III KO 79/16

Izba Karna2016-10-25

Skład orzekający: Dorota Rysińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy względy związane z odległością zamieszkania oskarżonej i świadków od sądu, a także potencjalne niedogodności komunikacyjne, mogą stanowić podstawę do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości na podstawie art. 37 k.p.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sama odległość zamieszkania oskarżonej i świadków od sądu oraz związane z tym niedogodności komunikacyjne nie stanowią wystarczającej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. Instytucja ta ma charakter wyjątkowy i wymaga istnienia realnych przesłanek, takich jak zapewnienie obiektywizmu, bezstronności orzekania lub rozstrzygnięcie sprawy w rozsądnym terminie. Sąd rozpoznający sprawę powinien natomiast dążyć do umożliwienia oskarżonej udziału w rozprawie poprzez odpowiednią organizację postępowania.
Stan faktyczny
Sąd Rejonowy w T. wystąpił z inicjatywą przekazania sprawy karnej przeciwko B. M. do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, wskazując na miejsce zamieszkania oskarżonej i świadków oraz potencjalne niedogodności komunikacyjne. Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek, biorąc pod uwagę dotychczasowy przebieg postępowania i okoliczności związane z odroczeniem kar pozbawienia wolności oskarżonej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić wniosku o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III KO 79/16 POSTANOWIENIE Dnia 25 października 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dorota Rysińska po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 25 października 2016 r. w sprawie B. M. oskarżonej o czyny z art. 286 § 1 k.k. i in., inicjatywy Sądu Rejonowego w T. z dnia 26 września 2016 r., sygn. akt II K (....) o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n a w i a: nie uwzględnić wniosku. UZASADNIENIE Przedłożona inicjatywa o przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w R., gdzie zamieszkuje oskarżona B. M. oraz 4 świadków, okazała się nieuzasadniona, a przynajmniej przedwczesna. Przede wszystkim, należy przypomnieć, że instytucja opisana w art. 37 k.p.k. nie służy badaniu zasadności decyzji, podejmowanych przez sądy wyższego rzędu nad sądami właściwymi, o przekazywaniu spraw ze względu na tzw. ekonomikę procesową (art. 36 k.p.k.). Przytoczenie więc w rozważanym wystąpieniu szczegółów dotyczących przekazania sprawy B. M. Sądowi Rejonowemu w T., postanowieniem Sądu Okręgowego w L. z dnia 2 czerwca 2016 r., jak również obecne, powtórne wyliczanie liczby i miejsc zamieszkania osób podlegających wezwaniu na rozprawę oraz krytyczne uwagi występującego Sądu co do powinności badania, na podstawie art. 36 k.p.k., przesłanek prawidłowości rozpoznania sprawy, pozostają poza zakresem niniejszego rozstrzygnięcia. U 2 podstaw przekazania sprawy innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości leżą bowiem całkiem inne przesłanki. Po wtóre, konieczne jest przypomnienie – i w tym zakresie odesłanie do licznych, także publikowanych judykatów Sądu Najwyższego – że instytucja opisana w art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy, a zatem i przesłanki, które przemawiają za przekazaniem sprawy innemu sądowi równorzędnemu muszą być wykładane ściśle, a okoliczności z nimi utożsamiane, istnieć realnie. Wiążą się one zwłaszcza z zapewnieniem obiektywizmu i bezstronności orzekania, choć jest faktem, że Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał pogląd, iż w zakresie dobra wymiaru sprawiedliwości, leżącego u podstaw możliwości skorzystania z właściwości delegacyjnej przewidzianej w art. 37 k.p.k., mieści się również wartość, jaką jest rozstrzygnięcie sprawy w rozsądnym terminie, a więc sprawne i niezakłócone przeprowadzenie postępowania (art. 2 § 1 pkt. 4 k.p.k.). Takich okoliczności w rozważanym postanowieniu jednak nie przedstawiono. Za takową okoliczność nie można traktować samego tylko faktu, że oskarżona zamieszkuje w dużej odległości od siedziby Sądu, w którego gestii znalazło się rozstrzygnięcie sprawy, o ile żadne inne względy, poza niedogodnościami komunikacyjnymi, przywołanymi w postanowieniu za wnioskiem oskarżonej, nie sprzeciwiają się dojechaniu oskarżonej na rozprawę. Słusznie zaakcentowano w wystąpieniu, że oskarżona ma prawo uczestniczyć w rozprawie. Rzeczą Sądu rozpoznającego sprawę jest więc takie zorganizowanie rozprawy głównej – z niezbędną, możliwą koncentracją dowodów i terminów rozpraw – by realizację tego prawa oskarżonej umożliwić w jak najszerszym stopniu. Uzależnienie natomiast prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, jak rozumuje występujący Sąd, od jej rozpoznania w miejscu zamieszkania oskarżonej (i innych świadków tam zamieszkałych) nie odpowiada kategorii dobra wymiaru sprawiedliwości, o którym mowa w art. 37 k.p.k. O ile natomiast miałoby się okazać, że oskarżona nie może uczestniczyć w rozprawie ze względu na stan zdrowia uniemożliwiający jej dojazd do siedziby Sądu, o czym napomknięto w wystąpieniu, to przesłanka określona przepisem art. 37 k.p.k. mogłaby się zaktualizować. Z tego punktu widzenia wystąpienie Sądu Rejonowego w T. należy jednak uznać obecnie za przedwczesne. Nie 3 przeprowadzono bowiem w tym względzie żadnych konkretnych ustaleń, tym bardziej celowych, że z uzyskanych w Krajowym Rejestrze Karnym danych wynika, iż B. M. korzysta, bądź korzystała z odroczenia wykonania dwóch kar pozbawienia wolności – jednej do dnia 8 października 2016 r., drugiej (powtórnie) do dnia 5 listopada 2016r. (k. 744 v.). Z tych zatem względów Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 286 § 1 KKart. 37 KPKart. 36 KPKart. 2 § 1 pkt. 4 KPK§ 1§ 1 pkt. 4

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026. · PDF źródłowy