IV KO 15/13

Izba Karna2013-03-20

Skład orzekający: Dariusz Świecki, Rafał Malarski, Dorota Rysińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, gdy przedmiotem kontroli jest odmowa wszczęcia śledztwa w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych przez prokuratora i sędziego sądu właściwego do rozpoznania tej sprawy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że inicjatywa przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. nie znalazła dostatecznego uzasadnienia. Stwierdzono, że sam fakt, iż sprawa dotyczy prokuratora lub sędziego sądu właściwego, nie przesądza o niemożności bezstronnego i obiektywnego rozpoznania sprawy. Wskazano, że przepisy k.p.k. regulują kwestie wyłączenia sędziego, a pojęcie dobra wymiaru sprawiedliwości nie obejmuje sytuacji, gdy sędziowie składają oświadczenia o utrzymywaniu kontaktów z osobami zainteresowanymi rozstrzygnięciem.
Stan faktyczny
Sąd Rejonowy w C. zainicjował przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, wskazując na odmowę wszczęcia śledztwa w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych przez prokuratora i sędziego Sądu Rejonowego w C. Sąd Rejonowy argumentował, że kontrola zasadności oceny w sprawie, w której domniemanymi sprawcami są sędzia i prokurator sądu właściwego, może budzić wątpliwości co do obiektywizmu i bezstronności postępowania, zwłaszcza w kontekście kontaktów osobistych i służbowych sędziów z osobami objętymi zawiadomieniem.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV KO 15/13 POSTANOWIENIE Dnia 20 marca 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Świecki (przewodniczący) SSN Rafał Malarski SSN Dorota Rysińska (sprawozdawca) w sprawie z zażalenia R. S. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej z dnia 27 marca 2012 r., odmawiające wszczęcia śledztwa w sprawie o przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 20 marca 2013 r. inicjatywy Sądu Rejonowego w C. z dnia 1 lutego 2013 r. co do przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu p o s t a n a w i a: nie uwzględnić wniosku. UZASADNIENIE Występując z opisaną powyżej inicjatywą, Sąd Rejonowy w C. wskazał, że w sprawie niniejszej przedmiotem kontroli jest odmowa wszczęcia śledztwa w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych przez prokuratora Prokuratury Rejonowej i przez sędziego Sądu Rejonowego w C. Zdaniem Sądu dokonywanie kontroli zasadności oceny w sprawie, w której domniemanymi sprawcami są sędzia i prokurator sądu właściwego do rozpoznania tej sprawy jest wyjątkową sytuacją przemawiającą za uruchomieniem instytucji opisanej w art. 37 k.p.k. Może bowiem w odczuciu społecznym wywołać wątpliwość, czy w danej sprawie postępowanie będzie prowadzone w sposób prawidłowy, obiektywny i bezstronny, a wątpliwość tę pogłębia fakt utrzymywania przez sędziów sądu właściwego kontaktów osobistych i służbowych z osobami, których dotyczy zawiadomienie o przestępstwie. 2 Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Przedłożona inicjatywa nie ma dostatecznego uzasadnienia w dyspozycji przepisu art. 37 k.p.k., która dyktuje jego ścisłą interpretację. Trzeba zauważyć, że realia niniejszej sprawy obejmują kwestie związane z podejmowaniem decyzji co do zabezpieczenia mienia składającego zawiadomienie o przestępstwie, w momencie zastosowania wobec niego tymczasowego aresztowania, w której występuje jako podejrzany. Przedmiotem kontroli ze strony Sądu Rejonowego, właściwego do rozpoznania zażalenia R. S., nie jest jednak – jak zdaje się wynikać z wystąpienia Sądu – zasadność kolejnych decyzji „domniemanych sprawców”, lecz w istocie trafność stanowiska prokuratora co do braku znamion przestępstwa w podjętych czynnościach. Z faktu zatem, że przytaczane realia dotykają prokuratora wykonującego obowiązki w obszarze Sądu Rejonowego, występującego z inicjatywą, czy też sędziego tego Sądu, nie płynie jeszcze wniosek, że „dobro wymiaru sprawiedliwości” powinno determinować przekazanie zażalenia do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Przytaczana sytuacja nie stwarza bowiem dostatecznych podstaw do przyjęcia, że sędziowie sądu właściwego nie są zdolni do bezstronnego i obiektywnego rozpoznania zażalenia pokrzywdzonego na wymienioną decyzję prokuratora, dotykającą innych sędziów całkowicie pośrednio. Już tylko na marginesie można dodać, że wskazywane w pismach procesowych pokrzywdzonego nieprawidłowości dotyczyły – jego zdaniem – postępowania organów ścigania. Z kolei nie może budzić już żadnej wątpliwości, na co Sąd Najwyższy zwracał uwagę w licznych judykatach, że w pojęciu dobra wymiaru sprawiedliwości nie mieści się sytuacja, w której poszczególni sędziowie składają oświadczenia co do utrzymywania kontaktów osobistych lub służbowych z osobami, które mogą być zainteresowane rozstrzygnięciem sprawy. Tę bowiem regulują przepisy art. 41 i nast. k.p.k. Z tych też powodów, uznając, że dobro wymiaru sprawiedliwości nie wymaga w niniejszej sprawie odstąpienia od wyznaczonej właściwości sądu do jej rozpoznania, Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie. 3

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 231 § 1 KKart. 37 KPKart. 41§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy