I PKN 309/99

WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1999-10-15

Skład orzekający: Teresa Flemming-Kulesza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy polecenie udania się pracownika na komisariat w celu zbadania stanu trzeźwości, uzasadnione okolicznościami, narusza jego godność i dobra osobiste?
Ratio decidendi
Polecenie udania się pracownika na komisariat w celu zbadania stanu trzeźwości, uzasadnione obiektywnymi okolicznościami (np. podejrzenie spożywania alkoholu w miejscu pracy, obecność pustej butelki i szklanek, wyczuwalna woń alkoholu), nie narusza jego godności ani dóbr osobistych. Pracodawca ma prawo wydać takie polecenie w ramach zarządzania pracownikami, a jego wykonanie może być niezbędne do wyjaśnienia wątpliwości co do stanu trzeźwości pracownika, zwłaszcza gdy niezwłoczne rozwiązanie umowy o pracę nie zostało zastosowane.
Stan faktyczny
Pracownik został wezwany przez Prezesa Spółdzielni do udania się na komisariat w celu zbadania stanu trzeźwości z powodu anonimowej informacji o spożywaniu alkoholu w pracy. W pomieszczeniu, w którym pracownik wykonywał obowiązki, znaleziono pustą butelkę po wódce i szklanki, a Prezes wyczuł woń alkoholu. Pracownik odmówił natychmiastowego udania się na komisariat, czując się poniżony, i opuścił miejsce pracy. Następnie udał się na komisariat, gdzie badanie alkomatem wykazało 0,00‰ alkoholu. Pracodawca wypowiedział mu umowę o pracę, wskazując jako przyczynę niewykonanie polecenia i ucieczkę z miejsca pracy. Pracownik dochodził przywrócenia do pracy, kwestionując zasadność wypowiedzenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda jako pozbawioną uzasadnionych podstaw.

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 15 października 1999 r. I PKN 309/99 Uzasadnione okolicznościami polecenie udania się na komisariat policji w celu zbadania stanu trzeźwości pracownika nie narusza jego godności. Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Józef Iwulski, Zbigniew Myszka. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 15 października 1999 r. sprawy z po-wództwa Daniela O. przeciwko M. Spółdzielni Mleczarskiej w M. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubez-pieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 18 marca 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Białymstoku wyrokiem z dnia 23 grudnia 1998 r. oddalił powództwo Daniela O. przeciwko M. Spółdzielni Mleczarskiej w M. o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę. Sąd ten ustalił, że powód zatrud-niony był w pozwanej Spółdzielni od 3 listopada 1975 r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony na stanowisku starszego referenta do spraw poradnictwa su-rowcowego. Pracodawca wypowiedział mu umowę o pracę 26 października 1998 r. ze skutkiem na 31 stycznia 1999 r. z uwagi na niewykonanie polecenia Prezesa, tj. nieudanie się z przełożonym na komisariat Policji w celu poddania się badaniu alko-matem na zawartość alkoholu we krwi i ucieczkę z miejsca pracy. Powód zwrócił się 2 listopada 1998 r. o cofnięcie wypowiedzenia, lecz pracodawca odmówił. Zgodność z prawem dokonanego wypowiedzenia nie była kwestionowana, sporna była jego zasadność. Powód odmówił udania się z Prezesem na komisariat 25 października 1998 r. Wykonywał wówczas obowiązki (pobierał próbki mleka) w K.K., dokąd Prezes przybył na inspekcję. Prezes twierdził, że otrzymał telefonicznie anonimową wiado-mość o tym, że powód pił alkohol w czasie pracy. W pomieszczeniu, w którym zastał 2 powoda, znajdowała się pusta butelka po wódce i trzy szklaneczki. Twierdził, że czuł woń alkoholu od powoda. Powód nie wykonał polecenia gdyż - jak wyjaśnił - poczuł się poniżony oskarżeniami Prezesa, który zwracał się do niego ze złością w obecno-ści dostawców mleka. Powód opuścił miejsce pracy, gdyż chciał uniknąć widowiska i nie dać się poniżyć. Następnie powód udał się do kościoła potem do lekarza, do biura gdzie oczekiwał przez 2 godziny na Prezesa, a wreszcie w godzinach popołu-dniowych na komisariat, gdzie został poddany badaniu alkomatem, które nie wyka-zało u niego obecności alkoholu (wynik 0,00‰). Sąd Rejonowy uznał, że skoro przyczyny rozwiązania stosunku pracy z powo-dem mogłyby uzasadniać niezwłoczne rozwiązanie umowy o pracę z jego winy, to tym bardziej uzasadniają wypowiedzenie. Motywy postępowania powoda i długi staż jego pracy nie mają znaczenia, mogłyby przemawiać na korzyść powoda tylko wów-czas, gdyby nienagannie wykonywał obowiązki pracownicze. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku wyro-kiem z dnia 18 marca 1999 r. oddalił apelację powoda od tego wyroku. Sąd drugiej instancji podzielił ustalenia i oceny dokonane przez Sąd Rejonowy. Powód nie kwes-tionował tego, że nie wykonał polecenia Prezesa i nie udał się na badanie alkoma-tem. Przyznał, że w pomieszczeniu, w którym przebywał stała butelka z wódką. Przyznał też, że nie skończył sporządzania protokołu z pobrania próbek, a czynność tę wykonał jego kolega. Prezes miał prawo wydać polecenie, które dotyczyło pracy (art. 100 § 1 KP), gdyż powód wówczas świadczył pracę a w opisanych okoliczno-ściach przełożony mógł nawet nie dopuścić go do pracy. Powód powinien był wyko-nać polecenie. Okoliczność, czy spożywał alkohol nie ma znaczenia, gdyż nie sta-nowiła przyczyny wypowiedzenia. Sąd oddalił wnioski dowodowe zgłoszone w pos-tępowaniu apelacyjnym, gdyż mogły być powołane przed Sądem pierwszej instancji, a ponadto dotyczą okoliczności, która nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia (spoży-wania alkoholu). Sąd Okręgowy podzielił też pogląd Sądu Rejonowego co do tego, że w sprawie nie zachodzą żadne szczególne okoliczności przemawiające na ko-rzyść powoda. Powód wniósł kasację od tego wyroku podnosząc zarzuty naruszenia art. 100 § 1 KP „poprzez przyjęcie, iż pracownik znajdujący się w miejscu pracy, ale po jej wykonaniu ma obowiązek nieopuszczania go bez zezwolenia przełożonego i nie-zwłocznego i bezpośredniego udania się z przełożonym na komisariat Policji celem poddania się badaniu na zawartość alkoholu w organizmie, mimo że pracownik jest 3 trzeźwy”, art. 111 KP w związku z art. 8 KP „poprzez przyjęcie, iż polecenie pracow-nikowi może wydawać i egzekwować pracodawca z naruszeniem w sposób rażący godności i dóbr osobistych podwładnego”, art. 8 KP „poprzez przyjęcie, iż pracownik któremu nie udowodniono nierzetelnego wykonywania obowiązków nie może powo-ływać się przy kwestionowaniu zasadności wypowiedzenia umowy o pracę na dłu-goletni nienaganny staż pracy i szczególną trudną sytuację osobistą”, art. 381 KPC „poprzez pominięcie dowodów zgłoszonych przez stronę powodową w postępowaniu apelacyjnym na okoliczność niewyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy i sprzeczności ustaleń Sądu pierwszej instancji z treścią zebra-nego materiału, mimo że przed Sądem pierwszej instancji powód działał bez profe-sjonalnego pełnomocnika i nie otrzymywał potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczeń o ich skutkach w razie zaniedbania, co stanowi narusze-nie art. 5 KPC”, art. 382 i 468 § 2 pkt 3 (nie powołano aktu prawnego lecz z kontek-stu wynika, że chodzi o KPC) „poprzez nieprzeprowadzenie przez Sąd dowodów w tym ze świadków i biegłego w celu wyjaśnienia spornych okoliczności między stro-nami w tym przebiegu incydentu w dniu 25 października 1998 r. w punkcie skupu mleka w K.K.”. W uzasadnieniu kasacji jako niewyjaśnione wskazano okoliczności dotyczące tego, czy i kto spożywał alkohol, czy prezes naruszył godność i dobra oso-biste powoda, czy powód był po pracy, czy mógł być po spożyciu alkoholu i jakie były tego objawy, dlaczego tylko powoda a nie wszystkich obecnych pracowników zmu-szano do upokarzającego badania. Wyjaśnieniu tych kwestii miały służyć złożone przez powoda wnioski o przesłuchanie świadków Tadeusza M. i Ireny P. (dostawców mleka). Zdaniem wnoszącego kasację powinni być też przesłuchani pracownicy obecni przy zajściu oraz powinien być przeprowadzony dowód z opinii biegłego leka-rza toksykologa. Kasacja zawiera wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku i przywró-cenie powoda do pracy u pozwanego na stanowisko instruktora skupu i zasądzenie jednomiesięcznego wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie jest uzasadniona. Zarzut naruszenia art. 468 § 2 pkt 3 KPC jest chybiony już tylko z tego względu, że przepis ten dotyczy postępowania wyjaśniają- 4 cego prowadzonego w razie potrzeby przez sąd pierwszej instancji po wstępnym ba-daniu sprawy, a przed jej właściwym rozpoznaniem. Kasacja jest środkiem zaskarże-nia orzeczenia drugoinstancyjnego i z tego względu nie może być zasadny zarzut naruszenia przepisu regulującego wyłącznie postępowanie przed sądem pierwszej instancji. Nie są też uzasadnione zarzuty naruszenia art. 381 i 382 KPC. To, czy po-wód mógł, czy też nie mógł powołać w pierwszej instancji dowodu z zeznań świad-ków i opinii biegłego nie ma o tyle znaczenia, że nie jest istotna dla rozstrzygnięcia okoliczność, która miałaby być dowodzona. Przyczyną wypowiedzenia nie było spo-żywanie przez powoda alkoholu ani jego nietrzeźwość w miejscu i w czasie pracy, toteż zasadnie zostały pominięte dowody oferowane przez powoda na te nieistotne okoliczności. W zaskarżonym wyroku nie doszło też do naruszenia art. 100 § 1 KP. Po pierwsze, Sąd ustalił, że powód nie wykonał jeszcze wszystkich swoich obowiązków, zanim otrzymał polecenie udania się na komisariat, a bezsporne okoliczności (przede wszystkim butelka po wódce na stole w pomieszczeniu, gdzie powód się znajdował) uzasadniały wydanie takiego polecenia. W świetle tych okoliczności polecenie wyda-ne przez Prezesa nie spowodowało naruszenia godności i dóbr osobistych powoda. Podejrzenie, że jest on nietrzeźwy i pił alkohol z dostawcami mogłoby być właśnie łatwo usunięte przez wynik badania stanu trzeźwości. O naruszeniu godności i dóbr osobistych można by mówić wówczas, gdyby żadne okoliczności obiektywnie nie uzasadniały tego rodzaju podejrzeń, a Prezes działałby zupełnie nieracjonalnie. Bez-sporne okoliczności sprawy uzasadniały wydanie polecenia, które było do nich dos-tosowane, a sama obecność osób trzecich przy jego wydaniu nie świadczy o naru-szeniu przez przełożonego godności i dóbr osobistych powoda. Sąd prawidłowo zaakceptował ocenę dokonanego wypowiedzenia w świetle art. 8 KP. Nic nie wskazuje na jego sprzeczność z zasadami współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa. Nienaganna długoletnia praca i trudna (niewyjaśniona bliżej w kasacji) sytuacja osobista nie mogą świadczyć o ta-kiej sprzeczności. Trzeba mieć przecież na uwadze, że pracodawca nie dokonał nie-zwłocznego rozwiązania umowy o pracę, lecz wybrał zwykły sposób jej rozwiązania, jakim jest wypowiedzenie. W kasacji nie wskazano żadnych okoliczności, które pro-wadziłyby do wniosku o naruszeniu art. 8 KP. Kasację należało zatem oddalić jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw (art. 39312 KPC). 5 ========================================

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 100 § 1 KPart. 111 KPart. 8 KPart. 381 KPCart. 5 KPCart. 382art. 468 § 2 pkt 3 KPCart. 381art. 100 § 1 KP.art. 8 KP.art. 39312 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 28.07.2026. · PDF źródłowy