I USK 423/24

Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych2025-02-06

Skład orzekający: Piotr Prusinowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o pracę zawarta przez kobietę w ciąży może być uznana za pozorną, jeśli nie ma dowodów na rzeczywiste wykonywanie pracy w reżimie pracowniczym?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sama ciąża pracownicy nie wyklucza możliwości uznania umowy o pracę za pozorną. Kluczowe dla oceny pozorności jest ustalenie, czy praca była rzeczywiście wykonywana w warunkach właściwych dla stosunku pracy, w tym czy istniało podporządkowanie pracodawcy, wykonywanie pracy na rzecz i ryzyko pracodawcy oraz odpłatność. Brak dowodów na rzeczywiste wykonywanie pracy w ramach stosunku pracy, pomimo zawarcia umowy, może prowadzić do uznania jej za pozorną, co skutkuje brakiem podlegania ubezpieczeniom społecznym.
Stan faktyczny
Ubezpieczona została zgłoszona do ubezpieczeń społecznych na podstawie umowy o pracę zawartej w okresie ciąży. Organ rentowy zakwestionował podleganie ubezpieczeniom, zarzucając pozorność umowy o pracę, która miała na celu uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia. Sądy niższych instancji uznały umowę za pozorną, wskazując na brak dowodów na rzeczywiste wykonywanie pracy w reżimie pracowniczym, w tym podporządkowania, miejsca i czasu pracy. Skarżąca kasacyjnie argumentowała, że umowa zawarta przez kobietę w ciąży nie może być uznana za pozorną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

I USK 423/24 POSTANOWIENIE Dnia 6 lutego 2025 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Piotr Prusinowski w sprawie z odwołania K. C. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych […] Oddziałowi w Łodzi z udziałem zainteresowanej C. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. o ustalenie podlegania ubezpieczeniu, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 6 lutego 2025 r., skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 11 czerwca 2024 r., sygn. akt III AUa 719/23, I. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania; II. zasądza od K.C. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddziału w Łodzi 240 zł (dwieście czterdzieści) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego z odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c. UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 11 czerwca 2024 r. oddalił apelację ubezpieczonej K. C. od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 18 maja 2023 r. oddalającego odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26 października 2020 r. I USK 423/24 2 Sporną decyzją organ rentowy stwierdził, że skarżąca jako pracownik u płatnika składek C. sp. z o.o. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu w okresie od 1 marca 2019 r., zarzucając pozorność umowy o pracę, której celem w ocenie organu nie było rzeczywiste wykonywanie pracy przez ubezpieczoną na rzecz płatnika w ramach stosunku pracy, ale umożliwienie ubezpieczonej skorzystania z odpowiednio wysokich świadczeń z ubezpieczenia - zasiłku chorobowego i macierzyńskiego. Sąd Okręgowy ustalił, że płatnik prowadzi działalność gospodarczą od 2009 r., a jej przedmiotem są usługi hotelarskie i restauracyjne. Firma zatrudnia kilkadziesiąt osób. Życiowy partner skarżącej jest dyrektorem generalnym, członkiem zarządu i wspólnikiem płatnika, a także synem prezes zarządu. Obecnie mają dwójkę dzieci: córkę urodzoną […] 2016 r. i syna urodzonego […] 2019 r. Skarżąca zamieszkuje w Ł., jest zatrudniona w M. w Ł. na stanowisku rzecznika prasowego w wymiarze 7/8 etatu. W M. pracowała od poniedziałku do piątku w godzinach od 7:30 do 14:30, korzystając z przerwy na karmienie dziecka od 13:30 do 14:30. W okresie wskazanego zatrudnienia od marca do maja 2019 r. odwołująca się korzystała z urlopu wypoczynkowego i z opieki nad dzieckiem w dniach 11 marca, 29 marca, 5 kwietnia, 11-12 kwietnia, 19 kwietnia, 6 maja, 16 maja, 29-30 maja, 27-28 maja. W dniu od 1 marca 2019 r. skarżąca oraz spółka zawarły umowę nazwaną „umową o pracę na czas nieokreślony”, w ramach której powierzono jej stanowisko kierownika sprzedaży usług dla firm. Wymiar czasu pracy - 3/4 etatu z wynagrodzeniem 6.000 zł brutto. Godziny pracy pracownika w ramach wymiaru czasu pracy miał wyznaczać grafik jednostki organizacyjnej. Skarżąca miała świadczyć pracę w U.. Skarżąca została zgłoszona do ubezpieczeń od dnia 1 marca 2019 r. Dokument zgłoszeniowy został przekazany w dniu 15 marca 2019 r. (po terminie). W badaniu ginekologicznym z dnia 13 marca 2019 r. u skarżącej stwierdzono stan ciąży. U płatnika nie były zatrudnione inne osoby na tym samym stanowisku lub z tym samym zakresem obowiązków. Skarżąca co do zasady pracowała zdalnie. Pracę skarżącej miała nadzorować starszy kierownik Działu Marketingu i Sprzedaży, która wykonując obowiązki niemal tożsame do I USK 423/24 3 obowiązków skarżącej, zarabiała w tym czasie około 2 800 zł na rękę. Odwołująca się podpisywała listy obecności, na których były wpisywane godziny ustalone z góry zgodnie z grafikiem. W świetle przedstawionych w procesie list obecności skarżącej nie było w pracy 1 marca 2019 r., kiedy to miała podpisać umowę o pracę i była w pracy od 15:00 do 19:00 w dniu 31 maja 2019 r., kiedy to otrzymała zwolnienie lekarskie. W roku akademickim 2018/2019 r. odwołująca się była uczestniczką dwusemestralnych studiów podyplomowych. Zgodnie z planem studiów była zobligowana do uczestnictwa w zajęciach, które co do zasady odbywały się co drugi weekend w sobotę i w niedzielę w godzinach (z wyjątkami) odpowiednio 9:00-19:00, 9:00-14:00. Skarżąca stała się niezdolna do pracy od dnia 31 maja 2019 r. w związku z chorobą przypadającą w okresie ciąży. Zwolnienie kontynuowała do dnia porodu, następnie korzystała z urlopu macierzyńskiego. Po urlopie macierzyńskim w listopadzie 2020 r. powróciła do pracy w M., a także jest nadal zatrudniona u płatnika. Po urlopie macierzyńskim zmniejszono jej etat u płatnika do 1/2, a wynagrodzenie do kwoty 4.000 zł. Od dnia 28 grudnia 2020 r. hotel był zamknięty z uwagi na pandemię, a płatnik korzystał z dofinasowania, którego wysokość jest uzależniona od ilości etatów. Przy takich ustaleniach faktycznych Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił odwołanie. W ocenie Sądu brak jest wiarygodnych dowodów potwierdzających wykonywanie pracy przez skarżącą w ramach stosunku pracy. Sąd Okręgowy nie negował, że mogła ona na rzecz płatnika wykonywać czynności polegające na wyszukiwaniu klientów biznesowych, prezentowaniu im określonych ofert, ale z dowodów zgromadzonych w sprawie nie wynika, że czynności te odbywały się w reżimie pracowniczym, w ramach stosunku pracy. Sąd wskazał między innymi, że składając wyjaśnienia przed ZUS skarżąca twierdziła, że o pracy dowiedziała się od znajomych, natomiast w procesie zeznała, iż ogłoszenie o pracę znalazła w Internecie. Chociaż prezes zarządu płatnika wskazała, że na rekrutację zgłosiły się trzy osoby, to w ocenie Sądu samo przeprowadzenie procesu naboru nie zostało w żaden sposób uwiarygodnione. W ocenie Sądu Okręgowego niewiarygodnymi są zeznania zainteresowanego i skarżącej co do faktu wykonywania przez nią pracy podporządkowanej. Sąd podkreślił również, że w obowiązki pracownicze nie mogła wprowadzać skarżącej I USK 423/24 4 wskazana przez nią pracownica płatnika, ponieważ była niezdolna do pracy od grudnia 2018 r. Odwołująca się twierdziła, że była podporządkowana starszemu kierownikowi marketingu i sprzedaży. Ta jednak w swych zeznaniach tej okoliczności nie potwierdziła. Wskazała, iż z odwołującą się współpracowała, nie wydawała jej poleceń służbowych, to ubezpieczona wydawała jej polecenia. Nadto jako osoba, która miała nadzorować skarżącą, zarabiała od niej znacznie mniej. W procesie skarżąca sugerowała, iż jej pracę nadzorowała prezes zarządu. Brak jednak dowodów na to, że tak było, a sama prezes nie zeznała na tę okoliczność. Wątpliwa zdaniem Sądu była też kwestia podporządkowania skarżącej co do miejsca i czasu wykonywania pracy. Z umowy o pracę wynika, iż miała ona pracować w hotelu w U., zaś skarżąca zeznała, że pracowała w biurze w Ł., a także zdalnie i odbywała spotkania biznesowe w terenie. Nie została potwierdzona dowodami okoliczność wykonywania pracy w biurze, zdalnie czy też w terenie, jak również jej wymiar, który miałby wynikać z umowy o pracę. W godzinach, w których skarżąca wpisała, że miała być w pracy, w świetle zgromadzonych w sprawie informacji dotyczących płatności kartą jak i dokumentacji medycznej i zestawień godzin, w jakich wykonywała wizyty lekarskie, dokonywała zakupów w różnych sklepach, korzystała z usług fryzjera (kilka godzin w W.) i odbywała wizyty lekarskie. Wynika z tego, że nie pozostawała w dyspozycji pracodawcy w wymiarze wynikającym z zawartej umowy. Sąd Okręgowy podkreślił, że brak jest jakichkolwiek dowodów z dokumentów realnie potwierdzających pracę skarżącej i jej wymiar. Oferty cenowe dla klientów hotelu nie są podpisane przez skarżącą, zaś wydruki wiadomości, które miała wysyłać do kontrahentów, nie zostały przedłożone. Sąd Okręgowy zauważył, że przesłuchani w procesie świadkowie, potwierdzili iż pewne czynności związane z przedstawieniem ofert, organizowaniem szkoleń, konferencji dla kontrahentów, skarżąca wykonywała sporadycznie na rzecz płatnika. Jednak przy braku podporządkowania i pracy pod kierownictwem, czynności te nie oznaczają realizacji umowy o pracę. Sąd podkreślił, że skutku przystąpienia do ubezpieczenia nie wywołuje zawarcie umowy o pracę, której strony stwarzają pozór realizacji przez ubezpieczonego czynności odpowiadających treści art. 22 § 1 k.p. W ocenie Sądu Okręgowego w sprawie nie doszło do nawiązania stosunku pracy. I USK 423/24 5 Oddalając apelację skarżącej, Sąd Apelacyjny potwierdził trafność ustaleń faktycznych i prawnych Sądu Okręgowego. Sąd powtórzył również, że stosunek pracy (a w konsekwencji również wynikające z niego podleganie ubezpieczeniom społecznym) zaistnieje jedynie, jeżeli będzie rzeczywiście realizowany, a realizuje się on przez wykonywanie pracy w sposób wynikający z art. 22 § 1 k.p. Sąd potwierdził, że w jego ocenia skarżąca wykonywała dla spółki pewne czynności, ale nie były one wykonywane w reżimie pracowniczym, nie była podporządkowana pracodawcy w wykonywaniu tej pracy, nikt jej nie wyznaczał zadań, ani nie rozliczał z ich wykonania, nie pracowała pod kierownictwem płatnika, nie była podporządkowana co do miejsca i czasu świadczenia pracy i pracowała tam, gdzie uważała za stosowne i w godzinach przez siebie ustalonych i obiektywnie nieweryfikowalnych, nie miała doświadczenia zawodowego w branży hotelarskiej, nikt wcześniej, ani w czasie jej nieobecności nie został zatrudniony na jej stanowisku, a powierzone obowiązki wykonywane były przez innego pracownika bez zmiany stanowiska i wynagrodzenia. Przy braku dowodów z dokumentów realnie potwierdzających pracę skarżącej i jej wymiar, elementy, które złożyły się na ustalenie pozorności spornej umowy znajdują potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym i ustaleniach faktycznych. Sąd wprost stwierdził, że podziela pogląd, zgodnie z którym umowa o pracę nie może być uznana za pozorną, gdy praca jest wykonywana. Zastrzegł przy tym, że nie jest wystarczające wykonywanie jakiejkolwiek pracy, lecz wykonywanie pracy przewidzianej w stosunku pracy. Zaskarżając wyrok w całości, odwołująca się zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 316 § 1 k.p.c. oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 22 § 1 k.p., art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 300 k.p. oraz 83 § 1 k.c., wnioskując o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Przyjęcie do rozpoznania skargi kasacyjnej uzasadniono oczywistą jej zasadnością. W uzasadnieniu stwierdzono, że z analizy orzecznictwa, jak i jednolitego stanowiska doktryny wynika, że uznanie umowy o pracę zawartej przez kobietę w ciąży za pozorną ma charakter wyjątkowy, wyrażający się w świadomości i woli obu stron umowy w chwili jej zawarcia, że umowa ta nie zmierza do I USK 423/24 6 nawiązania stosunku pracy, a pracownik nie zamierza wykonywać swych obowiązków wynikających z zawartej umowy za zgodą pracodawcy. Następnie stwierdzono, że żaden przepis ustawy nie zabrania zatrudniania kobiet w ciąży, co zostało poparte szerokim przytoczeniem orzecznictwa w tego typu sprawach. Odwołująca się podkreśliła również, że po urlopie macierzyńskim wróciła w listopadzie 2020 r. do pracy, którą wykonuje na podstawie umowy z dnia 1 marca 2019 r. do dnia złożenia skargi. W odpowiedzi organ rentowy wniósł o odmowę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Brak jest podstaw uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania. W myśl art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Wniesiona skarga kasacyjna nie jest oczywiście uzasadniona. Ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka ma miejsce wtedy, gdy zasadność podniesionych w niej zarzutów wynika prima facie, bez głębszej analizy prawnej. Dotyczy to więc jedynie uchybień przepisom prawa materialnego albo procesowego, zarzucanym sądowi drugiej instancji, o charakterze elementarnym, polegających w szczególności na oparciu rozstrzygnięcia na wykładni przepisu oczywiście sprzecznej z jednolitą i ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną w orzecznictwie i nauce prawa, na zastosowaniu przepisu, który już nie obowiązywał, względnie na oczywiście błędnym zastosowaniu określonego przepisu w ustalonym stanie faktycznym (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2015 r., IV CSK 263/15, LEX nr 1940571). W rozpoznawanej sprawie żadna taka okoliczność nie miała miejsca. Oczywiste jest przy tym tylko to, co można dostrzec bez potrzeby głębszej analizy, czy przeprowadzenia dłuższych badań lub dociekań. Zarzucane I USK 423/24 7 uchybienia muszą zatem mieć kwalifikowany charakter i być dostrzegalne w sposób oczywisty dla przeciętnego prawnika (postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 12 grudnia 2000 r., V CKN 1780/00, OSNC 2001, Nr 3, poz. 52; z dnia z 22 marca 2001 r., V CZ 131/00, OSNC 2001, Nr 10, poz. 156). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 stycznia 2024 r., III USKP 56/22 (LEX nr 3656917) przypomniał, że zasadnicze znaczenie w procesie sądowej analizy, czy dany stosunek prawny jest stosunkiem pracy prowadzącym do powstania tytułu ubezpieczenia społecznego, ma ustalenie faktyczne, czy praca wykonywana w ramach tegoż stosunku prawnego rzeczywiście ma cechy wymienione w art. 22 § 1 k.p. W tym celu bada się okoliczności i warunki, w jakich dana osoba wykonuje czynności na rzecz innego podmiotu prawa i dopiero w wyniku tego badania (poczynienia stosownych ustaleń) rozstrzyga się, czy czynności te świadczone są w warunkach wskazujących na stosunek pracy (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 16 grudnia 2016 r., II UK 517/15, LEX nr 2191456 i z dnia 24 lutego 2021 r., III USKP 30/21, LEX nr 3123192). Trafnie stwierdzono, że podleganie pracowniczym ubezpieczeniom społecznym jest więc uwarunkowane nie tyle zawarciem umowy o pracę, wypłatą wynagrodzenia, przystąpieniem do ubezpieczenia, zgłoszeniem pracownika do tych ubezpieczeń i opłacaniem składek z tego tytułu, ile legitymowaniem się przez ubezpieczonego statusem pracownika rzeczywiście świadczącego pracę w ramach stosunku pracy. Istotne więc jest, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia, gdyż w takim przypadku wady oświadczeń woli umowy o pracę - nawet powodujące jej nieważność - nie wywołują skutków w sferze prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Umowa o pracę, która nie wiąże się z rzeczywistym jej wykonywaniem, a zgłoszenie do ubezpieczenia następuje tylko pod pozorem istnienia tytułu ubezpieczenia w postaci stosunku pracy, nie rodzi skutków w sferze prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 grudnia 1996 r., II UKN 32/96, OSNAPiUS 1997 nr 15, poz. 275; z dnia 16 marca 1999 r., II UKN 512/98, OSNAPiUS 2000 nr 9, poz. 368; z dnia 28 lutego 2001 r., II UKN 244/00, OSNAPiUS 2002 nr 20, poz. 496; z dnia 4 sierpnia 2005 r., II UK 320/04, OSNP 2006 nr 7-8, poz. 122 oraz z dnia 26 lipca 2012 r., I UK 27/12, LEX nr 1218584). Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że z perspektywy I USK 423/24 8 ubezpieczeń społecznych znaczenie dla tytułu pracowniczego ma istnienie stosunku pracy – choćby sama umowa była objęta wadami – w tym w niektórych sytuacjach również nieważnością. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2019 r., III UK 329/18, (OSNP 2020 nr 11, poz. 125) wskazano na przykład, że również ubezwłasnowolniony całkowicie pracownik podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu bez względu na nieważność zawartej umowy o pracę, jeżeli na jej podstawie realizował się stosunek opierający się na konieczności osobistego wykonywania określonego rodzaju pracy, podporządkowania pracodawcy, wykonywania pracy na rzecz i ryzyko pracodawcy oraz odpłatności pracy. Argumentacja przedstawiona w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania jest o tyle trafna, że w istocie o pozorności umowy o pracę nie może także świadczyć to, że została zawarta w czasie trwającej ciąży (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2021 r., III USKP 82/21, OSNP 2022 nr 10, poz. 102). Jednakże - zgodnie z kluczowymi dla sprawy ustaleniami Sądów - strony rzekomego stosunku pracy nie były w stanie jednoznacznie wykazać, że czynności, które podejmowała skarżąca były w istocie realizowane w ramach reżymu właściwego stosunkowi pracy. Sądy rozpoznające sprawę wyraźnie oddzieliły stan ciąży od oceny przesłanek pozorności stosunku pracy. Inaczej niż zasugerowano we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, kluczowy nie był stan ciąży, w którym znajdowała się skarżąca, lecz brak uprawdopodobnienia, że wykonywana przez skarżącą praca była rzeczywiście wykonywana w ramach stosunku pracy. Z tego powodu nie sposób stwierdzić, że w sprawie doszło do kwalifikowanego (oczywistego) naruszenia kluczowych dla sprawy przepisów prawa materialnego. Ze względu na powyższe argumenty, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. [SOP] [a.ł] I USK 423/24 9

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 98 § 11 KPCart. 22 § 1 KPart. 316 § 1 KPCart. 65 § 2 KCart. 300 KPart. 3989 § 1 KPCart. 3989 § 1 pkt 4 KPCart. 3989 § 2 KPCart. 98 § 1 KPC§ 11§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026. · PDF źródłowy