II UK 412/17
Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych2018-09-20
Skład orzekający: Zbigniew Myszka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka, która formalnie istnieje w KRS, ale faktycznie zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej i nie wykonuje obowiązków pracodawcy, może być uznana za płatnika składek na ubezpieczenia społeczne pracownika, który formalnie pozostaje w stosunku pracy?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo faktyczne zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej przez pracodawcę nie powoduje ustania stosunku pracy ani obowiązku objęcia pracownika ubezpieczeniami społecznymi, jeśli nadal istnieje zobowiązanie stron do świadczeń określonych w art. 22 § 1 k.p. Istnienie stosunku pracy potwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu pracy, który zobowiązał pracodawcę do wydania świadectwa pracy, korzysta z powagi rzeczy osądzonej i dyskwalifikuje argumentację o dorozumianym rozwiązaniu umowy.Stan faktyczny
Ubezpieczona A. S.-K. domagała się uznania podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę z E. Sp. z o.o. od 2001 r. do chwili obecnej. Spółka, mimo formalnego istnienia, zaprzestała faktycznego prowadzenia działalności, zamknęła składowisko odpadów i zwolniła większość pracowników. Ubezpieczona przebywała na urlopach macierzyńskich i wychowawczych, a po ich zakończeniu spółka nie dopuściła jej do pracy, informując o braku możliwości dalszego zatrudnienia. Sąd Apelacyjny uznał, że ubezpieczona podlegała ubezpieczeniom od 25 sierpnia 2008 r. do 15 listopada 2010 r., co zostało zaskarżone przez organ rentowy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej organu rentowego do rozpoznania, uznając ją za oczywiście bezzasadną.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt II UK 412/17 POSTANOWIENIE Dnia 20 września 2018 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Zbigniew Myszka w sprawie z wniosku A. S.-K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w P. z udziałem E. Sp. z o.o. z siedzibą w G. o podleganie ubezpieczeniu społecznemu, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 20 września 2018 r., skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 22 grudnia 2016 r., sygn. akt III AUa […], odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w P. VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 13 czerwca 2013 r. oddalił odwołanie A. S.-K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w P. z dnia 20 października 2009 r., stwierdzającej, że ubezpieczona z tytułu zawartej umowy o pracę z płatnikiem składek E. Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w G., podlegała jako pracownik obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, chorobowemu i wypadkowemu w okresach od 1 listopada 2001 r. do 31 stycznia 2004 r., od 23 maja do 9 sierpnia 2004 r., od 1 sierpnia 2005 r. do 22 marca 2006 r., od 27 lipca do 5 września 2006 r.; jako osoba pobierająca zasiłek macierzyński polegała obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym w okresach od 1 lutego do 22 maja 2004 r. i od 23 marca do 26 lipca 2006 r.;
2 jako osoba przebywająca na urlopie wychowawczym podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym w okresach od 10 sierpnia 2004 r. do 31 lipca 2005 r. i od 6 września 2006 r. do 24 sierpnia 2008 r. i jako pracownik nie podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, chorobowemu i wypadkowemu w okresie od 25 sierpnia 2008 r. do nadal. W odwołaniu od tej decyzji ubezpieczona wniosła o uznanie, że podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu z tytułu umowy o pracę zawartej z płatnikiem składek „nieprzerwanie od dnia 1 listopada 2001 r. do chwili obecnej”. Podniosła, że jest pracownikiem płatnika składek od 1 listopada 2001 r. i z 30-dniowym wyprzedzeniem zawiadomiła pracodawcę o zamiarze powrotu do pracy po zakończeniu urlopu wychowawczego, na co uzyskała akceptację pracodawcy, po czym przez dwa dni świadczyła pracę na jego polecenie i pod jego kierownictwem. Sąd pierwszej instancji ustalił, że ubezpieczona od 1 listopada 2001 r. została zatrudniona w E. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w G. w wymiarze pełnego etatu jako asystentka do spraw administracyjnych. Spółka ta została utworzona i wpisana do KRS w 2001 r. Jej wspólnikami są dwie spółki prawa francuskiego; prezesem zarządu jest J. L., a członkiem zarządu D. C.. Początkowo siedziba spółki mieściła się w T., a z dniem 11 marca 2003 r. została przeniesiona do G.. Przedmiotem działalności spółki jest m.in. unieszkodliwianie odpadów, zagospodarowywanie metalowych odpadów i złomu, wywóz śmieci i odpadów oraz generalnie działalność w zakresie gospodarki odpadami. Do obowiązków ubezpieczonej należało reprezentowanie firmy na zewnątrz, odbiór korespondencji, jej tłumaczenie, a następnie przekazywanie faksem do Francji, uczestniczenie w rozmowach handlowych w charakterze tłumacza, poszukiwanie nowych miejsc pod inwestycje, utrzymywanie kontaktu telefonicznego z prezesem. Dodatkowo zajmowała się odczytem wskaźników znajdujących się na urządzeniach służących do odczytu badania czystości wód podziemnych i sporządzała stosowne raporty. W 2003 r. ubezpieczona zaszła w ciążę i od września 2003 r., w związku z niezdolnością do pracy, nie świadczyła pracy. Z tego tytułu otrzymywała zasiłek
3 chorobowy wypłacany przez spółkę do dnia porodu, tj. do 1 lutego 2004 r. Od 1 lutego do 22 maja 2004 r. korzystała z urlopu macierzyńskiego i pobierała zasiłek macierzyński, a od 10 sierpnia 2004 r. do 31 lipca 2005 r. korzystała z urlopu wychowawczego. W dniu 1 sierpnia 2005 r., będąc w drugiej ciąży, wróciła do pracy. Po około 2-3 tygodniach zaprzestała świadczenia pracy w związku z niezdolnością do pracy. Z tego tytułu ponownie pobierała zasiłek chorobowy do dnia porodu, tj. do 23 marca 2006 r., następnie do 26 lipca 2006 r. korzystała z urlopu macierzyńskiego i pobierała zasiłek macierzyński, a od 6 września 2006 r. do 31 lipca 2008 r. korzystała z urlopu wychowawczego. W dniach 25 i 26 sierpnia 2008 r. powróciła do pracy, którą świadczyła będąc w trzeciej ciąży, a od 27 sierpnia 2008 r. do dnia porodu w dniu 1 kwietnia 2009 r. korzystała ze zwolnień lekarskich. Z powodu nieobecności ubezpieczonej w pracy na jej miejsce od dnia 1 września 2003 r. została zatrudniona A. S., która przejęła jej obowiązki. Po rozwiązaniu umowy o pracę z dniem 31 stycznia 2008 r. A. S. na prośbę władz spółki grzecznościowo przez pewien czas odbierała korespondencję i przesyłała ją do Francji. Pod koniec 2007 r. spółka zwolniła prawie wszystkich pracowników z powodu zamknięcia składowiska odpadów w G.. Kontaktowano się również w tej sprawie z ubezpieczoną. Od 2008 r. spółka nie prowadzi żadnej działalności w Polsce. W dniu 26 czerwca 2008 r. wystąpiła do Sądu Rejonowego w P. z wnioskiem o ogłoszenie upadłości z likwidacją majątku, który jednak został oddalony, ponieważ majątek spółki nie wystarczył na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego obejmującego likwidację majątku dłużnika. W lipcu 2008 r. ubezpieczona powiadomiła telefonicznie A. S. o planowanym powrocie do pracy, a ta informacja została przekazana prezesowi spółki. Ubezpieczona również osobiście skontaktowała się z prezesem, który poinformował ją, że spółka nie prowadzi działalności w Polsce, w związku z czym nie ma potrzeby i możliwości dalszego jej zatrudnienia. Od lipca 2008 r. spółka zaprzestała składania dokumentów zgłoszeniowych i imiennych raportów miesięcznych za ubezpieczoną oraz nie opłacała za nią składek na ubezpieczenie społeczne. Ubezpieczona prowadziła kilka procesów przeciwko spółce, którą Sąd Rejonowy w P. wyrokiem zaocznym z dnia 28 kwietnia 2011 r. zobowiązał
4 do wydania jej świadectwa pracy za okres zatrudnienia od 1 listopada 2001 r. do 15 listopada 2010 r. z informacją, że pracowała w charakterze asystentki do spraw administracyjnych w pełnym wymiarze czasu pracy, a umowa została rozwiązana na podstawie art. 55 § 21 k.p. W ocenie Sądu Okręgowego instancji zaskarżona decyzja była prawidłowa, gdyż spółka utraciła możliwość składowania odpadów, które i od marca 2007 r. nie były już przyjmowane, a Wojewoda […] wydał zgodę na zamknięcie składowiska. Dlatego spółka zwolniła wszystkich pracowników już pod koniec 2007 r., a od 25 sierpnia 2008 r. nie było już miejsca, w którym odwołująca się mogłaby świadczyć pracę. Dlatego pomimo jej gotowości do pracy nie doszło do realizacji stosunku pracy. Ponadto uznał, że wyroki i nakazy zapłaty wydane przez Sąd Pracy nie mają charakteru wiążącego, ponieważ Sąd w postępowaniu cywilnym związany jest tylko prawomocnym wyrokiem skazującym wydanym w postępowaniu karnym. Natomiast Sąd Apelacyjny w […] III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 25 listopada 2014 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w P. z dnia 13 czerwca 2013 r. oraz zaskarżoną decyzję i stwierdził, że ubezpieczona podlega obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 25 sierpnia 2008 r. do 15 listopada 2010 r. Wyrok zaskarżył w całości skargą kasacyjną organ rentowy. Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 5 maja 2016 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w […] do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu wskazał, że w sprawie należało ocenić, czy nie doszło do wprawdzie nieformalnego, ale złożenia ubezpieczonej oświadczenia woli o rozwiązaniu stosunku pracy. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd drugiej instancji przeprowadził uzupełniający dowód z przesłuchania świadka A S., która zeznała, że czynności pracownicze na rzecz zainteresowanej spółki wykonywała do września 2008 r. i w tym okresie trwały prace rekultywacyjne w spółce, zaś zobowiązania zainteresowanej spółki były spłacane przez jej spółkę „matkę”. Do dnia zakończenia przez ubezpieczoną urlopu wychowawczego, jak i po tym dniu spółka figurowała w Krajowym Rejestrze Sądowym, nie została ogłoszona jej upadłość ani likwidacja.
5 Okoliczność, że zostało zamknięte składowisko odpadów w G. nie oznaczała, że spółka definitywnie zakończyła prowadzenie działalności na terenie Polski, gdyż spółka formalnie nadal istniała i zatrudniała co najmniej kilku pracowników do obsługi technicznej obiektu, dokonywania pomiarów i odbioru korespondencji. W takich okolicznościach Sąd drugiej instancji uznał, że nie doszło do dorozumianego rozwiązania umowy o pracę z ubezpieczoną w spornym okresie (w sierpniu 2008 r.), gdyż nie doszło do definitywnego zaprzestania działalności gospodarczej na terenie Polski przez płatnika składek. Dlatego ocenił, że ubezpieczona pozostawała w stosunku pracy w okresie od 25 sierpnia 2008 r. do 15 listopada 2010 r., tj. do dnia, w którym dokonała „wypowiedzenia umowy o pracę”, przeto w tym okresie podlegała obowiązkowym pracowniczym ubezpieczeniom społecznym. W skardze kasacyjnej organ rentowy zarzucił naruszenie: 1/ art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 12 pkt 1, art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2017 r., poz. 1778 ze zm.) w związku z art. 2 oraz art. 22 k.p. w związku z art. 60 k.c. przez błędne zastosowanie i przyjęcie, że ubezpieczona podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym oraz że istniało zobowiązanie stron do spełniania świadczeń z art. 22 § 1 k.p. i nie nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy przez pracodawcę w sposób dorozumiany, mimo że pracodawca lub osoby umocowane do działania w jego mieniu nie deklarowały woli jego kontynuowania i nie oczekiwały świadczenia pracy po zakończeniu urlopu wychowawczego, nie wykonywały obowiązków pracodawcy, nie wydawały poleceń i nie sprawowały kierownictwa, 2/ art. 1864 k.p. przez błędne zastosowanie i przyjęcie, że dowolne wykonywanie czynności po powrocie z urlopu wychowawczego bez dopuszczenia do pracy i bez kierownictwa pracodawcy stanowiło wykonywanie umowy o pracę, 3/ art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (jednolity tekst: Dz.U. z 2017 r., poz. 2168 ze zm.) przez błędne zastosowanie i przyjęcie, że działalność gospodarcza w rozumieniu tego przepisu jest wykonywana w sytuacji, gdy spółka nie podejmuje żadnych czynności prawnych ani faktycznych, została wykreślona z ewidencji podatników VAT, wniosek o ogłoszenie upadłości został oddalony ze względu na brak środków na pokrycie kosztów
6 postępowania upadłościowego, osoby umocowane do reprezentacji spółki przebywają na stałe za granicą i nie wykonują obowiązków, a obiekt będący przedmiotem działalności pracodawcy (składowisko odpadów) został zamknięty decyzją organu administracji. We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący twierdził, że skarga jest oczywiście uzasadniona, gdyż „oczywistym jest, że o prowadzeniu działalności gospodarczej nie można wnioskować na tej tylko podstawie, że spółka figuruje w KRS, posiada majątek w postaci kontenera oraz otrzymuje korespondencję”. Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w […] oraz o zasądzenie na rzecz organu rentowego kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na przyjęcie do merytorycznego rozpoznania już dlatego, że wniosek tzw. „przedsądu”, na który powołuje się skarżący, czyli rzekoma oczywista zasadność wniesionej skargi kasacyjnej, powinna wynikać z oczywistego, tj. widocznego od razu (prima facie) naruszenia przepisów prawa polegającego na sprzeczności wykładni lub stosowania prawa z jego brzmieniem lub powszechnie przyjętymi regułami interpretacji, bez potrzeby analizy materiału dowodowego sprawy (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 26 lutego 2008 r., II UK 317/07, LexPolonica nr 2036261; z dnia 25 lutego 2008 r., I UK 339/07, LexPolonica nr 2031987; z dnia 26 lutego 2001 r., I PKN 15/01, OSNAPiUS 2002 nr 20, poz. 494; z dnia 17 października 2001 r., I PKN 157/01, OSNP 2003 nr 18, poz. 437; z dnia 8 marca 2002 r., I PKN 341/01, OSNP 2004 nr 6, poz. 100; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2008 r., I UK 218/07, LexPolonica nr 183824). Takiej kwalifikowanej wady zaskarżony wyrok nie zawiera. Wprawdzie polemiczna skarga kasacyjna zawierała rozmaite kontrowersje faktyczne i prawne, które wszakże nie zostały objęte adekwatnymi - innymi niż rzekomo oczywista zasadność wniesionej skargi - wnioskami o przyjęcie
7 jej do merytorycznego rozpoznania, których Sąd Najwyższy nie może domyślać się ani zastępować strony skarżącej w sformułowaniu takich wniosków o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, które wymagałyby merytorycznej interwencji najwyższej instancji sądowej. Oczywistość naruszenia przepisów prawa powinna być widoczna od razu, bez wnikania w szczegóły sprawy oraz bez potrzeby ponownej analizy istotnych kontrowersji prawnych, których, wszakże autor skargi kasacyjnej nie sformułował w postaci potencjalnie istotnych zagadnień prawnych (art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.) lub potencjalnej potrzeby wykładni przepisów prawnych budzących wątpliwości na gruncie złożonych ustaleń faktycznych przedmiotowej sprawy (art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c.). Skarżący twierdził, że Sąd drugiej instancji błędnie przyjął, iż spółka (pracodawca ubezpieczonej) nie zaprzestała trwale wykonywania działalności oraz nie nastąpiło rozwiązanie w sposób dorozumiany umowy o pracę, choć spółka wygaszała swoją działalność. Tymczasem z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego jednoznacznie wynika, że stosunek pracy istnieje, pomimo że nie jest faktycznie realizowany, wtedy gdy nadal istnieje zobowiązanie stron do świadczeń, o których mowa w art. 22 § 1 k.p. Oznacza to, że samo faktyczne zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej przez pracodawcę nie powoduje ustania stosunku pracy, jak również obowiązku objęcia pracownika ubezpieczeniami społecznymi i opłacania przez pracodawcę składek z tego tytułu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2012 r., II UK 84/12, OSNP 2013 nr 19-20, poz. 232 oraz z dnia 9 marca 2017 r., I UK 94/16, LEX nr 2281279). Ponadto istnienie stosunku pracy pomiędzy ubezpieczoną a płatnikiem składek potwierdził Sąd Pracy wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2011 r., w którym zobowiązano pracodawcę do wydania ubezpieczonej świadectwa pracy za okres zatrudnienia od 1 listopada 2001 r. do 15 listopada 2010 r., który korzysta z powagi rzeczy osądzonej (art. 365 § 1 k.p.c.). Taki stan rzeczy dyskwalifikował wniosek skarżącego wniosek o rzekomej oczywistej zasadności skargi, przeciwnie skarga ta jako oczywiście bezzasadna wymagała orzeczenia jak w sentencji postanowienia na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.
8
Powiązane orzeczenia
- I UK 94/16/1 2017-03-09Czy stosunek pracy, mimo faktycznego zaprzestania działalności przez pracodawcę i braku wypłaty wynagrodzenia, może nadal istnieć i rodzić obowiązek ubezpieczeń społecznych, jeśli strony wyrażają wolę jego kontynuacji, a…
- II UK 270/11 2012-06-05Czy osoba formalnie zatrudniona na umowę o pracę, która faktycznie nie świadczy pracy na rzecz pracodawcy zaprzestającego działalności gospodarczej, podlega ubezpieczeniom społecznym po dacie zaprzestania działalności pr…
- I UK 227/14 2015-02-17Czy faktyczne zaprzestanie działalności gospodarczej przez pracodawcę, połączone z likwidacją siedziby firmy, stanowi podstawę do dorozumianego rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem, a tym samym ustania obowiązku ube…
- I USKP 25/24 2024-05-21Czy pracownik, który nie wykonuje pracy z powodu zaprzestania działalności przez pracodawcę, ale którego umowa o pracę nie została formalnie rozwiązana, nadal podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym?
- I UK 233/09 2010-02-22Czy stosunek pracy, który formalnie trwa, ale strony faktycznie zaprzestały wykonywania wzajemnych świadczeń, może być podstawą do podlegania ubezpieczeniom społecznym?
Powołane przepisy
art. 55 § 21 KPart. 6 ust. 1art. 12 pkt 1art. 13 pkt 1art. 2art. 22 KPart. 60 KCart. 22 § 1 KPart. 1864 KPart. 3989 § 1 pkt 1 KPCart. 3989 § 1 pkt 2 KPCart. 365 § 1 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026. · PDF źródłowy