V KRN 413/67
WyrokIzba Karna1967-07-27
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd drugiej instancji, umarzając postępowanie karne z powodu znikomego społecznego niebezpieczeństwa czynu, prawidłowo ocenił stan faktyczny i prawny, w szczególności w kontekście złośliwego uchylania się od obowiązku alimentacyjnego i wcześniejszej karalności?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu drugiej instancji, uznając, że obraziono przepisy prawa procesowego. Sąd drugiej instancji nie ustalił jednoznacznie, czy oskarżony złośliwie uchylał się od obowiązku alimentacyjnego, co jest warunkiem odpowiedzialności z art. 201 § 2 k.k. Ponadto, sąd ten nie uwzględnił w pełni wcześniejszej karalności oskarżonego za przestępstwo tego samego rodzaju oraz innych okoliczności, które mogłyby przemawiać przeciwko ocenie czynu jako przedstawiającego znikomy stopień społecznego niebezpieczeństwa.Stan faktyczny
Mikołaj K. został skazany za złośliwe uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego wobec syna. Sąd drugiej instancji uchylił wyrok i umorzył postępowanie, uznając, że stan zdrowia oskarżonego uniemożliwia mu pracę, a jego zachowanie nie stanowi złośliwego uchylania się od obowiązku. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając obrazę prawa procesowego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania w instancji rewizyjnej.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Dziowgo.Sędziowie: H. Kempisty (sprawozdawca), I. Kazimierczak.Prokurator Prokuratury Generalnej: F. Przyjemski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Mikołaja K., oskarżonego z art. 201 § 2 k.k., po rozpoznaniu założonej przez Prokuratora Generalnego PRL rewizji nadzwyczajnej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku jako rewizyjnego z dnia 15 listopada 1966 r., na podstawie art. 394-396, 400 § 1 pkt 3 i 388 § 1 k.p.k.zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Białymstoku do ponownego rozpoznania w instancji rewizyjnej.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem Sądu Powiatowego w Bielsku Podlaskim z dnia 25 sierpnia 1966 r. Mikołaj K. został skazany z art. 201 § 2 k.k. na karę 1 roku więzienia za to, że od 26 lutego 1966 r. do końca lipca 1966 r. w N., pomimo prawomocnego wyroku sądowego zasądzającego łożenie na utrzymanie syna Donata po 300 zł miesięcznie, złośliwie uchylał się od ciążącego na nim obowiązku, wskutek czego syn pozostawał w niedostatku i korzystał ze wsparcia swego dziadka.Po rozpoznaniu rewizji oskarżonego Sąd Wojewódzki w Białymstoku wyrokiem z dnia 15 listopada 1966 r. uchylił zaskarżony wyrok i na mocy art. 49 k.p.k. umorzył postępowanie w stosunku do oskarżonego.Od powyższego wyroku Sądu Wojewódzkiego założył rewizję nadzwyczajną na niekorzyść Mikołaja K. Prokurator Generalny PRL, zarzucając obrazę przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 8, 320 w związku z art. 382 i 391 § 1 k.p.k., polegającą na niesłusznym poczynieniu ustaleń nie znajdujących potwierdzenia w materiale dowodowym i wyciągnięciu nie znajdujących obiektywnego potwierdzenia wniosków, co w rezultacie doprowadziło do niesłusznego umorzenia postępowania przeciwko Mikołajowi K. na podstawie art. 49 k.p.k.W konkluzji rewizja nadzwyczajna wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi rewizyjnemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wyrok sądu rewizyjnego, jako wydany z mającą istotny wpływ na jego treść obrazą przepisów prawa procesowego, wymaga uchylenia.Jak wynika z uzasadnienia tego wyroku, sąd II instancji doszedł do przekonania, że postępowanie Mikołaja K. przedstawia znikome społeczne niebezpieczeństwo, gdyż stan jego zdrowia uniemożliwia mu wykonywanie ciężkich prac fizycznych, co stało się przyczyną, iż nie może on podejmować proponowanej mu kilkakrotnie przez Urząd Zatrudnienia pracy. Tak więc, zdaniem sądu rewizyjnego, nie złośliwe uchylanie się od pracy w celu uniemożliwienia ściągania od niego zasądzonych alimentów, lecz rzeczywiście zły stan zdrowia oskarżonego jest przyczyną tego, iż nie wywiązuje się on z obowiązku alimentowania syna.Sąd dopatrzył się jego winy (znikomego zresztą stopnia) w opieszałości w poszukiwaniu pracy odpowiadającej jego możliwościom fizycznym i godzeniu się z pozostawaniem na utrzymaniu matki. Sąd podkreślił też jako okoliczność przemawiająca na korzyść Mikołaja K., że po wyroku skazującym I instancji wpłacił on przy pomocy swej obecnej żony przeszło 700 zł na poczet należności alimentacyjnych, co świadczy o tym, iż poczuwa się on do wypełniania obowiązków alimentacyjnych wobec nieślubnego syna. Sąd II instancji doszedł jednak do wniosku, że w tej sytuacji byłoby niecelowe karanie oskarżonego.Z powyższego stanowiska sądu rewizyjnego nie wynika jednak, żeby Sąd ten w sposób zdecydowany przyjął, iż oskarżony ostatnio złośliwie uchylał się od wykonania ciążących na nim obowiązków alimentacyjnych, co przecież jest warunkiem odpowiedzialności z art. 201 k.k. O tym zdają się przekonywać wypowiedzi tego rodzaju jak ta, że "z zebranego materiału (...) wynika, że stan zdrowia oskarżonego nie pozwala na wykonywanie ciężkich prac fizycznych względnie prac na wysokościach, albo tym bardziej to (...), że nie można się zgodzić ze stanowiskiem I instancji, że jedyną przyczyną odmowy podjęcia pracy przez oskarżonego było złośliwe uchylanie się od obowiązku alimentacji", albo wreszcie to, że w zachowaniu się oskarżonego można się dopatrzyć "oprócz warunków obiektywnych w niewywiązywaniu się jego z obowiązków alimentacyjnych, także do pewnego stopnia jego własnej winy". A przecież nawet dla ewentualnego zastosowania art. 49 k.p.k. niezbędne jest ustalenie winy oskarżonego z art. 201 k.k., gdyż jej brak mógłby uzasadniać wydanie wyroku uniewinniającego, a nie umarzającego postępowanie.Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy będzie zatem rzeczą niezbędną zajęcie w tej kwestii stanowiska jednoznacznego, uwzględniającego w szczególności następujące okoliczności.Sąd Powiatowy w Bielsku Podlaskim wyrokiem z dnia 6 maja 1964 r., ustalając, że Mikołaj K. jest ojcem pozamałżeńskiego dziecka Jadwigi H., Donata Kazimierza, któremu sąd nadał nazwisko ojca "K", zasądził od tegoż Mikołaja K. na rzecz syna Donata tytułem alimentów kwotę 300 zł miesięcznie.Oskarżony ze swych obowiązków alimentacyjnych nie wywiązywał się zupełnie. Wyrokiem Sądu Powiatowego w Bielsku Podlaskim z dnia 29 marca 1966 r., utrzymanym w mocy wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 11 czerwca 1966 r., Mikołaj K. został skazany z art. 201 § 2 k.k. za niepłacenie alimentów na rzecz tegoż dziecka w okresie od sierpnia 1965 r. do dnia 26 lutego 1966 r. na karę 6 miesięcy aresztu z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres 2 lat. Po dacie wyroku pierwszej instancji oskarżony w dalszym ciągu nie płacił alimentów zaległych ani bieżących w wysokości określonej przez wyrok Sądu Powiatowego w sprawie cywilnej. W miesiącach od marca do czerwca 1966 r. wpłacił tylko kilka drobnych kwot po 30-50 zł i jednorazowo w dniu 14 czerwca 1966 r. 770 zł.Ponadto, choć dopiero na rozprawie przed Sądem Najwyższym obrońca oskarżonego złożył dodatkowo "zestawienie opłat dokonanych przez oskarżonego z tytułu należności alimentacyjnych na rzecz syna Donata", to jednak z dowodów tych wynikałoby, że oskarżony wpłacił w dniu 18 listopada 1966 r. 300 zł, w dniu 28 listopada 1966 r. - 300 zł, w dniu 21 grudnia 1966 r. - 300 zł, w dniu 21 lutego 1967 r. - 300 zł, w dniu 7 marca 1967 r. - 500 zł, w dniu 10 kwietnia 1967 r. - 400 zł, w dniu 19 maja 1967 r. - 400 zł i w dniu 30 czerwca 1967 r. - 400 zł.Oskarżony, który zarówno w poprzedniej sprawie o niepłacenie alimentów, jak i w sprawie niniejszej bronił się tym, że zły stan zdrowia uniemożliwia mu podejmowanie pracy, nie występował jednak do sądu w postępowaniu cywilnym o obniżenie wysokości zasądzonych od niego alimentów. Ale oskarżony Mikołaj K., niezależnie od pracy w gospodarstwie matki, podejmował się wykonywania dorywczo różnych napraw, mając pewne przygotowanie do zawodu elektryka. Brak jest dowodów wskazujących na to, że z tych dorywczych dochodów wpłacał jakieś kwoty na rzecz swego pozamałżeńskiego dziecka. Przesłuchana na rozprawie w charakterze świadka jego obecna żona zeznała, że ciężar obowiązku płacenia alimentów bierze na siebie.Zły stan zdrowia oskarżonego jest stwierdzony zaświadczeniem prywatnego lekarza chorób wewnętrznych, którego orzeczenie o ograniczeniu zdolności Mikołaja K. do ciężkiej pracy fizycznej nie zostało potwierdzone przez lekarza urzędowego. Oskarżony nie jest więc inwalidą żadnego stopnia. Jego starania o pracę - istotnie kończące się niepowodzeniem, jak to wynika z ujawnionych pism - zmierzały jedynie do uzyskania pracy w zawodzie elektryka, do czego nie miał wystarczającego przygotowania fachowego i wymaganych umiejętności. Oskarżony nie zgłaszał się natomiast regularnie w Wydziale Zatrudnienia PPRN w H. i nie podejmował zaofiarowanego mu zatrudnienia w charakterze robotnika fizycznego.W tych warunkach można mieć wątpliwości, czy Sąd rewizyjny nie przywiązał zbyt wielkiej wagi do złego stanu zdrowia Mikołaja K., który w warunkach niniejszej sprawy nie może stanowić usprawiedliwienia jego postępowania względem własnego pozamałżeńskiego dziecka, pozostającego faktycznie na utrzymaniu dziadka (ojca Jadwigi H.), małorolnego chłopa, gospodarującego z trudem na podupadłym gospodarstwie. Sąd I instancji słusznie natomiast zwrócił uwagę na okoliczność świadczącą o złośliwości w działaniu oskarżonego Mikołaja K., skoro ten Kazimierzowi H., dziadkowi nieletniego Donata K., oświadczył, że alimentów płacić nie będzie.Z uzasadnienia wyroku II instancji wynika także, że Sąd uwzględnił fakt poprzedniej karalności oskarżonego między innymi za przestępstwo tego samego rodzaju i uznał tę okoliczność za dalszy dowód "opieszałości" w wykonywaniu obowiązków alimentacyjnych wobec tego samego dziecka, nie wyciągnął jednak z tego dalszych wniosków. Tego rodzaju zaś okoliczność nawrotu do przestępstwa w okresie warunkowego zawieszenia kary, wymierzonej przedtem za przestępstwo tego samego rodzaju, mogłaby wyraźnie przemawiać przeciwko ocenie czynu Mikołaja K. za przedstawiający znikomy stopień społecznego niebezpieczeństwa.Ponadto z ujawnionych na rozprawie danych o karalności wynika, że w 1963 r. Mikołaj K. był karany z art. 6 ustawy z dnia 18 czerwca 1959 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 228), a więc za zagarnięcie mienia społecznego w warunkach recydywy karą 1 roku więzienia i 1.500 zł grzywny, co świadczy o jego karalności co najmniej dwukrotnej za tego rodzaju przestępstwa, a w rozważaniach Sądu zostało całkowicie pominięte.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy wypadnie jeszcze zwrócić uwagę na prawidłowe ustalenie okresu popełnienia czynu zarzucanego oskarżonemu. Pewną pomocą służyć tu może uchwała powiększonego składu Sądu Najwyższego z dnia 3 maja 1967 r. (sygn. VI KO 54/64, OSNKW zesz. 10 z 1967 r., poz. 97).Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji swego wyroku.
Powiązane orzeczenia
- II KK 14/22 2022-08-24Czy sąd może wydać wyrok nakazowy w sprawie o uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego, gdy istnieją wątpliwości co do możliwości zarobkowych oskarżonego i gdy w podobnym okresie toczy się inne postępowanie karne wobec…
- IV KK 722/18 2019-01-29Czy wyrok nakazowy skazujący za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego jest prawidłowy, jeśli wcześniej zapadło prawomocne orzeczenie skazujące za ten sam czyn?
- I KK 213/23 2023-08-23Czy sąd prawidłowo ustalił okres popełnienia przestępstwa uchylania się od obowiązku alimentacyjnego, jeśli nie zweryfikował aktualnej karalności oskarżonego i przypisał mu czyn, który częściowo pokrywa się z czynem, za…
- I KK 437/22 2023-02-28Czy wyrok nakazowy wydany z naruszeniem przepisów proceduralnych, dotyczący czynu, który został już prawomocnie osądzony w innym postępowaniu, powinien zostać uchylony i postępowanie umorzone?
- VI KZP 10/66 1966-06-18Czy uchylenie wyroku stwierdzającego obowiązek alimentacji i prawomocne oddalenie powództwa o alimenty pozbawia cech przestępstwa czyn zakwalifikowany z art. 201 § 2 k.k. (złośliwe uchylanie się od obowiązku alimentacyjn…
Powołane przepisy
art. 201 § 2 KKart. 394art. 49 KPKart. 8art. 382art. 201 KKart. 6§ 2§ 1 pkt 3§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.