III KO 66/17

Izba Karna2017-09-12

Skład orzekający: Piotr Mirek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy fakt, że oskarżonym w sprawie z oskarżenia prywatnego jest miejscowy prokurator, uzasadnia przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sam fakt, iż oskarżonym jest miejscowy prokurator, nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi na podstawie art. 37 k.p.k. Instytucja ta ma charakter wyjątkowy i wymaga zaistnienia realnych okoliczności, które mogą stwarzać uzasadnione przekonanie o braku warunków do obiektywnego i bezstronnego rozpoznania sprawy. Samo powiązanie zawodowe sędziów i prokuratorów nie może prowadzić do automatycznego wyłączenia sprawy spod właściwości sądu miejscowego, a ewentualne wątpliwości co do prywatnych relacji między sędzią a prokuratorem mogą być rozważane w kontekście art. 41 k.p.k.
Stan faktyczny
Sąd Okręgowy w T. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy z oskarżenia prywatnego innemu sądowi równorzędnemu. Uzasadnieniem wniosku był fakt, że osoba oskarżona o pomówienie jest miejscowym prokuratorem. Sąd Okręgowy uznał, że ta okoliczność może stwarzać obawę o bezstronność sądu właściwego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Okręgowego o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III KO 66/17 POSTANOWIENIE Dnia 12 września 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Piotr Mirek w sprawie z oskarżenia prywatnego B.H.B. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 12 września 2017 r., wniosku Sąd Okręgowego w T. z dnia 20 czerwca 2017 r., sygn. akt IX Kz (…) o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu p o s t a n o w i ł wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 20 czerwca 2017 r. Sąd Okręgowy w T. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy z oskarżenia prywatnego B.B. do rozpoznania innemu równorzędnemu sądowi w trybie art. 37 k.p.k. W uzasadnieniu podniesiono, że osobą, która posługuje się nickiem „(…)” i miała pomawiać B.B. jest prokurator Prokuratury Rejonowej w T. – M.M.. Zdaniem Sądu Okręgowego, powyższa okoliczność przemawia za odstąpieniem od zasady właściwości miejscowej, jako że oskarżonym jest prokurator z prokuratury rejonowej z terenu objętego właściwością rozpoznającego sprawę sądu. Zdaniem sądu wnioskującego tego rodzaju okoliczność może stwarzać, w odczuciu zewnętrznym, obawę o bezstronność sądu właściwego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek Sądu Okręgowego w T. nie jest zasadny i nie zasługuje na uwzględnienie. Należy w pierwszej kolejności zaznaczyć, że instytucja określona w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy, zaś odstąpienie od zasady rozpoznania 2 sprawy przez sąd miejscowo właściwy może nastąpić tylko w razie zaistnienia sytuacji jednoznacznie świadczącej o tym, iż pozostawienie sprawy w gestii tego sądu sprzeciwiałoby się dobru wymiaru sprawiedliwości. Przekazanie sprawy w omawianym trybie może nastąpić tylko wtedy, gdy w sposób realny występują okoliczności, które mogą stwarzać uzasadnione przekonanie o braku warunków do obiektywnego i bezstronnego rozpoznania sprawy w danym sądzie. Taka sytuacja nie zaistniała w niniejszej sprawie. Rzeczywiście w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że dobro wymiaru sprawiedliwości, które uzasadnia przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k., obejmuje także potrzebę eliminowania wytworzenia się w opinii publicznej i u stron, choćby i mylnego, ale realnego, przekonania o braku obiektywizmu sądu w rozpoznawaniu danej sprawy. Trudno jednak uznać, że sam fakt, iż zawiadomienie o przestępstwie dotyczy miejscowego prokuratorów oznacza, że miejscowy sąd jest z założenia nieobiektywny. Prowadziłoby to bowiem do wyłączenia spod właściwości sądu miejscowo właściwego każdej sprawy dotyczącej w jakimkolwiek stopniu miejscowych prokuratorów, którzy przecież przed tym sądem występują jedynie urzędowo w roli strony lub wnioskodawcy, a tym samym tworzyło swoisty rodzaj, nieznanej przepisom Kodeksu postępowania karnego właściwości miejscowej, czego aprobować nie można. Podnoszenie zaś kwestii możliwości znajomości zawodowych i towarzyskich sędziów z prokuratorami nie może być w ogóle rozważane na gruncie art. 37 k.p.k., a jedynie ewentualnie w aspekcie art. 41 k.p.k. i to indywidualne wobec danego sędziego i określonego prokuratora (por. postanowienie SN z dnia 10 listopada 2010 r., sygn. akt IV KO 119/10). Kontakty między sędziami a prokuratorami wynikają z istoty sprawowanych urzędów i o ile mają charakter służbowy nie mogą uzasadniać wystąpienia wątpliwości co do bezstronności sądu, godzących w autorytet wymiaru sprawiedliwości. W sytuacji natomiast, gdyby relacje te miały charakter prywatny, wówczas istnieje możliwość skorzystania z instytucji wyłączenia sędziego, określonej w art. 41 § 1 k.p.k. W realiach faktycznych i procesowych sprawy, wobec braku konkretnych, szczególnych okoliczności, które w odbiorze społecznym mogłyby podawać w wątpliwość bezstronność sądu, gwarancja ta jest wystarczająca dla zapewnienia bezstronności sądu. Należy podkreślić, że o tych 3 wątpliwościach nie może decydować jedynie samo odczucie strony procesowej, ale zobiektywizowana ocena relewantnych dla dobra wymiaru sprawiedliwości okoliczności postępowania. W podobny sposób Sąd Najwyższy wypowiadał się już wielokrotnie (zob. postanowienie SN z dnia 29 stycznia 2013 r., sygn. akt V KO 78/12; postanowienie SN z dnia 22 listopada 2012 r., sygn. akt V KO 65/12; postanowienie SN z dnia 24 maja 2013 r., sygn. akt II KO 29/13). Mając powyższe na uwadze, rozstrzygnięto jak w części dyspozytywnej postanowienia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 37 KPKart. 41 KPKart. 41 § 1 KPK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026. · PDF źródłowy