VI KZP 48/68

UchwałaIzba Karna1969-08-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku czynu będącego wykroczeniem z art. 4 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r., sąd może prowadzić postępowanie prywatnoskargowe, a jeśli nie, to w jaki sposób powinien postąpić sąd rewizyjny?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy w uchwale stwierdził, że czyny polegające na uszkodzeniu mienia o wartości nieprzekraczającej 300 złotych, które na mocy ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. zostały zakwalifikowane jako wykroczenia, nie podlegają już ściganiu w trybie sądowego postępowania prywatnoskargowego. Postępowanie w takich sprawach powinno być prowadzone wyłącznie w trybie karno-administracyjnym. W przypadku wydania wyroku przez sąd w sprawie, która powinna być rozpatrywana w trybie karno-administracyjnym, wyrok ten jest nieważny z mocy prawa, a sprawę należy przekazać właściwemu kolegium karno-administracyjnemu.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki w Rzeszowie rozpoznał sprawę Jana K. oskarżonego z art. 263 § 1 k.k. (umyślne uszkodzenie cudzego mienia), gdzie szkoda nie przekraczała 300 złotych. Sąd ten zakwalifikował czyn jako przestępstwo i prowadził postępowanie z oskarżenia prywatnego. Po wydaniu wyroku, Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu kwestię prawną dotyczącą dopuszczalności postępowania prywatnoskargowego w takich przypadkach oraz sposobu postępowania sądu rewizyjnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że sądowe postępowanie prywatnoskargowe nie jest dopuszczalne w przypadku czynów będących wykroczeniami z art. 4 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r., a sąd rewizyjny powinien uznać wyrok za nieważny i przekazać sprawę właściwemu kolegium karno-administracyjnemu.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia A. Pyszkowski.Sędziowie: I. Kazimierczak (sprawozdawca), H. Kempisty.Prokurator Prokuratury Generalnej: T. Guzkiewicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jana K., oskarżonego z art. 263 § 1 k.k., po rozpoznaniu przedstawionej w trybie art. 390 § 1 k.p.k., przez Sąd Wojewódzki w Rzeszowie postanowieniem z dnia 13 listopada 1968 r. kwestii prawnej wymagającej zasadniczej wykładni ustawy, a mianowicie:"I. Czy w sprawie, w której sprawca dopuścił się uszkodzenia mienia indywidualnego wartości poniżej 300 złotych, dopuszczalne jest sądowe postępowanie prywatno-skargowe?II. W wypadku odpowiedzi negatywnej - czy sąd rewizyjny może wyrok uchylić i postępowanie umorzyć w trybie art. 17 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. (Dz. U. Nr 23, poz. 149), czy też zaskarżony wyrok tylko uchylić i sprawę przekazać właściwemu kolegium karno-administracyjnemu?"po wysłuchaniu wniosku prokuratorauchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.Uzasadnienie faktyczne1. Do czasu wejścia w życie ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o przekazaniu niektórych drobnych przestępstw jako wykroczń do orzecznictwa karno-administracyjnego (Dz. U. Nr 23, poz. 149) - czyny polegające na umyślnym uszkodzeniu cudzego mienia lub uczynieniu go niezdolnym do użytku były przestępstwami z art. 263 k.k., ściganymi bądź z oskarżenia prywatnego (art. 263 § 4 k.k. w związku z art. 60 § 1 k.p.k.), bądź z urzędu (art. 263 § 3 k.k. i art. 65 k.p.k.).Obecnie wspomniana wyżej ustawa określa w art. 4 § 1 powyższe czyny z art. 263 § 1 k.k., w wyniku których powstała szkoda nie przekraczająca 300 złotych, jako wykroczenia.W konsekwencji nowy stan prawny sprawia, że czyny kwalifikowane poprzednio wyłącznie z art. 263 § 1 k.k., są - w zależności od wysokości wynikłej szkody - albo nadal przestępstwami (jeżeli szkoda przekracza 300 złotych), ściganymi w dotychczas stosowanych trybach, albo tylko wykroczeniami (jeżeli szkoda nie przekracza 300 złotych), ściganymi w trybie karno-administracyjnym.Wątpliwości, czy nie zachodzi możliwość dwutorowego ścigania tego rodzaju czynów: na drodze sądowej z oskarżenia prywatnego i w trybie karno-administracyjnym na podstawie art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 1951 r. o orzecznictwie karno-administracyjnym (jednolity tekst: Dz. U. z 1966 r. Nr 39, poz. 233) - usuwa przepis art. 31 pkt 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. (Dz. U. Nr 23, poz. 149), stanowiący, że w zakresie, w jakim przekazano niektóre czyny jako wykroczenia do orzecznictwa karno-administracyjnego, nie stosuje się art. 263 § 1 k.k., określającego te czyny jako przestępstwa.Zwrócić także należy szczególną uwagę na to, że ustawa z dnia 17 czerwca 1966 r. przyznaje w art. 19 § 1 pkt 1 i w art. 27 § 1 pokrzywdzonemu - jako osobie fizycznej - w postępowaniu karno-administracyjnym prawo złożenia wniosku do kolegium o ukaranie tylko za pośrednictwem prokuratora lub organu Milicji Obywatelskiej, a z drugiej strony uprawnia go do składania odwołania do kolegium wojewódzkiego lub do żądania skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego. Pokrzywdzony ma także prawo do brania udziału w rozprawie oraz zabierania na niej głosu (art. 18 i 31 ustawy z dnia 15 grudnia 1951 r. o orzecznictwie karno-administracyjnym - tekst jednolity: Dz. U. z 1966 r. Nr 39, poz. 233).Z powyższych rozważań wynika, że ściganie wykroczenia z art. 4 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. (Dz. U. Nr 23, poz. 149) może być realizowane tylko w postępowaniu karno-administracyjnym, które nie zna postępowania prywatnoskargowego.2. Czyn zarzucony w sprawie niniejszej i przypisany bez zmian od początku był wykroczeniem z art. 4 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. (Dz. U. Nr 23, poz. 149).Błędne zakwalifikowanie tego czynu z art. 263 § 1 k.k. faktu tego nie zmienia. Do rozpoznania czynu sąd nie był również właściwy na podstawie art. 22 cytowanej wyżej ustawy (patrz: postanowienie SN z dnia 10 stycznia 1968 r. VI KZP 51/67, OSNKW zesz. 8 z 1968 r., poz. 97).W konsekwencji powstał w sprawie niniejszej taki stan, że wydany wyrok należy uznać za nieważny. Sąd bowiem rozpoznał - bez żadnej podstawy prawnej - sprawę o czyn będący wykroczeniem, stosując ponadto niedopuszczalny tryb postępowania, co w sumie stwarza przesłanki nieważności z art. 377 lit. a) k.p.k.Tymczasem Sąd Wojewódzki w Rzeszowie, nie biorąc tego pod uwagę, zapytuje, czy w sytuacji, gdy istnieje przedawnienie, sąd - w celu uniknięcia zbędnego formalizowania - władny jest sam umorzyć postępowanie z mocy art. 17 cytowanej ustawy, czy też powinien uchylić wyrok i przekazać sprawę właściwemu kolegium karno-administracyjnemu.W takiej jednak sytuacji, skoro naruszenie przepisów o właściwości rzeczowej odbiera wydanemu orzeczeniu wszelką moc prawną, rozważanie wszelkich innych kwestii, a w szczególności przedawnienia i umorzenia postępowania, stało się bezprzedmiotowe.W świetle powyższych rozważań Sąd Wojewódzki w Rzeszowie - po stwierdzeniu, że zaskarżony wyrok został wydany w sprawie, w której skarga pokrzywdzonego wyraźnie wskazywała na popełnienie wykroczenia z art. 4 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. (Dz. U. Nr 23, poz. 149) - obowiązany był z mocy art. 377 lit. a) k.p.k. uznać wyrok Sądu I instancji za nieważny z mocy samego prawa i przekazać sprawę właściwemu kolegium karno-administracyjnemu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 263 § 1 KKart. 390 § 1 KPKart. 17art. 263 KKart. 263 § 4 KKart. 60 § 1 KPKart. 263 § 3 KKart. 65 KPKart. 4 § 1art. 14 ust. 2art. 31 pkt 1art. 19 § 1 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.