II PK 151/17

WyrokIzba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych2018-09-26

Skład orzekający: Jolanta Frańczak, Bohdan Bieniek, Romualda Spyt

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracodawca, który na skutek prawomocnego ustalenia istnienia stosunku pracy, musiał opłacić zaległe składki na ubezpieczenia społeczne za pracownika, może dochodzić od pracownika zwrotu części tych składek, która obciążała pracownika, na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracodawca, który na skutek prawomocnego ustalenia istnienia stosunku pracy, musiał opłacić zaległe składki na ubezpieczenia społeczne za pracownika, może dochodzić od pracownika zwrotu części tych składek, która obciążała pracownika, na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Wzbogacenie pracownika polega na zaoszczędzeniu wydatku związanego z ustawowym obowiązkiem współfinansowania składki, a zubożenie pracodawcy na pokryciu tego zobowiązania z własnych środków. Przekazanie pracownikowi wynagrodzenia niepomniejszonego o należne składki nie stanowi bezpodstawnego wzbogacenia pracownika kosztem pracodawcy, lecz dopiero opłacenie składek przez pracodawcę z własnych środków prowadzi do wzbogacenia pracownika i zubożenia pracodawcy.
Stan faktyczny
Powódka (pracodawca) dochodziła od pozwanej (pracownika) zapłaty kwoty odpowiadającej części składek na ubezpieczenia społeczne, które pracodawca musiał opłacić po prawomocnym ustaleniu istnienia stosunku pracy między stronami. Sąd Apelacyjny zasądził część dochodzonej kwoty, uznając istnienie bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej. Pozwana wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu i błędne ustalenie momentu powstania wzbogacenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanej i odstąpił od obciążenia jej kosztami zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II PK 151/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 września 2018 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jolanta Frańczak (przewodniczący) SSN Bohdan Bieniek SSN Romualda Spyt (sprawozdawca) w sprawie z powództwa T. S.A. Oddział w P. przeciwko A. K. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 26 września 2018 r., skargi kasacyjnej pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 9 listopada 2016 r., sygn. akt III APa (…), oddala skargę kasacyjną i odstępuje od obciążenia pozwanej kosztami zastępstwa procesowego strony przeciwnej w postępowaniu kasacyjnym. UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny w (…) po rozpoznaniu sprawy T. S.A. Oddziału w P. przeciwko A. K. o zapłatę, na skutek apelacji powódki, zmienił wyrok Sądu Okręgowego w P. z dnia 18 listopada 2015 r. i zasądził od pozwanej kwotę 68.758,64 zł z ustawowymi odsetkami od 3 marca 2015 r. do 9 listopada 2016 r., 2 oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Zasądzoną kwotę Sąd rozłożył na 72 raty, płatne miesięcznie począwszy od 1 grudnia 2016 r. do 10 dnia każdego miesiąca, z ustawowymi odsetkami w przypadku opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat. Wedle poczynionych ustaleń, Sąd Rejonowy w P. wyrokiem z 19 września 2011 r. ustalił, że strony w okresie od 1 listopada 1998 r. do 14 lutego 2007 r. łączył stosunek pracy. W oparciu o powyższy wyrok powódka w 2012 r. dokonała korekt złożonych deklaracji ZUS i dokonała wpłat z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne na łączną kwotę 80.252,44 zł. Sąd Apelacyjny uznał, że powódka, uiszczając składki za pozwaną, zrealizowała przedawnione wobec ZUS świadczenie w łącznej wysokości 11.493,58 zł. W tym zakresie roszczenie jako przedawnione nie zasługiwało na uwzględnienie. Oceniając roszczenie powódki oparte na art. 405 k.c. za okres nieprzedawniony, Sąd Apelacyjny uznał, że stan bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej pojawił się z chwilą zapłaty przez powódkę zaległych składek na ubezpieczenia społeczne. Stwierdził, że powstanie po stronie płatnika (w niniejszej sprawie powódki) stanu zubożenia należy wiązać wyłącznie z zapłaceniem przez niego składek na ubezpieczenia społeczne w części obciążającej pozwaną, gdyż dopiero wówczas nastąpiło efektywne pomniejszenie jego majątku. Bezpodstawne wzbogacenie pozwanej polegało na zaoszczędzeniu wydatku związanego z ustawowym obowiązkiem współfinansowania przez pozwaną składki na jej ubezpieczenia społeczne, zatem nie może się ona skutecznie bronić się zarzutem utraty lub zużycia tej korzyści w taki sposób, że nie jest już wzbogacona (art. 409 k.c.); z natury rzeczy wynika, że zaoszczędzone wydatki nie mogły zostać zużyte przez bezpodstawnie wzbogaconego. W ocenie Sądu Apelacyjnego, okoliczności sprawy przemawiają za uznaniem, że powódka nie nadużyła prawa, dochodząc od pozwanej roszczenia objętego pozwem. Pozwana w toku procesu nie udowodniła, że powódka konsekwentnie przez lata zawierała z nią oraz innymi osobami umowy cywilnoprawne, wykorzystując ich zależność i przymusowe położenie. Wykształcenie pozwanej daje podstawy, by uznać, że decydując się na wytoczenie powództwa o ustalenie stosunku pracy, powinna była mieć świadomość 3 najistotniejszych konsekwencji zapadłego orzeczenia. Powódka dążyła do objęcia jej ochroną właściwą stosunkowi pracy. Ochrona ta znajduje odzwierciadlenie także na gruncie prawa ubezpieczeń społecznych i pozwana powinna była przewidzieć, że w tym zakresie jej status ulegnie zmianie. Z jednej strony uzyska pracowniczy tytuł podlegania ubezpieczeniom, z drugiej zostanie odpowiednio obciążana obowiązkiem finansowania składek. Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 320 k.p.c. rozłożył świadczenie główne na 72 raty, tj. na okres 6 lat, przy czym zobowiązał pozwaną do uiszczania ich wraz z równowartością 1/72 części skapitalizowanych odsetek. Pozwana zaskarżyła powyższy wyrok skargą kasacyjną, zarzucając naruszenie: art. 405 k.c. w związku z art. 300 k.p., przez zastosowanie tej normy prawnej do niedostatecznie ustalonego stanu faktycznego w zakresie wysokości wynagrodzenia, jakie przysługiwało i zostało wypłacone pozwanej od 1 listopada 1998 r. do 14 lutego 2007 r., w którym to okresie na mocy wyroku sądu stwierdzono, że strony łączył stosunek pracy, a nie umowa o dzieło; art. 405 k.c. w związku z art. 300 k.p., przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że zapłata przez powódkę składki na ubezpieczenie społeczne w części obciążającej pozwaną zmniejszyła pasywa w majątku pozwanej dopiero w chwili dokonania tej zapłaty, podczas gdy zwiększenie aktywów pozwanej nastąpiło w chwili zapłaty wynagrodzenia (otrzymała wyższe wynagrodzenie za pracę, bo niepomniejszone o składkę na ubezpieczenie społeczne) i w tym samym momencie nastąpiło zwiększenie pasywów powódki (wyzbyła się wynagrodzenia pozwanej przeznaczonego na realizację obowiązku prawnego obciążającego powódkę); art. 409 k.c. w związku z art. 300 k.p., przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że pozwana jest wzbogacona względem powódki, gdyż korzyścią pozwanej jest zaoszczędzenie wydatku, w chwili zapłaty przez powódkę składek na ubezpieczenia społeczne, gdy tymczasem pozwana zużyła w całości korzyść w postaci „zawyżonego” wynagrodzenia za pracę w taki sposób, że nie jest już wzbogacona i to w sytuacji, gdy nie musiała liczyć się z obowiązkiem jej zwrotu, co zostało ustalone przez Sąd pierwszej instancji i niezakwestionowane przez Sąd drugiej instancji; art. 411 pkt 2 k.c. w związku z art. 300 k.p., przez jego niezastosowanie sytuacji, gdy okoliczności faktyczne sprawy wskazują, że 4 spełnienie przez pracodawcę świadczenia czyniło zadość zasadom współżycia społecznego; art. 120 § 1 k.c. w związku z art. 118 k.c., przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że dochodzone świadczenie stało się wymagalne z chwilą zapłaty składki przez pracodawcę na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a nie z chwilą uzyskania przez pracownika korzyści w wyniku niewykonania ciążącego na pracodawcy obowiązku ustawowego odprowadzenia składek na ubezpieczenia społeczne; art. 8 k.p., przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że powódka występując z powództwem nie nadużyła swojego prawa, gdy tymczasem korekta składek na ubezpieczenie społeczne była wynikiem jej własnych, niezgodnych z prawem działań (tj. zatrudniania pozwanej z naruszeniem art. 22 k.p.); art. 498 k.c. (w związku z art. 230 k.p.c.), przez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy zachodziły podstawy do uwzględnienia zgłoszonego przed Sądem pierwszej instancji zarzutu potrącenia, który nie został zaprzeczony przez powódkę, a zatem mając na uwadze okoliczności sprawy należało go uznać za przyznany. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2013 r., III PZP 6/13 (OSNP 2014 nr 11, poz. 154) wskazano, że na gruncie uregulowań zawartych w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2017 r., poz. 1778 ze zm.; dalej ustawa systemowa) obowiązek zapłaty składek na ubezpieczenia społeczne jest konsekwencją podlegania tym ubezpieczeniom przez pracownika z mocy prawa, przy czym powstanie stosunku ubezpieczenia społecznego nie zależy od opłacenia składek ani nawet od zgłoszenia tego pracownika do ubezpieczeń społecznych w organie rentowym. Podleganie przez pracownika ubezpieczeniom społecznym rodzi z kolei określone obowiązki po stronie płatnika składek (pracodawcy lub zleceniodawcy). Zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy systemowej składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, wypadkowe oraz chorobowe za ubezpieczonych, o których mowa w art. 6 ust. 1-3, 5, 6 i 9-13 (a więc między innymi za pracowników), obliczają, rozliczają i przekazują co miesiąc do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w całości płatnicy składek. W myśl art. 17 ust. 2 powołanej ustawy płatnicy składek, o których mowa w ust. 1, obliczają (także) 5 części składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz chorobowe finansowane przez ubezpieczonych (zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 1, ust. 1b i ust. 2) i po potrąceniu ich ze środków ubezpieczonych przekazują do Zakładu. Stosownie do art. 4 pkt 2 lit. a, płatnikiem składek w stosunku do pracowników jest zaś pracodawca. Płatnik składek jest obowiązany według zasad wynikających z przepisów tej ustawy obliczać, potrącać z dochodów ubezpieczonych, rozliczać oraz opłacać należne składki za każdy miesiąc kalendarzowy, przy czym ich opłacenie ma nastąpić do 15 dnia następnego miesiąca (art. 46 ust. 1, art. 47 ust. 1 pkt 3 ustawy systemowej). Należy podkreślić, że część składki na ubezpieczenia społeczne (obciążająca pracownika) jest potrącana nie ze środków pracodawcy-płatnika, ale z wynagrodzenia za pracę, rozumianego jako całość należnej na podstawie przepisów płacowych i umowy o pracę zapłaty za pracę. Pracodawca jest wobec pracownika dłużnikiem zobowiązanym do zapłaty przysługującego wynagrodzenia w pełnej wysokości, a kwoty, które przekazuje jako płatnik podatku dochodowego i zaliczki na składki ubezpieczeniowe, są częścią wynagrodzenia pracownika. To, że nie są one fizycznie wypłacane pracownikowi, lecz przekazywane odpowiednim organom jako zaliczki i składki jest w tym wypadku wymaganym przez prawo sposobem realizacji obowiązku zapłaty pracownikowi części wynagrodzenia. Wobec tego, całe wynagrodzenie za pracę jest przedmiotem wierzytelności pracownika wobec pracodawcy z tytułu zapłaty za pracę (art. 22 § 1 k.p.) (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2014 r., I PK 250/13, OSNP 2015 nr 2, poz. 161). W konsekwencji przekazanie pracownikowi kwoty niepotrąconej składki nie stanowi przesunięcia majątkowego z majątku pracodawcy do majątku pracownika (tak też Sąd Najwyższy w przywołanym wyżej wyroku I PK 250/13). Prowadzi to do wniosku, że w wyniku przekazania pracownikowi wynagrodzenia niepomniejszonego o należne składki na ubezpieczenia społeczne nie dochodzi do bezpodstawnego wzbogacenia się pracownika kosztem pracodawcy (art. 405 k.c.). Jeśliby mówić o wzbogaceniu pracownika w tym momencie, to następuje to względem Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Natomiast przejście (w sensie ekonomicznym) korzyści z majątku pracodawcy (zubożonego) do majątku pracownika (wzbogaconego) następuje dopiero wtedy, gdy pracodawca-płatnik 6 opłaca w całości składkę na ubezpieczenia społeczne pracownika ze swoich środków. Ma to miejsce, między innymi, w sytuacji takiej jak w niniejszej sprawie, gdy zamiast stosunku zobowiązaniowego nierodzącego obowiązek ubezpieczenia społecznego prawomocnym wyrokiem zostaje ustalone istnienie stosunku pracy, co powoduje konieczność wywiązania się pracodawcy z obowiązków płatnika składek polegającego na opłaceniu należnych składek. Płatnik nie ma w tej sytuacji możliwości dokonania potrąceń (na bieżąco z wynagrodzenia) i konieczne jest sfinansowanie części składki należnej od pracownika z środków własnych pracodawcy. Dopiero zatem w tym momencie następuje wzbogacenie pracownika polegające pomniejszeniu jego obciążeń finansowych (oszczędzeniu wydatku związanego z zapłatą należnej części składki) oraz zubożenie pracodawcy przez pokrycie zobowiązania pracownika względem Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W tym przypadku wzbogacenie jest bezpośrednio skutkiem działania przytoczonych wyżej norm ustawowych dotyczących obowiązków pracodawcy-płatnika. W związku z powyższym stanowiskiem nie ma usprawiedliwionej podstawy zarzut naruszenia art. 405 k.c. w związku z art. 300 k.p. ani też art. 409 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 120 § 1 k.c. w związku z art. 118 k.c. Wszystkie one oparte są na błędnej koncepcji, że do bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej doszło w momencie i na skutek wypłaty części wynagrodzenia za pracę, która powinna zostać potrącona tytułem obciążającej pracownika składki na ubezpieczenia społeczne. Przepis art. 411 pkt 2 k.c. nie stanowi lex specialis względem art. 5 k.c. czy 8 k.p., a podstawowa różnica polega na tym, że w wyniku zastosowania art. 411 pkt 2 k.c. zubożony w ogóle pozbawiony jest roszczenia o zwrot i ma to miejsce nie ze względu na sposób realizacji roszczenia, lecz ze względu na charakter świadczenia nienależnego. W judykaturze przyjęto, że przepis ten ma zastosowanie w sytuacji gdy ten, kto spełnił świadczenie, nie był prawnie zobowiązany, lecz można mu przypisać moralny obowiązek wobec przyjmującego świadczenie; w takiej sytuacji spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2004 r., II PK 18/04, OSNP 2005 nr 6, poz. 84). Jednocześnie o tym, czy świadczenie czyni zadość zasadom współżycia 7 społecznego, decyduje każdorazowo całokształt okoliczności konkretnego przypadku; czynią zadość zasadom współżycia społecznego zwłaszcza tzw. świadczenia quasi-alimentacyjne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2000 r., I PKN 537/99, OSNAPiUS 2001 nr 14, poz. 461). Świadczenie spełnione przez powódkę na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie ma charakteru alimentacyjnego, ale dotyczy w głównej mierze zwiększenia kapitału składkowego pracownika skutkującego wyższym przyszłym świadczeniem z ubezpieczenia społecznego. Skoro pracownik ma ustawowy obowiązek partycypacji w kosztach swojego ubezpieczenia społecznego, to nie istnieje aksjologiczna podstawa do przerzucenia tego obowiązku na pracodawcę, jeśli pracownik korzystał z ustalonych warunków zatrudnienia przez to, że otrzymywał do swojej dyspozycji tę część wynagrodzenia, która powinna zasilić Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Z tego samego powodu żądanie pracodawcy wobec pracownika zwrotu pokrytych należności składkowych nie może być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 8 k.p.). W przypadku zatrudnienia w oparciu o umowę o dzieło istnieją dwie strony medalu. Z jednej strony wykonujący taką pracę pozbawiony jest jakiejkolwiek ochrony ubezpieczeniowej, z drugiej jednak strony otrzymuje wyższe (bo nieoskładkowane) wynagrodzenie. Zasady słuszności i sprawiedliwości przemawiają więc za tym, aby pracownik nie był zwolniony z konsekwencji, jakie w prawie ubezpieczeń społecznych wynikają z sądowego ustalenia istnienia stosunku pracy. Natomiast zasady współżycia społecznego sprzeciwiają się temu, aby pracownik został obciążony obowiązkiem spłaty należności jednorazowo. Taka zaś sytuacja nie zachodzi w niniejszej sprawie, bowiem należność została rozłożona na 72 raty (6 lat). Jeśli zaś chodzi o zarzut naruszenia art. 498 k.c. (w związku z art. 230 k.p.c.), to oświadczenie o potrąceniu, o którym mowa w art. 499 k.c., jest czynnością materialnoprawną powodującą - w razie wystąpienia przesłanek określonych w art. 498 § 1 k.c. - odpowiednie umorzenie wzajemnych wierzytelności, natomiast zarzut potrącenia jest czynnością procesową, polegającą na żądaniu oddalenia powództwa w całości lub w części z powołaniem się na okoliczność, że roszczenie objęte żądaniem pozwu wygasło wskutek potrącenia 8 (art. 498 § 2 k.c.). Omawiany zarzut nie poddaje się kontroli kasacyjnej ze względu na jego lakoniczne uzasadnienie. Skarżąca nie przedstawiła argumentów pozwalających na rozważenie, czy zarzut potrącenia był uzasadniony w świetle przesłanek wynikających z art. 498 § 1 k.c. i w konsekwencji niemożliwa jest ocena, czy roszczenie powódki wygasło na skutek tego potrącenia. Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c. i 102 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 405 KCart. 409 KCart. 320 KPCart. 300 KPart. 411 pkt 2 KCart. 120 § 1 KCart. 118 KCart. 8 KPart. 22 KPart. 498 KCart. 230 KPCart. 17 ust. 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026. · PDF źródłowy