I PKN 20/99

WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1999-08-04

Skład orzekający: Teresa Flemming-Kulesza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa wykonania powierzonych zadań przez pracownika, po otrzymaniu jednej negatywnej oceny pracy, może stanowić uzasadnienie dla drugiej negatywnej oceny, prowadzącej do rozwiązania stosunku pracy na podstawie art. 94 ust. 1 pkt 2 ustawy o szkolnictwie wyższym?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że odmowa wykonania powierzonych zadań przez pracownika, po otrzymaniu jednej negatywnej oceny pracy, może być podstawą do drugiej negatywnej oceny, jeśli zadania te nie były w oczywisty sposób niemożliwe do wykonania. Samo niezadowolenie strony z opinii biegłego nie uzasadnia powołania innego biegłego; potrzebę tę należy ocenić w świetle okoliczności sprawy. W przypadku, gdy pracownik całkowicie odmawia podjęcia zleconych zadań, ustalenie sądu o możliwości ich wykonania nie narusza przepisów postępowania, a odmowa zażądania dodatkowej opinii nie narusza art. 286 KPC.
Stan faktyczny
Powód, mianowany nauczyciel akademicki, odwołał się od rozwiązania z nim stosunku pracy, argumentując, że negatywne oceny jego pracy nie były uzasadnione. W trakcie postępowania ustalono, że powód dwukrotnie otrzymał negatywne oceny pracy, w tym za brak postępów naukowych i dyscypliny pracy. Powód nie wykazał znaczącego dorobku naukowego i odmówił realizacji powierzonych mu zadań. Sąd Wojewódzki, opierając się na opinii biegłego, uznał negatywne oceny za uzasadnione, co doprowadziło do rozwiązania stosunku pracy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, uznając ją za nieuzasadnioną.

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 4 sierpnia 1999 r. I PKN 20/99 Potrzeba powołania innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii. Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie: SN Józef Iwulski, SA Katarzyna Gonera. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 4 sierpnia 1999 r. sprawy z powódz-twa Waldemara M. przeciwko Politechnice L. w L. o przywrócenie do pracy i inne roszczenia, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 20 października 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Waldemar M. – mianowany nauczyciel akademicki odwołał się od rozwiązania z nim przez Politechnikę L. stosunku pracy na podstawie art. 94 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz.U. Nr 65, poz. 385 ze zm.). Domagał się też zasądzenia tzw. trzynastej pensji za 1992 r., wyrównania wynagro-dzenia za pracę za 1992 r. i kwoty 40.000.000 zł (przed denominacją) za pracę nau-kową. Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Lublinie wyrokiem z dnia 24 stycznia 1995 r. od-dalił powództwo. Wyrok ten został uchylony wyrokiem Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 12 kwietnia 1995 r. i sprawa zos-tała przekazana do ponownego rozpoznania. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Lublinie wyro-kiem z dnia 29 stycznia 1996 r. oddalił powództwo. Wyrok ten został oparty na nas-tępujących ustaleniach. 2 Powód Waldemar M. został mianowany na stanowisko adiunkta 7 marca 1983 r. Jako nauczyciel akademicki podlegał okresowym ocenom. Wynik oceny przepro-wadzonej 17 grudnia 1991 r. był negatywny, zarówno w zakresie postępów w pracy naukowej, jak i dyscypliny pracy. W ocenie z 19 marca 1993 r. wnioskowano o prze-niesienie powoda na stanowisko starszego wykładowcy z dniem 1 września tegoż roku. Dwa miesiące później, 27 maja 1993 r. dokonano nowej oceny, z uwagi na stwierdzony brak dyscypliny pracy (nieobecność w pracy 6 i 7 kwietnia 1993 r. i zło-żenie zwolnienia lekarskiego dopiero po wykorzystaniu). Pozostawiono powoda na stanowisku adiunkta, z następną oceną za rok. Przydzielono powodowi na piśmie zakres obowiązków, a kierownik katedry powierzył mu zadania w zakresie nauki i dydaktyki na okres roku, z zastrzeżeniem ich terminowej realizacji. Powód nie złożył nawet ogólnego zarysu powierzonej mu pracy naukowej, nie zgłaszał żadnych zas-trzeżeń w momencie powierzania mu zadań ani w późniejszym okresie, nie zgłaszał też trudności. Następna ocena pracy naukowo-dydaktycznej powoda została doko-nana 27 maja 1994 r. Kierownik katedry stwierdził brak postępów w pracy naukowej, udzielenie upomnienia za brak dyscypliny pracy, przysparzanie problemów w dzie-dzinie dydaktyki i niezrealizowanie polecenia wyrażonego na piśmie. Ogólna ocena była negatywna. Dziekan Wydziału po zapoznaniu się z informacjami zawartymi w arkuszu ocen, po wysłuchaniu wypowiedzi powoda i stanowiska kierownika katedry, zgodził się z tym stanowiskiem. Powód zapoznał się z opiniami o swojej pracy, potwierdzając podpisem przy-jęcie ich do wiadomości. Nie złożył odwołania przysługującego mu zgodnie ze sta-tutem Politechniki L. Rada Wydziału M. po zapoznaniu się z wynikami oceny, 8 czerwca 1994 r. postawiła powoda do dyspozycji kadr, a 15 czerwca 1994 r. podjęto decyzję o roz-wiązaniu z powodem stosunku pracy. Rektor Politechniki L. 21 czerwca 1994 r. wy-powiedział powodowi stosunek pracy. Dziekan Wydziału zwrócił się do kierowników katedr o zatrudnienie powoda w innej katedrze, ale nikt nie zgłosił oferty. Z arkuszy informacyjnych dotyczących dwóch ostatnich ocen powoda wynika, że poza refera-tem na seminarium Towarzystwa Mechaniki Teoretycznej i Stosowanej oraz poza dwoma artykułami w przygotowaniu, nie wykazał on żadnego dorobku naukowego, publikacji, monografii, podręczników, artykułów naukowych, patentów czy też wzorów użytkowych. Nie wykazał też żadnego udziału w pracach naukowo-badawczych. Nie było zastrzeżeń co do poziomu zajęć dydaktycznych prowadzonych przez powoda. 3 Zdarzało się jednak, że był on nieobecny w uczelni w godzinach dyżuru i studenci poszukiwali go bezskutecznie. Na polecenie kierownika katedry prowadzony był wykaz nieobecności powoda w pracy. Sąd pominął dowód z tego dokumentu, po-nieważ powód nie miał obowiązku podpisywania listy obecności od 1 stycznia 1992 r. Powód otrzymywał wynagrodzenie niższe o 119.000 złotych (przed denominacją) od pozostałych zatrudnionych w katedrze adiunktów. Wynagrodzenie powoda mieściło się w stawkach wynagrodzenia. Powód został pozbawiony nagrody z zakładowego funduszu nagród za 1992 r. z uwagi na nieobecność w pracy w dniach 3-5 marca 1992 r. Za nieobecność ukarany został upomnieniem. Sąd Rejonowy uznał roszczenie powoda o zasądzenie dwóch kwot po 20.000.000 złotych (przed denominacją) za pozbawione podstaw prawnych. Podsta-wy roszczenia nie stanowi otrzymywanie przez Katedrę M. kwot pieniężnych ze środków KBN. Brak było aktu prawnego regulującego sposób i kryteria podziału tych kwot. Miały być one częściowo przyznane pracownikom na podstawie oceny kie-rownika. Od tego wyroku powód wniósł rewizję, która została oddalona wyrokiem Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 11 lipca 1996 r. Powód zaskarżył kasacją ten wyrok. Po jej rozpoznaniu Sąd Najwyższy wyro-kiem z dnia 28 kwietnia 1997 r. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do po-nownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Spo-łecznych w Lublinie. Sąd Najwyższy uznał za przedwczesne stwierdzenie, że rozwią-zanie stosunku pracy z powodem było prawidłowe w świetle art. 94 ust. 1 pkt 2 ustawy o szkolnictwie wyższym. Przesłanką rozwiązania stosunku pracy na podsta-wie tego przepisu jest otrzymanie dwóch negatywnych ocen, o ile były one prawidło-we. Rzetelność ocen, o których mowa we wskazanym przepisie podlega ocenie Sądu nawet wówczas, gdy pracownik nie skorzystał z możliwości odwołania się w ramach postępowania wewnątrzuczelnianego. Skoro ustawodawca ustanowił w art. 94 ust. 1 pkt 2 wymóg dokonania dwóch ocen we wskazanym odstępie czasu, należy wnosić, że praca naukowo-dydaktyczna w tym czasie ma szczególne znaczenie. Tak też rozumiano ten przepis w pozwanej Politechnice, skoro wskazano powodowi na piśmie, czego winien dokonać przez rok, po upływie którego będzie podlegać po-nownej ocenie. Ustalenia, czy postawione przed powodem zadania były realne i czy 4 czynił on postępy w pracy naukowej wymagają wiadomości specjalnych. Nie zostały też dostatecznie wyjaśnione okoliczności związane z podziałem kwot przydzielanych przez Komitet Badań Naukowych. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z dnia 20 października 1998 r. oddalił rewizję po-woda i nie obciążył go kosztami procesu za drugą instancję. Sąd ten podzielił wyżej omówione ustalenia Sądu Rejonowego, a ponadto ustalił, że powód w okresie za-trudnienia miał zaledwie trzy publikacje będące wynikiem opublikowania doktoratu. Zakres obowiązków z dydaktyki i nauki wręczony powodowi 27 maja 1993 r. na okres roku (do kolejnej oceny) był możliwy do zrealizowania w wyznaczonym terminie. Ustalenie to dokonane zostało na podstawie opinii Instytutu Podstawowych Proble-mów Techniki PAN w W. prezentowanej przez profesora Wojciecha N. Sąd, podzie-lając tę opinię stwierdził, że została ona wydana przez najwyższej klasy fachowców z objętej nią dziedziny wiedzy, jest logiczna, spójna i nie budzi zastrzeżeń. Profesor N. reprezentujący Instytut, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, ustosunkował się do wszyst-kich zarzutów powoda w sposób wyczerpujący, przekonujący i niesprzeczny. W związku z tym Sąd nie uwzględnił wniosku powoda o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego, w tym również profesora B. z Instytutu Maszyn Przepływowych PAN w G. Zarzuty powoda o stronniczości biegłego nie zawierają żadnego merytoryczne-go uzasadnienia. Sąd uznał za przekonujące stwierdzenie biegłego o tym, że inny jest nakład pracy (i czasochłonność) przy opracowaniu ćwiczenia dla studentów na podstawie istniejących materiałów naukowych, a inny przy pisaniu doktoratu z tej samej dziedziny. Powód nie wykazał żadnego zainteresowania zleconymi mu zada-niami i zignorował polecenie. Sąd Wojewódzki ustalił więc, że negatywne oceny były uzasadnione, a zatem istniała podstawa do rozwiązania z powodem stosunku pracy. Powód słusznie został pozbawiony nagrody z zakładowego funduszu nagród, ponieważ był nieobecny w pracy bez usprawiedliwienia od 3 do 5 marca 1992 r., za co został ukarany upomnieniem. Powodowi nie przysługuje dodatkowe wynagrodze-nie, ponieważ nie zawarł umowy na wykonanie prac, za takim dodatkowym wynagro-dzeniem. Wynagrodzenie powoda było zgodne z obowiązującymi stawkami. Powód wniósł kasację od tego wyroku. Podniósł w niej zarzut naruszenia prawa materialnego: art. 94 ust. 1 pkt 2 ustawy o szkolnictwie wyższym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy brak dowodu w sprawie w postaci opinii biegłego posiadającego właściwą spe- 5 cjalistyczną wiedzę umożliwiającą ocenę, czy negatywne oceny pracy naukowej po-woda były merytorycznie uzasadnione, czy też nie, oraz naruszenia art. 80 KP przez jego niezastosowanie, gdy z ustaleń Sądu wynika, że powód wykonywał pracę w ra-mach projektów zleconych przez Komitet Badań Naukowych i nie otrzymał za nią zapłaty. Podniesiony też został zarzut naruszenia przepisów postępowania: art. 233 § 1 KPC poprzez nieobiektywną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, art. 278 § 1 KPC, art. 286 KPC i art. 290 § 1 KPC poprzez całkowite i bezkrytyczne przyjęcie części opinii na piśmie, sprzecznej z opinią ustną biegłego z zakresu dzie-dziny wiedzy uniemożliwiającej rzetelną ocenę pracy powoda, odmowę powołania biegłego o właściwej wiedzy specjalistycznej pomimo wniosku powoda wskazującego takiego biegłego, ewentualnie poprzez niepowołanie takiego biegłego z urzędu, a ponadto art. 39319 KPC w związku z przepisem art. 386 § 6 KPC poprzez niedosta-teczne wyjaśnienie okoliczności związanych z podziałem kwot przydzielanych przez Komitet Badań Naukowych, wbrew wytycznym Sądu Najwyższego. Kasacja zawiera wniosek o orzeczenie przez Sąd Najwyższy co do istoty sprawy i uwzględnienie roszczeń powoda, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w Lublinie do ponownego roz-poznania. Strona pozwana wniosła o oddalenie kasacji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie jest uzasadniona. Rozważania należy rozpocząć od weryfikacji zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Sąd Wojewódzki w Lublinie dopuścił dowód z opinii Instytutu Podsta-wowych Problemów Techniki Polskiej Akademii Nauk, uwzględniając wniosek powo-da co do wyboru placówki. Opinię podpisała (i jak wynika z pisma dyrektora Instytutu – sporządziła) jedna osoba – profesor Wojciech N. W świetle art. 290 § 1 KP Sąd uzyskał zatem nie opinię instytutu naukowego, lecz opinię biegłego (art. 278 § 1 KPC). Od tego biegłego zażądano ustnego wyjaśnienia opinii (art. 286 KPC). W ka-sacji nie wyjaśniono dostatecznie na czym polegać ma naruszenie przepisów art. 6 278 § 1, 286 i 290 § 1 KPC, a także jaki wpływ miałoby mieć naruszenie tych przepi-sów na treść rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd nie stwierdził jednoznacznie, czy przeprowadzony i analizowany dowód jest dowodem z opinii biegłego, czy dowodem z opinii Instytutu (raz mowa jest o opinii Instytutu, w innym zaś miejscu o biegłym). Nie jest to jednakże mankament, który nawet jeśli mógłby zostać zakwalifikowany jako naruszenie art. 278 i 290 § 1 KPC, to miałby wpływ na treść wyroku. Nie można też uznać, że niezażądanie dodatkowej opinii od innego biegłego narusza art. 286 KPC. Samo niezadowolenie strony z opinii biegłego nie uzasadnia powołania innego biegłego (taki pogląd wyraził już Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 listopada 1974 r., I CR 562/74, niepublikowanym). Potrzebę powołania innego biegłego należy ocenić w świetle okoliczności sprawy. W rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie ma pos-tawa powoda wobec zadań przedstawionych mu do wykonania. W piśmie proceso-wym, w którym powód wnioskował o powołanie innego biegłego – profesora B. z G. oraz krytycznie ocenił opinię wydaną przez profesora N., stwierdził jednocześnie [...], że „w momencie przyjmowania zadań, po ich przeczytaniu natychmiast powiedzia-łem, że nie będę ich realizował, że jest to próba odwlekania mnie od tematu, którym się już dawno zajmuję. Po 2-tygodniowej dokładnej analizie, przejrzeniu literatury, jeszcze raz odmówiłem realizacji zadań”. Sąd Wojewódzki słusznie, negatywnie ocenił taką postawę powoda. Odmowa wykonania powierzonych zadań, po otrzymaniu jednej negatywnej oceny pracy, mog-łaby być uznana za usprawiedliwioną jedynie wówczas, gdyby zadania te w oczywis-ty sposób były niemożliwe do wykonania przez powoda w ogóle lub w zakreślonym terminie. Ocena możliwości wykonania zadań wymagała wiadomości specjalnych i na tę okoliczność biegły wydał opinię. Sąd ustalenia o możliwości wykonania powie-rzonych powodowi zadań oparł o ten dowód, oceniając go – zdaniem Sądu Najwyż-szego – bez naruszenia art. 233 § 1 KPC. Zadanie z zakresu dydaktyki biegły ocenił jako realne, a powód w kasacji podnosi, że nie miało ono sensu, bo zlecone do opra-cowania ćwiczenie było już wykonywane na podstawie programu opracowanego przez innego pracownika. Jeżeli powierzone zadanie nie było zrozumiałe, powód mógł zapewne uzyskać dodatkowe informacje co do oczekiwań przełożonego, rów-nież w zakresie sugerowanej przez biegłego możliwości korzystania z gotowych pro-gramów. Powód nie uzasadnił natomiast przekonująco dlaczego nie wykonał tego zadania. Jeżeli chodzi natomiast o zadanie z zakresu nauki, to biegły w swych ust- 7 nych wyjaśnieniach przekonująco uzasadniał stwierdzenie zawarte w pisemnej opinii o realności powierzonego zadania. Powód odlicza czas urlopu i sprawowania opieki nad praktykantami od czasu zakreślonego na wykonanie zadań. Bez względu na zasadność takiego podejścia stwierdzić trzeba, że o ponownej negatywnej ocenie pracy powoda nie zdecydowało niedokończenie wykonania zadań, czy też ich niepełne lub zbyt pobieżne wykonanie, lecz całkowite niewykonanie, a nawet odmowa podjęcia zadań. W tych okolicznoś-ciach ustalenie Sądu, że zakres powierzonych powodowi zadań był możliwy do wy-konania nie narusza art. 233 § 1 KPC, a odmowa zażądania dodatkowej opinii nie narusza art. 286 KPC. W konsekwencji jako niezasadny należy ocenić zarzut naruszenia art. 94 ust. 1 pkt 2 ustawy o szkolnictwie wyższym. Dwie negatywne oceny pracy powoda były uzasadnione, a zatem istniała podstawa rozwiązania z nim stosunku pracy. Niezasadne są też zarzuty związane z roszczeniem powoda o zasądzenie kwot ze środków Komitetu Badań Naukowych. Sąd Wojewódzki zbadał tę kwestię i ustalił, że środki te otrzymywały osoby, które zawarły umowę na wykonanie prac, a powód takiej umowy nie zawarł. Ustalenie to nie zostało skutecznie podważone w kasacji, a zatem nie doszło do naruszenia art. 80 KP. Niezasadny jest też zarzut naruszenia art. 39319 KPC w związku z art. 386 § 6 KPC. Ten ostatni przepis dotyczy związania sądu pierwszej i drugiej instancji oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji. Przepis ten nie ma zastosowania do postępowania kasacyjnego poprzez odesłanie z art. 39319 KPC. Kwestia związania Sądu, któremu sprawa została przekazana na skutek uwzględnienia kasacji, jest uregulowana w art. 39317 KPC. Związanie obejmuje tylko wykładnię prawa dokonaną przez Sąd Najwyż-szy. Ponieważ podstawy kasacji okazały się nieusprawiedliwione należało ją odda-lić na podstawie art. 39312 KPC. ========================================

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 94 ust. 1art. 80 KPart. 233 § 1 KPCart. 278 § 1 KPCart. 286 KPCart. 290 § 1 KPCart. 39319 KPCart. 386 § 6 KPCart. 290 § 1 KPart. 6art. 278art. 286 KPC.

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 28.07.2026. · PDF źródłowy