III KR 25/70
WyrokIzba Karna1970-03-27
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd może powoływać się na poprzednią karalność oskarżonego, która uległa zatarciu z mocy prawa, przy wymiarze kary za nowe przestępstwo?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd pierwszej instancji dopuścił się obrazy art. 111 k.k., powołując się na poprzednią karalność oskarżonego sprzed 16 lat. Zgodnie z przepisami wprowadzającymi kodeks karny oraz art. 111 § 1 k.k., zatarcie skazania następuje z mocy prawa po upływie 10 lat od wykonania kary. Skoro od wykonania poprzedniej kary upłynął okres dłuższy niż 10 lat, nie można było powoływać się na tę karalność, gdyż skutki prawne skazania ustały.Stan faktyczny
Józef C. został oskarżony o usiłowanie pozbawienia życia Zygmunta K. poprzez uderzenie go siekierą w głowę. Sąd Wojewódzki uznał go za winnego i skazał na 5 lat więzienia, powołując się m.in. na jego poprzednią karalność. Zarówno prokurator, jak i obrońca wnieśli rewizje. Obrońca domagał się zmiany kwalifikacji prawnej czynu i umorzenia postępowania na podstawie ustawy o amnestii, a prokurator żądał surowszej kary.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, z tą zmianą, że wymierzył oskarżonemu karę pozbawienia wolności, uwzględniając zarzut obrazy art. 111 k.k. dotyczący zatarcia poprzedniej karalności.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Czajkowski. Sędziowie: E. Binkiewicz, K. Grzebuła (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Pozorski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Józefa C., oskarżonego z art. 23 § 1 d.k.k. w związku z art. 225 § 1 d.k.k., z powodu rewizji wniesionych przez prokuratora oraz przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie z dnia 11 grudnia 1969 r.utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, z tą zmianą, że na podstawie art. 2 § 1 k.k. w związku z art. XIII pkt 1 przep. wprow. kodeks karny wymierzył oskarżonemu Józefowi C. karę pozbawienia wolności (...).Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Koszalinie wyrokiem z dnia 11 grudnia 1969 r. uznał Józefa C. za winnego tego, że w dniu 10 lipca 1969 r. w S., w zamiarze pozbawienia życia Zygmunta K. uderzył go siekierą w głowę, lecz zamierzonego skutku nie osiągnął, gdyż na skutek osłonięcia głowy ręką uderzenie spowodowało lekkie obrażenie w postaci zranienia okolicy czołowe, a następnym uderzeniom przeszkodziły osoby interweniujące, i za to na podstawie art. 23 § 1 d.k.k. w związku z art. 225 § 1 d.k.k. skazał go na 5 lat więzienia z zaliczeniem na poczet tej kary okresu tymczasowego aresztowania od dnia 10 lipca 1969 r. do dnia 11 grudnia 1969 r., zwalniając zarazem oskarżonego od obowiązku uiszczenia opłaty sądowej i kosztów postępowania w sprawie.Od tego wyroku wnieśli rewizje prokurator oraz obrońca oskarżonego.Prokurator wnosi w rewizji o zmianę wyroku przez wymierzenie oskarżonemu kary znacznie surowszej.Treść tej rewizji sprowadza się do zarzutu wymierzenia oskarżonemu kary rażąco niewspółmiernej na skutek nieuwzględnienia lub niedostatecznego uwzględnienia: a) poprzedniej karalności oskarżonego za przestępstwo z art. 236 § 1 d.k.k. popełnione pod wpływem alkoholu, za które oskarżony został skazany na 4 lata więzienia, b) okoliczności, że oskarżony w chwili popełnienia czynu znajdował się w stanie nietrzeźwym, a "przed dokonaniem zamachu na Zygmunta K., oczekując na niego biegał z siekierą, grożąc zabójstwem członkom rodziny", wreszcie c) względów prewencji szczególnej i ogólnej.Oskarżony wnosi w rewizji o zmianę wyroku przez "zakwalifikowanie czynu przypisanego oskarżonemu (...) jako przestępstwa z art. 156 § 1 nowego kodeksu karnego i umorzenie postępowania na podstawie ustawy z dnia 21 lipca 1969 r. o amnestii".Treść tej rewizji sprowadza się do następujących zarzutów:1) Dopuszczenia się przez Sąd błędu w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie, że świadek Zygmunt K. zasłonił rękami głowę, jakkolwiek ze zgodnych zeznań świadków Krystyny K., Marii K. i pokrzywdzonego wynika, że pokrzywdzony nie zdążył zasłonić swojej głowy, co wskazuje na to, że oskarżony nie zadał ciosu, gdyż wówczas świadek ten musiałby doznać poważnego uszkodzenia ręki; ponadto za tym, że oskarżony nie miał zamiaru pozbawienia życia, przemawiają stosunki łączące go ze świadkiem oraz okoliczność, że stojąc na schodach, miał korzystne warunki, by zadać silny cios; w związku z tym przyjąć należy, że Zygmunt K. doznał obrażeń w czasie, gdy szarpiąc się z oskarżonym, usiłował mu wyrwać siekierę;2) Dopuszczenia się przez Sąd obrazy art. 111 k.k., powołanie się na poprzednią karalność oskarżonego sprzed 16 lat, mimo że skazanie za zarzucony mu wtedy czyn, w myśl powołanego wyżej przepisu, uległo z mocy samego prawa zatarciu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Co do rewizji oskarżonego, jako dalej idącej niż rewizja prokuratora.Rewizja jest niesłuszna.Okoliczność, że świadek Zygmunt K. doznał uderzenia w głowę, wynika nawet z treści wyjaśnień oskarżonego złożonych w czasie śledztwa, gdyż oskarżony podał wówczas, że "siekiera spadła na głowę" temu świadkowi.Wbrew twierdzeniu rewizji, z zeznań świadka Zygmunta K. wynika, że starał się swoją obronę dostosować do ataku oskarżonego. Według świadka Marii K. pokrzywdzony miał podniesione ręce do góry, oskarżony go uderzył, co wskazuje na to, że świadek Zygmunt K. starał się przeszkodzić zadaniu uderzenia w głowę. Również świadek Krystyna K. twierdziła w czasie śledztwa, że świadek Zygmunt K. osłaniał głowę, a na rozprawie podała, że zasłaniał rękami twarz, przy czym rozbieżność ta nie ma charakteru sprzeczności, zwłaszcza jeśli się uwzględni, że umiejscowienie obrażeń stwierdzonych u świadka Zygmunta K. może świadczyć o tym, że właśnie ta część głowy była przede wszystkim - przy założeniu, że świadek ten jednocześnie obserwował oskarżonego - narażona na uderzenie. Twierdzenie, że świadek Zygmunt K. musiałby w takim wypadku doznać poważniejszego uszkodzenia ręki, opiera się na założeniu, że czynności przeszkadzające musiały dotyczyć osłabienia skutków uderzenia. To założenie uznać należy za kwestyjne, skoro czynności te mogły polegać również na utrudnieniu zadania dostatecznie silnego ciosu.Wobec zachowania się oskarżonego oraz treści wypowiedzi oskarżonego Sąd Wojewódzki miał podstawy, by przyjąć, że oskarżony działał z zamiarem - co najmniej ewentualnym - pozbawienia życia świadka Zygmunta K.W świetle zebranego w toku przewodu sądowego materiału dowodowego nie budzi wątpliwości wina oskarżonego oraz kwalifikacja prawna przypisanego mu czynu.Nie można natomiast odmówić słuszności rewizji, gdy zarzuca ona obrazę art. 111 k.k., której dopuścił się Sąd Wojewódzki przez powołanie się na poprzednią karalność oskarżonego sprzed 16 lat.W myśl art. XIV § 2 przepisów wprowadzających kodeks karny "w sprawach zakończonych prawomocnym wyrokiem stosuje się przepisy kodeksu karnego o zatarciu skazania". Stosownie zaś do art. 111 § 1 k.k. zatarcie skazania następuje z mocy samego prawa z upływem 10 lat m.in. od wykonania kary. Skoro oskarżony został skazany przed 16 laty na karę pozbawienia wolności, przy czym od wykonania tej kary do chwili popełnienia czynu przypisanego oskarżonemu w niniejszej sprawie upłynął okres powyżej 10 lat, to nie można w obecnej chwili powoływać się na poprzednią karalność oskarżonego, skoro uległa ona zatarciu z mocy samego prawa, co oznacza, że skutki prawne tego skazania ustały z mocy samej ustawy.Okoliczność ta w konkretnym wypadku pozostaje bez wpływu na wymiar kary, albowiem została ona wymierzona oskarżonemu w granicach najniższej ustawowej sankcji.II. Rewizja prokuratora, zarzucając rażącą niewspółmierność tej kary i domagając się wymierzenia oskarżonemu znacznie surowszej kary, nawet przy uwzględnieniu podnoszonych w rewizji okoliczności nie zasługuje na uwzględnienie. Nie pomniejszając bowiem stopnia szkodliwości społecznej czynu oskarżonego, uznać należy, że wymierzona mu kara jest odpowiednia.Pokrzywdzony, jak wynika z prawidłowych ustaleń wyroku, sprowokował zajście w mieszkaniu oskarżonego, do którego przyszedł i gdzie razem pili wódkę. Pokrzywdzony w sposób obraźliwy odnosił się do konkubiny oskarżonego, nie chciał opuścić mieszkania, a w końcu uderzył oskarżonego szklaną popielniczką w twarz. Wprawdzie oskarżony działał pod wpływem alkoholu, należy jednak przy tym uwzględnić, że picie wódki zainicjował pokrzywdzony.Mając powyższe na uwadze, a ponadto ostateczne następstwa czynu oskarżonego, należało zaskarżony wyrok utrzymać w mocy z tą zmianą, że w myśl powołanych w niniejszym wyroku przepisów zamiast kary więzienia orzeczono karę pozbawienia wolności.Ponieważ z akt sprawy wynika, że oskarżony nie posiada żadnego majątku, a utrzymywał się jako cieśla z pracy rąk, zwolniono go od uiszczenia kosztów sądowych.Z przytoczonych względów orzeczono jak w wyroku.
Powiązane orzeczenia
- I KK 119/25 2025-05-22Czy sąd może skazać za wykroczenie, którego karalność ustała przed datą wyrokowania, mimo zmiany kwalifikacji prawnej czynu z przestępstwa na wykroczenie?
- IV KR 227/70 1970-12-30Czy sąd drugiej instancji może zmienić kwalifikację prawną czynu przypisanego oskarżonemu, stosując przepis względniejszy z poprzedniego stanu prawnego, jeśli czyn został popełniony pod rządem poprzedniego kodeksu karneg…
- III KK 517/19 2020-01-09Czy sąd powinien uwzględnić wniosek o skazanie bez rozprawy, jeśli istnieją wątpliwości co do prawidłowości kwalifikacji prawnej czynu wynikające z niejasności co do zatarcia uprzednich skazań?
- V KRN 66/69 1969-02-27Czy sąd może skazać oskarżonego za czyn, który nie został mu zarzucony w akcie oskarżenia, jednocześnie pozostawiając bez rozstrzygnięcia czyn, który był przedmiotem oskarżenia?
- IV KK 319/15 2016-02-04Czy skazanie za przestępstwo, którego karalność ustała przed przedstawieniem zarzutów, stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą, skutkującą umorzeniem postępowania?
Powołane przepisy
art. 23 § 1art. 225 § 1art. 2 § 1 KKart. 236 § 1art. 156 § 1art. 111 KKart. 111 § 1 KK§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.