I PZP 25/91

UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1991-05-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pełnomocnik przedsiębiorstwa państwowego, któremu pełnomocnictwo procesowe udzielił tymczasowy kierownik, może zawrzeć ugodę sądową w sporze pracowniczym między przedsiębiorstwem a tymczasowym kierownikiem?
Ratio decidendi
Pełnomocnik procesowy przedsiębiorstwa państwowego, któremu pełnomocnictwo udzielił tymczasowy kierownik, nie może skutecznie zawrzeć ugody sądowej w sprawie o roszczenia majątkowe tego kierownika wynikające z jego żądania nawiązania stosunku pracy z przedsiębiorstwem. Czynności prawne w zakresie stosunku pracy dyrektora lub tymczasowego kierownika przedsiębiorstwa wykonuje organ uprawniony do jego powołania, a nie sam kierownik ani jego pełnomocnik.
Stan faktyczny
Kazimierz J. pozwał przedsiębiorstwo o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy po zwolnieniu z funkcji dyrektora. Powód był tymczasowym kierownikiem przedsiębiorstwa od grudnia 1990 r. Na rozprawie strony zawarły ugodę, którą Sąd Wojewódzki umorzył postępowanie. Prokurator Wojewódzki wniósł zażalenie, zarzucając nieważność postępowania z powodu braku właściwej reprezentacji pozwanego, gdyż pełnomocnictwo procesowe zostało udzielone przez tymczasowego kierownika, który nie był organem uprawnionym do reprezentowania przedsiębiorstwa w sprawach dotyczących jego stosunku pracy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił, że pełnomocnik procesowy przedsiębiorstwa państwowego, któremu pełnomocnictwo udzielił tymczasowy kierownik, nie może zawrzeć ugody sądowej w sprawie o roszczenia majątkowe tego kierownika wynikające z jego żądania nawiązania stosunku pracy z tym przedsiębiorstwem.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN A. Józefowicz (sprawozdawca). Sędziowie SN: J. Borkowski, W. SanetraSentencjaSąd Najwyższy z udziałem prokuratora W. Bryndy, w sprawie z powództwa Kazimierza J. przeciwko (...) Przedsiębiorstwu Budownictwa Przemysłowego w T. o wynagrodzenie, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku postanowieniem z dnia 29 kwietnia 1991 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 § 1 k.p.c.:"Czy pełnomocnik przedsiębiorstwa państwowego może zawrzeć ugodę sądową w sporze pracowniczym między przedsiębiorstwem a jego tymczasowym kierownikiem, jeżeli pełnomocnictwo procesowe zostało udzielone przez tego tymczasowego kierownika?"podjął następującą uchwałę:Pełnomocnik procesowy przedsiębiorstwa, któremu udzielił pełnomocnictwa tymczasowy kierownik, nie może zawrzeć ugody sądowej w sprawie o roszczenia majątkowe tego kierownika, wynikające z jego żądania nawiązania stosunku pracy z tym przedsiębiorstwem. Uzasadnienie faktyczneSąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku, rozpoznając sprawę z powództwa Kazimierza J. przeciwko (...) Przedsiębiorstwu Budownictwa Przemysłowego w T. o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy w kwocie 24.900.493 zł w związku z zażaleniem Prokuratora Wojewódzkiego w Toruniu na postanowienie Sądu Wojewódzkiego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu z dnia 12 lutego 1991 r. w sprawie sygn. (...), przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia wymienione w sentencji uchwały zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, które powstało na tle następującego stanu faktycznego:Powód Kazimierz J. wystąpił z pozwem z dnia 26 listopada 1990 r. przeciwko (...) Przedsiębiorstwu Budownictwa Przemysłowego w T. o zasądzenie kwoty 24.900.493 zł z odsetkami tytułem odszkodowania za czas pozostawania bez pracy w okresie od dnia 18 listopada 1989 r. do dnia 17 maja 1990 r. W uzasadnieniu pozwu podał, że do dnia 17 grudnia 1981 r. był dyrektorem pozwanego przedsiębiorstwa i został zwolniony z pracy z przyczyn politycznych. Orzeczeniem Społecznej Komisji Pojednawczej z dnia 7 września 1989 r. (...) został nałożony na pozwanego obowiązek zawarcia umowy o pracę z powodem. Sąd Rejonowy - Sąd Pracy w Toruniu postanowieniem z dnia 2 lutego 1990 r. w sprawie (...) nadał temu orzeczeniu klauzulę wykonalności. Powód zgłosił swoją gotowość do podjęcia pracy już od dnia 18 września 1989 r., ale nawiązanie na nowo stosunku pracy nastąpiło dopiero dnia 18 maja 1990 r.Na rozprawie dnia 12 lutego 1991 r. strony zawarły ugodę, z mocy której pozwany zobowiązał się zapłacić powodowi kwotę 28.000.000 zł, z odliczeniem wcześniej zapłaconej kwoty 8.000.000 złotych oraz 1.000.000 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.W związku z tym Sąd Wojewódzki - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu postanowieniem z dnia 12 lutego 1991 r. (...) umorzył postępowanie w sprawie. Sąd ten ustalił, że Społeczna Komisja Pojednawcza w Warszawie wyżej wymienionym orzeczeniem z dnia 7 września 1989 r. nałożyła na (...) Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego w T. obowiązek zawarcia umowy o pracę z Kazimierzem J., jeżeli wnioskodawca zgłosi gotowość podjęcia pracy w ciągu 7 dni od daty wydania orzeczenia.Sąd przyjął jako okoliczność bezsporną między stronami, że powód zgłosił gotowość podjęcia pracy w ustawowym terminie oraz ustalił, że pozwany proponował powodowi zatrudnienie na różnych stanowiskach pracy, których powód nie przyjął ze względu na to, że nie odpowiadały jego kwalifikacjom i były niższe niż poprzednio przez niego zajmowane.Sąd Wojewódzki uznał zawarcie ugody za dopuszczalne, gdyż czynność ta nie jest sprzeczna z prawem ani nie narusza słusznego interesu pracownika (art. 469 k.p.c.). Na ugodzoną kwotę składa się wyliczona zgodnie przez obie strony suma 12.064.887 zł za gotowość powoda do pracy za okres od dnia 18 września 1989 r. do dnia 17 maja 1990 r. (art. 81 k.p.), gdyż takie wynagrodzenie w tym czasie faktycznie osiągnął dyrektor naczelny pozwanego. Dalsza kwota 9.840.101 zł jest kwotą odsetek ustawowych od kwoty zasadniczego wynagrodzenia, co stanowi łącznie 22.904.988 zł. Poza tym w kwocie ugodzonej mieszczą się odsetki od całej kwoty od dnia wniesienia do daty zawarcia ugody, co łącznie wynosi 28.000.000 zł.Na powyższe postanowienie wniósł zażalenie Prokurator Wojewódzki w Toruniu, zarzucając nieważność postępowania ze względu na brak właściwej reprezentacji pozwanego oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Wywody skarżącego wskazują na to, że powód od dnia 3 grudnia 1990 r. jest tymczasowym kierownikiem pozwanego przedsiębiorstwa, czyli faktycznie pełni obowiązki dyrektora przedsiębiorstwa.Z tej przyczyny, ze względu na art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych (Dz. U. Nr 24, poz. 122 ze zm.), czynności prawne w zakresie stosunku pracy dyrektora przedsiębiorstwa powinien wykonać organ upoważniony do powołania dyrektora. Dlatego w niniejszej sprawie nie mógł zawrzeć ugody w imieniu przedsiębiorstwa zastępca dyrektora Józef R., który nie był organem przedsiębiorstwa, ani nie miał szczegółowego pełnomocnictwa procesowego.Rozpoznając zażalenie Sąd Apelacyjny powziął poważną wątpliwość dotyczącą zagadnienia przedstawionego w pytaniu prawnym. W uzasadnieniu swego postanowienia stwierdził, że do powoda należy stosować art. 40 ust. 1 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych, pomimo że nie jest on dyrektorem, lecz tymczasowym kierownikiem przedsiębiorstwa.Ustawa ta nie określiła pozycji tymczasowego kierownika w strukturze przedsiębiorstw. Jednakże wykładnia funkcjonalna przemawia za przyznaniem tymczasowemu kierownikowi takich samych uprawnień i obowiązków, jakie przysługują dyrektorowi. W związku z tym tymczasowy kierownik ma nie tylko uprawnienia do działania wewnątrz przedsiębiorstwa (art. 4 k.p.), ale także może reprezentować przedsiębiorstwo w stosunkach zewnętrznych nie tylko w odniesieniu do pracowników tego przedsiębiorstwa (art. 23 § 1 k.p.), lecz także wobec innych podmiotów (art. 50 § 1 ustawy o p.p.), pomimo iż nie jest w ustawie o przedsiębiorstwach państwowych określony jako organ przedsiębiorstwa (art. 30) ani jako pełnomocnik (art. 51). Przedsiębiorstwo nie może być pozbawione możliwości składania oświadczeń woli w sytuacji, w której tymczasowy kierownik nie miał prawa reprezentowania przedsiębiorstwa. Za istnieniem uprawnienia tymczasowego kierownika do reprezentowania przedsiębiorstwa przemawia także ujawnienie jego wyznaczenia w rejestrze przedsiębiorstw państwowych. Stwierdzenie uprawnienia tymczasowego kierownika do reprezentowania przedsiębiorstwa pozwala na wysnucie wniosku, że jest on także upoważniony do ustanowienia pełnomocników przedsiębiorstwa (art. 51 ustawy o p.p.), w tym pełnomocników procesowych.Z tego wynika, że powód jako tymczasowy kierownik miał prawo ustanowić Józefa R. pełnomocnikiem procesowym przedsiębiorstwa (art. 51 ust. 1 ustawy o p.p. i art. 87 § 2 k.p.c.).Sąd Apelacyjny nie podzielił poglądu Prokuratora Wojewódzkiego w Toruniu, że występujący w procesie w imieniu pozwanego przedsiębiorstwa Józef R. nie miał pełnomocnictwa procesowego. Podpisane przez powoda pismo z dnia 12 lutego 1991 r. (akta), zawierające stwierdzenie, że "w sprawach, w których nie mogę brać udziału (np. nieobecność, delegacja, wyłączenie) do reprezentowania przedsiębiorstwa upoważniony jest z-ca dyrektora inż. Józef R." spełnia wymagania pełnomocnictwa procesowego określone w art. 87 § 2 k.p.c. i art. 51 ust. 1 ustawy o p.p.Wątpliwości Sądu Apelacyjnego co do zgodności z prawem zawartej w sprawie ugody sądowej wynikają stąd, iż z jednej strony pozwane przedsiębiorstwo było reprezentowane przez pełnomocnika (ustawionego przez uprawniony podmiot), który zgodnie z art. 91 pkt. 4 k.p.c. był umocowany do zawarcia ugody. Za dopuszczalnością zawarcia ugody przemawia okoliczność, że dotyczy ona roszczeń z okresu poprzedzającego wyznaczenie powoda na stanowisko tymczasowego kierownika. Interpretując ściśle art. 40 ust. 1 ustawy o p.p. można przyjąć, że dotyczy roszczeń powstałych w czasie pełnienia przez dyrektora jego funkcji. Z drugiej strony - zdaniem tego Sądu - przemawiają argumenty wskazujące na wadliwość zaskarżonej ugody, która jako czynność procesowa wywołuje także skutki materialnoprawne (art. 917 k.c.), a w tym zakresie podmiotem właściwym do reprezentowania przedsiębiorstwa jest organ upoważniony do powołania dyrektora (art. 40 ust. 1 ustawy o p.p.). Przepis ten można traktować jako szczególny w stosunku do art. 23 § 1 k.p., co oznaczałoby wyłączenie wobec powoda możliwości dokonywania czynności w zakresie stosunku pracy w imieniu zakładu pracy przez innego upoważnionego pracownika. Także wykładnia funkcjonalna zdaje się przemawiać za koniecznością reprezentowania przedsiębiorstwa przez organ uprawniony do powołania. Należyta ochrona majątkowych interesów przedsiębiorstwa wymaga występowania w procesie w jego imieniu podmiotu, który nie jest zależny od tymczasowego kierownika, będącego drugą stroną sporu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Przedstawioną wyżej analizę prawną przepisów mających znaczenie dla udzielenia odpowiedzi na zagadnienie prawne w niniejszej sprawie oraz kierunki wywodów Sądu Apelacyjnego należy uznać za trafne i uzasadnione. Zgodzić się przeto należy ze stanowiskiem tego Sądu, że tymczasowy kierownik przedsiębiorstwa państwowego spełnia funkcję dyrektora przedsiębiorstwa i jednocześnie jest jego organem i kierownikiem zakładu pracy, uprawnionym do jego reprezentowania i podejmowania czynności prawnych w zakresie stosunku pracy. Tymczasowemu kierownikowi przysługują więc takie same uprawnienia i obowiązki, jakie przysługują dyrektorowi przedsiębiorstwa państwowego. Wprawdzie w ustawie o przedsiębiorstwach państwowych nie została określona pozycja prawna tymczasowego kierownika jako organu przedsiębiorstwa, ale ujawnienie tego wyznaczenia w rejestrze przedsiębiorstw wskazuje na to, że jest on uprawnionym organem przedsiębiorstwa do jego reprezentowania w podejmowaniu czynności prawnych. W związku z tym w drodze analogii należy stosować do tymczasowego kierownika przepisy dotyczące dyrektora przedsiębiorstwa w zakresie pełnionej przez niego funkcji. Ponadto do tymczasowego kierownika przedsiębiorstwa mają zastosowanie przepisy kodeksu pracy dotyczące kierownika zakładu pracy. W myśl art. 4 i 23 k.p. kierownik reprezentuje zakład pracy wobec załogi i działa w jego imieniu, podejmując czynności prawne w zakresie stosunków pracy pracowników. Zdaniem Sądu Najwyższego, przepisy te nie obejmują uprawnienia dyrektora przedsiębiorstwa do kształtowania treści swojego stosunku pracy. Z mocy bowiem art. 40 ust. 1 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych, czynności prawne w zakresie stosunku pracy dyrektora przedsiębiorstwa, co odnosi się również do tymczasowego kierownika przedsiębiorstwa, wykonuje organ uprawniony do jego powołania. Myślą przewodnią tego przepisu było wprowadzenie przez ustawodawcę regulacji zmierzającej do tego, aby dyrektor nie decydował samodzielnie o swoich płacach i innych roszczeniach majątkowych wobec przedsiębiorstwa w czasie sprawowania swej funkcji.W związku z tym - zdaniem Sądu Najwyższego - przepis ten należy rozumieć szeroko i uznać, że reguluje on nie tylko spory o roszczenia w zakresie trwającego stosunku pracy dyrektora lub tymczasowego kierownika przedsiębiorstwa, ale także spory związane z tym stosunkiem pracy i roszczenia odszkodowawcze, wynikające z niewykonania obowiązku podjęcia czynności prawnych w zakresie stosunków pracy dyrektora lub tymczasowego kierownika przedsiębiorstwa, jakich dochodzi w niniejszej sprawie były dyrektor pozwanego przedsiębiorstwa, pozbawiony stanowiska pracy. Tak rozumiane pojęcie prawne sporu w zakresie stosunku pracy dyrektora lub tymczasowego kierownika przedsiębiorstwa ma charakter sporu ze stosunku pracy, gdyż ustawodawca w art. 264 § 3 k.p. żądanie nawiązania umowy o pracę zalicza w dziale XII kodeksu pracy do sporów o roszczenia ze stosunku pracy. Dyrektor lub tymczasowy kierownik nie ma kompetencji do podejmowania czynności prawnych w zakresie swego stosunku pracy. Obowiązek w zakresie nawiązania stosunku pracy spoczywał na organie uprawnionym do powołania dyrektora lub tymczasowego kierownika przedsiębiorstwa.Sąd Najwyższy w swym orzeczeniu z dnia 19 marca 1991 r. I PR 467/90 (nie publ.) wyraził pogląd, że "odpowiedzialność odszkodowawcza za niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązku zawarcia umowy o pracę, wynikającego z orzeczenia Społecznej Komisji Pojednawczej (art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 24 maja 1989 r. o przywróceniu praw pracowniczych osobom pozbawionym zatrudnienia za działalność związkową, samorządową, przekonania polityczne i religijne), uzależniona jest od wykazania braku należytej staranności przy jego spełnieniu przez zakład pracy (art. 471, 472 k.c. w związku z art. 300 k.p.)", a w niniejszej sprawie zależy od organu uprawnionego do powołania dyrektora, który w tym wypadku podejmuje czynności w zakresie stosunku pracy dyrektora za zakład pracy. W takim sporze dyrektora lub tymczasowego kierownika przedsiębiorstwa o roszczenia ze stosunku pracy, powstałym na tle niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązku zawierania umowy o pracę, do którego podjęcia był obowiązany właściwy organ do powołania dyrektora, a także do podjęcia czynności prawnych związanych z reprezentowaniem przedsiębiorstwa i udzieleniem pełnomocnictwa procesowego do działania w imieniu przedsiębiorstwa, powołany jest, z mocy art. 40 ust. 1 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych, właściwy organ uprawniony do powołania dyrektora, to jest organ założycielski lub rada pracownicza przedsiębiorstwa (co wymaga ustalenia w sprawie). W sprawie niniejszej powód wystąpił z własnym roszczeniem nie jako organ przedsiębiorstwa, lecz jako podmiot działający we własnym imieniu z roszczeniem podlegającym rozpoznaniu przez sąd pracy. W sporze tym istnieje rozbieżność interesów majątkowych obu stron, których nie może reprezentować jeden podmiot.W związku z tym pozwane przedsiębiorstwo powinno być reprezentowane przez organ uprawniony do powołania dyrektora przedsiębiorstwa. Organ ten może podejmować czynności prawne w imieniu pozwanego na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 40 ust. 1 ustawy o przedsiębiorstwach państwowych. W tym wypadku jest to zastępstwo ustawowe przedsiębiorstwa państwowego w sporze ze stosunku pracy dyrektora lub tymczasowego kierownika z przedsiębiorstwem. W sporze takim organ uprawniony do powołania dyrektora jest uprawniony do zastępstwa procesowego przedsiębiorstwa i udzielenia pełnomocnictwa procesowego w imieniu przedsiębiorstwa, z wyłączeniem organu przedsiębiorstwa. Ustanowienie przez organ przedsiębiorstwa pełnomocnika procesowego w imieniu przedsiębiorstwa we własnym sporze z przedsiębiorstwem wykracza poza kompetencje organu przedsiębiorstwa i jest bezskuteczne w sprawie. Pełnomocnik taki nie może w imieniu przedsiębiorstwa podejmować skutecznie czynności materialnoprawnych. Nie mając uprawnień do podejmowania czynności prawnych w imieniu przedsiębiorstwa w zakresie swojego stosunku pracy, tymczasowy kierownik przedsiębiorstwa nie mógł skutecznie udzielić pełnomocnictwa w sensie materialnoprawnym, jak również pełnomocnictwa procesowego, podporządkowanemu sobie pracownikowi (w tym zastępcy dyrektora), który nie jest organem przedsiębiorstwa. Tymczasowy kierownik, udzielając pełnomocnictwa procesowego zastępcy dyrektora w imieniu przedsiębiorstwa w sporze o własne roszczenia ze stosunku pracy z przedsiębiorstwem, przekroczył zakres swoich kompetencji.W związku z tym ważność ugody sądowej, zawartej w sprawie przez pełnomocnika procesowego (ustanowionego przez tymczasowego kierownika w imieniu przedsiębiorstwa) bez przewidzianego prawem umocowania przez właściwy organ, może być rozpatrywana w świetle art. 104 k.c., można bowiem uznać, że pełnomocnik procesowy w sprawie działał bez umocowania kompetentnego w tym zakresie organu.Mając to na uwadze Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że pozwane przedsiębiorstwo nie było właściwie reprezentowane przez należycie umocowanego pełnomocnika procesowego w sprawie.W związku z tym Sąd Najwyższy uznał, że pełnomocnik procesowy przedsiębiorstwa państwowego, któremu udzielił pełnomocnictwa tymczasowy kierownik, nie może skutecznie podejmować czynności materialnoprawnych ani zawrzeć ugody sądowej w sprawie o roszczenia majątkowe kierownika, wynikające z jego żądania nawiązania stosunku pracy z tym przedsiębiorstwem.Z powyższych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę jak w sentencji.Ponadto należy podnieść, że rozpatrując zażalenie Sąd Apelacyjny powinien zwrócić uwagę także na kwestię naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego (art. 81 k.p.). Gotowość do pracy w rozumieniu powyższego przepisu może istnieć tylko w trwającym stosunku pracy, a nie poza nim, a zwłaszcza w sytuacji, gdy nie został nawiązany stosunek pracy. Inną kwestią jest gotowość do nawiązania stosunku pracy, a zupełnie inną gotowość do pracy. Rozróżnienie tych pojęć może ułatwić prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Dlatego zwrócenie uwagi na ten problem stało się niezbędne przy okazji udzielenia odpowiedzi na przedstawione zagadnienie prawne.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 § 1 KPCart. 469 KPCart. 81 KPart. 40 ust. 1art. 4 KPart. 23 § 1 KPart. 50 § 1art. 30art. 51art. 51 ust. 1art. 87 § 2 KPCart. 91 pkt. 4 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026.