II PR 251/70

WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1970-12-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o wyrównanie straty w zarobkach poniesionej w okresie pobierania zasiłku chorobowego, wypłacane jednorazowo jako suma rat rentowych, podlega przedawnieniu jako świadczenie okresowe?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że roszczenie o wyrównanie straty w zarobkach poniesionej w okresie pobierania zasiłku chorobowego, nawet jeśli jest wypłacane jednorazowo jako suma rat rentowych, ma charakter świadczenia okresowego. W związku z tym podlega ono przedawnieniu na zasadach właściwych dla świadczeń okresowych, zgodnie z art. 282 pkt 2 k.z. lub art. 118 zd. drugie k.c. W niniejszej sprawie, ponieważ zasądzona kwota dotyczyła rat rentowych przypadających za okres dawniejszy niż pięć lat przed wytoczeniem powództwa, roszczenie w tym zakresie uległo przedawnieniu.
Stan faktyczny
Powód domagał się od Kopalni Węgla Kamiennego odszkodowania, renty i ustalenia odpowiedzialności za chorobę zawodową (pylicę płuc). Strony zawarły ugodę, która następnie została uchylona przez Sąd Najwyższy. Sąd Wojewódzki zasądził od Kopalni kwotę 113.202 zł z odsetkami. Kopalnia wniosła rewizję, kwestionując m.in. wysokość zasądzonych kwot i zarzut przedawnienia roszczenia o wyrównanie strat w zarobkach w okresie pobierania zasiłku chorobowego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że obniżył zasądzoną kwotę odszkodowania o 6.742 zł z powodu przedawnienia, a w pozostałym zakresie rewizję oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN M. Wilewski.Sędziowie SN: W. Formański (spr.), W. Glabisz.SentencjaSąd Najwyższy - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 1970 r. sprawy z powództwa Michała K. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego "T." w W. o odszkodowanie na skutek rewizji pozwanej Kopalni od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 12 lutego 1970 r., sygn. akt II C 1339/69,zmienia zaskarżony wyrok w ten tylko sposób, że zasądzoną nim pod pkt I kwotę 113.202 zł obniża do kwoty 106.460 (sto sześć tysięcy czterysta sześćdziesiąt) złotych z przyznanymi tym wyrokiem odsetkami; w pozostałym zakresie rewizję oddala i przyznaje powodowi od pozwanej Kopalni 800 zł zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktycznePowód, urodzony 13 lipca 1908 r., w pozwie wniesionym 27 maja 1967 r., domagał się zasądzenia od pozwanej Kopalni 50.000 zł zadośćuczynienia, renty po 1.195 zł miesięcznie od 25 maja 1961 r. oraz ustalenia odpowiedzialności pozwanej za dalsze szkody związane z chorobą zawodową - pylicą płuc, której nabawił się podczas pracy w tejże Kopalni.W toku sporu strony zwarły ugodę, w której Kopalnia zobowiązała się zapłacić powodowi 80.000 zł zadośćuczynienia oraz rentę uzupełniającą za nieprzedawniony okres czasu objęty pozwem w wysokości 1.000 zł miesięcznie.Sąd Najwyższy na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL uchylił postanowienie Sądu Wojewódzkiego w części umarzającej postępowanie i sprawę przekazał do rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu, kwestionując zawartą między stronami ugodę pod względem formalnym, jak i jej merytorycznej treści.Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki zaskarżonym wyrokiem zasądził od pozwanej Kopalni kwotę 113.202 zł z 8% odsetkami od 27 maja 1967 r. oraz koszty sporu w kwocie 5.400 zł, a nadto zasądził 8% odsetek od kwoty 80.000 zł od 27 maja 1967 r. do 6 grudnia 1967 r. oraz bieżącą rentę uzupełniającą za okres od 28 maja 1967 r. do 31 grudnia 1967 r. po 2.441 zł miesięcznie i za okres od 1 stycznia 1968 r. do 13 lipca 1968 r. po 2.486 zł miesięcznie.Rozstrzygając sprawę w ten sposób Sąd Wojewódzki miał na uwadze, że strona pozwana uznała powództwo co do zasady - oraz częściowo co do wysokości, przedstawiając jedynie własne wyliczenia należnego powodowi odszkodowania i podnosząc zarzut przedawnienia w stosunku do roszczeń o świadczenia powtarzające się, dotyczące okresu sprzed 3 lat wstecz, licząc od daty wniesienia powództwa. Ponadto Sąd Wojewódzki poczynił następujące ustalenia: Powód pracował w pozwanej Kopalni od 1954 r. początkowo w charakterze ładowacza, mł. rębacza, a od 1956 r. w charakterze rębacza. Decyzją z dnia 14 sierpnia 1961 r. właściwy Oddział ZUS zaliczył powoda do II grupy inwalidów z przyczyn ogólnych. Powyższa decyzja została zmieniona wyrokiem Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 25 lutego 1964 r. w ten sposób, iż zaliczono powoda do drugiej grupy inwalidów w związku z chorobą zawodową od dnia 25 maja 1961 r., przyznając mu rentę inwalidzką po 2.305 zł miesięcznie. Renta ta od 1 stycznia 1968 r. wzrosła do kwoty 2.544 zł miesięcznie.Sąd Wojewódzki przyjął, że gdyby powód nie zachorował, to jako doświadczony rębacz zarabiał by co najmniej tyle, ile wynosiły przeciętne zarobki jego kolegów, tj. 4.850 zł netto. Taką też kwotę Sąd przyjął jako podstawę wyliczenia renty uzupełniającej za okres od 27 maja 1962 r. do dnia 27 maja 1967 r. (czasokres nieprzedawniony do chwili wniesienia pozwu), przy czym rentę tę określał na 2.441 zł miesięcznie.Po pomnożeniu tej kwoty przez 60 miesięcy (5 lat) otrzymuje się kwotę 146.460 zł. Od 28 maja 1967 r. do 31 grudnia 1967 r. powodowi będzie przysługiwała renta uzupełniająca w tej samej wysokości, czyli po 2.441 zł. Od zaś 1 stycznia 1968 r. w związku z wzrostem renty inwalidzkiej do 2.544 zł, jak i wzrostem zarobków górniczych rentę tę należało ustalić na 2.486 zł. W takiej też wysokości Sąd Wojewódzki zasądził rentę za okres od 1 stycznia 1968 r. do chwili ukończenia przez powoda 60 roku życia, tj. do 13 lipca 1968 r. W okresie choroby od 3 grudnia 1960 r. do 4 listopada 1961 r. powód pobrał tytułem zasiłku chorobowego 34.396 zł, gdyby zaś nie chorował, zarobiłby w tym czasie 41.122,50 zł.Różnica więc między otrzymanym zasiłkiem chorobowym a zarobkami, jakie osiągnąłby, wynosi 6.742 zł.Skoro powód z winy pozwanej doznał całkowitej uraty zdolności do pracy, w wyniku czego zaliczono go do II grupy inwalidów, żądanie zadośćuczynienia w kwocie 40.000 zł jest uzasadnione, jak również uzasadniona jest kwota 6.742 zł tytułem różnicy między zasiłkiem chorobowym a zarobkami spodziewanymi, czyli łącznie 46.763 zł. Powód otrzymał od strony pozwanej 80.000 zł, pozostało więc do rozliczenia 33.258 zł. Ponieważ renta za okres poprzedzający wniesienie pozwu wyraża się kwotą 146.460 zł, po odjęciu od niej kwoty 33.258 zł pozostaje do zasądzenia, tytułem renty za okres nieprzedawniony pięcioletni, kwota 113.202 zł. W ten sposób Sąd Wojewódzki uwzględnił żądanie powoda co do zadośćuczynienia, różnicy między zarobkami a zasiłkiem chorobowym oraz renty za okres przed dniem wniesienia pozwu. Ponieważ należna z tytułu ugody kwota 80.000 zł została powodowi wypłacona w dniu 6 grudnia 1967 r., uzasadnione jest żądanie odsetek od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. W ten sposób została w całości rozliczona kwota 80.000 zł, w związku z czym postępowanie co do niej zgodnie z art. 355 k.p.c. uległo umorzeniu.Zarzut pozwanej Kopalni, że żądanie zasądzenia renty za okres wcześniejszy niż trzy lata przed wniesieniem powództwa oraz żądanie wyrównania straty w zarobkach w okresie pobierania zasiłków chorobowych uległo 3-letniemu przedawnieniu, Sąd Wojewódzki uznał za chybiony z uzasadnieniem, że renta podlega 5-letniemu przedawnieniu z art. 282 pkt 2 k.z. w związku z art. XXXV przep. wprow. k.c., zaś drugie żądanie, zdaniem Sądu, nie zalicza się do świadczeń okresowych.W rewizji pozwana Kopalnia, zarzucając nadmierność zasądzonych kwot tytułem zadośćuczynienia i renty uzupełniającej, bezpodstawność zasądzenia kwoty 6.763 zł tytułem wyrównania strat poniesionych przez powoda w okresie pobierania zasiłku chorobowego, wskutek nieuwzględnienia zarzutu przedawnienia i naruszenie prawa materialnego przez zasądzenie odsetek od kwoty 80.000 zł od dnia 6 grudnia 1967 r., mimo że po tej dacie wobec zapłaty nie zachodzi przesłanka opóźnienia, wniosła o odpowiednie obniżenie renty i oddalenie pozostałych zakwestionowanych roszczeń.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzuty rewizji, z wyjątkiem zarzutu przedawnienia roszczenia o zapłatę kwoty 6.763 zł, są chybione, przy czym większość z nich jest wynikiem niedostatecznego zapoznania się przez skarżącego z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Wynika bowiem z niego, że Sąd Wojewódzki, uznając żądanie powoda co do zadośćuczynienia i renty uzupełniającej, są uzasadnione w określonych wysokościach, jednocześnie rozliczył na poczet należnego odszkodowania kwotę 80.000 zł pobraną przez powoda na podstawie ugody sądowej.Prześledzenie dokonanego w wyroku rozliczenia pozwoliłoby na uniknięcie takich, niezgodnych z treścią zaskarżonego wyroku, twierdzeń, jakoby Sąd Wojewódzki zasądził dalsze zadośćuczynienie w kwocie 40.000 zł, dalszą rentę uzupełniającą po 2.441 zł względnie po 2.486 zł oraz odsetek od kwoty 80.000 zł od dnia 6 grudnia 1967 r. W rzeczywistości bowiem Sąd Wojewódzki z tytułu zadośćuczynienia zasądził jedynie kwotę 40.000 zł (strona pozwana nie kwestionowała tego roszczenia do kwoty 35.000 zł przy - rzecz oczywista - zarachowaniu kwoty 20.000 zł wypłaconej z tego tytułu na podstawie ugody sądowej), a nie - jak błędnie twierdził skarżący - 60.000 zł. Na poczet zasądzonej renty uzupełniającej Sąd Wojewódzki zarachował pozostałe 40.000 zł z otrzymanych przez powoda przed wyrokiem 80.000 zł. Brak jest podstaw do zakwestionowania stanowiska Sądu, iż podstawą wyliczenia renty uzupełniającej powinny być średnie zarobki górników zatrudnionych w latach 1962 do 1968 na stanowisku, jakie zajmowałby powód, gdyby nie zachorował. Pogląd skarżącego, że tą podstawą powinny być średnie zarobki powoda, osiągane przez niego przed zachorowaniem, a więc przed 1961 r., w odniesieniu do rent uzupełniających należnych za lata 1962 do 1968 jest oczywiście błędny, nie liczy się bowiem ze zmianami, jakie niewątpliwie nastąpiłyby także w stosunku do zarobków w tym okresie powoda, gdyby nie utracił zdolności do zarobkowania w charakterze górnika dołowego, jak też z kodeksową zasadą pełnego pokrycia szkody.Sąd Wojewódzki - wbrew odmiennym twierdzeniom skarżącego - nie zasądził odsetek od kwoty 80.000 zł od dnia 6 grudnia 1967 r., lecz do tej daty, tj. do chwili zapłacenia wspomnianej kwoty przez Kopalnię. Jeżeli nawet w otrzymanym przez stronę pozwaną odpisie wyroku zakradł się błąd maszynowy, wystarczyło skonfrontować tę część sentencji wyroku z odnoszącą się do niego częścią uzasadnienia wyroku, by błąd ten z łatwością wykryć. Decyduje treść wyroku, przytoczona w jego oryginale, a nieodtworzona w odpisie. Także nie odpowiada prawdzie twierdzenie skarżącego, że Sąd Wojewódzki nie miał na uwadze wypłaconych sum na poczet renty uzupełniającej na podstawie ugody sądowej. Kwoty natomiast wypłacone przez Kopalnię po wydaniu zaskarżonego wyroku umarzają do wysokości zapłaconych kwot zobowiązania kopalni, wynikające z wyroku i w nim określone.Błędny jest wreszcie zarzut, że dochodzone świadczenia rentowe ulegają przedawnieniu trzyletniemu, a nie pięcioletniemu, jak to trafie przyjął Sąd Wojewódzki, skoro powództwo zostało wytoczone przed upływem trzech lat od daty wejścia w życie Kodeksu cywilnego. Ma więc do nich jeszcze zastosowanie art. 282 pkt 2 k.z.Podlega natomiast uwzględnieniu zarzut naruszenia przepisów o przedawnieniu, o ile on dotyczy odszkodowania, jakiego domaga się powód tytułem naprawienia szkody w zarobkach poniesionej w okresie pobierania zasiłku chorobowego. Wypowiedziany przez Sąd Wojewódzki pogląd, iż żądanie wyrównania takiej straty "nie zalicza się do świadczeń okresowych", jest błędny.Wyrównanie szkody w zarobkach, poniesionej przez pracownika w tak zwanym okresie zasiłkowym, następuje w postaci miesięcznej renty uzupełniającej, której wysokość odpowiada różnicy między zarobkami, jakie przysługiwałyby pracownikowi, gdyby nie zachorował, a pobieranymi w tym czasie zasiłkami chorobowymi z ubezpieczenia społecznego, przy czym poszczególne raty tej renty z istoty swej są świadczeniami okresowymi w rozumieniu art. 282 pkt 2 k.z. bądź art. 118 zd. drugie k.c. Jako świadczenia okresowe podlegają one pięcio- lub trzyletniemu przedawnieniu stosowania do powołanych wyżej przepisów k.z. lub k.c.Istota rat wspomnianej renty jako świadczeń okresowych nie ulega zmianie w sytuacji, gdy należne z tego tytułu odszkodowanie, jako dotyczące ściśle zamkniętego okresu, wypłacane jest w formie jednorazowej ryczałtowej kwoty, stanowiącej sumę rat rentowych przypadających za ten okres.Ponieważ zasądzona kwota 6.742 zł dotyczy rat rentowych przypadających za okres dawniejszy niż lat pięć przed wytoczeniem powództwa, roszczenie powoda w tym zakresie uległo z mocy art. 282 pkt 2 k.z. przedawnieniu.Z tej przyczyny należało wyrok zmienić co do istoty tylko w ten sposób, że zasądzone pod pkt 1 odszkodowanie uległo obniżeniu o 6.742 zł (art. 390 § 1 k.p.c.). Rewizja w pozostałym zakresie dla braku uzasadnionych podstaw - jak wyżej wywiedziono - podlega oddaleniu (art. 387 k.p.c.).Przyznanie powodowi od pozwanej Kopalni zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego uzasadniają przepisy art. 98 i 100 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 355 KPCart. 282 pkt 2art. 118art. 390 § 1 KPCart. 387 KPCart. 98§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.