II KO 11/55

PostanowienieIzba Karna1955-09-15

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umorzenie postępowania w sprawie z oskarżenia prywatnego na skutek zawartej ugody między stronami, jeżeli tym samym czynem pomówiona została również inna osoba, która nie przyłączyła się do tego postępowania, stwarza w stosunku do tej osoby powagę rzeczy osądzonej?
Ratio decidendi
Umorzenie postępowania w sprawie z oskarżenia prywatnego na skutek zawartej ugody między stronami nie stwarza powagi rzeczy osądzonej w stosunku do innej osoby, która tym samym czynem została pomówiona, lecz nie przyłączyła się do postępowania. Strona karno-materialna czynu jako jednego przestępstwa nie wyłącza możliwości odrębnej skargi każdego z pokrzywdzonych, a umorzenie postępowania na skutek ugody, w którym nie zapadło orzeczenie merytoryczne, nie pozbawia prawa skargi innych pokrzywdzonych, którzy w procesie nie uczestniczyli.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki w Zielonej Górze przedstawił Sądowi Najwyższemu pytanie prawne dotyczące skutków umorzenia postępowania z oskarżenia prywatnego na skutek ugody, gdy ten sam czyn pomówił inną osobę, która nie brała udziału w postępowaniu. Dotyczyło to sprawy o zniesławienie, gdzie sprawca jednym wypowiedzeniem zniesławił dwie osoby. Jedna z nich zawarła ugodę, co doprowadziło do umorzenia postępowania w jej sprawie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawione zagadnienie prawne w sposób wskazany w odpowiedzi, stwierdzając, że umorzenie postępowania na skutek ugody nie stwarza powagi rzeczy osądzonej wobec osób nieuczestniczących w postępowaniu.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym w sprawie Stanisława B., osk. z art. 255 § 1 k.k., po wysłuchaniu wniosku Prokuratora, na podstawie art. 390 § 1 k.p.k. postanowił przedstawione przez Sąd Wojewódzki w Zielonej Górze pytanie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy:Czy umorzenie postępowania w sprawie z oskarżenia prywatnego na skutek zawartej ugody między stronami, jeżeli tym samym czynem pomówiona została również inna osoba, która nie przyłączyła się do tego postępowania w trybie art. 16 k.p.k., stwarza w stosunku do tej osoby powagę rzeczy osądzonej?rozstrzygnąć jak wyżej.Uzasadnienie faktyczneJedno działanie jest zawsze tylko jednym przestępstwem niezależnie od ilości wywołanych przez nie skutków. Jeżeli zatem zniesławienie kilku osób zostało dokonane w ramach tej samej wypowiedzi sprawcy stanowi ono jeden czyn przestępny.Inne natomiast zagadnienie to prawo skargi poszczególnych osób pokrzywdzonych tym czynem. Zgodnie z treścią art. 55 k.p.k., każda z tych osób jest pokrzywdzonym. Jako pokrzywdzonemu, każdej z nich służy prawo do złożenia skargi i wywołania tym postępowania prywatno-skargowego. Skoro wszystkie osoby pokrzywdzone czynem przestępnym bądź część z nich taką skargę złoży, sprawy te należy rozpoznać w jednym postępowaniu, a ewentualnie skazanie nastąpi za jeden czyn. Przepis art. 61 k.p.k. stwarza ponadto możliwość przyłączenia się pokrzywdzonych danym czynem do procesu już wszczętego na skutek skargi innego pokrzywdzonego tym samym czynem. Art. 61 k.p.k. zakreśla tu jednak termin, którym jest rozpoczęcie rozprawy głównej. W ten więc sposób ustawodawca daje pokrzywdzonemu możność bądź to samodzielnego wniesienia oskarżenia, bądź też możność przyłączenia się do postępowania już toczącego się, choćby nawet upłynął termin zastrzeżony do wniesienia oskarżenia. Tak więc, odróżnić tu należy procesową stronę zagadnienia, która dotyczy prawa skargi każdego z pokrzywdzonych tym samym czynem przestępnym, od strony karno-materialnej zagadnienia, która czyn ten niezależnie od ilości skutków nakazuje traktować jako jedno przestępstwo.Oczywiste jest zarazem i to, że obu tych stron nie można od siebie odrywać. Przeciwnie, prawidłowa analiza zagadnienia prawnego postawionego przez Sąd Wojewódzki jest możliwa jedynie na tle badania współzależności obu tych stron. Kierując się właśnie tą współzależnością, ustawodawca harmonijnie powiązał karno-materialną i procesową stronę zagadnienia, traktując po pierwsze czyn przestępny, naruszający dobro prawne kilku osób, jako jedno przestępstwo i stwarzając po drugie możność wszczęcia postępowania o ten czyn przez każdego z pokrzywdzonych z oddzielna bądź też łącznie (w tym również w trybie przewidzianym przez art. 61 k.p.k.).Strona karno-materialna zagadnienia przesądza jednak ukształtowanie strony procesowej tegoż zagadnienia w tym kierunku, że skoro czyn ten stał się już przedmiotem rozpoznania i zapadło w sprawie prawomocne merytoryczne rozstrzygnięcie - to wobec jednolitości przestępstwa (niezależnie od ilości skutków), inni pokrzywdzeni tym czynem tracą prawo skargi.Tożsamość czynu, jego jednolitość jako jednego przestępstwa wyłącza prawną możność bądź to jednoczesnego toczenia się kilku postępowań o ten sam czyn (lis pendens), bądź też możność ponownego pociągnięcia danej osoby do odpowiedzialności karnej w trybie prywatno-skargowym za czyn, o którym sąd rozstrzygnął już orzeczeniem merytorycznym.Gdy zatem przez jedną wypowiedź sprawcy dwie osoby zostały zniesławione, a konstrukcja logiczna tego zniesławienia jest niepodzielna w tym sensie, że zarzut podniesiony przeciw tym osobom nie może być w stosunku do jednej z nich prawdziwy, a w stosunku do drugiej nieprawdziwy - to trudno dopuścić, by w wypadku np. uniewinnienia oskarżonego w postępowaniu spowodowanym skargą jednego z pokrzywdzonych, mógł on następnie zostać skazany za to samo na skutek skargi drugiego z pokrzywdzonych. Wykluczona jest również i taka sytuacja, by za to samo (jak wyżej) został oskarżony skazany dwukrotnie. Tożsamość czynu i jego struktura jako jednego przestępstwa wyklucza taką możliwość, aczkolwiek w sensie procesowym dopuszczalna jest odrębna skarga każdego z pokrzywdzonych.Karno-materialna strona rozpatrywanego zagadnienia prawnego nie wywiera wpływu opisanego wyżej, gdy w toczącym się poprzednio postępowaniu nie zapadło orzeczenie merytoryczne.Skoro bowiem o przedmiocie procesu nie rozstrzygano, a zatem skoro Sąd, którego orzeczenie uzyskało moc prawną, nie rozstrzygał sprawy merytorycznie, lecz postępowanie umorzył - orzeczenie to tworzy moc prawa obowiązującego jedynie w stosunku do tego pokrzywdzonego, który wniósł skargę. Umorzenie to nie powoduje natomiast utraty prawa skargi przez innych pokrzywdzonych, którzy w danym procesie nie uczestniczyli, tym bardziej należy odnieść to rozstrzygnięcie do wypadków umorzenia postępowania na skutek zawarcia ugody pomiędzy stronami. Pokrzywdzony, który w tym postępowaniu stroną nie był i nie wypowiedział się tym samym w przedmiocie ugody, nie jest tą ugodą związany ani też prawa skargi nie traci. Nadal istnieje tu podstawa karno-materialna, która uzasadnić może zawiązanie się procesu o ten czyn, o którego przedmiocie - ze względu na zawarcie ugody pomiędzy stronami, w poprzednim postępowaniu - nie można było orzec merytorycznie.Z tego więc powodu należało zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Wojewódzki rozstrzygnąć tak jak w odpowiedzi.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 255 § 1 KKart. 390 § 1 KPKart. 16 KPKart. 55 KPKart. 61 KPK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.