V KRN 219/68
WyrokIzba Karna1968-10-17
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy późniejsza świadomość sprawcy paserstwa co do rodzaju ukrywanego mienia i sposobu jego uzyskania, przy braku takiej świadomości w chwili przyjęcia mienia, uzasadnia przypisanie mu przestępstwa paserstwa?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przestępstwo paserstwa w postaci pomocy do ukrycia, polegającej na przechowywaniu, ma charakter przestępstwa trwałego. Dlatego późniejsza, niewątpliwa świadomość sprawcy co do rodzaju ukrywanego mienia i sposobu jego uzyskania, nawet jeśli brakowało jej w chwili przyjęcia mienia, daje podstawę do przypisania mu przestępstwa paserstwa. Jednakże, aby przypisać odpowiedzialność z art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (dotyczącego wartości mienia), sprawca musiał wiedzieć lub powinien był wiedzieć o wartości przekraczającej określony próg.Stan faktyczny
Genowefa G. została oskarżona o przyjęcie i ukrywanie ziarna kakaowego, wiedząc, że pochodzi ono z zagarnięcia mienia społecznego. Sądy niższych instancji uznały ją za winną, ale zakwalifikowały czyn z art. 161 k.k. (przyjęcie na przechowanie z powinnością przypuszczenia, że zostało uzyskane za pomocą przestępstwa) oraz z art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (przyjęcie towaru z kradzieży, bez świadomości jego wartości przekraczającej 50.000 zł). Rewizja nadzwyczajna Prokuratora Generalnego kwestionowała tę kwalifikację, domagając się uznania winy z art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone wyroki w części dotyczącej oskarżonej Genowefy G. co do kary łącznej oraz co do skazania jej za czyn opisany w pkt XIII aktu oskarżenia, a następnie skazał ją z mocy art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. i wymierzył karę łączną.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Dziowgo.Sędziowie: E. Binkiewicz, Z. Kubec, K. Dobesz, J. Matysiak, K. Czajkowski (współsprawozdawca), J. Pustelnik (sprawozdawca).Prokurator Prokuratury Generalnej: S. Markowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Genowefy G., oskarżonej z art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej założonej przez Prokuratora Generalnego PRL na niekorzyść oskarżonej od wyroku Sądu Najwyższego w Warszawie z dnia 31 października 1967 r. i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z dnia 30 września 1966 r., na podstawie art. 394-396, 400 § 2, 383 pkt 3, 388 § 1 k.p.k.1) uchylił oba zaskarżone wyroki w części dotyczącej oskarżonej Genowefy G. co do kary łącznej oraz co do skazania jej za czyn opisany w pkt XIII aktu oskarżenia a zakwalifikowany w wyroku Sądu Wojewódzkiego z art. 161 k.k.;2) oskarżoną Genowefę G. uznał za winną tego, że w połowie marca 1965 r. w W. przyjęła od Stanisława K. i Władysława N., a następnie ukrywała ziarno kakaowe w ilości 650 kg, wiedząc o tym, że zostało ono uzyskane przez zagarnięcie mienia społecznego, ale nie mając świadomości, że wartość jego wynosi przeszło 50.000 zł, i za to z mocy art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) skazał Genowefę G. na 2 lata więzienia i 10.000 zł grzywny;3) na podstawie art. 31-32 k.k. wymierzył oskarżonej Genowefie G. karę łączną 2 lat więzienia z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 7 kwietnia 1965 r. do dnia 11 listopada 1965 r. i 15.000 zł grzywny z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na więzienie zastępcze, przyjmując jeden dzień więzienia jako równoważnik 100 zł grzywny (...).Uzasadnienie faktyczneGenowefa G. została między innymi oskarżona o to, że (pkt XIII) w połowie marca 1965 r. w W., działając w zorganizowanej grupie przestępczej ze Stanisławem K., Władysławem N., Kazimierzem S. i innymi, zagarnęła około 650 kg ziarna kakakowego łącznej wartości około 84.500 zł na szkodę ZPC. tj. o czyn z art. 2 § 2 lit. a) i b) ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U Nr 36, poz. 228) w związku z art. 1 § 1 lit. a) ustawy z dnia 21 stycznia 1958 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 11). a nadto (pkt XIV) że w okresie od 1963 r. do marca 1965 r. w W. systematycznie nabywała od Stanisława K., Władysława N. i Marka I. czekoladę, przyjmując łącznie około 132 kartonów czekolady twardej oraz około 20 kg kuchu kakaowego wartości około 52 187,20 zł z wiedzą o tym, że artykuły te pochodzą z kradzieży na szkodę ZPC, tj. o czyn z art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228).Wyrokiem z dnia 30 września 1966 r. Sąd Wojewódzki dla m.st. Warszawy uznał oskarżoną Genowefę G. za winną tego, że w połowie marca 1965 r. w W. przyjęła od Stanisława K. i Władysława N. na przechowanie około 650 kg ziarna kakaowego, przy czym na podstawie towarzyszących okoliczności powinna była przypuszczać, że zostało ono uzyskane za pomocą przestępstwa, i za ten czyn skazał ją z mocy art. 161 k.k. na karę 10.000 zł grzywny. Ponadto Sąd ten uznał ją za winną czynu opisanego w pkt XLV aktu oskarżenia, z tą jednak zmianą, że przyjął, iż wartość nabytej czekolady i kuchu nie przekroczyła 50.000 zł (47.000 zł), i za ten czyn skazał ją z mocy art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) na 2 lata więzienia i 10.000 zł grzywny. Jako karę łączną Sąd Wojewódzki wymierzył oskarżonej 2 lata więzienia i 15.000 zł grzywny.Od tego wyroku założył rewizję prokurator z wnioskiem o uchylenie wyroku w części dotyczącej skazania za czyn opisany w pkt XIII aktu oskarżenia i orzeczenia o karze łącznej oraz o uznanie oskarżonej Genowefy G. za winną popełnienia zarzuconego jej w pkt XIII aktu oskarżenia przestępstwa z art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) i o skazanie jej za to na odpowiednią karę, jak również o wymierzenie jej odpowiednio surowszej kary łącznej.Rewizję założyła również oskarżona Genowefa G., ale tylko co do skazania za przypisane jej przestępstwo z art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r.Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 31 października 1967 r. nie uwzględnił ani rewizji prokuratora, ani rewizji oskarżonej Genowefy G. i wyrok Sądu Wojewódzkiego co do oskarżonej utrzymał w mocy.Oba te wyroki co do oskarżonej Genowefy G. zaskarżył Prokurator Generalny PRL rewizją nadzwyczajną założoną na niekorzyść oskarżonej.Rewizja na podstawie art. 371 pkt 3 k.p.k. zarzuca zaskarżonym wyrokom błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę skazania oskarżonej Genowefy G., polegającą na niesłusznym uznaniu, że w chwili przyjęcia od Stanisława K. i Władysława N. worków z ziarnem nie wiedziała, że jest to ziarno kakaowe zagarnięte na szkodę mienia społecznego, a w szczególności że nie miała tej świadomości od chwili stwierdzenia rzeczywistej zawartości tych worków, które następnie nadal przechowywała, i wnosi:1)o uchylenie zaskarżonych wyroków w części dotyczącej oskarżonej Genowefy G. co do kary łącznej oraz co do skazania jej za czyn opisany w pkt XIII aktu oskarżenia a zakwalifikowany w wyroku z art. 161 k.k.,2)o uznanie oskarżonej Genowefy G. za winną tego, że w marcu 1965 r. w W. przyjęła od Stanisława K. i Władysława N., a następnie ukrywała ziarno kakaowe wartości około 78.000 zł, wiedząc o tym, że zostało ono uzyskane przez zagarnięcie mienia społecznego, tj. przestępstwa z art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), i o wymierzenie jej za to odpowiednich kar zasadniczych, a na podstawie art. 47 § 1 k.k. - kary dodatkowej utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych,3)o wymierzenie oskarżonej Genowefie G. nowej kary łącznej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy w powiększonym składzie zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna jest częściowo zasadna.Uzasadniając swe orzeczenie co do czynu zarzuconego w pkt XIII aktu oskarżenia, zakwalifikowanego w wyroku z art. 161 k.k., Sąd Najwyższy podzielił pogląd Sądu Wojewódzkiego co do tego, że brak dowodów na to, by oskarżona Genowefa G. miała świadomość, iż oskarżeni Stanisław K., Władysław N. i inni dokonali kradzieży ziarna na szkodę gospodarki uspołecznionej. Sąd nadto, dokonując oceny dowodów, dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonej i oskarżonego Władysława N. (wyjaśnieniom na rozprawie - wbrew poprzednim ich zeznaniom w śledztwie), że oskarżona Genowefa G. godziła się przyjąć na przechowanie "orzechy" bądź "fasolę", a nie ziarno kakaowe. Sąd Najwyższy podnosi, że "kwestia ta w każdym razie może nasuwać wątpliwości" i dlatego nie było możliwe uwzględnienie poglądu Prokuratury.Pomijając już - ze względu na treść art. 9 k.p.k. - trafność dania wiary tłumaczeniom oskarżonej Genowefy G., że myślała ona, iż chodzi o orzechy lub (według odmiennej wersji oskarżonego Władysława N.) o fasolę, podkreślić wypada, że zgodnie z ustaleniem Sądu Wojewódzkiego oskarżona Genowefa G. - niezależnie od tego, czy w chwili, gdy wyraziła zgodę na przechowanie ziarna, wiedziała, iż ma do czynienia z towarem uzyskanym za pomocą przestępstwa - miała świadomość, że ukrywany przez nią towar stanowi ziarno kakaowe, skoro nazajutrz po złożeniu u niej worków widziała, jak Stanisław K. "jeszcze z kimś" przesypywali ziarno kakaowe.Oskarżona wyjaśniła nadto, że na drugi dzień po przywiezieniu ziarna Władysław N. i Stanisław K. byli u niej w mieszkaniu i uprzedzili ją, iż trzeba ziarno "sprzątnąć", tzn. szybko sprzedać, gdyż kierowca, który je przewoził, został zatrzymany przez MO i może wszystko wydać. Wyjaśnienia te oskarżona potwierdziła na rozprawie.Przyjąć więc należy, że co najmniej już od tej chwili miała ona pełną świadomość, iż ukrywany przez nią towar stanowi ziarno kakaowe uzyskane w drodze kradzieży.Jeżeli oba Sądy - trafnie zresztą i prawomocnie w zakresie czynu określonego w pkt XIV aktu oskarżenia - uznały, że działaniu oskarżonej Genowefy G. towarzyszyła świadomość uzyskania, przez zagarnięcie mienia społecznego, składanych u niej przedtem w okresie 1963-1965 r. towarów, a w niniejszym wypadku okoliczności były identyczne (poprzednio wielokrotne przyjmowanie kradzionych przez te same osoby towarów, w oczywisty sposób pochodzących - tak jak i ziarno - z kradzieży z ZPC, oraz uprzednie, przed złożeniem w marcu 1965 r. ziarna kakaowego, porozumienie z oskarżonym Stanisławem K.) - to niepodobna mieć wątpliwości co do świadomości oskarżonej, że przyjęte i ukrywane przez nią ziarno kakaowe było zagarniętym mieniem społecznym.Sąd Najwyższy, nie uznając za udowodnioną tej świadomości oskarżonej Genowefy G. w chwili przyjęcia ziarna kakaowego, nie zwrócił uwagi na to, że przestępstwo paserstwa w postaci pomocy do ukrycia, polegającej na przechowywaniu (ukrywaniu), ma charakter przestępstwa trwałego. W tym stanie rzeczy późniejsza niewątpliwa świadomość oskarżonej co do rodzaju ukrywanego mienia i sposobu jego uzyskania dawała od tej chwili w każdym razie podstawę do przypisania jej przestępstwa z art. 4 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228).Nietrafnie natomiast rewizja nadzwyczajna postuluje zakwalifikowanie przestępstwa oskarżonej z § 2 art. 4 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), bo jakkolwiek obiektywnie wartość ziarna przekracza 50.000 zł (wynosi ono bowiem 84.900 zł), to jednak nie ma żadnych dowodów na to, że oskarżona Genowefa G. o tym wiedziała bądź że powinna była o tym wiedzieć (art. 15 k.k.). Ziarno kakaowe nie znajduje się w sprzedaży detalicznej, cena jego nie jest powszechnie znana i Sąd Wojewódzki ustalił ją na podstawie opinii biegłego. Brak takiej świadomości nie pozwala na przypisanie oskarżonej odpowiedzialności z art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228) i dlatego czyn jej został zakwalifikowany z § 1 tegoż przepisu.Uwzględniając, że korzyść osiągnięta przez oskarżoną z tego przestępstwa była nieznaczna (bo jak wyjaśnił współoskarżony Stanisław K., oskarżona za przechowanie ziarna otrzymała tylko 200 zł), a nadto uwzględniając wyjątkowo trudne warunki materialne oskarżonej i jej ciężką sytuację rodzinną (wdowa, na utrzymaniu dwoje dzieci) oraz poprzednia niekaralność, Sąd Najwyższy w powiększonym składzie uznał za słuszne wymierzyć jej umiarkowaną karę pozbawienia wolności i grzywny.Przy karze łącznej dotyczącej kary pozbawienia wolności zastosowano pełną absorpcję, a jeśli chodzi o grzywnę - to w znacznej mierze, ze względu mianowicie na bliskość przedmiotową i podmiotową obu przypisanych jej przestępstw.Z tych przyczyn orzeczono jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I KR 47/69 1969-06-21Czy nabycie towarów, o których sprawca powinien przypuszczać, że pochodzą z przestępstwa, stanowi przestępstwo paserstwa z art. 4 § 1 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r., czy też przestępstwo z art. 161 k.k.?
- I KR 445/86 1986-12-22Czy nabycie przez osobę rzeczy pochodzących z przestępstwa, jeśli osoba ta wcześniej nakłaniała sprawcę do popełnienia tego przestępstwa, stanowi paserstwo?
- VI KO 50/61 1961-10-19Czy sprawy dotyczące paserstwa mienia społecznego, określone w art. 4 § 2 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r., podlegają rozpoznaniu w pierwszej instancji przez Sąd Wojewódzki, czy przez Sąd Powiatowy?
- I KR 265/76 1977-01-20Czy przyjęcie lub pomoc w ukryciu rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego, dokonane nie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, lecz w celu udzielenia pomocy do uniknięcia odpowiedzialności karnej lub utrudnienia p…
- II KR 241/80 1980-07-08Czy opis czynu przypisanego oskarżonemu w wyroku sądu pierwszej instancji zawierał znamiona przestępstwa paserstwa z art. 215 § 1 k.k. i czy możliwe było jego uzupełnienie w trybie kontroli rewizyjnej?
Powołane przepisy
art. 4 § 2art. 394art. 161 KKart. 4 § 1art. 31art. 2 § 2art. 1 § 1art. 371 pkt 3 KPKart. 47 § 1 KKart. 9 KPKart. 4art. 15 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.