I PK 26/19
WyrokIzba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych2020-02-20
Skład orzekający: Bohdan Bieniek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy działania pracownika (radcy prawnego) podjęte w celu dochodzenia wierzytelności pracodawcy od jego dłużników mogą przerwać bieg terminu przedawnienia roszczenia tego pracownika wobec pracodawcy o dodatkowe wynagrodzenie?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że działania pracownika, który jako pełnomocnik pozwanego Urzędu Miejskiego dochodził wierzytelności Urzędu od jego dłużników, nie przerywają biegu przedawnienia jego własnego roszczenia o dodatkowe wynagrodzenie wobec pracodawcy. Podstawą prawną jest art. 291 § 1 k.p. oraz zasada, że przerwanie biegu przedawnienia następuje przez czynność podjętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia własnego roszczenia.Stan faktyczny
Powód, radca prawny zatrudniony na umowę o pracę, domagał się od pracodawcy (Urzędu Miejskiego) dodatkowego wynagrodzenia związanego z zastępstwem procesowym. Sądy niższych instancji częściowo uwzględniły powództwo, zasądzając część dochodzonej kwoty, jednak uznały część roszczeń za przedawnioną. Powód w skardze kasacyjnej kwestionował m.in. ustalenie przedawnienia, argumentując, że jego działania w sprawach prowadzonych dla pracodawcy powinny przerwać bieg przedawnienia jego własnego roszczenia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i zasądził od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu w postępowaniu kasacyjnym.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt I PK 26/19 POSTANOWIENIE Dnia 20 lutego 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Bohdan Bieniek w sprawie z powództwa R. S. przeciwko Urzędowi Miejskiemu w S. o wynagrodzenie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 20 lutego 2020 r., skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. z dnia 13 listopada 2018 r., sygn. akt IX Pa (…), 1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, 2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 900 (dziewięćset) zł tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu kasacyjnym. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 13 listopada 2018 r., oddalił apelację R.S. od wyroku Sądu Rejonowego w S. z dnia 28 marca 2018 r., mocą którego zasądzono na jego rzecz kwotę 11.901,80 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, oddalając roszczenie w pozostałej części. Sądy ustaliły, że R. S. , radca prawny, był zatrudniony u pozwanego od dnia 1 lipca 1991 r. do dnia 24 czerwca 2015 r. na podstawie umowy o pracę, a stosunek pracy został rozwiązany na mocy porozumienia stron w związku z przejściem na emeryturę. Powód domagał się zasądzenia kwoty 50.000 zł z
2 ustawowymi odsetkami, zaś pozwany Urząd Miejski w S. wniósł o oddalenie powództwa w całości, przy czym co do kwoty 27.684,25 zł, z uwagi na przedawnienie roszczenia, a co do kwoty 16.806,23 zł z uwagi na fakt, że roszczenie to zostało przez Urząd uznane po wniesieniu pozwu, a w pozostałej części z tego powodu, iż spraw nie prowadził R. S. , bądź też należności nie zostały wyegzekwowane. U pozwanego zasady zwrotu kosztów zastępstwa procesowego zostały uregulowane w Regulaminie Wynagradzania. W myśl § 23 tego aktu, Prezydent z tytułu zastępstwa procesowego w postępowaniu sądowym, egzekucyjnym i innym przyznaje radcom prawnym zatrudnionym w urzędzie na podstawie umowy o pracę, na ich wniosek, dodatkowe wynagrodzenie. Dalej ustalono, że pracodawca zobowiązywał radcę prawnego do złożenia wniosku o zwrot kosztów zastępstwa procesowego do działu księgowości, gdzie sprawdzano czy faktycznie zostały zapłacone koszty przez dłużnika. Pracownicy działu księgowości co miesiąc informowali biuro radców prawnych, jakie w danym miesiącu były płatności w danej sprawie. W razie wpłynięcia należności naczelnik działu finansowego podpisywała ten wniosek i kierowała go do Skarbnika Miasta. Ten zaś określał wysokość tych kosztów, nie mniej niż 65% zasądzonych należności. Jeżeli radca prawny nie złożył wniosku, to pozwany sam tych kosztów nie wypłacał. Powód interesował się swoimi sprawami i wielokrotnie monitował w Wydziale Finansowym, kiedy będzie uruchomiona wypłata i czy wpłynęły środki. Zdarzało się, że Wydział Finansowy zwracał powodowi wnioski o wypłatę kosztów, gdy dotyczyło to sprawy, w której powód nie występował w charakterze pełnomocnika pozwanego, albo gdy koszty nie były w całości wyegzekwowane. Powód tych zwrotów nie kwestionował. W ocenie Sądu pierwszej instancji, powództwo jest częściowo zasadne, a podstawą tego roszczenia jest art. 224 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych. Zdaniem Sądu Rejonowego, praktyka pozwanego była niezgodna z treścią wyżej powołanego przepisu, bowiem wypłata dodatkowego wynagrodzenia nie jest uzależniona od żadnego wniosku osoby uprawnionej, a jedynie od ściągnięcia kosztów od strony przeciwnej. Natomiast zasadny okazał się zarzut przedawnienia części roszczenia powoda R. S. (art. 291 § 1 k.p.).
3 Jednocześnie Sąd nie podzielił stanowiska powoda, że doszło do przerwania biegu przedawnienia w wyniku wszczęcia postępowania egzekucyjnego, co następnie wyjaśnił odwołując się do poszczególnych należności i postępowań sądowych. Sąd Okręgowy uznał, że ustalenia sądu pierwszej instancji są prawidłowe i dokonane za pomocą swobodnej oceny dowodów. Jednocześnie odmienna ocena dowodów, jaka została przytoczona w apelacji nie prowadzi do korekty orzeczenia, przede wszystkim w związku z przedawnieniem roszczeń. Bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed właściwym organem powołanym do rozstrzygania sporów lub egzekwowania roszczeń, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, zaś działania powoda jako pełnomocnika pozwanego nie były kierowane w celu dochodzenia roszczeń powoda wobec Urzędu, tylko były dokonywane w imieniu pozwanego przeciwko dłużnikom pozwanego Urzędu Miejskiego w S. w celu egzekwowania wierzytelności pozwanego Urzędu od swoich dłużników. Takim działaniem powód nie mógł przerwać biegu przedawnienia swojego roszczenia wobec pozwanego pracodawcy. Z tych przyczyn Sąd orzekł w myśl art. 385 k.p.c. Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego wywiódł powód, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając naruszenie prawa materialnego, to jest art. 291 k.p.c. w związku z art. 295 § 1 i 2 k.p. oraz art. 8 k.p., a nadto przepisów prawa procesowego: art. 233 § 1 i 2 i art. 382 k.p.c. We wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnieniu, skarżący podniósł, że zaskarżony wyrok nie może się ostać. Przede wszystkim kontrola Państwowej Inspekcji Pracy wskazała szereg uchybień u pozwanego. Nadto orzekające w sprawie sądy zaaprobowały wydawanie przez pozwanego sprzecznych z prawem aktów prawa wewnętrznego. W konsekwencji taki stan rzeczy uzasadnia stwierdzenie, że doszło do naruszenia art. 8 k.p. oraz całkowitego ignorowania orzecznictwa Sądu Najwyższego. Sporządzone w sprawie uzasadnienie sprowadza się do cytowania orzeczeń sądowych i ogranicza się raptem do wykładni art. 233 § 1 k.p.c., co stanowi wyraz obrazy art. 328 § 2 k.p.c. Równocześnie skarżący wskazał, że konieczna jest kompleksowa wykładnia art. 291 i art. 295 k.p.c. w aspekcie liczenia początkowego terminu biegu
4 przedawnienia roszczeń pracowniczych, w tym także kwestii jego przedawnienia w zakresie należności profesjonalnych pełnomocników. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł o odmowę przyjęcia jej do rozpoznania i zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu w postępowaniu kasacyjnym. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie może być przyjęta do rozpoznania, gdyż skarżący nie sprostał wymaganiom, jakie są stawiane temu rodzajowi postępowania. Przede wszystkim postępowanie kasacyjne nie stanowi kontynuacji postępowania sądowego. Sąd Najwyższy – jako sąd prawa – rozpoznaje (a uprzednio przyjmuje do rozpoznania) tylko te sprawy, w których występuje co najmniej jedna z przesłanek wymienionych w art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c., a więc w spawie powinno występować istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Jednocześnie podniesiony próg staranności wymusza na wnoszącym skargę ścisłe dookreślenie zarzucanych uchybień, gdyż tylko w ich obrębie może toczyć się sprawa. Oznacza to, że na etapie przedsądu nie mają znaczenia podstawy kasacyjne, lecz tylko sama treść wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2010 r., II UK 274/09, LEX nr 585794). W końcu Sąd Najwyższy nie jest uprawniony do badania prawidłowości zarówno ustaleń faktycznych, jak i oceny dowodów, dokonanych przez sąd drugiej instancji. O ile bowiem ten ostatni również jest „sądem faktu” i w myśl ogólnie niekwestionowanych zapatrywań orzecznictwa oraz doktryny kontynuuje postępowanie merytoryczne w ramach systemu apelacji pełnej (por. wyrok Sądu Najwyższego: z dnia 13 kwietnia 2000 r., III CKN 812/98, OSNC 2000 nr 10, poz. 193; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2002 r., III CZP 62/02, Biul. SN 2003 nr 3, s. 14), o tyle Sąd Najwyższy jako „sąd prawa”, rozpoznając nadzwyczajny środek odwoławczy w postaci skargi kasacyjnej, jest
5 związany ustalonym stanem faktycznym sprawy (art. 39813 § 2 k.p.c.). Związanie to wyklucza nie tylko przeprowadzenie w jakimkolwiek zakresie dowodów, lecz także badanie czy sąd drugiej instancji nie przekroczył granic swobodnej ich oceny. Ustrojową funkcją Sądu Najwyższego jest sprawowanie nadzoru judykacyjnego, w tym zapewnianie jednolitości orzecznictwa sądów powszechnych. Z treści wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wynikają dwie przesłanki. Z jednej strony skarżący upatruje rażących uchybień w strefie prawa procesowego (art. 233 § 1 i 2 oraz art. 382 i art. 328 § 2 k.p.c.), z drugiej w obrębie prawa materialnego (art. 8 oraz art. 291 i 295 k.p.), co finalnie ma dowodzić o tym, że skarga jest oczywiście uzasadniona. W odniesieniu do tej podstawy należy pamiętać, że oczywiste jest to, co jest widoczne bez potrzeby głębszej analizy czy przeprowadzenia dłuższych badań lub dociekań. Skarżący musi zatem wykazać, że wyrok zapadł z oczywistym, rażącym naruszeniem przepisów prawa lub podstawowych zasad obowiązujących w praworządnym państwie, widocznym na pierwszy rzut oka, bez konieczności przeprowadzenia bardziej szczegółowej analizy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2016 r., II CSK 611/14, Legalis nr 1430479). Siłą rzeczy tego rodzaju uchybienie nie występuje, jeżeli zarzuca się Sądowi drugiej instancji poruszanie w obrębie materiału dowodowego, który pozwala na swoisty luz decyzyjny, jaki towarzyszy art. 233 k.p.c. W tym zakresie wywód sądu drugiej instancji, nawet jeśli jest zwięzły, nie dowodzi o oczywiście wadliwym wnioskowaniu, atypowym rozumowaniu. Również art. 382 k.p.c. nie uwidacznia, jakiego uchybienia konkretnego miał się dopuścić sąd odwoławczy. Uchybieniem takim nie jest przyjęcie stanowiska w opozycji do poglądu wnoszącego skargę, gdyż wówczas każda byłaby zasadna, o ile uprzednio wyrok nie podzielił argumentów strony. W końcu z treści uzasadnienia sądu odwoławczego wynika, dlaczego ten sąd oddalił apelację powoda, co już wyklucza ocenę art. 328 § 2 k.p.c. przez pryzmat oczywistego naruszenia prawa. Z kolei w obrębie prawa materialnego oczywiste naruszenie prawa dotyka art. 8 k.p., a więc normy o charakterze klauzuli generalnej. Posłużenie się konstrukcją nadużycia prawa jest z założenia dopuszczalne tylko wyjątkowo i musi mieć szczególne, wyraźne uzasadnienie merytoryczne i formalne, a zwłaszcza usprawiedliwienie w miarę skonkretyzowanych regułach, głównie o konotacji
6 etycznej, moralnej i obyczajowej. Przepis ten, z uwagi na wyjątkowość możliwości jego zastosowania, upoważnia sąd do oceny, w jakim zakresie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony prawnej, ale wyłącznie w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności konkretnej sprawy. Skoro powód dochodził należności ze stosunku pracy, a Sąd drugiej instancji uznał, że doszło do przedawnienia roszczenia, to można domniemać – gdyż powód tego wprost nie wskazał – że upatruje w powołaniu się na ten zarzut rażącego naruszenia prawa. Takie stanowisko jest chybione, skoro powód jest jednocześnie radcą prawnym, a więc znane mu są zasady obrotu prawnego i kwestie związane z dochodzeniem należności sądowych. Na mocy omawianego przepisu nie można zaś uzyskać prawa, co samo przez się eliminuje omawianą podstawę przedsądu. Natomiast w obrębie art. 291 i 295 k.p. skarżący widzi konieczność wypowiedzi Sądu Najwyższego, gdyż jego zdaniem „wypowiedź będzie miała istotne znaczenie dla stosowania prawidłowych praktyk wypłacania wynagrodzenia przez pracodawców zatrudniających radców prawnych na umowę o pracę, zwłaszcza w aspekcie biegu początkowego terminu przedawnienia i podstaw jego przerwania”. Tak skonstruowane instrumentarium odwołuje się do podstawy wymienionej w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. Jednak przytoczona podstawa zachodzi wówczas, gdy potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, nie doczekała się jeszcze wykładni, bądź niejednolita ich wykładnia wywołuje rozbieżności w orzecznictwie sądów, które skarżący powinien przytoczyć (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 15 października 2002 r., II CZ 102/02, LEX nr 57231). Skarżącego obciążał obowiązek przedstawienia odrębnej i pogłębionej argumentacji prawnej wskazującej na zaistnienie powołanej okoliczności uzasadniającej przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, zawierającej szczegółowy opis tego, na czym polegają poważne wątpliwości interpretacyjne (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 8 lipca 2009 r., I CSK 111/09, LEX nr 570112; z dnia 12 grudnia 2008 r., II PK 220/08, LEX nr 523522). W tej kwestii skarga milczy, co wyklucza jej nadanie dalszego biegu z uwagi na powyższą podstawę.
7 Warto także zwrócić uwagę, że przepisy prawa dotyczące przedawnienia roszczeń nie ulegały istotnym zmianom, a judykatura w tej kwestii jest zgodna. Nie ma więc potrzeb ujednolicania jej, zwłaszcza że zmienne stany faktyczne decydują o wykładni prawa. Tytułem przykładu należy wskazać, że początkiem biegu okresu przedawnienia roszczenia ze stosunku pracy jest dzień, w którym roszczenie to stało się wymagalne, czyli dzień, w którym powstał obowiązek spełnienia świadczenia (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 lipca 2018 r., II PK 206/17, LEX nr 2518925). Dodatkowe wynagrodzenie radcy prawnego, zatrudnionego przez pracodawcę niebędącego jednostką sfery budżetowej, w wysokości 65% kosztów zastępstwa sądowego, stanowi wynagrodzenie za pracę świadczoną w ramach obowiązków pracowniczych. Z kolei w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2011 r., II PK 17/11 (OSNP 2012 nr 17-18, poz. 218) wskazano, że dodatkowe wynagrodzenie radcy prawnego zatrudnionego przez pracodawcę stanowi wynagrodzenie za pracę, do którego ma zastosowanie art. 291 § 1 k.p. W odniesieniu do zagadnienia przerwania biegu przedawnienia w orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazano, że biegu terminu przedawnienia nie przerywa wystąpienie organu Państwowej Inspekcji Pracy do pracodawcy, na wniosek pracownika, o realizację należności pracowniczych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 2016 r., II PK 110/15, OSNP 2017 nr 12, poz. 161). Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy orzekł w myśl art. 3989 § 2 k.p.c. i art. 39821 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- I PK 88/11 2012-01-12Czy roszczenie radcy prawnego zatrudnionego na podstawie umowy o pracę o dodatkowe wynagrodzenie z tytułu kosztów zastępstwa procesowego, które zostały zasądzone na rzecz pracodawcy i przez niego wyegzekwowane, ulega prz…
- II PK 99/18 2019-12-10Czy roszczenie radcy prawnego o zapłatę dodatkowego wynagrodzenia za pracę, wynikające z ugody zawartej z pracodawcą w związku z przekształceniem obsługi prawnej z umowy o pracę na umowę zlecenia, przedawnia się z upływe…
- II PK 17/11 2011-07-06Czy zawezwanie do próby ugodowej, które nie zawiera precyzyjnego określenia żądanych kwot i terminów ich wymagalności, przerywa bieg przedawnienia roszczeń o wyrównanie wynagrodzenia za pracę i jego pochodnych?
- II PK 109/17 2018-07-05Czy zarzut przedawnienia roszczeń o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, zgłoszony przez pracodawcę, powinien być oceniany w kontekście wniosku o zawezwanie do próby ugodowej złożonego przez pracownika, a ta…
- III PK 101/19 2020-06-03Czy pracodawca, wypowiadając umowę o pracę radcy prawnemu, naruszył przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, jeśli nie uzyskał wymaganej opinii rady okręgowej izby radców prawnych przed złożeniem oświadczenia o wypowiedzeni…
Powołane przepisy
art. 224 ust. 1art. 291 § 1 KPart. 385 KPCart. 291 KPCart. 295 § 1art. 8 KPart. 233 § 1art. 382 KPCart. 233 § 1 KPCart. 328 § 2 KPCart. 291art. 295 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026. · PDF źródłowy