I PKN 431/98
WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1998-11-10
Skład orzekający: Walerian Sanetra
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownica w ciąży, która rozwiązała umowę o pracę za porozumieniem stron, może skutecznie powoływać się na ochronę wynikającą z art. 177 § 3 Kodeksu pracy, jeżeli jej oświadczenie woli nie było dotknięte wadą?Ratio decidendi
Pracownica, której stosunek pracy został rozwiązany za porozumieniem stron, nie może skutecznie powoływać się na ochronę wynikającą z art. 177 § 3 Kodeksu pracy, jeżeli jej oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy o pracę w tym trybie nie było dotknięte wadą. Sąd Najwyższy podkreślił, że oświadczenie pracodawcy o zamiarze zwolnienia pracownika w trybie dyscyplinarnym nie nosi cechy bezprawności i nie stanowi zastraszenia. Ponadto, pracownica, która wcześniej korzystała ze świadczeń z tytułu macierzyństwa, powinna być świadoma konsekwencji rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron, a jej późniejsze tłumaczenia o braku wiedzy w tym zakresie zostały uznane za niewiarygodne.Stan faktyczny
Powódka, pracownica w ciąży, rozwiązała umowę o pracę za porozumieniem stron po tym, jak syndyk masy upadłościowej odkrył niedobór w zakupionych przez nią znaczkach pocztowych i poinformował ją o możliwości zwolnienia dyscyplinarnego. Powódka twierdziła, że działała pod presją psychiczną i w błędzie co do skutków rozwiązania umowy, w szczególności w zakresie świadczeń macierzyńskich. Sądy obu instancji oddaliły jej powództwo o przywrócenie do pracy i zapłatę, uznając, że oświadczenie o rozwiązaniu umowy nie było dotknięte wadą.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację powódki jako niezasadną.Pełny tekst orzeczenia
Wyrok z dnia 10 listopada 1998 r. I PKN 431/98 Pracownica, której stosunek pracy został rozwiązany za porozumieniem stron nie może skutecznie powoływać się na ochronę wynikającą z art. 177 § 3 KP, jeżeli jej oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy o pracę w tym trybie nie było dotknięte wadą. Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN: Roman Kuczyński, Jadwiga Skibińska-Adamowicz. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 1998 r. sprawy z po-wództwa Marii Dominiki G.-P. przeciwko „S.” Spółce z o.o. w upadłości w Krakowie o ustalenie i zapłatę, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 21 kwietnia 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację i zasądził od powódki na rzecz „S.” Spółki z o.o. w upad-łości w K. 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e W imieniu powódki Marii G.-P. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 21 kwietnia 1998 r. [...], którym Sąd ten oddalił jej apelację od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa Nowej Huty-Sądu Pracy z dnia 10 grudnia 1997 r. [...]. Powódka Maria G.-P. domagała się przywrócenia do pracy na uprzednio zaj-mowane stanowisko pracownika biurowego w pozwanej „S.” Spółce z o.o. w K. w upadłości oraz zasądzenia kwoty 2.000 zł tytułem wyrównania strat moralnych, fi-nansowych i zdrowotnych wskutek utraty pracy (przez kobietę w ciąży). W ostatecz-nie sprecyzowanym żądaniu pozwu powódka domagała się ustalenia, iż łączył ją ze stroną pozwaną stosunek pracy do dnia porodu, sprostowania świadectwa pracy oraz zasądzenia wynagrodzenia w kwocie 2.483,88 zł za czas pozostawania bez pracy. Z ustaleń Sądu Pracy wynika, że powódka była zatrudniona u strony pozwanej
2 od 27 kwietnia 1995 r. na czas określony. Ostatnia umowa została zawarta na okres od 1 lipca 1996 r. do 31 grudnia 1996 r. Powódka zaopatrywała stronę pozwaną w materiały biurowe, w tym znaczki pocztowe. We wrześniu 1996 r. w trakcie zwol-nienia lekarskiego powódki, syndyk Paweł G. dowiedział się od księgowej, że po-wódka kupowała znaczki pocztowe w ilości niewspółmiernie dużej do potrzeb kan-celarii. Sam również wcześniej zwrócił uwagę na ten fakt, ale powódka oświadczyła, iż znaczki kupuje na potrzeby korespondencji księgowej z wierzycielami. We wrześ-niu 1996 r., w czasie nieobecności powódki, księgowa wyjaśniła syndykowi, że kores-pondencja prowadzona jest przez książkę nadawczą i można dokładnie sprawdzić ilość faktycznie wysłanych znaczków. Po sprawdzeniu okazało się, że różnica między wartością zakupionych znaczków, a wysłanych (przy uwzględnieniu tych, które znaj-dowały się w siedzibie „S.”), wynosi około 500 zł. Ponownego sprawdzenia dokonano w dniu 9 października 1996 r. z udziałem powódki i księgowej. W wyniku tej in-wentaryzacji okazało się, że różnica między wartością znaczków zakupionych a wysłanych wynosi 527,75 zł. Powódka nie kwestionowała wyników inwentaryzacji i oświadczyła księgowej, że pokryje powstały niedobór. Oświadczyła też, że praca u pozwanego jest uciążliwa i że załatwi sobie inne zatrudnienie. W dniu 11 październi-ka 1996 r. syndyk w siedzibie prowadzonej przez siebie odrębnej kancelarii „B.” przeprowadził z powódką rozmowę, informując ją, iż jej postępowanie uzasadnia zwolnienie jej w trybie dyscyplinarnym. Na to powódka oświadczyła, że jest w ciąży i poprosiła, aby nie zwalniano jej dyscyplinarnie, bo mogłaby stracić zasiłek. Wtedy Paweł G. spytał, czy powódka podtrzymuje swoje wcześniejsze oświadczenie z pis-ma z dnia 8 października 1996 r. o rozważeniu możliwości rozwiązania umowy o pracę. Powódka odpowiedziała, że tak, na co syndyk oświadczył, że godzi się na rozwiązanie umowy na mocy porozumienia stron. Powódka od razu napisała prośbę o rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron. Syndyk spytał powódkę, czy nie chce wykorzystać urlopu. Powódka odpowiedziała, że tak i w związku z tym napisała drugie pismo, zwracając się zarówno o rozwiązanie umowy o pracę, jak też o udzielenie urlopu. Oświadczyła również syndykowi, że wyrówna niedobór. Zaś-wiadczenie o ciąży powódka przedłożyła księgowej po napisaniu pisma o rozwiąza-nie umowy o pracę. Stosunek pracy łączący strony uległ rozwiązaniu w dniu 27 października 1996 r. Od 29 października 1996 r. powódka była na zwolnieniu lekarskim, aż do dnia po-rodu, tj. 13 marca 1997 r. i pobierała zasiłek chorobowy z ZUS. W dniu 7 listopada
3 1996 r. powódka wysłała do strony pozwanej pismo, iż cofa swoje oświadczenie z 11 października, jako złożone pod presją psychiczną. W ocenie Sądu Pracy w sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek, o której mowa w art. 87 KC. Z całą pewnością oświadczenie pracodawcy, iż postępowanie pracownika kwalifikuje się do zwolnienia dyscyplinarnego, a nawet, że ma zamiar zwolnić pracownika w tym trybie, nie nosi cechy bezprawności, a więc stanowi działanie zgodne z prawem. Nie może też być mowy o zastraszeniu powódki i zmuszeniu do wyrażenia zgody na rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron. Ten tryb rozwiązania umowy był bo-wiem dla powódki korzystniejszy niż tryb dyscyplinarny. W żaden sposób nie można też przyjąć, aby zachowanie syndyka powodowało u powódki poczucie, iż jej samej lub osobom trzecim grozi poważne niebezpieczeństwo majątkowe lub osobiste. Zda-niem Sądu Pracy, brak jest również podstaw do przyjęcia, że powódka składając oświadczenie woli działała pod wpływem błędu co do treści czynności prawnej, a postępowanie nie wykazało, żeby powódka miała mylne wyobrażenie o okolicznoś-ciach towarzyszących złożeniu tego oświadczenia, tj. o fakcie, że jest w ciąży. Błąd zatem, na który powołuje się powódka, nie dotyczy treści czynności prawnej, ale je-dynie jej następstw i gdyby nawet faktycznie istniał - tzn. gdyby powódka składając oświadczenie woli nie wiedziała, że świadczenia z tytułu macierzyństwa związane są z zatrudnieniem - nie stanowi podstawy do skutecznego uchylenia się od jego skut-ków. Sąd podkreślił, iż powódka już wcześniej korzystała ze świadczeń z tytułu ma-cierzyństwa i jest mało prawdopodobne, aby nie zdawała sobie sprawy z tych oko-liczności, co do których podnosi, że była w błędzie. Rozpoznając apelację wniesioną przez powódkę Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w szczególności stwierdził, że wbrew zarzutom w niej podniesionym zebrany w sprawie materiał dowodowy i poczynione na jego podstawie bardzo dok-ładne ustalenia faktyczne, są prawidłowe, zaś wyciągnięte z nich wnioski nie budzą zastrzeżeń i nie zostały skutecznie podważone przez powódkę. Przede wszystkim całkowicie bezzasadny jest zarzut dokonania błędnych ustaleń faktycznych przyję-tych za podstawę rozstrzygnięcia. Na tle przyjętych ustaleń nie jest istotne, czy po-wódka prowadziła drugie biuro i czy jej sformułowanie o prowadzeniu innego biura odnosiło się do kancelarii syndyka B., jak też czy znaczki były przechowywane w niezamkniętej szufladzie. Przedmiotem postępowania nie było bowiem badanie, czy istniały przesłanki do zastosowania wobec powódki art. 52 KP. Nie jest także trafny zarzut podniesiony w apelacji, iż w konsekwencji błędów w ustaleniach faktycznych
4 nastąpiło naruszenie przez Sąd Pracy prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 84 KC oraz niezastosowanie art. 177 § 3 KP, mimo że powódka uchyliła się od skutków prawnych swego oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu. Jeżeli chodzi o mylne wyobrażenie powódki o istniejącym stanie rzeczy w zakresie jej uprawnień do świadczeń z ubezpieczenia społecznego, to przeczy temu twierdzenie samej powódki, która stwierdziła, iż była zorientowana, jakie są to świadczenia, po-nieważ wcześniej już urodziła dziecko. Jej późniejsze tłumaczenie, iż nie wiedziała, że do świadczeń tych utraci prawo, jeżeli nie będzie pozostawała w stosunku za-trudnienia, słusznie Sąd Pracy uznał za niewiarygodne i sprzeczne z całokształtem okoliczności towarzyszących rozwiązaniu umowy o pracę. Nawet jednakże, gdyby przyjąć, że nie była zorientowana co do skutków, jakie pociągnie za sobą złożenie przez nią oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron, po-winna wykazać się należytą starannością i dowiedzieć o skutkach zamierzanej decy-zji. Ponadto stosownie do dyspozycji art. 84 § 1 KC uchylenie się przez powódkę od skutków prawnych złożonego przez nią stronie pozwanej oświadczenia woli byłoby dopuszczalne tylko wtedy, gdyby błąd został wywołany przez pozwaną, albo gdyby wiedziała ona o błędzie lub mogła go z łatwością zauważyć. Powódka nie mogła więc skutecznie złożyć oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych wyrażonej zgody na rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron, a tym samym art. 177 § 3 KP w tej sytuacji nie mógł mieć zastosowania. W kasacji zaskarżonemu wyrokowi został postawiony zarzut, iż nie zastoso-wano w nim art. 177 § 3 KP oraz że wydany został przy przyjęciu błędnej wykładni art. 84 § 1 KC „polegającej na ustaleniu, że powódka nie uchyliła się od skutków prawnych swojego oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę za porozumie-niem stron”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie. Jej podstawą jest zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 177 § 3 KP i art. 84 § 1 KC). Oznacza to, iż przy rozstrzy-ganiu przez Sąd Najwyższy, czy zarzut ten jest słuszny, Sąd ten związany jest usta-leniami faktycznymi (podstawą faktyczną rozstrzygnięcia), które stanowiły przesłankę zastosowania przez Sąd drugiej instancji prawa materialnego. Sąd Najwyższy rozpoznaje bowiem sprawę w granicach kasacji (art. 39311 KPC), a te wyznaczone
5 są w szczególności przez to, w jaki sposób zostały określone jej podstawy (jakie konkretne przepisy prawa materialnego lub procesowego zostały w niej wskazane, jako te - które w ocenie skarżącego - zostały naruszone w zaskarżonym wyroku) oraz jak sformułowane zostało ich uzasadnienie (art. 3933 KPC). Z uzasadnienia kasacji wynika wprawdzie, iż kwestionuje się w niej przede wszystkim ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia przez Sąd drugiej instancji, ale świadczy to jedynie o tym, iż zachodzi rozbieżność między określoną w niej podstawą a uzasadnieniem. Ponieważ w kasacji brak jest zarzutu, iż przy rozstrzyganiu sprawy doszło do naruszenia prawa procesowego (a tylko na tej drodze w sposób pośredni mogą być podważane ustalenia natury faktycznej), wobec tego twierdzenia powódki kwestionujące ustalenia faktyczne, na których zostało oparte zaskarżone rozstrzyg-nięcie, nie mogą przy rozstrzyganiu o zasadności kasacji, być wzięte przez Sąd Naj-wyższy pod uwagę. W szczególności dotyczy to tej części wywodów (uzasadnienia kasacji), w której podnosi się, że w „ocenie Sądu drugiej instancji powódka nie mogła znajdować się pod wpływem błędu, albowiem wcześniej już urodziła dziecko i znała zakres świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Oceny tej nie można uznać za trafną w świetle zgromadzonego materiału dowodowego. Sąd Wojewódzki pominął bowiem te zeznania powódki, gdzie wyjaśniła, iż wyrażając zgodę na rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron liczyła na to, że świadczenia z ubezpiecze-nia społecznego z tytułu ciąży i macierzyństwa będą wypłacane przez Zakład Ubez-pieczeń Społecznych. Z tego przekonania została wyprowadzona dopiero przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych”. Ustalenie przyjęte przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest rzeczywiście odmienne od tego, co twierdzi się w kasacji, a mianowicie, iż powódka nie zdawała sobie sprawy, iż występując z pismem o rozwiązanie umowy o pracę w drodze porozumienia stron nie otrzyma zasiłku macierzyńskiego z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jest to przy tym ustalenie (ocena) dotyczące faktu (stanu wiedzy i świadomości powódki w chwili składania oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron) a nie prawa. Ustalenie to nie zostało zakwestionowane przez powódkę zgodnie z zasadami obowiązującymi w postępo-waniu kasacyjnym, a w związku z tym jej twierdzenie, iż nie odpowiada ono prawdzie - poza tym, iż jest gołosłowne - nie może z tego powodu, w pierwszej niejako kolejności, odnieść skutku w tym postępowaniu. Przyjmując, iż powódka zdawała sobie sprawę z tego, jakie są konsekwencje rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron, nie może budzić wątpliwości
6 prawidłowość rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji, który uznał, iż w jej sytuacji przepisy art. 177 § 3 KP oraz art. 84 § 1 KC nie mogły zostać zastosowane. Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 KPC - uzna-jąc, że kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw - orzekł jak w sentencji. ========================================
Powiązane orzeczenia
- II PK 83/13 2013-08-22Czy ochroną przewidzianą w art. 177 § 1 k.p. objęte są również kobiety, które w momencie otrzymania oświadczenia woli o wypowiedzeniu bądź rozwiązaniu umowy o pracę nie były jeszcze w ciąży i zaszły w nią później, tj. w…
- I PKN 468/99 1999-12-16Czy pracodawca może skutecznie wypowiedzieć umowę o pracę pracownicy, która twierdzi, że jest w ciąży, jeśli dowody na ciążę są niejednoznaczne, a pracodawca powołuje się na przyczyny organizacyjne?
- II PK 269/13/1 2014-09-23Czy pracownica, która rozwiązała umowę o pracę za porozumieniem stron w okresie ciąży, nie będąc świadoma tego stanu, może skutecznie uchylić się od skutków tego oświadczenia woli, a jeśli tak, to w jakim terminie?
- I PK 55/18 2019-03-14Czy pracownik, który rozwiązał umowę o pracę za porozumieniem stron, nie wiedząc o swojej ciąży, może skutecznie uchylić się od skutków prawnych tego oświadczenia woli i dochodzić przywrócenia do pracy oraz wynagrodzenia…
- II PSKP 66/22 2023-05-18Czy pracownica, która zawarła porozumienie o rozwiązaniu umowy o pracę, będąc w ciąży, ale nie mając o niej świadomości, może uchylić się od skutków tego oświadczenia woli z powodu błędu?
Powołane przepisy
art. 177 § 3 KPart. 87 KC.art. 52 KP.art. 84 KCart. 84 § 1 KCart. 39311 KPCart. 3933 KPCart. 39312 KPC§ 3§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026. · PDF źródłowy