IV KS 3/17
Izba Karna2017-11-15
Skład orzekający: Włodzimierz Wróbel, Michał Laskowski, Zbigniew Puszkarski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga obrońcy oskarżonego na wyrok sądu odwoławczego uchylający wyrok uniewinniający i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania, oparta na zarzucie naruszenia art. 437 § 1 i 2 k.p.k. poprzez błędne uznanie konieczności przeprowadzenia przewodu sądowego w całości, może zostać uwzględniona, gdy sąd odwoławczy dostrzegł liczne wady postępowania dowodowego w pierwszej instancji?Ratio decidendi
Skarga na wyrok sądu odwoławczego uchylający wyrok uniewinniający i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania, oparta na zarzucie naruszenia art. 437 § 1 i 2 k.p.k., nie może zostać uwzględniona, gdy sąd odwoławczy dostrzegł liczne wady postępowania dowodowego w pierwszej instancji. W przypadku wyroku uniewinniającego, sąd odwoławczy może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, nawet jeśli nie zachodziła bezwzględna przyczyna odwoławcza ani konieczność przeprowadzenia przewodu sądowego w całości, o ile dostrzeżone wady postępowania dowodowego w pierwszej instancji uniemożliwiają zaakceptowanie wydanego wyroku uniewinniającego.Stan faktyczny
Sąd Rejonowy uniewinnił oskarżonego Z.W. od zarzutu popełnienia czynu z art. 190 § 1 k.k. Na skutek apelacji prokuratora i pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej, Sąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na liczne wady postępowania dowodowego i oceny dowodów w pierwszej instancji. Obrońca oskarżonego wniósł skargę na wyrok sądu odwoławczego, zarzucając naruszenie art. 437 § 1 i 2 k.p.k. Sąd Najwyższy oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę obrońcy oskarżonego na wyrok sądu odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt IV KS 3/17 POSTANOWIENIE Dnia 15 listopada 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Włodzimierz Wróbel (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Michał Laskowski SSN Zbigniew Puszkarski w sprawie Z.W. oskarżonego o dokonanie czynu z art. 190 § 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 15 listopada 2017 r., skargi obrońcy oskarżonego w trybie art. 539a k.p.k. na wyrok sądu odwoławczego - Sądu Okręgowego w K., z dnia 25 maja 2017 r., sygn. akt IX Ka (…) zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego J. z dnia 30 grudnia 2016 r., sygn. akt II K (…), p o s t a n o w i ł: 1. oddalić skargę; 2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adwokata Ł.D. - Kancelaria Adwokacka w J. kwotę 442,80 zł (czterysta czterdzieści dwa złote i osiemdziesiąt groszy), w tym 23 % VAT, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu w postaci sporządzenia i wniesienia skargi; 3. zwolnić skazanego z kosztów sądowych postępowania skargowego. UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Rejonowego w J. z dnia 30 grudnia 2016 r. (sygn. akt II K (…)) Z.W. na podstawie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k. został uniewinniony od zarzutu popełnienia czynu z art. 190 § 1 k.k. Od tego wyroku
2 apelacje wnieśli pełnomocnicy oskarżycielki posiłkowej oraz Prokurator Rejonowy w J., wszyscy zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia uniewinniającego, w związku z czym wnieśli o uchylenie wyroku Sądu Rejonowego w J. i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Na skutek powyższych apelacji Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 25 maja 2017 r. (sygn. akt IX Ka (…)) uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w J.. Sąd podkreślił, że w sprawie zaistniały dwie równe wersje zdarzenia oparte na depozycjach zainteresowanych stron, a Sąd I instancji nie sprostał wymogowi bardzo rzetelnego przeanalizowania tych dowodów pod kątem konsekwencji, wewnętrznej spójności oraz konfrontacji ich z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Zarzucił także bardzo schematyczne podejście do dowodów i błędne przekonanie, że wyjaśnienia oskarżonego są konsekwentne i niezmienne. Podobnie wskazano, że część depozycji świadków została zupełnie pominięta. Sąd Okręgowy obszernie przytoczył in concreto przykłady dowolnego, a nie swobodnego podejścia do poszczególnych zeznań i wyjaśnień. Od powyższego prawomocnego wyroku skargę na wyrok sądu odwoławczego wniósł obrońca Z.W., zarzucając przedmiotowemu orzeczeniu rażące naruszenie art. 437 § 1 i § 2 k.p.k., które mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku, gdy nie zachodziła zdaniem skarżącego bezwzględna przyczyna odwoławcza, przyczyna określona w art. 454 k.p.k. ani konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu sądowego w całości. W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie w całości wyroku Sądu Okręgowego w K. i przekazanie temu sądowi sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Najwyższy zważył co następuje. Skarga nie mogła zostać uwzględniona. Na wstępie rozważań należy podnieść kilka istotnych kwestii związanych z instytucją skargi na orzeczenie sądu odwoławczego z rozdziału 55a k.p.k., które mają znaczenie dla niniejszej sprawy. Skarga na wyrok uchylający sądu odwoławczego została wprowadzona do Kodeksu postępowania karnego w wyniku ustawy z dnia 11 marca 2016 r.o zmianie usatwy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 2016, poz. 437). W uzasadnieniu projektu
3 ustawy nowelizacyjnej wskazano na potrzebę stworzenia instytucjonalnego mechanizmu zabezpieczającego reformatoryjność orzekania (por. uzasadnienie projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw, VIII kadencja, druk sejm. nr 207). Skarga ma na celu kontrolę niezasadnych wyroków kasatoryjnych sądów odwoławczych zapadłych w zwykłym toku instancji i gwarantowanie, że sądy odwoławcze będą częściej wydawać wyroki reformatoryjne, samodzielnie sanując dostrzeżone błędy w stosowaniu prawa materialnego lub procesowego. Ustawa nowelizująca powierzyła Sądowi Najwyższemu kompetencję w zakresie rozpoznawania tych skarg. Analiza podstaw złożenia skargi na wyrok sądu odwoławczego wskazuje, że statystycznie najczęściej pojawia się i zapewne pojawiać się będzie ona w przypadkach wskazywanego przez skarżących naruszenia art. 437 § 2 k.p.k., gdy ich zdaniem sąd odwoławczy błędnie zidentyfikował konieczność przeprowadzenia przewodu w całości (a powinien samodzielnie przeprowadzić postępowanie dowodowe w uzupełniającym zakresie). Istotą zatem samej skargi jest nie tyle zakwestionowanie poprawności oceny przez sąd odwoławczy poszczególnych zarzutów apelacji prowadząca do wniosku o konieczności uchylenia rozstrzygnięcia Sądu I instancji, ale tylko i wyłącznie ocena zgodności z prawem następczej decyzji o przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. Świadczy o tym jasna i niebudząca wątpliwości interpretacyjnych treść art. 539a § 3 k.p.k., który stanowi, że skarga może być wniesiona wyłącznie z powodu naruszenia art. 437 k.p.k. lub z powodu uchybień określonych w art. 439 § 1 k.p.k. Relewantny z punktu widzenia niniejszej sprawy ten pierwszy przepis wylicza rodzaje rozstrzygnięcia sądu odwoławczego oraz wskazuje wąskie podstawy orzeczenia kasatoryjnego (§2). Zauważyć wypada, że konstrukcja skargi nie przybiera charakteru swoistej „superapelacji”, która nakazywałaby Sądowi Najwyższemu wchodzić w rolę sądu odwoławczego i ponownie oceniać zarzuty apelacyjne. Podstawą skargi nie są bowiem naruszenia prawa, o jakich mowa w art. 438 k.p.k. Taka konstrukcja środka odwoławczego byłaby z jednej strony niecelowa, a z drugiej niekonstytucyjna. Niecelowość objawiałaby się znacznym i nieracjonalnym wydłużeniem postępowania, gdyż Sąd Najwyższy musiałby przeprowadzać „zwykłe” postępowanie odwoławcze i w
4 przypadku uznania, że wyrok sądu I instancji nie zawiera błędów, jakie w orzeczeniu kasatoryjnym wskazał sąd odwoławczy – przekazywać temu ostatnią sprawę do kolejnej niejako oceny odwoławczej. Ponadto niezgodność takiego rozumienia konstrukcji skargi z Konstytucją sprowadza się do jasnego wyodrębnienia Sądu Najwyższego ze struktury wymiaru sprawiedliwości i dywersyfikacja sadownictwa powszechnego, administracyjnego oraz właśnie kompetencji Sądu Najwyższego. Zgodnie bowiem z art. 177 Konstytucji sądy powszechne sprawują wymiar sprawiedliwości we wszystkich sprawach z wyjątkiem spraw ustawowo zastrzeżonych dla właściwości innych sądów. Natomiast art. 183 Konstytucji statuuje, że Sąd Najwyższy sprawuje nadzór nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania. Zatem już na gruncie Konstytucji jasno zarysowany jest w warstwie generalno-abstrakcyjnej podział kompetencji pomiędzy poszczególnymi organami wymiaru sprawiedliwości. Nadzór nad orzecznictwem nie może zatem być sprowadzony do istoty owego orzecznictwa powszechnego. Sąd Najwyższy przez rozpoznawanie nadzwyczajnych środków odwoławczych oraz dokonywania zasadniczej wykładni ustaw (np. w trybie art. 441 k.p.k.) sprawuje ów konstytucyjny nadzór judykacyjny nad sądownictwem powszechnym. Wszelkie inne powierzone mu obowiązki jako sądowi odwoławczemu co do zasady mają związek z jego kompetencją do rozpoznawania nadzwyczajnych środków odwoławczych (tzw. sprawy „okołokasacyjne”). Normatywny kształt i istota powyższych środków utwierdza w przekonaniu o jakościowej odrębności funkcjonalnej Sądu Najwyższego. Zatem w tej perspektywie skarga, o jakiej mowa w rozdziale 55a k.p.k. może spełniać jedynie funkcję ów nadzór umożliwiającą. Utwierdza powyższe w przekonaniu, że ów nadzór nad przestrzeganiem m.in. art. 437 k.p.k. w postępowaniu odwoławczym sprowadzać się może jedynie do oceny zasadności podjęcia decyzji kasatoryjnej przez sąd odwoławczy, a nie zasadności samej apelacji. Na powyższe wywody nałożyć należy dodatkowo specyfikę niniejszej sprawy. W pierwszej instancji zapadł wyrok uniewinniający sprawcę, co z uwagi na reguły ne peius (art. 454 § 1 k.p.k.) praktycznie eliminuje możliwość reformatoryjnego orzekania przez sąd odwoławczy (przykłady takich specyficznych układów procesowych omawia D. Świecki w D. Świecki (red.) Kodeks
5 postępowania karnego. Komentarz. Tom II, wyd. III, Warszawa 2017, komentarz do art. 539a k.p.k. teza 43). Ponadto powodem uchylenia orzeczenia były dostrzeżone przez sąd odwoławczy liczne wady postępowania dowodowego oraz oceny owych dowodów w I instancji. Uznano więc, że wydanie wyroku uniewinniającego było przedwczesne i nieprawidłowe. Przechodząc do kodeksowych podstaw wydania wyroku kasatoryjnego w postępowaniu odwoławczym zauważyć należy, że art. 437 § 2 k.p.k. wyraźnie dostrzega ową specyfikę wyroków uniewinniających i w przypadku okoliczności z art. 454 k.p.k. nie wymaga wykazania konieczności przeprowadzenia przewodu sadowego w całości. Jest to racjonalne postawienie sprawy. Jeżeli bowiem sąd odwoławczy dostrzega, że wyrok uniewinniający nie powinien zostać wydany, gdyż w sprawie popełniono określone błędy (np. w ocenie materiału dowodowego lub jego gromadzeniu) i dostrzega konieczność adekwatnego uzupełnienia przewodu, nie byłoby zasadne ani też celowe prowadzenie własnego postępowania w postępowaniu odwoławczym. Przyczyna tego jest prosta. Jeśli postępowanie to doprowadziłoby do konieczności wydania wyroku skazującego – i tak z uwagi na art. 454 k.p.k. musiałby wydać orzeczenie kasatoryjne. Tak więc całe rozbudowane postępowanie odwoławcze byłoby pozbawione sensu. Natomiast nie byłoby w żadnej mierze uzasadnione prowadzenie go, by ewentualnie upewnić strony, że wyrok uniewinniający był wydany prawidłowo (np. sąd odwoławczy przesłuchałby świadków, którzy potwierdziliby dodatkowo alibi oskarżonego). W takich przypadkach prowadzenie postępowania dowodowego przez sąd II instancji prowadziłoby tak czy inaczej do niepotrzebnego jego przedłużenia i zniweczyłoby sens samej idei stojącej za art. 437 k.p.k. w jego obecnym brzmieniu. Dlatego też możliwość skutecznego wniesienia w takiej sytuacji skargi o jakiej mowa w rozdziale 55a k.p.k. systemowo jest wydatnie ograniczona. W realiach niniejszej sprawy nie można przyznać racji skarżącemu, który kwestionuje uchylenie wyroku wskazując na brak podstaw do przeprowadzenia przewodu sądowego w całości. Z uwagi na brzmienie art. 437 § 2 k.p.k. w przypadkach wydania wyroku uniewinniającego, a contrario do zdania ostatniego tego paragrafu, uchylenie orzeczenia przez sąd odwoławczy może być uzasadnione potrzebą jedynie częściowego uzupełnienia przewodu sądowego.
6 Uzasadnienie wyroku Sądu II instancji przekonuje, że mankamenty postępowania pierwszoinstancyjnego stały na przeszkodzie zaakceptowania wydanego wyroku uniewinniającego, co w obliczu jasnej dyspozycji art. 454 k.p.k. nie pozwalało sądowi na wydanie innego niż kasatoryjny wyroku. as
Powiązane orzeczenia
- IV KS 4/17 2017-11-15Czy skarga obrońcy oskarżonego na wyrok sądu odwoławczego uchylający wyrok uniewinniający i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania, oparta na zarzucie naruszenia art. 437 § 2 k.p.k. w związku z art. 454 § 1 k.p.k.,…
- IV KS 37/19 2019-09-05Czy uchylenie przez sąd odwoławczy wyroku uniewinniającego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, w sytuacji gdy nie zachodzą bezwzględne przyczyny odwoławcze, a sąd odwoławczy nie przeprowadził ponownego przewod…
- II KS 2/20 2020-05-26Czy skarga obrońcy oskarżonego na wyrok sądu odwoławczy uchylający wyrok sądu pierwszej instancji i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania jest dopuszczalna, jeśli zarzuca naruszenie art. 437 § 2 k.p.k. w sytuacji,…
- IV KS 12/20 2020-03-05Czy skarga obrońcy oskarżonego od wyroku sądu odwoławczego uchylającego wyrok sądu pierwszej instancji i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania może być oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia art. 437 § 2 k.p.k.…
- V KS 9/18 2018-05-16Czy skarga obrońcy oskarżonego od wyroku sądu odwoławczego uchylającego wyrok sądu pierwszej instancji i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania może być oparta na zarzucie naruszenia art. 437 k.p.k. w zw. z art.…
Powołane przepisy
art. 190 § 1 KKart. 539a KPKart. 414 § 1 KPKart. 17 § 1 pkt 1 KPKart. 437 § 1art. 454 KPKart. 437 § 2 KPKart. 539a § 3 KPKart. 437 KPKart. 439 § 1 KPKart. 438 KPKart. 177
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026. · PDF źródłowy