V KK 54/20
WyrokIzba Karna2020-05-26
Skład orzekający: Wiesław Kozielewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy motorower jest pojazdem mechanicznym w rozumieniu przepisów kodeksu karnego i kodeksu wykroczeń, niezależnie od posiadanych parametrów technicznych?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy, powołując się na uchwałę składu siedmiu sędziów z dnia 12 maja 1993 r. (I KZP 9/93), stwierdził, że motorower, przeznaczony do poruszania się w ruchu drogowym wyłącznie przy pomocy silnika, jest pojazdem mechanicznym w rozumieniu przepisów kodeksu karnego i kodeksu wykroczeń. Ta kwalifikacja jest niezależna od posiadanych parametrów technicznych pojazdu.Stan faktyczny
Skazany Z. S. został uznany za winnego prowadzenia motoroweru na drodze publicznej wbrew orzeczonemu zakazowi prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Obrońca skazanego wniósł kasację, kwestionując m.in. kwalifikację motoroweru jako pojazdu mechanicznego oraz ustalenia faktyczne dotyczące kierowania pojazdem. Sąd Najwyższy rozpoznał kasację, uznając ją za oczywiście bezzasadną.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokata koszty zastępstwa procesowego, obciążając skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt V KK 54/20 POSTANOWIENIE Dnia 26 maja 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Wiesław Kozielewicz po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 26 maja 2020 r., sprawy Z. S. skazanego z art. 244 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w J. z dnia 27 września 2019 r., sygn. akt VI Ka (…) utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w J. z dnia 14 grudnia 2017 r., sygn. akt II K (…) I. oddala kasację jako oczywiście bezzasadną; II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. E. W. K. Kancelaria Adwokacka w J., kwotę 442 zł. i 80 gr. (czterysta czterdzieści dwa złote i osiemdziesiąt groszy), w tym 23 % podatku VAT, tytułem wynagrodzenia za sporządzenie i wniesienie kasacji w sprawie skazanego Z. S.; III. obciąża skazanego Z. S. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w J., wyrokiem z dnia 14 grudnia 2017 r., sygn. akt II K (…), uznał Z. S. za winnego tego, że dnia 6 października 2015 r. w J. , woj. (…), na ul. S. kierował po drodze publicznej motorowerem marki Bet Win o nr. Rej. (…) wbrew orzeczonemu wyrokiem tego Sądu z dnia 30 listopada 2010 r. w sprawie II K (…) zakazowi prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na
2 okres 5 lat będąc uprzednio skazanym wyrokiem tego Sądu z dnia 21 maja 2012 r. w sprawie II K (...) za występek określony w art. 178a § 4 k.k. na karę roku pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 12 lipca do 16 października 201 r. oraz od 19 października 2014 r. godz. 21.51 do 11 lipca 2015 r. godz. 8.55, tj. występku określonego w art. 244 w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 244 k.k. wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności. Apelację od tego wyroku wniósł obrońca Z. S. , zaskarżając go w całości. W środku odwoławczym podniesiono zarzuty: 1. naruszenia art. 7 k.p.k. w zakresie dowolnej, zdaniem skarżącego, oceny dowodów w postaci informacji Starostwa Powiatowego w J., wyjaśnień oskarżonego Z. S i zeznań świadków K. J. i B. B. w odniesieniu do pojazdu, którym oskarżony miał kierować w dniu zdarzenia w sytuacji, gdy „prawidłowa ocena powyższych dowodów nasuwa daleko idące wątpliwości w tym zakresie i powinna być rozpatrywana przy uwzględnieniu zasady wyrażonej w art. 5 § 2 k.p.k.”, 2. rażącej niewspółmierności kary, w sytuacji gdy warunki i właściwości osobiste oskarżonego, w tym jego stan zdrowia oraz konieczność opiekowania się chorą matką uzasadniają wymierzenie kary w dolnej granicy ustawowego zagrożenia. Podnosząc te zarzuty, obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego Z. S. od popełnienia zarzucanego mu czynu, ewentualnie o obniżenie kary do dolnej granicy ustawowego zagrożenia, względnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy w J. , wyrokiem z dnia 27 września 2018 r., sygn. akt VI Ka (…), utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy. Kasację od powyższego wyroku wniosła obrońca skazanego Z. S.. W nadzwyczajnym środku zaskarżenia podniesiono zarzuty: 1. rażącego i mającego istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenia art. 244 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. wskutek zakwalifikowania z tego przepisu czynu, polegającego na niezastosowaniu się do orzeczonego przez Sąd zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, podczas gdy prawidłowa analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego nie daje podstaw do konstruowania
3 takich twierdzeń, albowiem skazany, wbrew stanowisku Sądów obu instancji, nie został zatrzymany na drodze publicznej, jak również nie został on zatrzymany w trakcie rzekomego poruszania się pojazdem mechanicznym – motorowerem marki Bet Win o nr. rej. (…), jak również taki pojazd nie figuruje w danych Starostwa Powiatowego w J., co miało istotny wpływ na treść orzeczenia, albowiem wbrew stanowisku Sądu Okręgowego w J. , które w całości oparte zostało na ustaleniach poczynionych przez Sąd Rejonowy w J. , nie sposób jest przypisać skazanemu jakikolwiek czyn przestępny, nie mając żadnego dowodu wskazującego na fakt w istocie poruszania przez skazanego jakimkolwiek pojazdem w dniu 7 października 2015 r., 2. naruszenie art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie swobodnej oceny materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadków K. J. i B. B. w zakresie, w jakim zeznania te były spójne w sposób graniczący z identycznością w postępowaniu przygotowawczym, co z oczywistych względów czyniło je również podobnymi w postępowaniu sądowym, choć nie były one już niemalże identyczne, w konsekwencji czego należałoby uznać, iż „nie jest potrzebna szczególna przenikliwość, by łącząc ww. okoliczności stwierdzić”, iż zeznania tych dwóch świadków należało ocenić z dużą dozą ostrożności i lojalności wobec pozostałego materiału dowodowego, który kompletnie nie potwierdzał, iż skazany w istocie w dniu 7 października 2015 r. poruszał się po drodze publicznej pojazdem mechanicznym, 3. naruszenie art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie swobodnej oceny materiału dowodowego, w szczególności dotyczącego pojazdu mechanicznego, którym miał poruszać się skazany w dniu 7 października 2015 r., podczas gdy Rzecznik Oskarżenia Publicznego nie dokonał w tym zakresie żadnych ustaleń, poza zeznaniami świadków – funkcjonariuszy Policji – jakim pojazdem, jeśli w ogóle, mógł poruszać się skazany oraz jaki jest charakter tego pojazdu w kontekście pojazdu mechanicznego. Podnosząc powyższe zarzuty, Autorka kasacji wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji,
4 2. zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy skazanego kosztów nieopłaconej tak w całości, jak i w części pomocy prawnej udzielonej skazanemu z urzędu za sporządzenie kasacji. W odpowiedzi na kasację Prokurator Rejonowy w J., pismem z dnia 7 stycznia 2020 r., wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniesiona kasacja jest oczywiście bezzasadna i podlegała oddaleniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Przed odniesieniem się do poszczególnych zarzutów sformułowanych w kasacji, należy, dla porządku, wskazać, iż nadzwyczajny środek zaskarżenia zawiera pewne usterki, które wymagają krótkiego ustosunkowania się. Po pierwsze, w części wstępnej kasacji adw. E. W. K. wskazała, że działa jako obrońca z wyboru skazanego Z. S., by następnie – w pkt. 2 wniosków kasacyjnych – domagać się zasądzenia od Skarbu Państwa na jej rzecz nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez nią skazanemu z urzędu. Sprzeczność ta w zestawieniu z aktami sprawy ostatecznie musiała być rozstrzygnięta przez uznanie, że stosunek obrończy między Autorką kasacji a skazanym został nawiązany w drodze wyznaczenia z urzędu. Po drugie, Autorka nadzwyczajnego środka zaskarżenia we wszystkich zarzutach kasacji wadliwie określa datę popełnienia przypisanego przestępstwa na dzień 7 października 2015 r. (s. 2 kasacji), podczas gdy lektura zarówno wyroku Sądu pierwszej instancji, tj. Sądu Rejonowego w J., jak i jego uzasadnienia dowodzi, że czyn ten popełniony był 6 października 2015 r. (co trafnie zostało już wskazane w uzasadnieniu kasacji przy relacjonowaniu treści wyroku, s. 3 kasacji). Po trzecie wreszcie, Autorce kasacji nie mogło chodzić, w ramach zarzutów z pkt. 2 i 3 (naruszenie art. 7 k.p.k.), o to – jak wskazała – iż Sąd miał dokonać swobodnej oceny dowodów (gdyż taką właśnie treść ma zapisana w tym przepisie zasada swobodnej oceny dowodów), a najpewniej o to, że ocena ta miała być dowolna, a więc nie mieściła się w granicach wyznaczonych przez przepisy procesowe. Przechodząc do oceny zarzutów kasacyjnych, wskazać należy, że pierwszy z nich jest oczywiście bezzasadny i to na kilku płaszczyznach. Po pierwsze, Sąd Okręgowy w J. nie stosował prawa materialnego – nie dokonywał bowiem w orzeczeniu Sądu pierwszej instancji jakichkolwiek zmian, a jedynie utrzymał to
5 orzeczenie w mocy. Już przy uwzględnieniu tej okoliczności, w połączeniu z tym, że kasacją strona może zaskarżyć jedynie wyrok sądu odwoławczego (art. 519 k.p.k.), zarzut ten jawi się jako pozbawiony wszelkich podstaw. Po drugie, w apelacji obrońcy oskarżonego Z. S. nie sformułowano w ogóle jakiegokolwiek zarzutu naruszenia prawa materialnego. Sąd Okręgowy w J. , działając jako odwoławczy, orzekał w granicach podniesionych w apelacji zarzutów (art. 433 § 1 k.p.k.) i nie był zobowiązany badać prawidłowości zastosowania prawa materialnego, chyba że zachodziłaby jedna z okoliczności uzasadniających orzekanie przez sąd odwoławczy w zakresie szerszym - art. 439 k.p.k., art. 440 k.p.k. albo art. 455 k.p.k.. Na naruszenie którykolwiek z tych przepisów nie wskazano jednak ani w pierwszym, ani w kolejnych zarzutach kasacyjnych. Po trzecie wreszcie, co uszło uwadze Autorce kasacji , zarzut naruszania prawa materialnego może być sformułowany jedynie wtedy, gdy nie kwestionuje się poczynionych przez sąd ustaleń faktycznych. Z treści kasacji (por. zarzut z pkt. 2 i 3) wynika natomiast, że kwestionuje się w niej właśnie ustalenia faktyczne w zakresie tego, czy Z. S. w ogóle kierował pojazdem, a jeżeli tak, to kiedy i gdzie oraz jaki był charakter tego pojazdu. Jest to widoczne nawet w treści samego zarzutu z pkt. 1, w którym obrońca kontestuje poczynione przez Sąd Rejonowy w J. ustalenia, zestawiając je z własnym wyobrażeniem tego, jak stan faktyczny sprawy powinien był zostać ustalony. Drugi z podniesionych zarzutów jest także oczywiście bezzasadny. W tej mierze należy podkreślić, iż Sąd drugiej instancji nie dokonywał odmiennej oceny dowodów, aniżeli uczynił to Sąd Rejonowy w J. , co dopiero otworzyłoby procesową drogę do postawienia w kasacji zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k. Jeżeli Autorka kasacji chciała natomiast wskazać, że Sąd Okręgowy w J. naruszył przepisy o kontroli odwoławczej w zakresie podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k., to miała obowiązek (wynikający z przedmiotu zaskarżenia – art. 519 k.p.k.) wskazania na taki przepis o postępowaniu apelacyjnym, który naruszony miał zostać przez Sąd odwoławczy (np. art. 433 § 2 k.p.k.). Nawet jeżeli tak odczytywać niedoskonale sformułowaną w tej mierze kasację ( por. art. 118 § 1 i 2 k.p.k.), to nie zmienia to nic w przedstawionej ocenie tego zarzutu. Sąd Okręgowy w J. odniósł się bowiem szeroko do podniesionej w apelacji kwestii pojazdu, którym poruszał się Z. S. – zarówno co dostępu skazanego do motocykla jego ojca i możliwości
6 wykorzystania tablicy rejestracyjnej pojazdu, jak i podobieństwa w zeznaniach złożonych przez funkcjonariuszy Policji na etapie postępowania przygotowawczego. Podkreślił, że podobieństwo to nie może skutkować dyskwalifikacją zeznań tych świadków en bloc, a jeżeli już – to jedynie funkcjonariusza składającego zeznania jako drugi i to tylko na etapie postępowania przygotowawczego (s. 3-4 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Podzielił też ocenę materiału dowodowego przeprowadzoną przez Sąd pierwszej instancji, który to odnosząc się do zeznań funkcjonariuszy Policji przeprowadzających kontrolę drogową, nie tylko wykazał, że żadne z nich nie miało jakichkolwiek powodów do fałszywego pomawiania Z. S. o prowadzenie pojazdu mechanicznego w określonym miejscu i dniu, ale także odniósł treść zeznań tych świadków do zeznań świadków J. D. , W. T. i P. S. , z których jednoznacznie wynika, że nie można podzielić wyjaśnień Z. S., jakoby z uwagi na stan zdrowia nie był w stanie prowadzić motoroweru (s. 2 uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego w J. ). Sąd ten także szczegółowo wykazał, dlaczego dowody z zeznań innych świadków nie mogły prowadzić do skutecznego zakwestionowania oceny zeznań świadków K. J. i B. B. ( por. s. 2-3 uzasadnienia wyroku). Stanowiska tego nie mogą skutecznie zakwestionować ogólnikowe i wybiórczo wskazane w materiale dowodowym rzekome wątpliwości, przedstawione powierzchownie w jednym akapicie na s. 4 uzasadnienia kasacji. Ostatni zarzut kasacji jest także oczywiście bezzasadny. Nie znajduje on oparcia w poczynionych przez Sądy ustaleniach faktycznych i treści dostępnych dowodów. Skazanemu przypisano wszak prowadzenie na drodze publicznej motoroweru Bet Win, a pojazd ten niewątpliwie należy do kategorii pojazdów mechanicznych por. np. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 maja 1993 r., I KZP 9/93. Stwierdzono w niej, że motorower, przeznaczony do poruszania się w ruchu drogowym wyłącznie przy pomocy silnika, jest pojazdem mechanicznym w rozumieniu przepisów kodeksu karnego i kodeksu wykroczeń, niezależnie od posiadanych parametrów technicznych. Nawet orzeczenie sądu powołane w uzasadnieniu kasacji wprost wskazuje, że motorower należy do kategorii pojazdów mechanicznych, natomiast wymóg określonej pojemności silnika odnosi się do roweru zaopatrzonego w silnik pomocniczy. Z dowodów uznanych przez Sądy orzekające nie wynikało natomiast, aby Z. S. miał poruszać się
7 rowerem, który dodatkowo wyposażony był w silnik, a dopiero to uzasadniałoby potrzebę prowadzenia szczegółowych ustaleń w zakresie pojemności takiego silnika. Kierując się przedstawionymi wyżej powodami Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
Powiązane orzeczenia
- III KK 28/14 2014-06-18Czy motorower jest pojazdem mechanicznym w rozumieniu przepisów prawa karnego i wykroczeń, nawet po zmianach w Prawie o ruchu drogowym?
- VII KZP 10/76 1976-07-20Czy motorower stanowi pojazd mechaniczny w rozumieniu art. 214 k.k.?
- V KK 259/16 2016-11-04Czy motorower, ze względu na posiadanie silnika o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm³, nie jest pojazdem mechanicznym w rozumieniu art. 178a § 1 k.k.?
- VI KZP 16/81 1981-11-14Czy motorower może być przedmiotem ochrony karnej określonej w art. 214 § 1 i 2 Kodeksu karnego?
- VI KO 73/60 1961-04-19Czy motorower z silnikiem o pojemności skokowej do 50 cm3 jest pojazdem mechanicznym w rozumieniu art. 30 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu?
Powołane przepisy
art. 244 KKart. 64 § 1 KKart. 178a § 4 KKart. 244art. 7 KPKart. 5 § 2 KPKart. 535 § 3 KPKart. 519 KPKart. 433 § 1 KPKart. 439 KPKart. 440 KPKart. 455 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026. · PDF źródłowy