III KR 302/73

WyrokIzba Karna1973-12-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji, uniewinniając oskarżonego od zarzutu przyjęcia pieniędzy uzyskanych w drodze przestępstwa, dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego, czy też popełnił błąd w ustaleniach faktycznych polegający na niewłaściwej ocenie dowodów?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając, że sąd pierwszej instancji wszechstronnie ocenił całokształt zebranego materiału dowodowego i doszedł do trafnego wniosku, iż nie stanowi on dostatecznej podstawy do uznania oskarżonego za winnego zarzucanego mu czynu. Sąd Wojewódzki nie wyszedł poza ramy swobody oceny dowodów przyznanej mu przez ustawę, respektując zasadę, że nie dających się usunąć wątpliwości nie wolno rozstrzygać na niekorzyść oskarżonego.
Stan faktyczny
Zdzisław J., kierownik Rejonu Eksploatacji Dróg Publicznych, został oskarżony o przyjęcie od podwładnych pieniędzy uzyskanych w drodze przestępstwa. Sąd Wojewódzki w Poznaniu uniewinnił go, obciążając kosztami Skarb Państwa. Prokurator wniósł rewizję, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i niewłaściwą ocenę dowodów. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę po rozpoznaniu rewizji prokuratora.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu, uznając rewizję prokuratora za bezzasadną.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Dankowski. Sędziowie: W. Komorniczak, dr K. Mioduski (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: E. Lewandowska.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Zdzisława J., oskarżonego z art. 215 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 24 maja 1973 r.utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Poznaniu, po rozpoznaniu sprawy Zdzisława J., oskarżonego o to, że w okresie od dnia 10 lipca 1967 r. do dnia 17 lipca 1968 r. w S., jako kierownik Rejonu Eksploatacji Dróg Publicznych - Obwodu Dróg Publicznych w S., w związku z pracami wykonywanymi przez Powiatową Stację Zabiegów Ochrony Roślin w S. na rzecz tego Obwodu przyjął od pracowników Obwodu Dróg Publicznych w S.: Józefa R. - nie mniej niż 4.900 zł i Zdzisława S. - nie mniej niż 2.000 zł, działając czynem ciągłym i wiedząc, iż pieniądze te uzyskane zostały w drodze przestępstwa na szkodę Powiatowej Stacji Zabiegów Ochrony Roślin w S., tj. o czyn przewidziany w art. 215 § 1 k.k. - wyrokiem z dnia 24 maja 1973 r. uniewinnił oskarżonego z powyższego zarzutu, obciążając kosztami postępowania Skarb Państwa.Wyrok powyższy zaskarżył prokurator, zarzucając w rewizji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych przez sąd pierwszej instancji, w wyniku którego Zdzisław J. został uniewinniony, a polegający na niewłaściwej ocenie całokształtu materiału dowodowego przez bezkrytyczne przyjęcie wyjaśnień oskarżonego oraz odmiennych od poprzednich zeznań świadków Józefa C. i Bogdana M. za prawdziwe, nie dając jednocześnie wiary konsekwentnym zeznaniom świadków Józefa R., Zdzisława S. oraz Zygmunta G., które w zasadniczej swej treści są odmienne od wyjaśnień oskarżonego Zdzisława J. i potwierdzają jego winę.W konkluzji skarżący domaga się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nie zasługuje na uwzględnienie.Sąd pierwszej instancji ocenił wszechstronnie całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego i w drodze wyczerpującej analizy tego materiału doszedł do trafnego wniosku, że nie może on stanowić dostatecznej podstawy do uznania oskarżonego Zdzisława J. za winnego zarzucanego mu czynu.Sąd Wojewódzki w ocenie zebranych dowodów nie wyszedł poza ramy swobody przyznanej mu przez ustawę w art. 4 § 1 k.p.k., respektując przy tym w pełni zasadę, że nie dających się usunąć wątpliwości nie wolno rozstrzygać na niekorzyść oskarżonego.Zasadzie tej nie czynią zadość polemiczne wywody rewizji, według których chwiejne i zmienne pomówienia miałyby stanowić dostateczną podstawę do skazania nieposzlakowanego dotychczas człowieka, jakim jest oskarżony.Instancja rewizyjna podziela w pełni trafność zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wręcz wzorowej analizy wyjaśnień i zeznań składanych przez Józefa R., Józefa C., Bogdana M., Zdzisława S. i Zygmunta G., do której niewiele jest do dodania. Wywody Sądu Wojewódzkiego w kwestii wartości dowodowej wyjaśnień i zeznań Józefa R. można by uzupełnić tym, że interes Józefa R. w obciążeniu Zdzisława J. mógł polegać nie tylko na tym, aby zmniejszyć zakres swej odpowiedzialności karnej i cywilnej, ale również na tym, aby utrzymywać swoich kontrahentów zatrudnionych w Powiatowej Stacji Zabiegów Ochrony Roślin w S. w przekonaniu, iż jego przełożony oskarżony Zdzisław J. jest członkiem przestępnego porozumienia, z którym Józef R. musi się dzielić uzyskiwanymi z przestępstwa korzyściami.Sprostować wypada zawarte w rewizji twierdzenie, jakoby Sąd Najwyższy, uchylając poprzedni uniewinniający oskarżonego Zdzisława J. wyrok Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 22 kwietnia 1972 r., "podzielił w całości pogląd wywiedziony w rewizji prokuratora z dnia 26 września 1972 r."To, że poglądu tego Sąd Najwyższy w całości nie podzielił, wynika niedwuznacznie z motywów wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 lutego 1973 r. - III KR 275/72, w których instancja rewizyjna podkreśliła potrzebę dokonania w ponownym postępowaniu "bardziej precyzyjnej oceny wyjaśnień Józefa R. i Zdzisława S. co do faktu wręczenia przez nich pieniędzy oskarżonemu Zdzisławowi J., który temu kategorycznie przeczy (...)".Dodać tu zresztą trzeba, że Sąd pierwszej instancji ocenia dowody na podstawie swego własnego przekonania (art. 4 § 1 k.p.k.), a nie na podstawie sugestii co do ustaleń faktycznych i ocen dowodów wyrażonych w uzasadnieniu orzeczenia sądu rewizyjnego, uchylającego wyrok i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania.Te sugestie i oceny nie są wiążące dla sądu, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania, co wynika a contrario z treści art. 391 § 3 k.p.k., a co znajduje swe uzasadnienie w tym, że sąd bezpośrednio zbierający dowody ma z tej racji większą szansę ich prawidłowszej oceny niż sąd odwoławczy, oceniający treść zaprotokołowanych w pierwszej instancji wyjaśnień i zeznań. Nie oznacza to oczywiście, aby sąd odwoławczy miał bezkrytycznie podchodzić do oceny dowodów przeprowadzonej w wyroku pierwszej instancji, i co do tego bowiem odnosi się w pełni zasada procesowa określona w art. 4 § 1 k.p.k.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 215 § 1 KKart. 4 § 1 KPKart. 391 § 3 KPK§ 1§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.