V KK 565/18

WyrokIzba Karna2018-12-20

Skład orzekający: Jarosław Matras

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można uznać kierowcę taksówki za współsprawcę rozboju, jeśli zapewnił środek transportu dla sprawców i odjechał z miejsca zdarzenia, nie wykonując bezpośrednio czynności sprawczej rozboju?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kierowca taksówki może być uznany za współsprawcę rozboju, nawet jeśli sam nie wykonał bezpośrednio czynności sprawczej. Kluczowe jest jego istotne zaangażowanie w realizację wspólnego planu przestępczego, które bez jego udziału mogłoby nie dojść do skutku. Niezatrzymanie pojazdu na polecenie osoby trzeciej, stanowiące czynność pozwalającą na uniknięcie zatrzymania sprawców i zabezpieczenie przedmiotu czynności wykonawczej, jest jedną z okoliczności dowodzących istnienia porozumienia między współsprawcami.
Stan faktyczny
Oskarżony M. D. został oskarżony o dokonanie rozboju wspólnie z dwoma nieustalonymi mężczyznami. Według ustaleń Sądu Okręgowego, M. D. jako kierowca taksówki, zapewnił środek transportu dla sprawców, pozostał w samochodzie w pobliżu miejsca zdarzenia, a po dokonaniu rozboju przez innych sprawców, odjechał z miejsca zdarzenia. Sąd pierwszej instancji uznał go za winnego pomocnictwa, natomiast Sąd Okręgowy zmienił kwalifikację prawną na współsprawstwo rozboju. Kasacja obrońcy została oddalona przez Sąd Najwyższy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążył skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V KK 565/18 POSTANOWIENIE Dnia 20 grudnia 2018 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jarosław Matras na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 kpk po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 20 grudnia 2018 r., sprawy M. D. skazanego z art. 280 § 1 k.k. z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 12 czerwca 2018 r., sygn. akt IV Ka […] zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w S. z dnia 25 stycznia 2018 r., sygn. akt IV K […] p o s t a n o w i ł 1. Oddalić kasację, jako oczywiście bezzasadną; 2. Obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE M. D. został oskarżony o to, że: „w dniu 30 lipca 2016 r. w S. w zaparkowanym przy ul. H. samochodzie osobowym marki M. […], będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego w X. z dnia 27.06.2011 r. sygn. akt. VII K […] za umyślne przestępstwo podobne z art. 278 § 1 k.k. na karę 1 (jednego) roku i 2 (dwóch) miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał w okresie od dnia 28.01.2015 r. do dnia 26.03.2016 r., działając wspólnie i w porozumieniu z dwoma nieustalonymi mężczyznami, dokonał rozboju na osobie P. P., w ten sposób że po uprzednim użyciu przemocy wobec w/wym. pokrzywdzonego polegającej na podduszeniu go, dokonał kradzieży mienia 2 w postaci torby marki P. wartości 50 zł z zawartością pieniędzy w kwocie 140.000 zł o łącznej wartości 140.050 zl na szkodę A. Sp. z o.o. oraz pieniędzy w kwocie 8.000 zł i pistoletu hukowego marki M. wartości 700 zł, a nadto torby wartości 50 zł z zawartością laptopa marki A. wartości 5.000 zł o łącznej wartości 13.750 zł na szkodę P. P., tj. o czyn z art. 280 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk”. Wyrokiem z dnia 25 stycznia 2018 r., w sprawie o sygn. akt IV K […], Sąd Rejonowy w S. orzekł w sposób następujący: „uznaje oskarżonego M. D. za winnego, tego że w dniu 30 lipca 2016. w S., działając w zamiarze ewentualnym, aby inne osoby dokonały czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwił jego popełnienie w ten sposób, że dostarczył środek przewozu, w postaci kierowanego przez siebie samochodu osobowego marki M. […], którym uciekł z miejsca zdarzenia co najmniej jeden z dwóch sprawców przestępstwa rozboju, dokonanego na osobie P. P., w wyniku którego - po uprzednim użyciu przemocy wobec pokrzywdzonego polegającej na podduszeniu - zabrano w celu przywłaszczenia mienie w postaci: torby marki P. o wartości około 50 zł z zawartością pieniędzy w bliżej nieustalonej kwocie około 140.000 zł na szkodę A. Sp. z o.o. oraz pieniędzy w bliżej nieustalonej kwocie 8.000 zł, pistoletu hukowego marki M. o bliżej nieustalonej wartości, laptopa marki A. o bliżej nieustalonej wartości i torby o wartości 50 zł na szkodę P. P., przy czym czynu tego oskarżony dopuścił się będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego w X. z dnia 27.06.2011 r. sygn. akt. VII K […] za umyślne przestępstwa podobne z art. 278 § 1 k.k. na karę łączną roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od dnia 28.01.2015 r.. do dnia 26.03.2016 r., czyn ten kwalifikuje z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 280 § 1 k.k. w z w. z art. 64 § 1 k.k., po czym za to przestępstwo na podstawie art. 19 § 2 k.k. w z w. z art. 280 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 60 § 1 i 6 k.k. pkt 3 k.k. wymierza mu karę roku i 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności”. Sąd ten rozstrzygnął także w wyroku o tymczasowym aresztowaniu, nawiązce na rzecz pokrzywdzonego i kosztach procesu (w pkt 2-4). Apelację od tego wyroku wnieśli obrońca oskarżonego oraz prokurator i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego. 3 Obrońca zaskarżył wyrok w całości i zarzucił mu „naruszenie prawa procesowego tj. art. 7 oraz 410 k.p.k. poprzez dokonanie wadliwej oceny materiału dowodowego, sprzecznej z doświadczeniem życiowym oraz logicznym rozumowaniem, co w konsekwencji doprowadziło do uznania sprawstwa i winy oskarżonego w zakresie popełnienia przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k.”, by w konkluzji wnosić o zmianę wyroku przez uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu. Z kolei prokurator w swojej apelacji skierowanej na niekorzyść oskarżonego w odniesieniu do całego wyroku, zarzucił wyrokowi: „1) naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na treść orzeczenia, a to: art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, nieuwzględniającej zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a polegającej na: - niewłaściwym uznaniu, iż dowody ujawnione na rozprawie i ustalone na ich podstawie okoliczności nie są wystarczające do uznania, iż oskarżony jest współsprawcą przestępstwa rozboju popełnionego na osobie P. P., podczas gdy z okoliczności przedmiotowej sprawy, w szczególności zeznań pokrzywdzonego, S. L. oraz S. J., a także analizy logowań i połączeń telefonu oskarżonego, wynika, iż oskarżony M. D. działał w ramach przydzielonego podziału ról w przestępczym procederze, na co wskazuje jednoznacznie jego zachowanie w bezpośrednim kontakcie z pokrzywdzonym w chwili zdarzenia, jego zachowanie po popełnieniu czynu zabronionego jak i ustalenia w zakresie czasu i miejsca oczekiwania taksówką na miejscu przestępstwa; - niewłaściwym uznaniu przez Sąd przy prawidłowej odmowie nadania wyjaśnieniom oskarżonego M. D. przymiotu wiarygodności, iż w sprawie zaistniały niedające się usunąć wątpliwości w myśl art. 5 § 2 k.p.k., podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonych w sprawie dowodów we wzajemnym powiązaniu, z uwzględnieniem zasad doświadczenia życiowego i wskazań wiedzy prowadzi do wniosku, iż Sąd nie powinien takich wątpliwości w ogóle powziąć, - dowolnym przyjęciu, iż środki pieniężne w kwocie 140.000 zł znajdujące się w dyspozycji P. P. w dniu zdarzenia, a które to zostały mu skradzione były środkami finansowymi pochodzącymi z popełnienia czynów zabronionych w 4 rozumieniu art. 107 § 1 k.k.s., z uwagi, iż spółka z ograniczoną odpowiedzialnością – A. nie posiada koncesji na prowadzenie salonów gier i kasyna, podczas gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie przez Sąd I instancji, nie sposób czynić takich ustaleń, zaś Sąd innych dowodów na ustalone okoliczności w sprawie nie naprowadził; 2) rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec oskarżonego kary, polegającą na wymierzeniu za przypisany mu czyn kary nadzwyczajnie złagodzonej w wymiarze jednego roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności, podczas gdy wysoki stopień szkodliwości społecznej tego czynu, wynikający w szczególności z działania z niskich pobudek w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, istotności jego roli w popełnionym przestępstwie, a także działania w warunkach powrotu do przestępstwa zaledwie trzy miesiące po odbyciu poprzedniej kary pozbawienia wolności prowadzi do przekonania, iż wymierzona oskarżonemu kara nie będzie spełniać swoich celów w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej.” W końcowym wniosku prokurator wnosił o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W apelacji pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego podniesione zostały zarzuty naruszenia art. 46 § 1 k.k., a także art. 415 § 1 k.p.k. oraz błąd w ustaleniach faktycznych (zarzut w pkt 3). W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku poprzez zobowiązanie oskarżonego do naprawienia szkody poprzez zapłatę kwoty 140.000 zł, ewentualnie, uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wyrokiem z dnia 12 czerwca 2018 r., w sprawie IV Ka […], Sąd Okręgowy w S. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że: „- uznaje oskarżonego za winnego tego, że w dniu 30 lipca 2016 r. w S. przy ul. H., będąc uprzednio skazanym wyrokiem Sądu Rejonowego w X. z dnia 27.06.2011 r., sygn. akt VII K […] za umyślne przestępstwo podobne z art. 278 § 1 k.k. na karę łączną jednego roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbywał w okresie od dnia 28.01.2015 r. do dnia 26.03.2016 r., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z dwoma nieustalonymi mężczyznami, dopuścił się przestępstwa rozboju na osobie P. P. w ten sposób, że według uzgodnionego podziału zadań, pozostał w samochodzie osobowym marki „M.” 5 nr rej. […], zaparkowanym na ul. H. w S., zapewniając środek transportu zaś pozostali sprawcy, po uprzednim użyciu przemocy wobec ww. pokrzywdzonego P. P. polegającej na podduszeniu go, dokonali kradzieży mienia w postaci: torby marki „P.” o wartości 50 zł z zawartością pieniędzy w kwocie około 140.000 zł na szkodę A. Sp. z o.o. oraz pieniędzy w kwocie 8.000 zł, pistoletu hukowego marki „M.” o wartości 700, laptopa marki „A.” o wartości 5000 zł i torby o wartości 50 zł na szkodę P. P., po czym uciekli w kierunku zaparkowanego samochodu m-ki „M. nr rej. […], a po ich wejściu do pojazdu oskarżony odjechał z miejsca zdarzenia, tj. czynu z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to przestępstwo na podstawie art. 280 § 1 k.k. wymierza mu karę 4 (czterech) lat pozbawienia wolności i do tej kary odnosi zaliczenie okresu rzeczywistego pozbawienia wolności zawarte w pkt. 2 jego części dyspozytywnej, - na podstawie art. 46 § 1 k.k. orzeka od oskarżonego M. D. na rzecz oskarżyciela posiłkowego „A. Sp. z o.o.” obowiązek naprawienia szkody przez zapłatę kwoty w wysokości 140.000 (stu czterdziestu tysięcy) złotych.” W pozostałym zakresie wyrok został utrzymany w mocy. Kasację od tego wyroku złożył obrońca skazanego. Zaskarżające wyrok w całości zarzucił mu: naruszenie przepisów prawa: „I. materialnego, tj. art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 9 § 1 k.k. oraz art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 115 § 2 k.k., poprzez wadliwą subsumcję niekwestionowanego stanu faktycznego pod normy prawne wynikające z tych przepisów, mianowicie uznanie, na podstawie zeznań pokrzywdzonego oraz ilości połączeń telefonicznych skazanego z nieustalonymi osobami, bez znajomości treści rozmów prowadzonych z tymi osobami, czy też treści wyjaśnień dwóch sprawców, którzy jako jedyni wypełnili znamiona czasownikowe czynu zabronionego z art. 280 § 1 k.k., a nie zostali ujęci - iż skazany: 1. dokonał rozboju, mimo że nie sposób było ustalić strony przedmiotowej czynu (kradzieży przy użyciu jednego z trzech sposobów obezwładnienia), rozboju zaś można dokonać, kradnąc i używając przy tym przemocy lub groźby (istota rozboju), a nie oczekując w taksówce, a następnie nią odjeżdżając, będąc przy tym taksówkarzem (art. 280 § 1 k.k.); 6 2. działał w zamiarze bezpośrednim dokonania rozboju, mimo że nie sposób było ustalić strony podmiotowej czynu (winy umyślnej), rozboju zaś można dokonać tylko w zamiarze bezpośrednim, tym bardziej, że brak zamiaru bezpośredniego potwierdzają zeznania pokrzywdzonego oraz świadka S. L., a nadto bezspornymi okolicznościami zajścia są: brak kominiarki lub innych elementów utrudniających rozpoznanie M. D. po zaledwie trzech miesiącach od opuszczenia ZK; brak zmiany nr bocznego lub rejestracyjnego taksówki; posiadanie przez skazanego swojego pojazdu wykorzystywanego na co dzień w pracy; korzystanie ze swojej karty SIM; zaistnienie przed zdarzeniem sytuacji, w których klient z impetem wsiadał do taksówki skazanego, żądając natychmiastowego odjazdu, bez względu na zachowanie osób trzecich; wykonywanie codziennych obowiązków taksówkarza zaledwie kilka godzin po zdarzeniu (art. 9 § 1 k.k.); 3. zamiarze bezpośrednim kierunkowym (w celu osiągnięcia korzyści majątkowej), podczas gdy nie sposób było ustalić na podstawie jedynie zeznań pokrzywdzonego, jaką dysponował on kwotą w czasie zdarzenia, czy w ogóle jakąś, ponieważ nie odnaleziono tych środków, nie ujęto sprawców, nie przesłuchano pracowników firmy „A.” lub innych świadków obecnych przy utargu, wreszcie nie przedstawiono - zgodnie z obowiązującymi przepisami wykonawczymi - dowodów ew. przelewów bankowych, jak też dowodu zastosowania zabezpieczeń technicznych przewidzianych dla wartości pieniężnych o wartości do 108.506 zł (art. 9 § 1 k.k.); 4. w ramach współsprawstwa, podczas gdy nie sposób było ustalić strony podmiotowej, tj. porozumienia skazanego z nieujętymi sprawcami, ew. zawartego przed zdarzeniem albo w czasie zdarzenia, zaś brak tego porozumienia potwierdzają zeznania pokrzywdzonego oraz świadka S. L. (art. 18 § 1 k.k.); 5. w ramach współsprawstwa, podczas gdy na podstawie powyższych dowodów nie sposób było ustalić istotnego wkładu skazanego w dokonaniu rozboju, z dowodów tych wynika, że skazanego nie było na miejscu zdarzenia i nie widział on akcji przestępczej, a pomógł przynajmniej jednemu sprawcy w sprawnej ucieczce z terenu pobliskiego miejsca zdarzenia, jednak do samego rozboju - bez udziału skazanego - i tak by doszło (ew. ucieczka z miejsca zdarzenia przybrałaby inny kształt), zważywszy na ilość uczestników zajścia (2 sprawców na 7 1pokrzywdzonego), wygląd i wiek sprawców (tęgiej i wysportowanej budowy ciała, po 40 lat), więc możliwość zastosowania skutecznego obezwładnienia, uzgodniony plan działania (1 sprawca atakował, by 2 uciekł z pieniędzmi), oddalenie się sprawcy z pieniędzmi i wreszcie brak pewności pokrzywdzonego co do ilości osób odjeżdżających taksówką, tj. czy w ogóle wskazane środki znajdowały się w pojeździe (art. 18 § 1 k.k.); 6. w ramach współsprawstwa przez zaniechanie skazanego, tj. niezatrzymanie taksówki na polecenie osoby trzeciej, mimo że współsprawstwa można dokonać tylko przez działanie, ażeby spełnić warunek zachowania się współdziałającego w sposób zgodny z opisem ustawowym, zaś sama obecność na terenie pobliskim miejsca zdarzenia, bez możliwości obserwacji akcji przestępczej i przeciwdziałania jej, nie może być rozpytywana nawet w kategorii pomocnictwa, tym bardziej, że na skazanym nie ciążył prawny, szczególny obowiązek niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego (art. 18 § 1 k.k.); 7. sposób uzasadniający przyjęcie wysokiej społecznej szkodliwości czynu, podczas gdy skazany nie użył wobec pokrzywdzonego ani przemocy, ani groźby, ani w żaden inny sposób nie doprowadził go do bezbronności, bowiem w czasie zdarzenia był w taksówce poza miejscem zdarzenia, a to właśnie stopień zagrożenia dla zdrowia (lub życia) napadniętego decyduje o stopniu społecznej szkodliwość, zwłaszcza przy rozboju (art. 115 § 2 k.k.) - a zatem poprzez niewłaściwie zastosowanie powyższych przepisów prawa materialnego sprowadzające się do bezpodstawnego przyjęcia zamiaru bezpośredniego kierunkowego, współsprawstwa, jak też wysokiej społecznej szkodliwości czynu, które w istotny sposób wpłynęło na treść zaskarżonego wyroku, wskutek czego Sąd II instancji diametralnie zmienił wyrok Sądu I instancji i poprzez to wymierzył skazanemu zbyt surową karę, co w obliczu przytoczonych i niekwestionowanych okoliczności faktycznych, stanowi rażące naruszenie prawa; II. procesowego, tj. art. 9 § 1 k.p.k. w zw. z art. 168 k.p.k., poprzez kwestionowanie faktów znanych Sądowi I instancji z urzędu (nielegalność pochodzenia środków firmy „A.”), mimo że fakty te nie wymagają dowodu, w tym okazywania sygnatur spraw i ew. prawomocnych wyroków, przy jednoczesnym niezweryfikowaniu tych okoliczności, chociażby w ponownym postępowaniu 8 - a zatem rażące naruszenie prawa, które w istotny sposób wpłynęło na rozstrzygnięcie o karze, bowiem obowiązek naprawienia szkody (140.000 zł) jest rażąco bezpodstawny i rażąco dotkliwy, zaś ewentualne uchybienia w dowodzeniu nielegalności źródła tych środków (np. niezwrócenie uwagi stronom na fakty znane z urzędu w toku postępowania stosownie do art. 168 k.p.k.) są wynikiem działania Sądu I instancji, a nie skazanego”. Podnosząc te zarzuty skarżący wniósł o zmianę wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie, o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w S.. W pisemnym stanowisku prokurator wniósł o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna, co skutkowało jej oddaleniem w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Na wstępie trzeba podkreślić, że Sąd Najwyższy dokonując kontroli sprawy w postępowaniu kasacyjnym nie stwierdził, by istniały podstawy do wyjścia poza granice zaskarżenia i podniesionych w niej zarzutów (art. 536 k.p.k.). Zatem, konieczne stało się odniesieniu do postawionych w kasacji zarzutów. Pierwszy zarzut został formalnie oparty na naruszeniu przez sąd odwoławczy przepisów prawa materialnego, tj. art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 18 § 1 k.k. W istocie jednak wszystkie podpunkty tego zarzutu (pkt 1-6) oparte są na argumentacji, kwestionującej ustalenia faktyczne lub stanowisko sądu II instancji co do tego, iż w niektórych sytuacjach ustalenia faktyczne mogą wynikać z nieodpartej logiki sytuacji stwierdzonej dowodami. Natomiast zarzut w ppkt 7 pomija kwestię prawidłowej prawonokarnej oceny współsprawstwa jako formy popełnienia przez kilka osób przestępstwa. Odnosząc się do tak sformułowanych zarzutów stwierdzić, w odniesieniu do zarzutów w pppkt 1 i 5, że w zakresie, w jakim sąd odwoławczy przyjął konstrukcję współsprawstwa, fakt, iż skazany M. D. nie realizował żadnej czynności sprawczej, a tylko czekał w taksówce i odwiózł sprawców rozboju z miejsca przestępstwa, nie może prowadzić do zanegowania odpowiedzialności za przestępstwo rozboju w formule współsprawstwa. Współsprawcą przestępstwa może być także ten uczestnik przestępczego porozumienia, który sam nie wykonuje żadnej czynności 9 czasownikowej czynu zabronionego, o ile jego udział w zaplanowanym przestępstwie jest tak istotny, że bez niego do popełnienie takiego czynu by nie doszło (por. np. wyrok SN z dnia 2 lutego 2017 r., III KK 222/16). Nie jest też prawdą, że skazany udzielił pomocy w ucieczce jednemu napastnikowi; co innego bowiem wynika z uzasadnienia wyroku sądu II instancji. Nie podważa kwestii istotnego wpływu zachowania skazanego na zaplanowane działanie, to, że - zdaniem obrońcy - do rozboju i tak by doszło, ale inaczej przebiegałaby ucieczka (podpunkt 5). Dla sprawców, którzy realizują czynności wykonawcze rozboju na pewno miało znaczenie to, czy ucieczka będzie realizowana samochodem czy też pieszo; ucieczka przy wykorzystaniu samochodu stanowi bowiem większą gwarancję uniknięcia zatrzymania, a bezpieczeństwo sprawca jest z reguły przecież elementem planu przeprowadzenia przestępstwa. Okoliczności wskazane w kolejnych podpunktach, tj. ppkt 2 i 4, nie mogą dowodzić błędu w przyjętej kwalifikacji prawnej czynu, skoro sąd odwoławczy w uzasadnieniu swojego wyroku wykazał elementy, które wskazywały na istnienie porozumienia (str. 8-9 uzasadnienia wyroku). Fakt posiadania przez skazanego własnego pojazdu, czy też brak kominiarki lub fakt podjęcia takiego zachowania po 3 miesiącach od opuszczenia zakładu karnego, nie może podważać tych okoliczności, na których oparł się sąd II instancji. Zgodzić się trzeba z sądem odwoławczym, że kilkugodzinne oczekiwanie skazanego w miejscu, gdzie ma być dokonane przestępstwo, nie na miejscu postojowym, przy braku monitoringu, kontakty telefoniczne z określonymi osobami, a następnie natychmiastowy odjazd w określonej sytuacji (pogoń i próba zatrzymania samochodu), są okolicznościami, które ocenione w ich całokształcie i w logicznym powiazaniu dają podstawę by wyciągnąć takie wnioski, jakie zaprezentował sąd II instancji w uzasadnieniu swojego wyroku. Kwestie numeru taksówki czy braku kominiarki były przedmiotem rozważań sądu II instancji (str. 9 uzasadnienia). Zeznania S. L. oraz cytowany w kasacji fragment zeznań pokrzywdzonego (str. 6 kasacji) nie może podważać stanowiska sądu odwoławczego, skoro z jednej strony bezsporne jest, że to skazany zabrał sprawców napadu, a z drugiej strony, przecież skazany nie musiał z samochodu obserwować tereny wokół siebie przez cały czas. Fakt ewentualnego niedostrzeżenia pościgu niczego zatem nie zmienia w ocenie całokształtów tychże 10 okoliczności, które wyartykułował sąd odwoławczy. Nieporozumieniem jest teza stawiana w zarzucie w ppkt 6. Przecież niezatrzymanie samochodu, jako czynność pozwalająca na uniknięcie zatrzymania sprawców napadu oraz zatrzymanie przedmiotu czynności wykonawczej, to tylko jedna z kilku okoliczności dowodzących istnienia porozumienia pomiędzy skazanym a dwoma nieujętymi sprawcami napadu rabunkowego. Przedmiotem oceny w kategorii istotności wpływu zachowania skazanego powinny być wszystkie takie okoliczności. Okoliczności wskazane z kolei w ppkt 7 nie mają znaczenia w kontekście przypisania skazanemu współsprawstwa przestępstwa rozboju, albowiem ocena prawna obejmuje nie to, co w ramach porozumienia czyni konkretny współsprawca, ale to, co w ramach takiego porozumienia czynią wszyscy z nich. Kwestia podstaw do ustalenia wysokości wyrządzonej szkody (wysokości środków zabranych w toku napadu rabunkowego – ppkt 3 kasacji), czy też ich istnienia, nie ma żadnego znaczenie w kontekście ustalenia zamiaru w jakim działali sprawcy. Chybiony okazał się zarzut II kasacji. Odnosząc się w ramach obowiązku wynikającego z art. 433 § 2 k.p.k. do zarzutów apelacji prokuratora oraz pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, sąd II instancji wyraził pogląd, że sąd pierwszej instancji dowolnie uznał, iż skradzione pieniądze miały charakter środków pochodzących z przestępstwa. Przywołując fakt, że w tym zakresie nie zapadł prawomocny wyrok – co do opisanego procederu w tej spółce – sąd odwoławczy miał prawo do dokonania zmiany w tym zakresie i w żadnym razie jego stanowisko nie skutkowało naruszeniem przepis art. 168 k.p.k. Z tych wszystkich powodów należało orzec jak w postanowieniu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 535 § 3 kpkart. 280 § 1 KKart. 278 § 1 KKart. 64 § 1 kkart. 18 § 3 KKart. 19 § 2 KKart. 60 § 1art. 7art. 7 KPKart. 410 KPKart. 5 § 2 KPKart. 107 § 1 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026. · PDF źródłowy