II KO 169/24

Izba Karna2024-11-27

Skład orzekający: Jerzy Grubba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek sądu o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, oparty na fakcie zatrudnienia pokrzywdzonego w lokalnej jednostce policji i medialnych doniesieniach o możliwych nieprawidłowościach, zasługuje na uwzględnienie?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy, uznając, że sam fakt zatrudnienia pokrzywdzonego w lokalnej policji oraz medialne doniesienia nie stanowią wystarczających przesłanek do zagrożenia dobra wymiaru sprawiedliwości. Podkreślono wyjątkowy charakter instytucji przekazania sprawy i potrzebę istnienia realnego zagrożenia dla obiektywizmu i bezstronności sądu.
Stan faktyczny
Sąd Rejonowy w Kraśniku wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej dotyczącej K. S. innemu sądowi równorzędnemu. Uzasadnieniem wniosku był fakt, że pokrzywdzony był zatrudniony w Komendzie Powiatowej Policji w K., co mogło wzbudzać wątpliwości co do bezstronności sądu. Sąd Rejonowy powołał się również na medialne doniesienia o możliwych działaniach policji zmierzających do zatarcia przyczyn wypadku drogowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić wniosku o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.

Pełny tekst orzeczenia

II KO 169/24 POSTANOWIENIE Dnia 27 listopada 2024 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Grubba w sprawie K. S. oskarżonego o czyn z art. 177§2 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 27 listopada 2024r. wniosku Sądu Rejonowego w Kraśniku z dnia 18 listopada 2024r., sygn. akt II K 525/24 o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł: nie uwzględnić wniosku. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Kraśniku, wskazanym wyżej postanowieniem, na podstawie art. 37 k.p.k., wystąpił do Sądu Najwyższego z inicjatywą przekazania sprawy prowadzonej przeciwko K. S. do rozpoznania sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. Wniosek Sądu został uzasadniony faktem, że sprawa dotyczy pokrzywdzonego, który był zatrudniony w Komendzie Powiatowej Policji w K., co w odbiorze społecznym może wzbudzać wątpliwość co do bezstronności sędziów wykonujących swe obowiązki w Sądzie mającym siedzibę w tej samej miejscowości. W szczególności zaś podkreślono medialne wiadomości, z których wynika, że „w II KO 169/24 2 innych miejscowościach dochodziło do (...) wręcz umyślnych działań zmierzających do zatarcia przyczyn wypadku drogowego” podejmowanych przez lokalną policję. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wniosek Sądu Okręgowego nie zasługiwał na uwzględnienie. Uzasadnienie wydanego w tym przedmiocie postanowienia nie zawiera przekonujących argumentów mogących świadczyć o tym, że pozostawienie niniejszej sprawy we właściwości sądu powołanego ustawowo do jej rozpoznania, mogłoby stanowić zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości, będącego wyłącznym kryterium przekazania sprawy – na podstawie art. 37 k.p.k. – innemu sądowi równorzędnemu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie wskazywano na wyjątkowy charakter instytucji uregulowanej we wskazanym przepisie, podkreślając że zbyt szerokie jej stosowanie może spowodować skutki wręcz sprzeczne z ratio legis powołanego przepisu, osłabiając poczucie zaufania nie tylko do konkretnego sądu, lecz również do całego wymiaru sprawiedliwości (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 2000r., II KO 156/00, Prok. i Pr. 2001, nr 1, poz. 9). Tylko więc w szczególnych wypadkach, gdy zagrożenie dla dobra wymiaru sprawiedliwości jest realne, uznać można, że istnieją istotne racje przemawiające za odstąpieniem od konstytucyjnej zasady rozpoznania sprawy przez sąd właściwy, również w znaczeniu miejscowym. Takiej okoliczności nie może stanowić sam fakt, że sprawa dotyczy osoby, która wykonywała swój zawód na terenie właściwości Sądu Rejonowego w Kraśniku. Brak jest bowiem jakichkolwiek przekonujących przesłanek świadczących o tym, że ta okoliczność mogłaby wpłynąć na obiektywizm i bezstronność wszystkich sędziów tego sądu. Jeżeli zaś istnieją indywidualne względy tego typu, winny one zostać rozwiązane poprzez złożenie wniosków w trybie art. 42§1 k.p.k. Co już w jednym przypadku nastąpiło. Przypomnieć więc tylko należy, że sądy nie powinny unikać prowadzenia spraw dla nich trudnych, a przeciwwagą dla ewentualnych negatywnych opinii, II KO 169/24 3 które przecież zawsze mogą się pojawić, powinna być sprawność procedowania i trafność orzekania, wskazujące na to, że postępowanie przeprowadzone zostało rzetelnie, zaś wydane orzeczenie, znajdujące oparcie w obowiązujących przepisach, wolne jest od pozaprocesowych wpływów. Jako wręcz absurdalny należy natomiast potraktować argument Sądu, że możliwe jest przyjmowanie, że w Polsce funkcjonariusze z lokalnych jednostek policji nagminnie dopuszczają się przestępstw zacierając dowody popełniania czynów zabronionych. To właśnie taka postawa, oderwana od faktów, jaką zaprezentował Sąd Rejonowy w Kraśniku przyczynia się w większym stopniu do osłabiania zaufania do organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości niż faktyczna skala nadużyć i łamania prawa dokonywana przez te organy. Warto też zauważyć, że zgłaszane obiekcje nie przeszkodziły temu Sądowi w przystąpieniu do rozpoznawania sprawy i wyznaczenia rozprawy, na której to dopiero obrona zgłosiła wniosek w trybie art. 37 k.p.k. Z pewnością sędziowie nie powinni być wolni od refleksji nad wypowiadanymi przez siebie poglądami, zwłaszcza gdy czynią to w imieniu Sądu. Uwzględniając powyższe, Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie [J.J.] [ał]

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 177§2 KKart. 37 KPKart. 42§1 KPK§2§1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy