II KR 219/74

WyrokIzba Karna1975-04-03

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy powinien podwyższyć karę pozbawienia wolności orzeczoną wobec oskarżonego Tadeusza W. z 3 do 5 lat, uwzględniając jego recydywę, inicjatywę w popełnieniu przestępstwa, cynizm oraz brutalny stosunek do pokrzywdzonej, mimo że sąd pierwszej instancji wymierzył najniższą możliwą karę?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wymierzenie najniższej kary pozbawienia wolności wobec oskarżonego Tadeusza W. nie było uzasadnione ze względu na jego recydywę, inicjatywę w popełnieniu czynu, cynizm oraz brutalny stosunek do pokrzywdzonej. Wskazano, że takie okoliczności, w połączeniu z szerzeniem się podobnych przestępstw i pasożytniczym trybem życia sprawcy, sprawiają, że najniższa kara nie spełnia celów społecznych i wychowawczych. Dlatego Sąd Najwyższy podwyższył karę do 5 lat pozbawienia wolności, uznając ją za adekwatną do popełnionego czynu i jego sprawcy.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki skazał Tadeusza W., Gustawa G. i Tadeusza P. za zgwałcenie Hanny B. Tadeusz W. działał w warunkach recydywy. Sąd pierwszej instancji wymierzył Tadeuszowi W. karę 3 lat pozbawienia wolności, a pozostałym po 2 lata. Prokurator i Tadeusz W. wnieśli rewizje. Prokurator zarzucił rażącą niewspółmierność kary wobec Tadeusza W. i wniósł o jej podwyższenie. Sąd Najwyższy zmienił wyrok w stosunku do Tadeusza W., podwyższając karę do 5 lat pozbawienia wolności, a w pozostałej części utrzymał wyrok w mocy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego Tadeusza W. w ten sposób, że wymierzoną mu karę pozbawienia wolności podwyższył do 5 lat. W pozostałych zaskarżonych częściach wyrok został utrzymany w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia dr M. Regent-Lechowicz (sprawozdawca). Sędziowie: W. Sutkowski, J. Żurawski.Prokurator Prokuratury Generalnej: H. Kubicki.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 3 kwietnia 1975 r. sprawy Tadeusza W., oskarżonego z art. 168 § 2 k.k. w związku z art. 60 § 1 k.k., Gustawa G. i Tadeusza P., oskarżonych z art. 168 § 2 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez prokuratora i oskarżonego Tadeusza W. od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 23 stycznia 1974 r.1) zmienił zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonego Tadeusza W. w ten sposób, że wymierzoną mu karę pozbawienia wolności podwyższył do 5 lat;2) utrzymał w mocy tenże wyrok w pozostałych zaskarżonych częściach (...).Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 23 stycznia 1974 r. oskarżeni Tadeusz W., Gustaw G. i Tadeusz P. zostali uznani za winnych tego, że w dniu 12 marca 1972 r. w B., działając wspólnie i w porozumieniu, przy czym Tadeusz W. przed upływem 5 lat od odbycia kary 7 miesięcy pozbawienia wolności, orzeczonej wyrokiem Sądu Powiatowego w Zgorzelcu z dnia 26 lutego 1971 r. za czyn określony w art. 234 § 1 k.k., przemocą w postaci ubezwładnienia i bicia po twarzy doprowadzili Hannę B., wbrew jej woli, do poddania się czynom nierządnym, i za ten czyn skazani zostali: oskarżony Tadeusz W. na podstawie art. 168 § 2 k.k. w związku z art. 60 § 1 i 3 k.k. na karę 3 lat pozbawienia wolności, a oskarżeni Gustaw G. i Tadeusz P. na podstawie art. 168 § 2 k.k. w związku z art. 57 § 2 pkt 2 i § 3 pkt 1 k.k. na kary po 2 lata pozbawienia wolności (...).Powyższy wyrok zaskarżyli: prokurator i oskarżony Tadeusz W.Uzasadnienie prawne(...) Sąd Najwyższy uznał za słuszny podniesiony w tej rewizji zarzut rażącej niewspółmierności kary orzeczonej w stosunku do oskarżonego Tadeusza W. oraz przytoczoną na uzasadnienie tego zarzutu argumentację.Sąd Wojewódzki wymierzył oskarżonemu Tadeuszowi W. karę 3 lat pozbawienia wolności, a więc karę najniższą, jaką ustawodawca przewidział dla sprawcy zbrodni określonej w art. 168 § 2 k.k. Wymierzenie kary w najniższym wymiarze uzasadnione jest wówczas, gdy cele wychowawcze takiej kary ze względu na okoliczności oraz sposób działania sprawcy, jego osobowość i zachowanie się przed dokonaniem czynu oraz stosunek do osoby pokrzywdzonej po jego dokonaniu (wyrażający się w formie, która może być uznana za zadośćuczynienie za krzywdę moralną) za orzeczeniem takiej kary przemawiają.Jeżeli jednak przestępstwa te szerzą się, a sprawca wykazał szczególne nasilenie złej woli i był inicjatorem czynu, jego zachowanie się nacechowane był brutalnym i cynicznym stosunkiem do osoby pokrzywdzonej, ponadto prowadzi pasożytniczy tryb życia - to wymierzenie takiemu sprawcy kary równej minimum ustawowego zagrożenia nie spełnia społecznych i wychowawczych celów kary i jest niezgodne z zasadami jej wymiaru, określonymi w art. 50 § 1 i 2 k.k.Kierując się powyższymi względami, Sąd Najwyższy uznał, że orzeczenie wobec oskarżonego Tadeusza W. kary pozbawienia wolności w najniższym wymiarze przewidzianym w art. 168 § 2 k.k. nie było uzasadnione z przyczyn następujących: oskarżony Tadeusz W. był karany i popełnił przestępstwo w warunkach recydywy, wprawdzie w czasie odbywania kary pozbawienia wolności zachowywał się poprawnie, jednakże w okresie poprzedzającym czyn zachowanie się oskarżonego było naganne, oskarżony bez uzasadnionej przyczyny nie pracował, pozostając na utrzymaniu matki. Jak to zasadnie wywodzi rewizja prokuratora, oskarżony Tadeusz W. był inicjatorem zgwałcenia Hanny B., on bowiem zaprowadził ją do mieszkania oskarżonego Gustawa G. i był aktywny w czasie dalszych wydarzeń. Podkreślić przy tym należy, że oskarżony Tadeusz W. wykazał wiele cynizmu. Wykorzystał okazywaną mu przez Hannę B. przychylności, a także jej lekkomyślność i naiwność, był inicjatorem fotografowania pokrzywdzonej w warunkach poniżających jej godność.Tymi przesłankami kierował się Sąd Najwyższy podwyższając oskarżonemu Tadeuszowi W. karę pozbawienia wolności do 5 lat.Sąd Najwyższy uznał, że kara w tym wymiarze spełni cele społeczne i wychowawcze, nie uwzględnił jednak wniosku rewizji o zastosowanie do oskarżonego Tadeusza W. nadzoru ochronnego, uznając, iż o celowości zastosowania tego środka zadecyduje przebieg reedukacji oskarżonego Tadeusza W. w toku wykonywania kary pozbawienia wolności i bardziej celowe będzie rozważenie tej kwestii w toku postępowania wykonawczego.Sąd Najwyższy nie podzielił zarzutów rewizji prokuratora w części dotyczącej oskarżonych Gustawa G. i Tadeusza P.Jakkolwiek należy się zgodzić z poglądem skarżącego, że argumentacja, którą przytoczył sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zastosowania do tych oskarżonych dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary, nie jest przekonująco sformułowana, to jednak zastosowanie przepisu art. 57 § 2 k.k. w konkretnym wypadku należało uznać za zasadne i celowe.Obaj oskarżeni są młodymi ludźmi o nienagannej przeszłości, uczciwie pracują i w środowisku pracy cieszą się dobrą opinią. Podobnie i w miejscu zamieszkania nie dali podstaw swoim zachowaniem do uwag krytycznych czy skarg. Oskarżony Gustaw G. jest wychowankiem Domu Dziecka w B., z którym utrzymuje kontakt. Kierownictwo tego Domu umożliwiło oskarżonemu samodzielny start w życiu, darzy go zaufaniem i udziela mu pomocy. Oskarżony Tadeusz P. obok pracy zawodowej zajmuje się pracą społeczną, gdzie także zyskał sobie uznanie i życzliwość.Obaj ci oskarżeni nie byli inicjatorami zbiorowego zgwałcenia, a sprowokowana i zaaranżowana krytycznej nocy przez oskarżonego Tadeusza W. sytuacja stworzyła atmosferę i okoliczności sprzyjające popełnieniu czynu, jednakże stopień winy tych oskarżonych w porównaniu z oskarżonym Tadeuszem W. jest o wiele mniejszy.Okoliczności, które powyżej zostały wskazane, uzasadniają indywidualną ocenę stopnia winy poszczególnych oskarżonych, nakazują zróżnicowanie zakresu odpowiedzialności głównego sprawcy, którym niewątpliwie był oskarżony Tadeusz W., i pozostałych oskarżonych.Mając przeto na względzie zachowanie się oskarżonych Gustawa G. i Tadeusza P. przed dokonaniem czynu, ich niekaralność, stopień napięcia złej woli, który nie był duży, okoliczności popełnienia czynu, a wreszcie to, że rozmiar krzywdy moralnej wyrządzonej pokrzywdzonej przez tych oskarżonych nie był znaczny, na co wskazuje jej zachowanie się w toku postępowania sądowego, Sąd Najwyższy uznał, że są to okoliczności szczególne uzasadniające zastosowanie do tych oskarżonych dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary. Osobowość tych oskarżonych i ich dotychczasowy tryb życia pozwalają na uznanie, że orzeczone przez sąd pierwszej instancji kary spełnią cele wychowawcze, a w miejscowym środowisku - także i cele społeczne.Z tych względów zaskarżony wyrok w tej części Sąd Najwyższy utrzymał w mocy (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 168 § 2 KKart. 60 § 1 KKart. 234 § 1 KKart. 60 § 1art. 57 § 2 pkt 2art. 50 § 1art. 57 § 2 KK§ 2§ 1§ 2 pkt 2§ 3 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.