II URN 124/82

WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1982-09-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaniechanie przez sąd pracy przeprowadzenia dalszego postępowania dowodowego, w szczególności przesłuchania wszystkich biegłych jednocześnie, stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 275 k.p. w sytuacji, gdy wnioskodawczyni nie udowodniła, że przed określoną datą była inwalidką?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia sprawy przez sąd pracy nie oznacza konieczności wyczerpania wszystkich możliwych dowodów z urzędu. Wnioskodawczyni miała obowiązek udowodnić, że przed datą 1 stycznia 1982 r. była inwalidką, jeśli z tego faktu wyprowadzała korzystne dla siebie skutki prawne, czego nie uczyniła. Zaniechanie przez sąd przeprowadzenia dalszego postępowania dowodowego, w tym przesłuchania wszystkich biegłych jednocześnie, nie stanowiło rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 275 k.p. w analizowanym stanie faktycznym.
Stan faktyczny
Wnioskodawczyni ubiegała się o wcześniejszą emeryturę na podstawie rozporządzenia z 1981 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił przyznania świadczenia, wskazując na brak orzeczenia o inwalidztwie i niewystarczający okres zatrudnienia. Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie, opierając się na opinii biegłych lekarzy, którzy stwierdzili inwalidztwo w grupie III, ale nie uznali, że istniało ono przed 1 stycznia 1982 r. z powodu braku dokumentacji potwierdzającej nasilenie schorzeń w tym okresie. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając sądowi rażące naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN M. Rafacz-Krzyżanowska.Sędziowie SN: E. Brzeziński (spr.), W. Dębicka.Protokolant: B. Bielska.Prokurator Prokuratury Generalnej PRL: K. Sobota.SentencjaSąd Najwyższy - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 6 września 1982 r. sprawy z wniosku Haliny G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. o emeryturę na skutek rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego NC 235/82/R od wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 27 kwietnia 1932 r.,oddala rewizję nadzwyczajną.Uzasadnienie faktyczneWnioskodawczyni urodzona dnia 14 czerwca 1932 r., zatrudniona na stanowisku zastępcy głównego księgowego, w dniu 28 listopada 1981 r. złożyła w Oddziale ZUS w K. wniosek o wcześniejszą emeryturę przewidzianą w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 17 lipca 1981 r. w sprawie szczególnych zasad przechodzenia na emeryturę pracowników uspołecznionych zakładów pracy do dnia 31 grudnia 1981 r. (Dz. U. Nr 19, poz. 95).Oddział ZUS w K. decyzję z dnia 18 marca 1982 r. wniosek ten załatwił odmownie z powołaniem się na to, że zarówno Obwodowa, jak i Wojewódzka Komisja Lekarska do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia nie zaliczyły wnioskodawczyni do żadnej z grup inwalidów, a przy tym niespornie wnioskodawczyni nie legitymuje się 35-letnim okresem zatrudnienia.Wnioskodawczyni odwołała się do Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach, Sąd ten dopuścił dowód z opinii biegłych sądowych lekarzy internisty, neurochirurga, reumatologa i psychiatry, przy czym w pierwszej kolejności, mianowicie dnia 20 kwietnia 1982 r. opinię złożyli biegli lekarze: St.M. i Z.S. Biegli W.P. i M.M. opinię złożyli tydzień później, tj. 27 kwietnia 1982 r. Wyrokiem z dnia 27 kwietnia 1982 r. Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych odwołanie oddalił z następującym uzasadnieniem:Biegli po uprzednim przedmiotowym zbadaniu wnioskodawczyni i po zapoznaniu się z dokumentacją lekarską jej dotyczącą, rozpoznali reumatoidalne zapalenie stawów okres II funkcja 2, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa lędźwiowego ze skoliozą rotacyjną oraz zespołem bólowym i reakcje nerwicowe pitiatyczne w przebiegu schorzeń somatycznych. Lekarze, biorąc pod uwagę charakter schorzeń reumatycznych stwierdzili, że w dacie badania istnieje u wnioskodawczyni inwalidztwo w grupie III. Nie można jednak - zdaniem biegłych - przyjęć, że inwalidztwo to istniało w okresie do dnia 31 grudnia 1982 r. z uwagi na brak dokumentacji lekarskiej przemawiającej za nasileniem rozpoznanych schorzeń w podanym okresie. Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych podzielił tę opinię biegłych lekarzy.W rewizji nadzwyczajnej, wniesionej do Sądu Najwyższego dnia 11 sierpnia 1982 r., Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego zarzucając powyższemu wyrokowi rażące naruszenie przepisu art. 55 ustawy z dnia 24 października 1974 r. o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych, domaga się uchylenia tegoż wyroku i przekazanie sprawy Okręgowemu Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do ponownego rozpatrzenia.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Przepis art. 55 ustawy z dnia 24 października 1974 r. o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 39, poz. 231 z późn zm.) nakłada wprawdzie na Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, nie oznacza to jednak, że Sąd ten musi wyczerpać z urzędu w ogóle wszystkie mogące wchodzić w rachubę dowody. Postępowanie przed Okręgowym Sądem Pracy i Ubezpieczeń Społecznych powinno toczyć się w rozsądnych z prawnego, społecznego, ekonomicznego i logicznego punktu widzenia granicach. W granicach takich zaś rozpoznana została niniejsza sprawa.W postępowaniu rentowym wnioskodawczyni była badana przez kilku lekarzy. W postępowaniu przed Okręgowym Sądem Pracy i Ubezpieczeń Społecznych badało wnioskodawczynię dalszych 4 biegłych lekarzy różnych specjalności. Żaden z nich nie znalazł podstaw do stwierdzenia, że przed dniem 1 stycznia 1982 r. można było wnioskodawczynię zaliczyć do którejkolwiek z grup inwalidów. Brak jest przy tym podstaw do powątpiewania zarówno w formalną, jak i merytoryczną prawidłowość wydanych opinii, w szczególności brak jest podstaw do przypuszczeń, że opinie te są niedokładne, pomijają istotne elementy dokumentacji lekarskiej, względnie dotknięte są innymi usterkami. W stanie faktycznym, występującym w niniejszej sprawie, nie biegli powinni się tłumaczyć, dlaczego nie uznali wnioskodawczyni urodzonej w 1932 r. i nadal czynnej zawodowo za kwalifikująca się do zaliczenia do jednej z grup inwalidów jeszcze przed dniem 1 stycznia 1932 r., lecz wnioskodawczyni powinna udowodnić, że była już inwalidką przed tą datą, jeżeli z faktu tego wyprowadza korzystne dla siebie skutki prawne - tego zaś nie uczyniła.Oczywiście nie można wykluczyć, że gdyby Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych przeprowadził dalsze jeszcze postępowanie dowodowe, w szczególności gdyby wszystkich biegłych przesłuchał równocześnie - na co zwraca uwagę rewizja nadzwyczajna - zebrałby bogatszy jeszcze materiał dowodowy. Zaniechania przez Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych tych czynności - w stanie faktycznym występującym w niniejszej sprawie - nie można wszelako utożsamiać z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu przepisu art. 275 k.p. Brak jest również podstaw do formułowania ogólnej tezy, że przepisy postępowania wymagają by biegli - jeżeli zachodzi potrzeba zasięgnięcia opinii kilku biegłych - zawsze składali jedną tylko wspólną opinię. Zjawisko zasięgania przez sądy opinii odrębnie od biegłych - zwłaszcza biegłych wysokiej specjalizacji, mających ograniczone możliwości dysponowania swoim czasem, jest zjawiskiem stosunkowo często występującym w praktyce sądowej. Nie można zjawiska tego generalnie zaliczyć do nieprawidłowości postępowania sądowego.W konsekwencji rewizja nadzwyczajna nie mogła odnieść skutku i z mocy art. 277 k.p. w zw. z art. 421 § 1 k.p.c. podlegała oddaleniu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 55art. 275 KPart. 277 KPart. 421 § 1 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026.