IV KR 208/73
WyrokIzba Karna1973-11-21
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wcześniejsze utrzymywanie stosunków cielesnych przez pokrzywdzoną z oskarżonym może wpływać na ocenę wiarygodności jej zeznań w sprawie o zgwałcenie zbiorowe?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wcześniejsze utrzymywanie stosunków cielesnych przez pokrzywdzoną z oskarżonym nie może z góry przekreślać wiarygodności jej zeznań w sprawie o zgwałcenie. Podkreślono, że wcześniejsze stosunki cielesne ograniczają prawo danej osoby do swobodnego decydowania o każdym następnym stosunku. Sąd Najwyższy potwierdził również, że ocena dowodów dokonana przez Sąd Wojewódzki była szczegółowa, wnikliwa, logiczna i wolna od luk czy sprzeczności, co dawało podstawę do przyjęcia kwalifikowanej postaci przestępstwa zgwałcenia zbiorowego.Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę sześciu oskarżonych, którzy zostali skazani przez Sąd Wojewódzki m.in. za udział w zgwałceniu zbiorowym. Obrońcy wnieśli rewizje, kwestionując m.in. ocenę dowodów, kwalifikację prawną czynów oraz wymierzone kary. Sąd Najwyższy analizował zarzuty dotyczące zgwałcenia zbiorowego, oceny zeznań pokrzywdzonej w kontekście jej wcześniejszych relacji z jednym z oskarżonych, a także zarzuty dotyczące dysproporcji kar i kwalifikacji prawnej czynów przypisanych pozostałym oskarżonym. W jednym z przypadków Sąd Najwyższy zmienił kwalifikację prawną czynu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok w zaskarżonych częściach, z tym że czyn oskarżonego Tadeusza S. zakwalifikował z art. 215 § 1 k.k. w związku z art. 60 § 1 k.k. i na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył okres tymczasowego aresztowania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia R. Młynkiewicz (sprawozdawca). Sędziowie: R. Kryże, Z. Nyczaj.Prokurator Prokuratury Generalnej: W. Flatt-Ferenc.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 1973 r. sprawy: 1) Leszka N., oskarżonego z art. 168 § 2 k.k. w związku z art. 60 § 1 k.k. oraz z art. 208 k.k. w związku z art. 52 k.k., 2) Cypriana P., oskarżonego z art. 168 § 2, art. 208, 214 § 2 i art. 215 k.k., 3) Fryderyka D., oskarżonego z art. 168 § 2, art. 208, 214 § 2 i art. 256 § 1 k.k., 4) Adama P., oskarżonego z art. 208, 214 § 2 i art. 234 § 1 k.k., 5) Andrzeja S., oskarżonego z art. 208 i 214 § 2 k.k., oraz 6) Barbary S. i 7) Tadeusza S., oskarżonych z art. 215 § 1 k.k., przy czym co do oskarżonego Tadeusza S. - również z art. 60 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 26 lutego 1973 r.powyższy wyrok w zaskarżonych częściach utrzymał w mocy, przy czym czyn oskarżonego Tadeusza S. zakwalifikował z art. 215 § 1 k.k. w związku z art. 60 § 1 k.k. i na poczet orzeczonej wobec oskarżonego Tadeusza S. kary pozbawienia wolności zaliczył okres tymczasowego aresztowania od dnia 28 kwietnia 1972 r. do dnia 12 czerwca 1972 r. (...).Uzasadnienie faktyczneI. Rozważając zarzuty dotyczące czynu opisanego w pkt I zaskarżonego wyroku (udział w zgwałceniu zbiorowym) - obejmującego oskarżonych Leszka N., Cypriana P. i Fryderyka D. - zauważyć należy, że zarzut obrońcy oskarżonego Leszka N. pominięcia przez Sąd Wojewódzki wniosków dowodowych dotyczących zachowania się pokrzywdzonej oraz jej wcześniejszego współżycia seksualnego z oskarżonym Leszkiem N. nie jest trafny.Po pierwsze - z protokołu rozprawy sądowej wynika, że wniosek obrońcy w tej kwestii został częściowo uwzględniony, a nieprzesłuchanie w charakterze świadka Danuty P. spowodowane zostało nie tylko faktem nieprzybycia tego świadka na rozprawę, ale również tym, że obrońca oskarżonego zrezygnował z tego dowodu.Po drugie - z uzasadnienia wyroku Sądu Wojewódzkiego wynika, że przyjęto, iż pokrzywdzona wcześniej jeszcze utrzymywała z oskarżonym Leszkiem N. stosunki cielesne, ale - jak to słusznie ocenił sąd - fakt ten nie może z góry przekreślać wiarygodności zeznań tego świadka, a ponadto - co należy podkreślić - wcześniejsze utrzymanie stosunków cielesnych ogranicza danej osobie w prawie swobodnego decydowania o każdym następnym stosunku.Ustalenia sądu o winie oskarżonych oparte zostały na szczegółowej i bardzo wnikliwej analizie zeznań świadków pokrzywdzonej: Janiny M., Zofii P., Ireny M., Krystyny P., wyjaśnień oskarżonych Leszka N., Cypriana P., Fryderyka D. i Andrzeja S. oraz korespondencji między oskarżonymi, czyli tzw. grypsów. Należy podkreślić, że oskarżeni przyznali się do odbycia z pokrzywdzoną stosunków płciowych, twierdząc jedynie, że odbyło się to za jej zgodą. Sąd Wojewódzki w tej części (co do zgody pokrzywdzonej) wyjaśnieniom oskarżonych oraz zeznaniom świadków Krystyny P., Zofii P. i Janiny M. nie dał wiary i stanowisko swoje w sposób przekonujący uzasadnił.Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów nie zawiera żadnych luk, sprzeczności, jest logiczna i pozostaje pod ochroną art. 4 § 1 k.p.k.Z prawidłowych ustaleń Sądu Wojewódzkiego wynika, że inspiratorem dokonania zgwałcenia Elżbiety O. był oskarżony Leszek N., który po zgwałceniu Elżbiety O. do odbycia stosunków wbrew jej woli nakłonił pozostałych dwóch oskarżonych, a ponadto nakłonił do tego również nieletniego Dariusza P.Wprawdzie brak danych świadczących o tym, że oskarżeni uprzednio umówili się co do sposobu dokonania zgwałcenia Elżbiety O., jednakże fakt, że oskarżony Cyprian P. i Fryderyk D. zaakceptowali propozycję oskarżonego Leszka N. i kolejno używając przemocy odbyli z pokrzywdzoną stosunki płciowe, dał Sądowi Wojewódzkiemu pełną podstawę do przyjęcia kwalifikowanej postaci przestępstwa określonego w art. 168 k.k. (zgwałcenie zbiorowe).Rozważania Sądu Wojewódzkiego, że w czynie oskarżonych można dopatrzyć się również działania ze szczególnym okrucieństwem ze względu na to, iż w mieszkaniu (w miejscu przestępstwa) było więcej osób i iż w wyniku przeżyć psychicznych pokrzywdzona dokonała samookaleczenia przez podcięcie żyletką rąk, nie są trafne, gdyż - jak wynika z prawidłowych ustaleń sądu - przemoc stosowana przez oskarżonych nie przekraczała granic potrzebnych do przełamania oporu pokrzywdzonej, a fakt samookaleczenia nie mógł być przez oskarżonych przewidziany.Inspiratorska i organizatorska rola oskarżonego Leszka N., fakt, że czynu tego dopuścił się w warunkach recydywy, ujemne opinie o oskarżonym, świadczące o tym, iż prowadził on pasożytniczy tryb życia, nie pozwalają uznać, że wymierzona mu kara 10 lat pozbawienia wolności jest niewspółmiernie surowa w stopniu rażącym.Wymierzone oskarżonym Cyprianowi P. i Fryderykowi D. kary po 7 lat pozbawienia wolności nie zawierają cechy niewspółmiernej surowości ze względu na charakter czynu, ujemne opinie o oskarżonych, brak skuteczności poprzednio stosowanych wobec nich środków wychowawczo-poprawczych (...).II. Rewizja obrońcy oskarżonego Cypriana P. poza zarzutami dotyczącymi przestępstwa zgwałcenia - o czym była mowa wyżej - podniosła zarzut dysproporcji kar orzeczonych wobec oskarżonego Cypriana P. w porównaniu do oskarżonego Leszka N. Zarzut ten jest również niezasadny. Jak już wyżej wskazano, kary orzeczone za przestępstwo określone w art. 168 § 2 k.k. uwzględniły różnice w ocenie postępowania poszczególnych oskarżonych, co znalazło wyraz w tym, że oskarżonemu Leszkowi N. wymierzono karę 10 lat pozbawienia wolności, a pozostałym oskarżonym kary po 7 lat pozbawienia wolności. Co do pozostałych czynów wymierzone kary nie zawierają cech rażącej surowości i w pełni uwzględniają stopień zawinienia poszczególnych oskarżonych.Co do kary łącznej należy zauważyć - wbrew twierdzeniom autora rewizji - że fakt, iż jeden oskarżony skazany został za 30 przestępstw, a drugi np. za 15, nie stwarza konieczności zachowania matematycznej proporcjonalności kar orzeczonych wobec obu oskarżonych. O granicach kary łącznej decydują przepisy art. 67 § 1 k.k. w powiązaniu z art. 50 k.k., nakazujące uwzględniać co do każdego oskarżonego wszystkie okoliczności - przedmiotowe i podmiotowe - zapewniające prawidłowe osiągnięcie celów kary przy zachowaniu wewnętrznej sprawiedliwości wyroku.W konkretnej sytuacji, jeżeli się zważy, że oskarżonemu Cyprianowi P. przypisano 16 przestępstw, w tym 12 włamań, przy czym wartość zagarniętych przedmiotów wyniosła około 130 000 zł, że poprzednio za kradzieże orzeczono wobec niego zakład poprawczy i że ma on zdecydowanie ujemne opinie - to orzeczonej kary łącznej nie można uznać za niewspółmierną w rozumieniu art. 387 pkt 4 k.p.k. i stwierdzić należy, że nie zachodzi wypadek wewnętrznej niesprawiedliwości wyroku (...).III. Rewizja oskarżonej Barbary S. jest oczywiście bezzasadna. Zgodnie z przepisami o warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności - poręczenie lub dozór kuratora nad osobą, której warunkowo zawieszono wykonanie kary, powinny być regułą, a jedynie w wyjątkowych wypadkach uznać można, że orzeczenie dozoru lub uzyskanie poręczenia nie jest celowe.W tej konkretnej sytuacji, jeżeli się uwzględni środowisko domowe oskarżonej (ojciec i brat skazani w tej sprawie), to mimo pozytywnej opinii z miejsca pracy orzeczenie o oddaniu oskarżonej pod dozór kuratora uznać należy za w pełni zasadne.IV. Rewizję obrońcy oskarżonego Tadeusza S. uznać należało za trafną w części kwestionującej przyjętą przez Sąd Wojewódzki kwalifikację prawną czynu. Stwierdzić trzeba, że przyjęcie przez Sąd Wojewódzki kwalifikacji z § 2 art. 215 k.k. jest błędne i stanowi chyba oczywistą omyłkę, gdyż czyn zarzucany zakwalifikowany został z § 1 art. 215 k.k., co potwierdza uzasadnienie wyroku, a ponadto znajduje to wyraz w wymierzonej karze. Ustalenia Sądu Wojewódzkiego co do winy oskarżonego są prawidłowe, a ponieważ przypisanego mu czynu dopuścił się w warunkach recydywy - wymierzoną karę uznać należy za współmierną. Z powyższych względów zaskarżony wyrok w części dotyczącej oskarżonego Tadeusza S. zmieniono w ten sposób, że przypisany czyn zakwalifikowano z art. 215 § 1 k.k. w związku z art. 60 § 1 k.k. i na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczono oskarżonemu Tadeuszowi S. okres tymczasowego aresztowania od dnia 28 kwietnia 1972 r. do dnia 12 czerwca 1972 r. Należy ponadto nadmienić, że sformułowanie zawarte w wyroku o zaliczeniu aresztu tymczasowego jest wadliwe, ponieważ nie wymienia, któremu oskarżonemu areszt zaliczono.Ze względów wyżej omówionych orzeczono jak w wyroku.
Powiązane orzeczenia
- II KR 122/73 1973-10-17Czy zeznania pokrzywdzonej, potwierdzone przez zeznania świadków i wyjaśnienia oskarżonych złożone w postępowaniu przygotowawczym, mogą stanowić podstawę do ustalenia winy w sprawie o zgwałcenie, nawet jeśli oskarżeni pr…
- IV KK 565/18 2019-11-20Czy Sąd odwoławczy dokonał prawidłowej oceny wiarygodności zeznań pokrzywdzonej i świadków w kontekście opinii psychologiczno-psychiatrycznej, uwzględniając istniejące rozbieżności i wątpliwości?
- III KR 373/86 1986-11-12Czy zeznania pokrzywdzonej, potwierdzone przez innych świadków, stanowią wystarczający dowód winy oskarżonych w sprawie o rozbój, mimo zarzutów o błąd w ustaleniach faktycznych i rażącą niewspółmierność kary?
- II KR 67/72 1973-03-16Czy zeznania pokrzywdzonej w sprawie o zgwałcenie, zawierające drobne rozbieżności, mogą być uznane za wiarygodne, mimo twierdzeń świadków o jej niewłaściwym trybie życia?
- III KK 589/17 2018-02-07Czy Sąd Okręgowy prawidłowo utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego, nie uwzględniając zarzutów obrońcy skazanego dotyczących naruszenia prawa procesowego, w tym braku ponownego przesłuchania pokrzywdzonej i nieuzupełnieni…
Powołane przepisy
art. 168 § 2 KKart. 60 § 1 KKart. 208 KKart. 52 KKart. 168 § 2art. 208art. 215 KKart. 256 § 1 KKart. 234 § 1 KKart. 215 § 1 KKart. 4 § 1 KPKart. 168 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.