III KO 4/13
Izba Karna2013-03-14
Skład orzekający: Małgorzata Gierszon, Zbigniew Puszkarski, Dorota Rysińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy bliskie relacje rodzinne i towarzyskie oskarżonego z sędzią orzekającą w sądzie właściwym miejscowo stanowią podstawę do przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. w celu ochrony dobra wymiaru sprawiedliwości?Ratio decidendi
Tak, bliskie relacje rodzinne i towarzyskie oskarżonego z sędzią orzekającą w sądzie właściwym miejscowo, która zakończyła czynną służbę niedawno i przez wiele lat orzekała w tym okręgu, stanowią podstawę do przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. Sąd Najwyższy uznał, że takie relacje mogą ujemnie rzutować na swobodę orzekania sędziów oraz budzić wątpliwości co do możliwości zachowania obiektywizmu w odbiorze społecznym i wśród uczestników postępowania.Stan faktyczny
Sąd Okręgowy w T. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej J. K. L. i innych osób do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Uzasadnieniem było to, że oskarżony J. K. L. jest mężem H. L., sędziego Sądu Rejonowego w T. w stanie spoczynku, która była znana w środowisku sędziowskim i miała bliskie relacje z sędziami Sądu Okręgowego w T. Sąd Okręgowy obawiał się, że pozostawienie sprawy w jego kognicji ujemnie wpłynie na swobodę orzekania i może budzić wątpliwości co do obiektywizmu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w W.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt III KO 4/13 POSTANOWIENIE Dnia 14 marca 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Małgorzata Gierszon (przewodniczący) SSN Zbigniew Puszkarski (sprawozdawca) SSN Dorota Rysińska w sprawie J. K. L. i in. oskarżonego o czyn z art. 258 § 3 k.k. i inne po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 14 marca 2013 r. wniosku Sądu Okręgowego w T. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł: przekazać sprawę do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w W. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 11 stycznia 2013 r. Sąd Okręgowy w T. wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie, na podstawie art. 37 k.p.k., sprawy oskarżonego J. K. L. i innych osób objętych aktem oskarżenia do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. W uzasadnieniu wskazał, że wymieniony oskarżony jest mężem H. L., sędziego Sądu Rejonowego w T., od 2010 r. w stanie spoczynku oraz że w sytuacji, gdy sędzia przez wiele lat wykonywała obowiązki zawodowe, w tym na stanowisku przewodniczącej wydziału karnego, jest szeroko znana w środowisku sędziów t. Pomiędzy nią i sędziami Sądu Okręgowego w T. zawiązały się bliskie relacje, zarówno służbowe, jak i prywatne, czemu sprzyjał też fakt, że H. L. jako sędzia delegowana niejednokrotnie orzekała w Sądzie Okręgowym w T. W konsekwencji, pozostawienie sprawy w kognicji tego Sądu ujemnie rzutowałoby na swobodę orzekania sędziów, a w
2 odbiorze społecznym, jak również po stronie uczestników postępowania, mogłoby rodzić wątpliwości odnośnie możliwości zachowania przez sędziów obiektywizmu w rozpoznaniu sprawy. Przemawia to, zdaniem sądu właściwego, za przekazaniem sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości. W postanowieniu nadmieniono, że wcześniej do Sądu Okręgowego w T. wpłynęła inna sprawa karna J. L. i że inicjatywa przekazania tej sprawy do rozpoznania innemu sądowi spotkała się z aprobatą Sądu Najwyższego, wyrażoną postanowieniem z dnia 17 maja 2011 r., III KO 19/11. Zaznaczono również, że nie byłby właściwy zabieg polegający na ewentualnym wyłączeniu sprawy J. L. i przekazaniu innemu sądowi do rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności karnej tylko tego oskarżonego. Sprzeciwiają się temu względy ekonomiki procesowej, nadto według aktu oskarżenia J. L. kierował zorganizowaną grupą przestępczą, w skład której wchodziło jeszcze trzech innych oskarżonych, zaś z pozostałymi oskarżonymi miał współdziałać, zatem rozpoznając sprawę tych osób Sąd Okręgowy w T. i tak byłby zmuszony oceniać rolę J. L., wobec czego nie spełniłoby swego zadania przekazanie sprawy innemu sądowi w tak ograniczonym zakresie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek zasługuje na uwzględnienie, bowiem Sąd, do którego został wniesiony akt oskarżenia przekonująco umotywował, że wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Wypada zgodzić się z Sądem Okręgowym w T., że okoliczność, iż jedna z oskarżonych osób pozostaje w ścisłej więzi rodzinnej z sędzią, która czynną służbę zakończyła całkiem niedawno, a przez wiele lat orzekała w okręgu tego Sądu, okresami nawet w Wydziale Karnym Sądu Okręgowego, co w naturalny sposób doprowadziło do powstania bliskich, koleżeńskich relacji zawodowych i prywatnych, sprzeciwia się rozpoznaniu sprawy przez Sąd t. Nie ulega wątpliwości, że swoboda orzekania tego Sądu, działającego w niezbyt dużym mieście, nie byłaby tak pełna, jak w innych sprawach, zaś w odbiorze społecznym pojawiłyby się przypuszczenia, względnie nawet mające cechę racjonalności stanowcze opinie, kwestionujące zdolność sądu do rozpoznania sprawy w sposób całkowicie obiektywny. Organ orzekający działałby więc pod presją i koncentrował uwagę na wykazaniu, że ściśle przestrzega obowiązującej procedury, co zapewne i tak, ze szkodą dla autorytetu wymiaru
3 sprawiedliwości, nie gwarantowałoby uśmierzenia wspomnianych wątpliwości i oceniania wydanego wyroku wyłącznie przez pryzmat okoliczności merytorycznych. Wyeliminowaniu tego rodzaju niekorzystnych warunków, które towarzyszyłyby rozpoznawaniu sprawy przez sąd miejscowo właściwy służy uregulowanie zawarte w art. 37 k.p.k., które, co wskazano, w przedmiotowej sprawie powinno znaleźć zastosowanie, i to do wszystkich oskarżonych, bowiem kwestię ich odpowiedzialności należy rozstrzygnąć w tym samym procesie. Rozważając, któremu sądowi sprawa powinna zostać przekazana do rozpoznania, przyjęto założenie, że wzgląd na minimalizowania finansowych i społecznych kosztów procesu przemawia za wskazaniem sądu położonego w niezbyt daleko od sądu, do którego wpłynął akt oskarżenia. Sądem takim jest Sąd Okręgowy w W. Z tych względów Sąd najwyższy orzekł jak na wstępie.
Powiązane orzeczenia
- V KO 70/25 2025-05-14Czy okoliczności wskazujące na bliskie powiązania rodzinne pomiędzy podejrzanym, pokrzywdzonym a sędzią orzekającym w sądzie właściwym miejscowo, a także aktywne zaangażowanie tego sędziego i jego rodziny w sprawę, uzasa…
- V KO 88/22 2022-10-12Czy okoliczności wskazujące na powiązania rodzinne i towarzyskie między oskarżonym, oskarżycielem prywatnym a sędzią orzekającym w sądzie właściwym miejscowo, uzasadniają przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu na…
- III KO 126/17 2018-02-07Czy w okolicznościach wskazujących na bliskie powiązania rodzinne domniemanego sprawcy z sędziami orzekającymi w danym okręgu sądowym, dobro wymiaru sprawiedliwości uzasadnia przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądo…
- IV KO 94/20 2020-08-25Czy okoliczności dotyczące relacji rodzinnych i zawodowych między oskarżonymi, ich obrońcami oraz sędziami i prokuratorami mogą stanowić podstawę do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymi…
- III KO 89/15 2015-09-17Czy bliska więź rodzinna oskarżonego z sędzią orzekającą w sądzie właściwym miejscowo uzasadnia przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości?
Powołane przepisy
art. 258 § 3 KKart. 37 KPK§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026. · PDF źródłowy