III PZP 22/66

UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1967-09-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę w okresie, na który pierwotnie udzielono mu urlopu wypoczynkowego, jest dopuszczalne, jeśli pracownik został odwołany z urlopu i stawił się do pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy orzekł, że wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę w czasie, gdy po odwołaniu z urlopu stawił się do pracy, jest dopuszczalne, nawet jeśli następuje w okresie pierwotnie przeznaczonym na urlop. Jednakże, takie wypowiedzenie jest nieważne, jeśli odwołanie z urlopu nastąpiło wyłącznie w celu dokonania wypowiedzenia, co jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Stan faktyczny
Pracownik miał urlop wypoczynkowy do końca czerwca 1963 r. Został odwołany z urlopu 30 maja 1963 r. z powodu zapowiedzianej kontroli i stawił się do pracy. Po dalszej części urlopu, w dniu 17 czerwca 1963 r. stawił się ponownie do pracy, a tego samego dnia dyrektor Instytutu wręczył mu pismo wypowiadające umowę o pracę z terminem biegnącym od 1 lipca do 30 września 1963 r. Pracownik odmówił przyjęcia pisma.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił udzielić odpowiedzi na postawione zagadnienie prawne, zgodnie z treścią uchwały.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Stypułkowska. Sędziowie: W. Formański, S. Rejman (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zbigniewa H. przeciwko Instytutowi Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w B. o dopuszczenie do pracy i zapłatę, po rozpoznaniu zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Poznaniu postanowieniem z dnia 6 maja i 8 grudnia 1966 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 § 1 k.p.c.:"Czy w wypadku przerwania przez pracodawcę urlopu pracownikowi (odwołania go z urlopu) można uznać za zgodne z zasadami współżycia społecznego w Państwie Ludowym, a zatem za ważne (art. 41 p. o p.c.), wypowiedzenie umowy o pracę temu pracownikowi w okresie, na który pracodawca udzielił mu początkowo urlopu"?postanowił udzielić następującej odpowiedzi:Wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę w czasie, w którym po odwołaniu go z urlopu stawił się do pracy, jest dopuszczalne, chociażby nastąpiło w okresie, na który początkowo udzielono mu urlopu wypoczynkowego. Wypowiedzenie takie jest jednak nieważne, jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w Państwie Ludowym, gdyby odwołanie z urlopu nastąpiło w celu dokonania wypowiedzenia umowy o pracę. Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu - w trybie art. 391 § 1 k.p.c. - do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne przytoczone w sentencji uchwały.Wynikło ono przy rozpoznawaniu sprawy na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Powiatowego, który oddalił powództwo o dopuszczenie do pracy i odszkodowanie, opierając się na następującym stanie faktycznym:Powód był pracownikiem umysłowym pozwanego Instytutu. W dniach od 29 maja do 30 czerwca 1963 r. włącznie miał on korzystać z urlopu wypoczynkowego. Już jednak następnego dnia, tj. w dniu 30 maja, został on odwołany z urlopu, ponieważ niespodziewanie zapowiedziano kontrolę z jednostki nadrzędnej, która miała sprawdzać przebieg prowadzonych przez niego doświadczeń. Powód stawił się do pracy i przebywał w Instytucie do 3 czerwca. Z dniem 4 czerwca rozpoczął on dalszą część urlopu wypoczynkowego, który został mu udzielony na 12 dni, tj. do dnia 15 czerwca włącznie. Powód stawił się do pracy w dniu 17 czerwca 1963 r. (poniedziałek) i w tym dniu dyrektor pozwanego Instytutu chciał mu wręczyć pismo zawierające wypowiedzenie umowy o pracę.Powód odmówił przyjęcia tego pisma i dlatego zostało mu ono odczytane w obecności świadka. Z treści jego wynikało, że termin wypowiedzenia biegnie od dnia 1 lipca i kończy się z dniem 30 września 1963 r.Sąd Powiatowy ustalił, że istniała ważna przyczyna do odwołania powoda z urlopu oraz że Rada Zakładowa wyraziła zgodę na zwolnienie go z pracy.Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 19 lipca 1966 r. zwrócił akta Sądowi Wojewódzkiemu celem rozważenia, czy w świetle ustaleń Sądu meriti, zgodnych z twierdzeniami powoda, że wypowiedzenie umowy o pracę nastąpiło nie w okresie jego urlopu, odpowiedź na przedstawione pytanie może mieć znaczenie przy rozpoznawaniu sprawy w postępowaniu rewizyjnym.Sąd Wojewódzki przedstawił postawione pytanie ponownie i tym razem uzasadnił już swoje wątpliwości. Mianowicie chodzi o wyjaśnienie, czy pracownikowi można skutecznie wypowiedzieć umowę o pracę w okresie, na który początkowo udzielono mu urlopu wypoczynkowego, gdy po odwołaniu go z urlopu stawi się on do pracy. Pracownik ma prawo do nieprzerwanego urlopu i jeśli ten urlop przerywa w interesie zakładu pracy, to działa w zaufaniu, że jego sytuacja prawna nie będzie przez to gorsza.W rozpoznawanej sprawie powód miał korzystać z urlopu wypoczynkowego do dnia 30 czerwca 1963 r. włącznie. W tym okresie wypowiedzenie mu umowy o pracę było niedopuszczalne. Gdy jednak, odwołany z urlopu, stawił się w zakładzie pracy w dniu 17 czerwca 1963 r., wypowiedziano mu umowę o pracę. Sądowi Wojewódzkiemu nasunęła się więc wątpliwość, czy w takim wypadku wypowiedzenie umowy o pracę nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.Sąd Najwyższy postanowił udzielić na postawione pytanie odpowiedzi tej treści, jakiej dał wyraz w sentencji powziętej uchwały.Jednym z warunków istnienia prawidłowych stosunków między pracownikiem a zakładem pracy jest przestrzeganie przepisów prawnych i zasad współżycia oraz wzajemne zaufanie.Zgodnie z treścią art. 2 ust. 4 ustawy z dnia 16.V.1922 r. o urlopach dla pracowników zatrudnionych w przemyśle i handlu (jedn. tekst: Dz. U. z 1949 r. Nr 47, poz. 365 z późn. zm.) pracownikom umysłowym przysługuje po rocznej nieprzerwanej pracy jednomiesięczny urlop płatny, nieprzerwany. Zakład pracy nie może więc bez uzasadnionej potrzeby ani dzielić należnego pracownikowi urlopu, ani przerywać go. Urlop przewidziany jest dla regeneracji sił pracownika i spełni on swoje zadanie tylko wówczas, gdy będzie trwał nieprzerwanie przez określony, niezbyt krótki okres. Z tych względów także pracownik nie może domagać się skutecznie udzielenia mu urlopu wypoczynkowego w kilku okresach. Taki stan stwarza zresztą dla zakładu pracy, zwłaszcza produkcyjnego, dodatkowe trudności w postaci zastępstwa nieobecnego w pracy pracownika.Prawo do nieprzerwanego urlopu nie może być jednak rozumiane w ten sposób, żeby nie mógł on być udzielony, na wniosek pracownika, np. w dwóch okresach, bądź żeby nie mógł on być przerwany przez zakład pracy. W obu jednak wypadkach musi zachodzić istotna przyczyna, która by uzasadniała odstępstwo od zasady, że urlop wypoczynkowy ma być nieprzerwany.W szczególności zakład pracy może skutecznie domagać się od pracownika przerwania urlopu tylko wówczas, gdy obecność jego jest konieczna, a pracownik ma możliwość stawienia się w wyznaczonym mu terminie.Pracownik powinien pełnić pracę sumiennie i ze starannością, jakiej wymaga rodzaj pracy oraz słuszny interes pracodawcy (art. 448 § 1 k.z.). Ten słuszny interes pracodawcy musi mieć na uwadze pracownik także wtedy, gdy korzysta z urlopu wypoczynkowego.Gdy więc może on przerwać urlop, to powinien na wezwanie stawić się do pracy. To, czy pracodawca miał uzasadnione powody do odwołania pracownika z urlopu, jest już kwestią faktu i musi być przedmiotem postępowania dowodowego, gdy pracownik - pomimo wezwania - nie stawi się do pracy. To samo dotyczy możliwości przerwania przez pracownika udzielonego mu urlopu.W rozpoznawanej przez Sąd Wojewódzki sprawie pracownik przerwał urlop wypoczynkowy i stawił się do pracy. Wypowiedzenie mu przeto umowy o pracę nie nastąpiło w czasie urlopu i dlatego przepisy art. 17 dekretu z dnia 18.I.1956 r. (Dz. U. z 1956 r. Nr 2, poz. 11) nie mają zastosowania. Jeżeli więc nie zachodziły inne przeszkody ustawowe, to zakład pracy miał prawo wypowiedzieć powodowi umowę o pracę.Ta czynność prawna - w okolicznościach konkretnej sprawy - może być jednak uznana za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego w Państwie Ludowym. W takim wypadku - zgodnie z treścią art. 41 § 1 p. o p.c. - będzie ona nieważna. Za taką musi być uznane wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę, gdy odwołano go z urlopu tylko po to, by dokonać wypowiedzenia. Ciężar udowodnienia tego twierdzenia spoczywa na powodzie. Gdy powód zdoła swoje twierdzenie udowodnić, to wypowiedzenie umowy o pracę będzie nieważne, gdyż takie postępowanie pracodawcy musi się spotkać z ujemną oceną ludzi pracy.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 § 1 KPCart. 41art. 2 ust. 4art. 448 § 1art. 17art. 41 § 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026.