II KO 122/57

UchwałaIzba Karna1958-12-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy za datę ustania przeszkody, tamującej drogę do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka odwoławczego, w razie gdy termin zawity uchybiono wskutek usprawiedliwionej nieświadomości strony o braku niezbędnych uprawnień osoby, która w jej imieniu wniosła odwołanie, należy uznać dzień faktycznego powzięcia przez stronę wiadomości o tym, że wymieniona osoba nie miała wspomnianych uprawnień, czy też dzień, w którym sąd zawiadomił tę stronę o odrzuceniu środka odwoławczego, dotkniętego opisaną wyżej wadliwością?
Ratio decidendi
Za datę ustania przeszkody do spełnienia danej czynności wymagającej zachowania terminu zawitego trzeba uważać dzień, w którym wiadomość o stanowisku Sądu Najwyższego, jakie zapoczątkowało zmianę istniejącej dotąd praktyki, doszła do strony w postaci nie mogącej u niej budzić wątpliwości. Postać taką mieć będzie w szczególności pouczenie zawarte w piśmie sądu doręczonym stronie, chyba że stanowczy dowód wskazuje na to, że strona ta została o tym skądinąd wcześniej zawiadomiona.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki dla m. Łodzi przedstawił Sądowi Najwyższemu kwestię prawną dotyczącą przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoławczego. Kwestia dotyczyła sytuacji, gdy termin został uchybiony z powodu nieświadomości strony o braku uprawnień osoby wnoszącej odwołanie. Rozstrzygnięcia wymagało, czy datą ustania przeszkody jest dzień powzięcia wiadomości o braku uprawnień, czy dzień zawiadomienia przez sąd o odrzuceniu środka.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawioną kwestię prawną, określając datę ustania przeszkody uzasadniającej przywrócenie terminu do wniesienia środka odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes S. Kurowski. Sędziowie: A. Kafarski (sprawozdawca), A. Bachrach. Prokurator: H. Rajzman.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Edwarda P. i Zygmunta T. oskarżonych z art. 1 § 3 i 3 § 1 dekretu z dnia 4 marca 1953 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 68) oraz art. 286 § 1 i 287 § 1 k.k., po wysłuchaniu wniosku Prokuratora, uchwalił przedstawioną przez Sąd Wojewódzki dla m. Łodzi w trybie art. 390 § 1 k.p.k. kwestię prawną wymagającą zasadniczej wykładni ustawy:"Czy za datę ustania przeszkody, tamującej drogę do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia środka odwoławczego, w razie gdy termin zawity uchybiono wskutek usprawiedliwionej nieświadomości strony o braku niezbędnych uprawnień osoby, która w jej imieniu wniosła odwołanie, należy uznać dzień faktycznego powzięcia przez stronę wiadomości o tym, że wymieniona osoba nie miała wspomnianych uprawnień, czy też dzień, w którym sąd zawiadomił tę stronę o odrzuceniu środka odwoławczego, dotkniętego opisaną wyżej wadliwością?"rozstrzygnąć jak wyżej.Uzasadnienie faktyczneSądy nie stanowią prawa, lecz je stosują. Sąd Najwyższy poza tym wyjaśnia treść przepisów budzących wątpliwości (art. 24-26 u.s.p., art. 388 k.p.c. i art. 390 k.p.k.). Ale i wówczas nie oznacza to, żeby pogląd prawny wypowiedziany przez Sąd Najwyższy miał zastępować przepis ustawy, który w praktyce sądowej mógł być niejednolicie rozumiany. Treść ustawy jest zawsze jedna i ta sama. Określone zapatrywanie strony na tę treść, jeśli spowodowało uchybienie terminu zawitego, nie może być - w ogólności biorąc - uważane za przeszkodę od strony niezależną, dającą podstawę do przywrócenia terminu (por. orz. SN, Zb.O. 82/31). Jednakże zapatrywanie prawne strony, inne aniżeli ustalone następnie w praktyce w myśl wykładni przyjętej przez Sąd Najwyższy, powinno być uznane za taką przyczynę (art. 213 § 1 k.p.k.), jeżeli wspomniane późniejsze stanowisko Sądu Najwyższego odbiegło od utartego poglądu, utrzymującego się do tej pory w praktyce. W tym wypadku nie byłoby należytej podstawy do przypisania zawinienia stronie, która dopuściła się uchybienia terminu, będąc w błędnym przekonaniu o słuszności dotychczasowej (mylnej) praktyki organów wymiaru sprawiedliwości. Za datę ustania przeszkody do spełnienia danej czynności wymagającej zachowania terminu zawitego trzeba uważać dzień, w którym wiadomość o stanowisku Sądu Najwyższego, jakie zapoczątkowało zmianę istniejącej dotąd praktyki, doszła do strony w postaci nie mogącej u niej budzić wątpliwości. Postać taką mieć będzie w szczególności pouczenie zawarte w piśmie sądu doręczonym stronie, chyba że stanowczy dowód wskazuje na to, że strona ta została o tym skądinąd wcześniej zawiadomiona (np. prokurator przez swą władzę przełożoną). Stwierdzenie faktów w tym zakresie należy do sądu rozstrzygającego konkretny wniosek o przywrócenie terminu (art. 214 k.p.k.) lub kontrolującego postanowienie w tym przedmiocie sądu niższego (zob. orz. powiększonego składu SN, ZO/51, z. IV).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 1 § 3art. 286 § 1art. 390 § 1 KPKart. 24art. 388 KPCart. 390 KPKart. 213 § 1 KPKart. 214 KPK§ 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.