II UK 298/17

Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych2018-04-17

Skład orzekający: Romualda Spyt

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zawarcie umowy o pracę wyłącznie w celu objęcia pracownika ochroną ubezpieczeń społecznych stanowi o pozorności umowy o pracę w rozumieniu art. 83 § 1 k.c. i tym samym uniemożliwia nawiązanie stosunku pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że umowa o pracę zawarta wyłącznie w celu objęcia pracownika ubezpieczeniem społecznym, bez zamiaru faktycznego świadczenia pracy i korzystania z niej, jest umową pozorną w rozumieniu art. 83 § 1 k.c. Pozorność taka wyklucza nawiązanie stosunku pracy, a tym samym nie stanowi podstawy do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym. Sąd podkreślił, że kluczowe jest rzeczywiste wykonywanie stosunku pracy, a nie tylko jego formalne zawarcie.
Stan faktyczny
Wnioskodawca wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego, który uznał umowę o pracę za pozorną, stwierdzając, że została zawarta wyłącznie w celu objęcia pracownika ochroną ubezpieczeń społecznych, bez zamiaru faktycznego wykonywania pracy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Kodeksu pracy i Kodeksu cywilnego, kwestionując wykładnię pojęcia nawiązania stosunku pracy oraz rozkład ciężaru dowodu. Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, uznając, że nie zachodzą przesłanki określone w art. 3989 § 1 k.p.c.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II UK 298/17 POSTANOWIENIE Dnia 17 kwietnia 2018 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Romualda Spyt w sprawie z wniosku A.W. i P.W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w E. o ubezpieczenie społeczne, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 17 kwietnia 2018 r., skargi kasacyjnej wnioskodawcy P.W. od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 7 lutego 2017 r., sygn. akt III AUa […], odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. UZASADNIENIE Odwołujący się P.W. wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 7 lutego 2017 r. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego: art. 26 k.p., przez jego błędną wykładnię i uznanie, że o nawiązaniu stosunku pracy nie świadczy podpisanie umowy o pracę, lecz jej faktyczne i rzeczywiste realizowanie, pomimo że umowa o pracę jest umowa konsensualną, a nie realną, art. 83 § 1 k.c., przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zawarcie umowy o pracę w celu objęcia pracownika ochroną ubezpieczeń społecznych stanowi o pozorności umowy o pracę, art. 6 k.c., przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie że na skarżących spoczywał ciężar dowodu — wykazania okoliczności przeciwnych wobec przyjętych przez organ rentowy. Skarżący wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania „z uwagi na: a) potrzebę wykładni budzącego wątpliwości przepisu art. 26 k.p., z uwagi 2 na poważne wątpliwości dotyczące tego, czy ocenę nawiązania umowy o pracę, należy dokonywać wyłącznie według okoliczności aktualnych w czasie zawarcia umowy o pracę, czy też ważność umowy o pracę może zależeć również od okoliczności mających miejsce po zawarciu umowy o pracę — w szczególności od wykonywania umowy? b) występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego – „Czy zawarcie umowy o pracę w celu objęcia ubezpieczeniem pracowniczym stanowi o pozorności umowy o pracę"? c) oczywistą zasadność skargi, z uwagi na rażące naruszenie art. 6 Kodeksu cywilnego, poprzez uznanie iż to na skarżącym spoczywał ciężar dowodu - wykazania nieprawidłowości decyzji organu rentowego”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wstępnie trzeba przypomnieć, że ograniczenia dopuszczalności wnoszenia skargi kasacyjnej wynikają z konstytucyjnej roli Sądu Najwyższego w systemie organów wymiaru sprawiedliwości. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (jednolity tekst: Dz.U. z 2016 r., poz. 1254 ze zm.), rolą tego Sądu w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości pozostaje zapewnienie w ramach nadzoru zgodności z prawem oraz jednolitości orzecznictwa sądów powszechnych i wojskowych przez rozpoznawanie kasacji oraz innych środków odwoławczych, podejmowanie uchwał rozstrzygających zagadnienia prawne i rozstrzyganie innych spraw określonych w ustawach. Skarga kasacyjna nie jest więc (kolejnym) środkiem zaskarżenia przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie, z uwagi na przeważający w jej charakterze element interesu publicznego. Służy ona kontroli prawidłowości stosowania prawa, nie będąc instrumentem weryfikacji trafności ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego orzeczenia, gdy się weźmie nadto pod uwagę, że Konstytucja w art. 177 ust. 1 gwarantuje jedynie dwuinstancyjne postępowanie. Ewentualna możliwość dalszego postępowania, w tym postępowania przed Sądem Najwyższym, stanowi uprawnienie dodatkowe, które może zostać obwarowane szczególnymi przesłankami, w tym określonymi w art. 3989 § 1 k.p.c. 3 Stosownie do art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi nieważność postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4). W związku z tym wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powinien wskazywać, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności wymienionych w powołanym przepisie, a jego uzasadnienie zawierać argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje potrzeba rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy. Istotnym zagadnieniem prawnym w rozmienieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. jest zagadnienie nowe, nierozwiązane dotąd w orzecznictwie, którego rozstrzygnięcie może przyczynić się do rozwoju prawa. W konsekwencji nie można uznać, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.), jeśli Sąd Najwyższy zajął już stanowisko w kwestii przedstawianej w skardze i wyraził swój pogląd we wcześniejszych orzeczeniach, a nie zachodzą żadne okoliczności uzasadniające zmianę tego poglądu (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 16 stycznia 2003 r., I PK 230/02, OSNAPiUS – wkładka z 2003 r. Nr 13, poz. 5; z dnia 10 marca 2010 r., II UK 363/09, LEX nr 577467, z dnia 12 marca 2010 r., II UK 400/09, LEX nr 577468; z dnia 189 stycznia 2012 r., I UK 328/11, LEX nr 1215423; z dnia 19 marca 2012 r., II PK 294/11, LEX nr 1214578). Gdy idzie o drugą z przywołanych przez skarżącego przesłanek, tj. potrzebę wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie, to oczywiste jest, że budzący wątpliwości interpretacyjne przepis musi mieć zastosowanie w sprawie, a jego wykładnia – mieć znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. Przepis art. 83 § 1 k.c. stanowi, że nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru; jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 czerwca 2013 r., II PK 299/12 (OSNP 2014 nr 7, poz. 100) uznał, że oświadczenie woli jest złożone 4 dla pozoru, jeżeli jest symulowane. Symulacja ta musi się składać z dwóch elementów. Po pierwsze, strony, które dokonują symulowanej czynności prawnej, próbują wywołać wobec osób trzecich przeświadczenie (niezgodne z rzeczywistością), że ich zamiarem jest wywołanie skutków prawnych, objętych treścią ich oświadczeń woli. Po drugie, musi między stronami istnieć tajne, niedostępne osobom trzecim porozumienie, że te oświadczenia woli nie mają wywołać zwykłych skutków prawnych (akt konfidencji); jest to porozumienie co do tego, że zamiar wyrażony w treści symulowanych oświadczeń woli nie istnieje lub że zamiar ten jest inny niż ujawniony w symulowanych oświadczeniach. Niezgodność rzeczywistego zamiaru stron z treścią czynności prawnej musi odnosić się do jej skuteczności prawnej, woli powołania do życia określonego stosunku prawnego. Nie powoduje pozorności wskazanie przez strony fałszywych pobudek, daty lub miejsca zawarcia umowy, powołanie się na nieprawdziwe fakty, wadliwe nazwanie umowy lub poszczególnych praw i obowiązków. Umowa o pracę zawarta dla pozoru nie może w związku z tym stanowić tytułu do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym, jeżeli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba określona jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy, czyli gdy strony z góry zakładają, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wypełniających treść stosunku pracy. Pozorne zawarcie umowy o pracę (art. 83 § 1 k.c.) nie wiąże się ze świadczeniem pracy w tym sensie, że zatrudnienie w ogóle nie jest wykonywane („pracownik” w ogóle nie świadczy pracy) bądź jest wykonywane na innej podstawie niż umowa o pracę (w szczególności na podstawie umowy prawa cywilnego), bądź jest wyłącznie pozorowane (jakieś czynności faktyczne są przez „pracownika” wykonywane, ale nie rodzą one skutku w postaci istnienia stosunku pracy) (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2006 r., III UK 32/06, LEX nr 957422). W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że nie można przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę, gdy pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował (por. wyroki: z dnia 4 sierpnia 2005 r., II UK 320/04, OSNP 2006 nr 7-8, poz. 22; z dnia 30 listopada 2005 r., I UK 61/05, LEX nr 607105; z dnia 18 maja 2006 r., 5 III UK 32/06, LEX nr 957422; z dnia 12 lipca 2012 r., II UK 14/12, LEX nr 1216864; z dnia 22 czerwca 2015 r., I UK 367/14, LEX nr 1771586). W tym kontekście podkreślić należy, że podstawą rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji była stwierdzona pozorność umowy o pracę (art. 83 § 1 k.c.), a taka kwalifikacji prawna była wynikiem ustalenia, że strony tej umowy zawarły wprawdzie umowę o pracę na piśmie, ale nie dokonały tego w celu nawiązania stosunku pracy i jego realizacji – zatem z góry założyły, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wypełniających treść stosunku pracy, zaś jedynym celem podpisania tych umów było stworzenie fikcyjnej podstawy do objęcia ubezpieczonej pracowniczym ubezpieczeniem społecznym. Z tego punktu widzenia nie ma potrzeby dokonywania wykładni art. 26 k.p., skoro Sąd uznał, że do nawiązania stosunku pracy nie doszło, ani także nie występuje w niniejszej istotne zagadnienie prawne, które skarżący zasadza na bezpodstawnym przypisaniu Sądowi drugiej instancji stanowiska, że o pozorności umowy o pracę przesądza wyłącznie motyw jej zawarcia – uzyskania prawa korzystania ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego, gdy z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że w momencie zawierania umowy o pracę obie jej strony miały świadomość, jej następstwem nie będzie realizacja obowiązków pracowniczych. Odnosząc się natomiast do przesłanki określonej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., należy zauważyć, że w świetle utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika ona zwykle z oczywistego, widocznego prima facie naruszenia przepisów prawa polegającego na sprzeczności wykładni lub stosowania prawa z jego brzmieniem lub powszechnie przyjętymi regułami interpretacji. Nie chodzi zatem o takie naruszenie prawa, które może stanowić podstawę skargi w rozumieniu art. 3984 k.p.c., lecz o naruszenie kwalifikowane (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 26 lutego 2008 r., II UK 317/07, LEX nr 453107, z dnia 25 lutego 2008 r., I UK 339/07, LEX nr 453109, z dnia 26 lutego 2001 r., I PKN 15/01, OSNAPiUS 2002 nr 20, poz. 494, z dnia 17 października 2001 r., I PKN 157/01, OSNP 2003 nr 18, poz. 437, z dnia 8 marca 2002 r., I PKN 341/01, OSNP 2004 nr 6, poz. 100, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2008 r., I UK 218/07, LEX nr 375616). 6 Wprawdzie Sąd Najwyższy przyjmuje, że ciężar dowodu fikcyjności zgłoszenia do ubezpieczenia spoczywa na organie rentowym, który przyjął zgłoszenie i nie kwestionował tytułu tego zgłoszenia oraz przyjmował składki (por. wyroki: z dnia 15 lutego 2007 r., I UK 269/06, OSNP 2008 nr 5-6, poz. 78 oraz z dnia 24 sierpnia 2010 r., I UK 74/10, LexPolonica nr 2577749), jednakże art. 6 k.c. określający reguły dowodzenia nie stanowi samodzielnej podstawy prawnej rozstrzygnięcia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 1997 r., I PKN 375/97, OSNAPiUS 1998 nr 18, poz. 537 i z dnia 12 stycznia 1999 r., I PKN 536/98, OSNAPiUS 2000 nr 5, poz. 176). Zasady przewidziane w tym przepisie dotyczą jedynie negatywnych skutków związanych z nieudowodnieniem przez stronę faktów, z których wywodzi ona skutki prawne (aspekt materialnoprawny rozkładu ciężaru dowodu). Inaczej rzecz ujmując, regulacja zawarta w art. 6 k.c. koresponduje wyłącznie z etapem, w którym odtwarza się fakty, jej wpływ na subsumcję ma charakter wtórny, zachodzi tylko wówczas, gdy sąd uzna, że określone okoliczności faktyczne powoływane przez stronę nie mają pokrycia w materiale dowodowym. Wynika to stąd, że ciężar udowodnienia (onus probandi) pozwala rozstrzygnąć sprawę merytorycznie, także wówczas, gdy sąd nie zdołał w ogóle (w pewnej części) wyjaśnić stanu faktycznego sprawy. Wówczas konsekwencje procesowe tego ponosi strona, na której dowód spoczywał. Jeżeli natomiast istotne fakty zostaną ustalone, to podlegają one ocenie z punktu widzenia przepisów prawa materialnego, niezależnie od tego, która ze stron podjęła w tym zakresie inicjatywę dowodową (powód, pozwany, czy nawet dowód został przeprowadzony z urzędu, por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 stycznia 2008 r., I UK 223/2007, LEX nr 442836, LexPolonica nr 2096627 i z dnia 12 stycznia 2011 r., II PK 129/2010, LEX nr 737385, LexPolonica nr 2538072). W takiej sytuacji sąd, oceniając materiał dowodowy, kieruje się metodą poznawczą z art. 233 § 1 k.p.c., i na tej podstawie dokonuje wiążących ustaleń stanu faktycznego, które „podciągane” są pod odtworzony zakres desygnatów normy prawa materialnego. W tym wypadku nie dochodzi do właściwego lub niewłaściwego „rozłożenia ciężaru dowodowego”, a taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. 7 Skarżący nie zdołał zatem wykazać, że zachodzi potrzeba rozpoznania jego skargi przez Sąd Najwyższy, wobec czego z mocy art. 3989 k.p.c., należało postanowić jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 26 KPart. 83 § 1 KCart. 6 KCart. 6art. 1 ust. 1art. 177 ust. 1art. 3989 § 1 KPCart. 3989 § 1 pkt 1 KPCart. 3989 § 1 pkt 4 KPCart. 3984 KPCart. 233 § 1 KPCart. 3989 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 28.07.2026. · PDF źródłowy