IV KK 55/15

WyrokIzba Karna2015-06-11

Skład orzekający: Tomasz Grzegorczyk, Włodzimierz Wróbel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sędzia, który rozpoznał sprzeciw od wyroku zaocznego, ale nie uwzględnił go, a następnie wyrok zaoczny został uchylony, jest osobą podlegającą wyłączeniu od udziału w sprawie na podstawie art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k. w kontekście art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sędzia, który rozpoznał sprzeciw od wyroku zaocznego, ale nie uwzględnił go, a następnie wyrok zaoczny został uchylony, nie jest osobą, która brała udział w wydaniu uchylonego orzeczenia w rozumieniu art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k. W związku z tym, nie zachodzi obraza art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k. w takiej sytuacji. Sędzia taki nie jest traktowany jako uczestnik procesu decyzyjnego dotyczącego meritum sprawy, które zostało później uchylone.
Stan faktyczny
Oskarżony A. K. został skazany wyrokiem zaocznym. Złożył pismo potraktowane jako sprzeciw i apelacja. Sąd nie uwzględnił sprzeciwu, ale rozpoznał apelację, uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Po ponownym rozpoznaniu oskarżony został ponownie skazany. Sąd Okręgowy utrzymał ten wyrok w mocy. Kasacja obrońcy zarzuciła obrazę prawa procesowego, wskazując, że w ponownym rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia, który wcześniej nie uwzględnił sprzeciwu od wyroku zaocznego, a który został uchylony.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i zwolnił skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego. Zasądzono również wynagrodzenie dla obrońcy z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV KK 55/15 POSTANOWIENIE Dnia 11 czerwca 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tomasz Grzegorczyk (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Włodzimierz Wróbel SSA del. do SN Stanisław Stankiewicz Protokolant Jolanta Grabowska przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Małgorzaty Wilkosz-Śliwy w sprawie A. K. skazanego z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 279 § 1 k.k. i art. 64 § 1 k.k. oraz 191 § 1 w zw. z art. 12 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 11 czerwca 2015 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 27 czerwca 2014 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w C. z dnia 24 lutego 2014 r. 1) oddala kasację jako oczywiście bezzasadną, zwalniając skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, 2) zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. T. G. kwotę 442,80 (czterysta czterdzieści dwa 80/100) złotych, obejmującą już VAT, tytułem wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie tej kasacji, jako obrońcy wyznaczonemu z urzędu. UZASADNIENIE 2 W sprawie tej, wyrokiem zaocznym wydanym w dniu 4 października 2011 r., A. K. został uznany winnym zarzucanych mu w akcie oskarżenia przestępstw (k. 98). Złożył on wówczas pismo zatytułowane „apelacja”, w którym zarówno usprawiedliwiał swoją nieobecność, jak i podnosił zarzuty co do samego wyroku (k. 104-105). Pismo potraktowano zarówno jako sprzeciw, który nie został wówczas uwzględniony przez Sąd (k. 109), jak i jednocześnie jako apelację wywołującą również skutek wniosku o uzasadnienie wydanego wyroku. Następnie sporządzono i doręczono oskarżonemu to uzasadnienie, informując o możliwości uzupełnienia poprzednio złożonej apelacji. W dalszej zaś kolejności doszło do rozpoznania tego środka odwoławczego, a w jego wyniku uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (k. 136-139). Po ponownym jej rozpoznaniu, wyrokiem z dnia 24 lutego 2014 r., oskarżonego także uznano za winnego zarzucanych mu czynów, orzekając za nie podobne jak uprzednio kary jednostkowe i karę łączną (k. 322-323). Od wyroku tego apelował osobiście oskarżony, podnosząc swą niewinność, nieuwzględnienie jego wniosków dowodowych i nieprawdziwość zeznań, na których oparto jego skazanie. Po rozpoznaniu tego środka odwoławczego, Sąd Okręgowy, wyrokiem z dnia 27 czerwca 2014 r., utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. W kasacji wywiedzionej od prawomocnego orzeczenia Sądu odwoławczego przez obrońcę ustanowionego oskarżonemu z urzędu, podniesiono jedynie zarzut obrazy art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k. przez naruszenie art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k., które nastąpiło na skutek wydania wyroku przez sędziego, który z mocy prawa powinien być wyłączony od udziału w sprawie, ponieważ brał udział w wydaniu orzeczenia, które zostało uchylone, gdyż – jak wskazano w uzasadnieniu tej skargi – był to sędzia, który orzekając jako sąd w składzie jednoosobowym nie uwzględnił sprzeciwu wniesionego wcześniej od wydanego wyroku zaocznego. W odpowiedzi na tę kasację prokurator Prokuratury Okręgowej wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Na rozprawie kasacyjnej prokurator Prokuratury Generalnej wystąpił także o uznanie tej skargi za oczywiście bezzasadną. Rozpoznając tę kasację, Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 3 Skarga ta jest rzeczywiście bezzasadna w stopniu oczywistym. Traktuje ona bowiem jako rażącą obrazę prawa z art. 439 § 1 pkt 1 w zw. z art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k. sytuację, której w ogóle nie obejmują wskazane w tej kasacji przepisy. Artykuł 439 § 1 pkt 1 k.p.k. nakazuje bowiem uchylenie zaskarżonego orzeczenia, jeżeli w wydaniu orzeczenia brała osoba podlegająca wyłączeniu na podstawie art. 40 k.p.k., ale przywołany w kasacji przepis tego ostatniego artykułu dotyczy wypadku, gdy sędzia brał uprzednio udział w wydaniu orzeczenia, które zostało uchylone. W sprawie niniejszej taka okoliczność nie miała miejsca. Sędzia, który w jednoosobowym składzie orzekał po uchyleniu poprzedniego wyroku, nie zasiadał bowiem bynajmniej w tym składzie, który wydał uchylony wówczas przez Sąd odwoławczy wyrok zaoczny. Rozstrzygał on wprawdzie wtedy w przedmiocie zawartego w apelacji własnej oskarżonego jego sprzeciwu wobec zaoczności wyroku, nie uznając podanych tam okoliczności jako usprawiedliwiających nieobecność na rozprawie, ale postanowienie w tej materii nie było bynajmniej skarżone przez zainteresowanego. Uchyleniu zaś przez Sąd odwoławczy podlegał sam wyrok zaoczny, a nie postanowienie o odmowie uwzględnienia sprzeciwu. Nota bene treść tego postanowienia w żaden sposób nie wskazuje, aby sędzia je wydający wnikał w meritum samego wyroku zaocznego, gdyż wypowiedziano się tam jedynie w kwestii okoliczności mających usprawiedliwić nieobecność oskarżonego na samej rozprawie. Orzekając zatem następnie, przy ponownym rozpatrywaniu tej sprawy, w składzie sądzącym sędzia ten nie był zatem osobą, która uczestniczyła w wydaniu orzeczenia uprzednio uchylonego. Sędzią, który brał udział w wydaniu orzeczenia, następnie uchylonego w wyniku rozpoznania środka zaskarżenia, jest bowiem jedynie taki sędzia, który wydawał je lub był członkiem składu kolegialnego je wydającego, ale już nie sędzia, który jedynie rozpatrywał następnie i nie uwzględnił pisemnego oświadczenia oskarżonego potraktowanego jako sprzeciw od wyroku zaocznego, bez względu przy tym na to, czy u podstaw uchylenia wyroku leżały też okoliczności wskazane uprzednio w owym nieuwzględnionym sprzeciwie. Przedmiotem ponownego rozpoznawania sprawy jest przecież orzekanie odnośnie do odpowiedzialności karnej oskarżonego, w rozstrzyganiu której sędzia rozpoznający tylko sprzeciw od poprzedniego wyroku, a więc środek niedotyczący 4 kwestii tej odpowiedzialności, w żaden sposób nie może być uznany za uczestnika biorącego udział w procesie podejmowania wcześniej decyzji uchylonej później przez sąd odwoławczy. Powyższe wskazuje, że skarżący ubiera w postać naruszenia przewidzianego w art. 439 § 1 pkt 1 w zw. z art. 40 § 1 pkt 7 k.p.k. sytuację, która w żadnej mierze nie mieści się w tych przepisach. Oddalając w związku z tym tę kasację jako oczywiście bezzasadną, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 624 § 1 k.p.k., zwolnił skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, podobnie jak uczynił to Sąd odwoławczy, a stosownie do art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. w zw. z § 14 ust. 3 pkt 1 w zw. z § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie (…) z 2002 r. (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 461) zasądził na rzecz autora kasacji, jako obrońcy z urzędu, przewidziane w tych przepisach wynagrodzenie. Mając zaś na uwadze sposób formułowania zarzutów tej kasacji, zdecydował o sporządzeniu z urzędu jego uzasadnienia. Z tych wszystkich względów orzeczono, jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 13 § 1 KKart. 279 § 1 KKart. 64 § 1 KKart. 12 KKart. 439 § 1 pkt 1 KPKart. 40 § 1 pkt 7 KPKart. 439 § 1 pkt 1art. 40 KPKart. 624 § 1 KPKart. 618 § 1 pkt 11 KPK§ 1§ 1 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026. · PDF źródłowy