście bezzasadne (...) Z u z a s a d n i e n i a : Wprawdzie, zgodnie z art. 535 § 2 zd. 3 k.p.k., oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej nie wymaga pisemnego uzasadnienia, niemniej Sąd Najwyższy władny jest, także w wypadku takiego rozstrzy-gnięcia, pisemne motywy orzeczenia wywieść. 2 W sprawie niniejszej ustosunkowanie się do treści podniesionych w kasacjach obrońców zarzutów wymaga poczynienia trzech uwag o cha-rakterze ogólnym. Po pierwsze, zauważyć trzeba, że obydwie kasacje, z wyłączeniem nielicznych tylko wątków, zostały sporządzone na takim poziomie ogól-ności, że Sąd Najwyższy pozbawiony został możliwości merytorycznego odniesienia się do podniesionych w nich zarzutów. W szczególności, za nie wytrzymującą krytyki należy uznać próbę kwestionowania prawo-mocnego wyroku wydanego w sprawie, poprzez podniesienie zarzutów naruszenia naczelnych zasad procesowych, takich jak zasada prawdy lub zasada kontradyktoryjności. Twierdzenie o naruszeniu tych zasad nie może stanowić zarzutu kasacyjnego, jeśli nie towarzyszy mu wywód wskazujący na konkretne uchybienia sądu, związane z rażącym naru-szeniem prawa, a także uzasadniający tezę o przynajmniej hipotetycz-nym wpływie wskazanego uchybienia na treść orzeczenia. Tylko nielicz-ne spośród podniesionych w kasacjach obrońców zarzutów odpowiadają tym kryteriom, i tylko do tych Sąd Najwyższy w pisemnym uzasadnieniu wydanego postanowienia może się odnieść. Po wtóre, jeśli autor kasacji wskazuje konkretny przepis, twierdząc w ramach podniesionego w kasacji zarzutu, że został on rażąco naru-szony, to argumentacja wspierająca ten zarzut nie może być prowadzo-na na płaszczyźnie lex ferenda. Stwierdzenie rażącej obrazy prawa mo-że bowiem wynikać albo z ustalenia, że został on rażąco wadliwie w sprawie zastosowany, albo też, że zastosowany nie został, choć powin-no to mieć miejsce. Nie jest zaś dopuszczalne opieranie zarzutu kasacji na twierdzeniu, że przepis zastosowany w sprawie jest rażąco wadliwy, albowiem za treść przepisu odpowiada wyłącznie prawodawca, nie zaś organ, który powołany został konstytucyjnie do jego stosowania. 3 W końcu po trzecie, kasacje wniesione na korzyść skazanego, w dużej mierze, opierają się na twierdzeniu, że stan faktyczny sprawy zo-stał ustalony wadliwie, a wadliwość ta wynika po prostu z odmiennych ocen formułowanych przez autorów kasacji, nie zaś z konkretnych naru-szeń prawa. Ponadto, wadliwość obydwu wniesionych kasacji wynika ze swoistego pomieszania zarzutów obrazy prawa materialnego i proceso-wego, które – co do zasady – w ogóle nie mogą w ramach spójnej kasa-cji koegzystować. Jest bowiem rzeczą pozostającą poza sporem, że prawidłowość zastosowania w sprawie prawa materialnego może być badana jedynie w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny. Nie można więc sensownie stawiać zarzutu obrazy prawa materialnego, jeśli jednocześnie kwestionuje się ustalenia faktyczne dokonane w sprawie, a ściślej sposób ich dokonania wynikający z rażącego naruszenia przepi-sów proceduralnych. Poczynienie powyższych uwag wstępnych zwalnia Sąd Najwyższy od konieczności analizowania większości z podniesionych zarzutów i po-zwala na ograniczenie wywodu do tych tylko, które maja charakter kasa-cyjny i podniesione zostały prawidłowo, przy czym prawidłowość ich podniesienia w żadnym wypadku nie przesądza o ich merytorycznej za-sadności. Za niezasadny uznał Sąd Najwyższy zarzut obrazy prawa mate-rialnego podniesiony w kasacji adwokata M. R., a dotyczący przepisu art. 4 § 1 k.k. i art. 228 § 1 k.k. w brzmieniu sprzed nowelizacji Kodeksu kar-nego (ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r., Dz. U. Nr 111, poz. 1061). Nie ma racji autor kasacji gdy twierdzi, że na skutek tej nowelizacji, zacho-wanie polegające na żądaniu korzyści majątkowej w związku z pełnie-niem funkcji publicznej uległo depenalizacji. Zmiana treści art. 228 k.k., dokonana wspomnianą nowelą, sprowadzała się bowiem do potraktowa-nia takiego zachowania, jako typu kwalifikowanego łapownictwa. Nie 4 sposób zatem, dla oceny względności ustawy ograniczyć się do porów-nania treści art. 228 § 1 k.k. w brzmieniu sprzed i po nowelizacji. Uwzględnić bowiem trzeba także treść art. 228 § 4 k.k., w brzmieniu określonym wspomnianą nowelą, który to przepis penalizuje zachowanie polegające na uzależnianiu wykonania czynności służbowej od otrzyma-nia korzyści majątkowej lub osobistej albo jej obietnicy lub na żądaniu takiej korzyści. Żadne względy nie przemawiają za przyjęciem, że usta-wowy zwrot „takiej korzyści” oznacza, iż żądanie ma dotyczyć korzyści, od której otrzymania sprawca uzależnia wykonanie czynności służbowej. Sformułowanie „takiej” oznacza bowiem tylko i wyłącznie to, że żądanie korzyści w związku z pełnieniem funkcji publicznej dotyczy zarówno ko-rzyści majątkowej, jak i osobistej. Tak więc, wbrew twierdzeniu autorki kasacji, nie ma sprzeczności pomiędzy ustaleniem sądu, że skazany ni-czego od uzyskania korzyści nie uzależniał, a przyjęciem, iż jego zacho-wanie wyczerpuje znamiona przestępstwa kwalifikowanego określonego w art. 228 § 4 k.k. Dla przyjęcia tej kwalifikacji wystarczy bowiem nie-kwestionowane przecież ustalenie, że skazany w związku z pełnieniem funkcji publicznej korzyści majątkowej zażądał. W konsekwencji, biorąc pod uwagę treść art. 4 § 1 k.k., Sąd Okręgowy trafnie zakwalifikował za-chowanie oskarżonego z art. 228 § 1 k.k., w brzmieniu sprzed wspo-mnianej nowelizacji. (...)

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 228 § 4 KKart. 228 § 1 KKart. 535 § 2art. 4 § 1 KKart. 228 KK§ 4§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026. · PDF źródłowy