I PZ 37/18

PostanowienieIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych2018-12-19

Skład orzekający: Katarzyna Gonera, Bohdan Bieniek, Jolanta Frańczak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd drugiej instancji prawidłowo odmówił zwolnienia powódki od kosztów sądowych w postępowaniu kasacyjnym, uwzględniając jej sytuację materialną i życiową po zwolnieniu z pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił postanowienie sądu drugiej instancji o odrzuceniu skargi kasacyjnej z powodu nieuiszczenia opłaty sądowej. Uznał, że sąd drugiej instancji błędnie ocenił sytuację materialną powódki, nie uwzględniając jej trudnej sytuacji życiowej po zwolnieniu z pracy i braku możliwości zgromadzenia środków na opłatę od skargi kasacyjnej. Sąd Najwyższy podkreślił, że ocena zdolności do ponoszenia kosztów sądowych powinna być odniesiona do konkretnych okoliczności faktycznych i materialnych strony.
Stan faktyczny
Powódka została zwolniona z pracy i dochodziła przywrócenia do niej oraz wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Po oddaleniu jej powództwa przez Sąd Okręgowy, wniosła skargę kasacyjną. Złożyła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych, który został oddalony przez Sąd Okręgowy. W konsekwencji, skarga kasacyjna została odrzucona z powodu nieopłacenia. Powódka wniosła zażalenie, kwestionując odmowę zwolnienia od kosztów sądowych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Okręgowego o odrzuceniu skargi kasacyjnej powódki.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I PZ 37/18 POSTANOWIENIE Dnia 19 grudnia 2018 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Bohdan Bieniek SSN Jolanta Frańczak w sprawie z powództwa H. K. przeciwko P. z siedzibą w W. o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 19 grudnia 2018 r., zażalenia powódki na postanowienie Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. z dnia 11 lipca 2018 r., sygn. akt VII Pa (…), uchyla zaskarżone postanowienie. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w K., wyrokiem z 27 stycznia 2017 r., po rozpoznaniu sprawy z powództwa H. K. przeciwko P. z siedzibą w W. o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w K. z 13 czerwca 2016 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił powództwo i zasądził od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 2.760 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, a kosztami sądowymi obciążył Skarb Państwa. Zasądził także od H. K. na rzecz strony pozwanej 3.030 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Wyrok Sądu Okręgowego powódka zaskarżyła skargą kasacyjną, 2 oznaczając wartość przedmiotu zaskarżenia na kwotę 148.946 zł. W skardze wniosła o zwolnienie jej od kosztów sądowych, dołączając oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania. Na wezwanie Sądu dodatkowo złożyła zeznanie o wysokości dochodu osiągniętego w roku podatkowym 2016 przez siebie i męża (PIT-37). Sąd Okręgowy, postanowieniem z 12 lipca 2017 r., oddalił wniosek powódki o zwolnienie od kosztów sądowych. Postanowienie oddalające wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych nie zostało uzasadnione. Odpis tego postanowienia został doręczony pełnomocnikowi powódki 2 sierpnia 2017 r. Do 29 sierpnia 2017 r. nie został przedstawiony przez powódkę dowód uiszczenia opłaty sądowej należnej od wniesionej skargi kasacyjnej. W związku z nieopłaceniem skargi kasacyjnej, postanowieniem z 30 sierpnia 2017 r. Sąd Okręgowy odrzucił skargę kasacyjną na podstawie art. 3986 § 2 k.p.c. W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Okręgowy ograniczył się do opisania podstaw prawnych obowiązku uiszczenia opłaty od skargi kasacyjnej w sprawach z zakresu prawa pracy (art. 35 ust. 1 w związku z art. 96 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, jednolity tekst: Dz.U. z 2018 r., poz. 300), terminu opłacenia skargi w przypadku nieuwzględnienia wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych (art. 112 ust. 2-4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych) oraz konsekwencji niepłacenia skargi kasacyjnej (art. 3986 § 2 k.p.c.). W wyniku zażalenia powódki, Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Okręgowego w K. z 30 sierpnia 2017 r. o odrzuceniu skargi kasacyjnej. Przekazując do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu kwestię spełnienia przez skarżącą wymagań fiskalnych skargi kasacyjnej, Sąd Najwyższy podkreślił konieczność przedstawienia pisemnych motywów odmowy zwolnienia jej od kosztów sądowych w postępowaniu kasacyjnym. Sąd Okręgowy w K., postanowieniem z 11 lipca 2018 r., ponownie odrzucił skargę kasacyjną powódki. Uzasadniając odmowę zwolnienia skarżącej od kosztów sądowych (opłat) w postępowaniu kasacyjnych, Sąd drugiej instancji powołał się na treść art. 102 ust. 1 i 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, na ugruntowaną linię 3 orzeczniczą Sądu Najwyższego (postanowienie z 25 stycznia 2017 r., IV CZ 100/16, LEX nr 2241397) i stwierdził, że źródłem utrzymania powódki i jej męża jest jej emerytura, świadczenie stałe i pewne, której wartość nie jest konsumowana w całości przez stałe wydatki konieczne dla utrzymania powódki i jej rodziny. Powódka, reprezentowana profesjonalnie, musiała mieć świadomość istnienia obowiązku ponoszenia kosztów sądowych i powinna liczyć się z tym, że rozstrzygnięcie sprawy w pierwszej lub drugiej instancji może być dla niej niekorzystne. Przez czas trwającego postępowania mogła gromadzić potrzebne środki finansowe lub skutecznie wystąpić o objęte powództwem roszczenie o wynagrodzenie za pozostawanie bez pracy do pracodawcy dopiero po uzyskaniu prawomocnego rozstrzygnięcia o przywróceniu do pracy, co oznacza, że miała i ma możliwość zgromadzenia we własnym zakresie środków finansowych na pokrycie kosztów sądowych niezbędnych do skutecznego dochodzenia na drodze sądowej w przyszłości części roszczeń, których dotyczyła ta sprawa. Ponieważ opłata od skargi kasacyjnej nie została wniesiona, skarga podlegała odrzuceniu na podstawie art. 112 ust. 2 – 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oraz art. 3986 § 2 k.p.c. Zażalenie na postanowienie Sąd Okręgowego w K. z 11 lipca 2018 r. o odrzuceniu skargi kasacyjnej wniosła powódka, podnosząc zarzuty: 1) naruszenia art. 102 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych przez jego niezastosowanie i w konsekwencji błędne i dowolne oddalenie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych w całości, co spowodowało odrzucenie skargi kasacyjnej z uwagi na stwierdzony brak fiskalny w zakresie opłaty sądowej, w sytuacji gdy z oświadczenia o stanie majątkowym oraz zeznania podatkowego jednoznacznie wynika, że powódka nie jest w stanie ponieść całości kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, a co za tym idzie, nie było podstaw do wydania wskazanego postanowienia (o oddaleniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych); 2) błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu, że źródłem utrzymania powódki i jej męża jest emerytura, której wartość nie jest konsumowana w całości (przez bieżące koszty utrzymania), w sytuacji gdy 4 powódka wraz z mężem osiągała w 2017 r. miesięcznie dochód w wysokości około 2.900 zł netto zaś miesięczne wydatki kształtowały się na poziomie około 3.900 zł a mąż powódki na początku 2017 r., z uwagi na stan zdrowia, przebywał na zwolnieniu lekarskim, nie posiadał wówczas prawa do zasiłku i był na utrzymaniu żony. Na podstawie art. 380 k.p.c. w związku z art. 39821 i art. 391 § 1 k.p.c. żaląca się wniosła o objęcie badaniem przez Sąd Najwyższy prawidłowości uprzednio wydanego postanowienia Sądu Okręgowego w K. z 12 lipca 2017 r., oddalającego wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. W związku z przedstawionymi zarzutami, żaląca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu oraz o orzeczenie o kosztach postępowania zażaleniowego według norm przepisanych, w tym o kosztach zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik powódki zarzucił, że Sąd Okręgowy błędnie ustalił stan faktyczny, mimo posiadania szczegółowej dokumentacji w zakresie źródeł utrzymania i ich wysokości zarówno dotyczących powódki, jak i jej męża. Zgodnie ze znajdującymi się w aktach sprawy zeznaniami rocznymi powódka w 2016 r. osiągała miesięczny dochód w wysokości ok. 730 zł, natomiast jej mąż w kwocie 1.656 zł miesięcznie, przy czym zarobki jej męża od początku 2017 r. ulegały obniżeniu, bowiem przebywał na zwolnieniu lekarskim z uwagi na stan zdrowia. W chwili składania oświadczenia o stanie majątkowym mąż powódki pobierał jedynie zasiłek dla bezrobotnych. Nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego jakoby powódka posiadała stałe i pewne źródło utrzymania, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że została zwolniona z pracy dyscyplinarnie, zatem nie nabyła początkowo nawet prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Później, w toku postępowania, żyła z zasiłku dla bezrobotnych do czasu przejścia na emeryturę, której pierwszą wypłatę otrzymała miesiąc przed wydaniem wyroku zaskarżonego skargą kasacyjną. W toku postępowania nie miała możliwości „gromadzenia środków finansowych” bowiem pieniądze otrzymywane z Urzędu Pracy nie wystarczały jej nawet na pokrycie bieżących wydatków. Niemożność poniesienia kosztów sądowych przez powódkę, bez uszczerbku utrzymania dla niej lub jej 5 rodziny, ma w opisanym stanie faktycznym charakter obiektywny. Przepis art. 102 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ma na względzie sytuację, w której z przyczyn od strony niezależnych nie jest ona w stanie ponieść kosztów sądowych. Jest to taki stan, na który strona nie ma realnego wpływu (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 4 września 1974 r., II CZ 167/74, OSP 1975, nr 7-8, poz. 176; z 20 października 1980 r., II CZ 126/80, LEX nr 8272; z 31 marca 1987 r., I CZ 26/87, OSNC 1988, nr 7-8, poz. 103). W chwili wręczenia powódce oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę powódka była w okresie ochronnym przed wypowiedzeniem umowy o pracę. Samo wypowiedzenie umowy o pracę, wymagające podjęcia natychmiastowej akcji prawnej połączonej z wydatkami, było dla powódki nieoczekiwanym wyzwaniem finansowym. Urząd Pracy nie posiadał ofert dla osoby w wieku i z wykształceniem powódki, poszukiwania pracy były bezskuteczne, zatem nie była ona w stanie podjąć zatrudnienia. W opisanych warunkach powódka bez swej winy nie była w stanie w 2017 r. bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny ponieść kosztów sądowych w tej sprawie. Chybiona i dowolna jest również ocena Sądu, że powódka mogła, licząc się z możliwością złożenia skargi kasacyjnej, poczynić na ten cel w okresie poprzednich kilku miesięcy odpowiednie oszczędności. Biorąc pod uwagę wysokość opłaty oraz wysokość dochodów powódki, uiszczenie opłaty od skargi kasacyjnej przekracza jej możliwości finansowe. Opłata stosunkowa liczona zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych jest nieznacznie niższa niż roczny dochód powódki w 2016 r., bowiem wartość przedmiotu sporu w toku postępowania uległa podwyższeniu w porównaniu ze wskazaną w pozwie, co znajduje odzwierciedlenie w wyroku Sądu pierwszej instancji. Z informacji przedstawionych we wniosku i w oświadczeniu powódki o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania oraz z przedłożonych dokumentów w postaci zeznań o wysokości osiągniętego dochodu w 2016 r., ocenianych przy zastosowaniu zasad doświadczenia życiowego, ewidentnie wynika, że powódka nie jest w stanie ponieść w całości kosztów sądowych w postępowaniu kasacyjnym ani nie miała możliwości w terminie do wniesienia skargi kasacyjnej zgromadzenia środków pieniężnych koniecznych do opłacenia 6 wymagalnej jednorazowo opłaty sądowej od skargi kasacyjnej, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i jej rodziny. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zażalenie jest uzasadnione i z tej przyczyny zostało uwzględnione. Co prawda zażalenie zostało wniesione na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej (postanowienie sądu drugiej instancji o oddaleniu wniosku strony o zwolnienie jej od kosztów sądowych w postępowaniu kasacyjnym jest niezaskarżalne), jednak powódka zawarła w zażaleniu wniosek o objęcie badaniem przez Sąd Najwyższy prawidłowości poprzedzającego je postanowienia o oddaleniu jej wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych (opłaty od skargi kasacyjnej). Zgodnie z art. 380 k.p.c. sąd drugiej instancji, na wniosek strony, rozpoznaje również te postanowienia sądu pierwszej instancji, które nie podlegały zaskarżeniu w drodze zażalenia, a miały wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Na tej podstawie prawnej Sąd Najwyższy dokonał kontroli postanowienia o oddaleniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych. W orzecznictwie przyjmuje się, że jeżeli sąd drugiej instancji nie uwzględnił wniosku o zwolnienie od uiszczenia kosztów sądowych, a nieopłacenie skargi kasacyjnej stało się jedyną przyczyną jej odrzucenia, w ramach postępowania wywołanego zażaleniem strony na odrzucenie skargi kasacyjnej Sąd Najwyższy kontroluje także, na wniosek strony zgłoszony w zażaleniu na podstawie art. 380 k.p.c., postanowienie sądu drugiej instancji odmawiające zwolnienia od kosztów sądowych (por. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z 8 marca 2000 r., I CZ 259/99, LEX nr 51652; z 17 stycznia 2003 r., I CZ 193/02, LEX nr 58373; z 29 kwietnia 2003 r., V CZ 45/03, LEX nr 1632169; z 28 kwietnia 2004 r., III CZ 22/04, LEX nr 1620121 oraz z 19 listopada 2009 r., IV CZ 75/09, LEX nr 1413595). Sąd Najwyższy w ramach art. 380 k.p.c. nie orzeka w tym zakresie merytorycznie, jedynie ocenia prawidłowość wydanego postanowienia o oddaleniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych, zatem jego rozstrzygnięcie pozostaje nadal w zakresie kognicji sądu drugiej instancji (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 29 kwietnia 2015 r., IV CZ 3/15, LEX nr 1678970). Oznacza to, że Sąd Najwyższy nie może rozpoznać merytorycznie wniosku strony o zwolnienie od kosztów sądowych i przyznać jej takiego zwolnienia. 7 Zgodnie z art. 102 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (dalej: u.k.s.c.), zwolnienia od kosztów sądowych może się domagać osoba fizyczna, jeżeli złoży oświadczenie, z którego wynika, że nie jest w stanie ich ponieść bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że zwolnienie od kosztów sądowych powinno być stosowane w sytuacjach wyjątkowych. Przewidziana w art. 102 u.k.s.c. instytucja zwolnienia od kosztów sądowych stanowi bowiem pomoc państwa dla osób, które ze względu na trudną sytuację materialną nie mogą ponieść kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego siebie i rodziny. Pomoc ta dotyczy osób, które z przyczyn obiektywnych, od nich niezależnych, nie mają środków na poniesienie tych kosztów i nie były w stanie ich zgromadzić, decydując się na wniesienie i prowadzenie sprawy przed sądem. Strona wszczynająca proces sądowy powinna być świadoma konieczności poniesienia wydatków z tym związanych i odpowiednio się do nich przygotować (por. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z 16 marca 2016 r., IV CZ 102/15, LEX nr 2008711; z 27 lipca 2016 r., V CZ 34/16, LEX nr 2108515; z 9 listopada 2016 r., II CZ 126/16, LEX nr 2167628; z 25 stycznia 2017 r., IV CZ 100/16, LEX nr 2241397). Dlatego można się zgodzić z ogólną tezą Sądu Okręgowego, że strona przygotowująca się do procesu sądowego powinna być świadoma konieczności poniesienia wydatków z tym związanych, także w postaci kosztów sądowych, i powinna się do tego przygotować przez poczynienie odpowiednich oszczędności. Inaczej jednak należy ocenić zastosowanie tej ogólnej tezy do okoliczności faktycznych rozpoznawanej sprawy. Powódka nie wnosiła o zwolnienie od kosztów sądowych na wcześniejszych etapach postępowania. Przed Sądem Rejonowym wygrała spór – Sąd pierwszej instancji przywrócił ją do pracy na poprzednich warunkach i zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 83.368,81 zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Powódka nie podjęła jednak pracy i nie uzyskała od byłego pracodawcy zasądzonej kwoty, ponieważ strona pozwana wniosła apelację a Sąd Okręgowy – w wyniku jej uwzględnienia – zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo. Aż do wydania przez Sąd Okręgowy wyroku z 27 stycznia 2017 r. powódka nie przewidywała, że konieczne okaże się poniesienie przez nią kosztów 8 sądowych (opłaty od skargi kasacyjnej) w znaczącej wysokości. Skargę kasacyjną wniosła w maju 2017 r. i na tę datę powinna być dokonana ocena jej zdolności do uiszczenia opłaty od skargi. W rozpoznawanej sprawie opłata od skargi kasacyjnej (w związku z oznaczoną przez skarżącą wartością przedmiotu zaskarżenia) wynosi prawie 7.500 zł. Do tej wysokości powinna być odniesiona ocena Sądu Okręgowego co do możliwości poniesienia opłaty w zestawieniu z miesięcznymi dochodami powódki i jej męża oraz koniecznymi kosztami ich utrzymania. Skarżąca przedstawiła oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania (k. 449-453) oraz złożyła kserokopie zeznań o wysokości dochodu osiągniętego przez siebie i męża w 2016 r., czyli tzw. PIT-37 (k. 460-470). Sąd Okręgowy nie poddał analizie informacji wynikających z tych dokumentów i oświadczeń powódki, ograniczając się do arbitralnego stwierdzenia, że powódka musiała mieć świadomość istnienia obowiązku ponoszenia kosztów sądowych i powinna liczyć się z tym, że rozstrzygnięcie sprawy w pierwszej lub drugiej instancji może być dla niej niekorzystne, a zatem przez czas trwającego postępowania mogła i powinna gromadzić potrzebne środki finansowe na pokrycie kosztów sądowych. Słusznie powódka podnosi w zażaleniu, że ogólna teza Sądu Okręgowego o konieczności poczynienia stosownych oszczędności nie uwzględnia sytuacji życiowej, w jakiej znalazła się powódka po zwolnieniu jej z pracy. Powódka twierdzi, że w 2016 r. osiągała miesięczny dochód w wysokości ok. 730 zł, natomiast jej mąż w kwocie 1.656 zł, przy czym zarobki jej męża od początku 2017 r. ulegały obniżeniu, bowiem przebywał na zwolnieniu lekarskim z uwagi na stan zdrowia. W chwili składania oświadczenia o stanie majątkowym (w maju 2017 r.) mąż powódki pobierał jedynie zasiłek dla bezrobotnych (346,15 zł miesięcznie). Dopiero w 2017 r. powódka zaczęła pobierać emeryturę. Słusznie powódka kwestionuje stanowisko Sądu Okręgowego jakoby posiadała stałe i pewne źródło utrzymania, pozwalające na poczynienie oszczędności, jeśli się weźmie pod uwagę, że została zwolniona z pracy dyscyplinarnie, nie nabyła początkowo nawet prawa do zasiłku dla bezrobotnych; później, w toku postępowania sądowego, utrzymywała się z zasiłku dla bezrobotnych do czasu 9 nabycia prawa do emerytury, której pierwszą wypłatę otrzymała miesiąc przed wydaniem wyroku Sądu Okręgowego zaskarżonego skargą kasacyjną. W toku postępowania nie miała możliwości „gromadzenia środków finansowych”, bowiem pieniądze otrzymywane z Urzędu Pracy przez nią a potem także przez jej męża nie wystarczały na pokrycie bieżących kosztów utrzymania (wydatków na mieszkanie, wyżywienie, koszty leczenia i rehabilitacji męża). Niemożność poniesienia przez powódkę w maju 2017 r. kosztów sądowych, bez uszczerbku utrzymania dla niej i jej rodziny, miała według jej oświadczeń charakter obiektywny. Był to stan, na który powódka nie miała realnego wpływu. Samo rozwiązanie umowy o pracę, wymagające podjęcia natychmiastowej akcji prawnej połączonej z wydatkami, było dla powódki nieoczekiwanym wyzwaniem finansowym. Według oświadczeń powódki Urząd Pracy nie dysponował ofertami pracy dla osoby w jej wieku i z jej wykształceniem, poszukiwania pracy były bezskuteczne, zatem nie była ona w stanie podjąć zatrudnienia. W opisanych okolicznościach oceny wymagało, czy powódka bez swej winy nie była w stanie w 2017 r. bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny ponieść kosztów sądowych w rozpoznawanej sprawie w kwocie prawie 7.500 zł. Zażalenie powódki okazało się uzasadnione. Przesłanki zwolnienia strony od kosztów sądowych (art. 102 ust. 1 u.k.s.c.) powinny być odniesione do przedstawianych przez nią okoliczności dotyczących jej sytuacji materialnej i rodzinnej. Tego zabrakło w rozważaniach Sądu Okręgowego. Opłata w wysokości prawie 7.500 zł jest relatywnie wysoka w stosunku do miesięcznych dochodów skarżącej i jej męża (ok. 3.000 zł brutto w maju 2017 r.). Rozważenia wymagało zatem, czy skarżąca jest w stanie ponieść koszty opłaty od skargi kasacyjnej w całości, czy jedynie w części (np. w połowie tej kwoty, w jednej czwartej albo w jeszcze innym ułamku). Argument Sądu Okręgowego, że powódka mogła wystąpić z objętym powództwem roszczeniem o wynagrodzenie za pozostawanie bez pracy dopiero po uzyskaniu prawomocnego rozstrzygnięcia o przywróceniu do pracy, nie ma wpływu na ocenę zdolności powódki do ponoszenia kosztów sądowych. Sąd nie może decydować za stronę o zakresie zgłoszonych roszczeń ani sugerować możliwości 10 wystąpienia z tymi roszczeniami w osobnych procesach w celu ograniczenia wysokości roszczeń i związanych z tym opłat sądowych. W tym stanie rzeczy, wobec zasadności zażalenia w części kwestionującej odmowę zwolnienia od opłaty od skargi kasacyjnej, która doprowadziła do odrzucenia tego środka zaskarżenia, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39816 w związku z art. 3941 § 3 i art. 13 § 2 k.p.c. uchylił zaskarżone postanowienie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 3986 § 2 KPCart. 35 ust. 1art. 96 ust. 1art. 112 ust. 2art. 102 ust. 1art. 380 KPCart. 39821art. 391 § 1 KPCart. 102art. 39816art. 3941 § 3art. 13 § 2 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026. · PDF źródłowy