III KR 367/74

WyrokIzba Karna1975-07-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odstąpienie od popełnienia czynu jest dobrowolne, gdy następuje na skutek oporu pokrzywdzonej i obawy przed interwencją osób trzecich?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dobrowolne odstąpienie od popełnienia czynu następuje wówczas, gdy sprawca mimo istnienia sprzyjających okoliczności do realizacji przestępnego działania, sam przerywa je i odstępuje od kontynuowania. Jeżeli przerwanie działania następuje na skutek przyczyn zewnętrznych od sprawcy niezależnych, nie zachodzi przypadek dobrowolnego odstąpienia. W niniejszej sprawie głównym powodem odstąpienia od zgwałcenia był opór pokrzywdzonej oraz obawa oskarżonych przed interwencją świadka i mieszkańców, co wyklucza dobrowolność odstąpienia.
Stan faktyczny
Oskarżeni Tadeusz S. i Ryszard K. wraz z trzecią, nieustaloną osobą, próbowali zgwałcić Krystynę G. Działali wspólnie, przekazując pokrzywdzoną między sobą. Ryszard K. bił pokrzywdzoną, a obaj grozili jej dokonaniem czynu nierządnego. Do dokonania przestępstwa nie doszło ze względu na skuteczną obronę pokrzywdzonej oraz obawę oskarżonych przed interwencją świadka i mieszkańców.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie, uznając rewizję obrońców za niezasadną.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 1 lipca 1975 r. sprawy Tadeusza S. i Ryszarda K., oskarżonych z art. 11 § 1 w związku z art. 168 § 2 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Koszalinie z dnia 17 września 1974 r. - utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Koszalinie po rozpoznaniu sprawy Tadeusza S. i Ryszarda K., oskarżonych o to, że dnia 6 stycznia 1974 r. w K., działając wspólnie wraz z mężczyzną o nie ustalonej tożsamości, przy czym Ryszard K. będąc karanym za przestępstwo podobne i w okresie 5 lat od odbycia kary 3 lat pozbawienia wolności, w zamiarze zmuszenia Krystyny G. do poddania się czynowi nierządnemu, przemocą obezwładnili ją, a Ryszard K. bił ją po twarzy, jednakże do dokonania czynu nie doszło ze względu na skuteczną obronę pokrzywdzonej, tj. o czyn określony w art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 168 § 2 k.k. w stosunku do oskarżonego Tadeusza S. oraz w art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 168 § 2 i art. 60 § 1 k.k. w stosunku do oskarżonego Ryszarda K. - wyrokiem z dnia 17 września 1974 r. 1) oskarżonego Tadeusza S. uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu przestępstwa i za to na podstawie art. 11 § 1 w związku z art. 168 § 2 k.k. skazał go na 4 lata pozbawienia wolności, 2) oskarżonego Ryszarda K. uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu przestępnego w warunkach powrotu do przestępstwa, określonych w art. 60 § 1 k.k., i za to na podstawie art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 168 § 2 i art. 60 § 3 k.k. skazał go na 6 lat pozbawienia wolności (...).Wyrok powyższy zaskarżyli obrońcy oskarżonych.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Rewizja oskarżonego Tadeusza S. jest niezasadna.Sąd Wojewódzki - wbrew odmiennym wywodom rewizji - nie popełnił błędu w ustaleniach faktycznych, stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku, trafnie bowiem ocenił zebrane w sprawie dowody i z tej oceny wyprowadził logiczne wnioski zarówno co do winy oskarżonych, lecz po przekazywaniu pokrzywdzonej jak gdyby jego czynu z art. 168 § 2 k.k.Słusznie sąd pierwszej instancji przyjął, że oskarżeni Tadeusz S., Ryszard K. oraz mężczyzna o nie ustalonym nazwisku działali wspólnie, gdyż rozpoczęcie fizycznych aktów przemocy wobec pokrzywdzonej nie następowało bez wiedzy i obecności przy zajściu pozostałych oskarżonych, lecz po przekazywaniu pokrzywdzonej jak gdyby z rąk do rąk. Oskarżeni przebywali przez cały czas zajścia w lokalu "Klubu" i mimo że kolejno zmierzali do popełnienia czynów nierządnych, stworzyli zachowaniem swym taką sytuację, że pokrzywdzona musiała się liczyć z przestępnym działaniem wszystkich trzech mężczyzn, zwłaszcza iż oskarżony Ryszard K. napotykając na opór pokrzywdzonej zapowiedział, że "jeżeli nie zechce odbyć z nim stosunku, to odbędzie po kolei ze wszystkimi".Słusznie również Sąd Wojewódzki odrzucił wersję obrony o dobrowolnym odstąpieniu oskarżonego Tadeusza S. od zgwałcenia pokrzywdzonej.Dobrowolne odstąpienie od popełnienia czynu następuje wówczas, gdy sprawca mimo istnienia sprzyjających mu okoliczności do zrealizowania przestępnego działania działanie to przerywa i odstępuje od jego kontynuowania (art. 13 § 1 k.k.).Jeżeli zaś przerwanie działania następuje na skutek przyczyn zewnętrznych od sprawcy niezależnych, to nie zachodzi przypadek dobrowolnego odstąpienia.W niniejszej sprawie głównym powodem odstąpienia od zgwałcenia był opór pokrzywdzonej, która, będąc dobrze zbudowaną i silną dziewczyną, potrafiła przeciwstawić się agresywnym poczynaniom oskarżonych.Należy podzielić w pełni pogląd wyrażony przez sąd pierwszej instancji, że oskarżeni zaniechali dalszych prób zniewolenia pokrzywdzonej i opuścili "Klub" obawiając się ponadto interwencji obecnego w pierwszej fazie zajścia świadka Piotra O. oraz mieszkańców domu, w którym mieścił się "Klub", pokrzywdzona bowiem wzywała pomocy krzykiem.Podniesiony w rewizji zarzut rażącej niewspółmierności kary wymierzonej oskarżonemu Tadeuszowi S. również nie jest słuszny. Stopień zdemoralizowania oskarżonego jest tak znaczny, że jedynie dłuższy okres kary pozbawienia wolności daje realną możliwość wychowania go, nauczenia zawodu i wdrożenia do przestrzegania porządku prawnego.Na taki stopień zdemoralizowania wskazuje uprzednia karalność oskarżonego, skłonność do picia alkoholu oraz pasożytniczy tryb życia (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 11 § 1art. 168 § 2 KKart. 11 § 1 KKart. 168 § 2art. 60 § 1 KKart. 60 § 3 KKart. 13 § 1 KK§ 1§ 2§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.