II UK 427/03

Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych2004-08-11

Skład orzekający: Beata Gudowska, Maria Tyszel, Andrzej Wasilewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zawał serca, który wystąpił u pracownika w trakcie wykonywania obowiązków służbowych, może być uznany za wypadek przy pracy, jeśli jego wystąpienie było pośrednio związane z nadmiernym wysiłkiem fizycznym, przemęczeniem, pracą w godzinach nadliczbowych i wysoką temperaturą powietrza?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zawał serca, który wystąpił u pracownika w trakcie świadczenia pracy, może być kwalifikowany jako wypadek przy pracy, jeśli był nagłym zdarzeniem wywołanym przyczyną zewnętrzną, pozostającą w związku z pracą. Przemęczenie lub nadmierny wysiłek, które doprowadziły do zawału, należy oceniać w kategoriach bezpośrednio współdziałającej przyczyny zewnętrznej, będącej skutkiem warunków wykonywania pracy, które same stały się przyczyną uszczerbku na zdrowiu.
Stan faktyczny
Powód F. P. doznał zawału serca w dniu 30 kwietnia 1999 r. podczas wykonywania obowiązków kierowcy. W poprzedzających dniach i w dniu zdarzenia pracował w warunkach znacznego wydatku energetycznego, w tym w wysokiej temperaturze powietrza (25-28°C), wykonywał pracę w godzinach nadliczbowych, a także dokonywał wymiany koła w samochodzie. Sąd pierwszej instancji uznał te okoliczności za wypadek przy pracy, co zostało podtrzymane przez Sąd Okręgowy. Pozwany wniósł kasację, kwestionując uznanie zawału za wypadek przy pracy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację strony pozwanej, uznając ją za bezzasadną.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II UK 427/03 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 sierpnia 2004 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Beata Gudowska (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Maria Tyszel SSN Andrzej Wasilewski Protokolant Wanda Cabaj w sprawie z powództwa F. P. przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcyjno-Usługowemu "W." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w P. o sprostowanie protokołu powypadkowego, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 11 sierpnia 2004 r., kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. z dnia 15 kwietnia 2003 r., sygn. akt IX Pa …/02, oddala kasację. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 11 czerwca 2002 r. Sąd Rejonowy w P. uwzględnił powództwo F. P. przeciwko pozwanemu Przedsiębiorstwu Produkcyjno- 2 Handlowemu „W.” w P., przyjmując, że zawał serca któremu uległ powód w dniu 30 kwietnia 1999 r. jest wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. z 1983 r. nr 30 poz. 144 r. ze zm.). Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód F. P. pracował u strony pozwanej jako kierowca od dnia 1 lipca 1991 r. w pełnym wymiarze czasu pracy. W dniu 30 kwietnia 1999 roku rozpoczął pracę około godziny 530 od wymiany paska klinowego w samochodzie ciężarowym marki "Liaz". Około godziny 800 wyjechał tym samochodem z przyczepą do K. po pustaki. Przed wyjazdem z P. wstąpił do domu, żeby się przebrać. Do K. przyjechał około godziny 1030. Tam dokonano załadunku pustaków, przy czym zadaniem powoda w trakcie tej czynności było otwarcie i zamknięcie burt samochodu i zabezpieczenie ładunku pasami bezwładnościowymi. Po zakończeniu załadunku pustaków powód wyjechał w kierunku P. Po przejechaniu około 1 km źle się poczuł, w związku z czym zatrzymał samochód i wysiadł z szoferki, żeby odpocząć. Ponieważ dalej czuł się źle wezwał przez telefon komórkowy Pogotowie Ratunkowe, po czym stracił przytomność. Odzyskał ją w szpitalu, gdzie został przywieziony przez Pogotowie Ratunkowe. Na Oddziale Intensywnej Terapii Szpitala Specjalistycznego w K. przebywał do dnia 14 maja 1999 roku z powodu rozpoznania pełnościennego zawału serca ściany przednio-bocznej. W dniu wypadku powód, przy wymianie paska klinowego pozostawał w wymuszonej pozycji, leżąc pod samochodem z rękami wniesionymi do góry. W chwili wypadku temperatura powietrza wynosiła około 25-28°C. W przeddzień wypadku tj. w dniu 29 kwietnia 1999 r. podczas jazdy do K. powód wymieniał prawe tylne koło w samochodzie. W trakcie tej czynności musiał podlewarować załadowane auto, odkręcić śruby mocujące felgę, zdemontować oponę i dętkę, zamontować oponę, napompować, przymocować koła, opuścić pojazd. W okresie poprzedzającym wypadek, w kwietniu 1999 r. powód często pracował w przedłużonym dziennym wymiarze czasu pracy, często po 14 godzin. W dniu poprzedzającym wypadek oraz w dniu wypadku czuł się słabo, był zmęczony. Ustalenia te Sąd oparł na dokumentacji wypadkowej, historii choroby powoda, aktach osobowych powoda, zeznaniach słuchanych w sprawie świadków, 3 kartach drogowych powoda, opinii biegłego sądowego z zakresu BHP, lekarza kardiologa oraz opinii Zakładu Medycyny Sądowej w K., które potwierdzały zeznania powoda, że w okresie poprzedzającym zdarzenie, jak i w dniu zdarzenia, wykonywał pracę w warunkach znacznego wydatku energetycznego (praca ciężka), a warunki pracy związane z pracą w nadgodzinach przekraczających dopuszczalne limity, niewykorzystanie urlopów wypoczynkowych, panująca krytycznego dnia wysoka temperatura powietrza mogły być czynnikami niekorzystnymi pośrednio przyczyniającymi się do ujawnienia się choroby samoistnej. W apelacji strona pozwana zarzuciła sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego przez jego wybiórcze potraktowanie i naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., wywodząc, że schorzenie kardiologiczne może być uznane za wypadek przy pracy tylko wówczas, gdy jego przyczyna zewnętrzna pozostawała w niebudzącym wątpliwości związku z wykonywaniem obowiązków pracowniczych, co ma miejsce jedynie w sytuacjach oczywiście nadmiernego wysiłku fizycznego albo głębokiego stresu. Skarżący twierdził, że nie można przyjmować, iż zawał serca jest wypadkiem przy pracy, gdy nastąpi w trakcie zwykłych czynności pracowniczych. Zwrócił także uwagę, że z opinii biegłych lekarzy sądowych wynika, iż zawał serca, jakiego doznał powód nie nastąpił z przyczyny zewnętrznej. Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2002 r. oddalił apelację pozwanego. Przyjmując za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, zwłaszcza co do silnego zmęczenia powoda i wykonywania pracy w wysokiej temperaturze powietrza, przyjął za tym Sądem, że był to nadmierny wysiłek, który pośrednio przyczynił się do ujawnienia choroby samoistnej i podzielił jego pogląd prawny poparty orzeczeniami Sądu Najwyższego prezentującymi zapatrywanie, że zewnętrzną przyczyną sprawczą wypadku przy pracy może być każdy czynnik pochodzący spoza organizmu poszkodowanego zdolny w istniejących warunkach wywołać szkodliwe skutki, w tym także pogorszyć stan zdrowia pracownika dotkniętego już schorzeniem samoistnym. Zważył też, że ocena nadmierności wysiłku fizycznego wymaga uwzględnienia możliwości fizycznych i psychicznych pracownika w tym jego wieku i kondycji w dniu wypadku, która zależy także od tego, czy pracownik przystąpił do pracy po okresie dłuższego odpoczynku, czy też 4 wykonywał ją przemęczony dotychczasową jej intensywnością i rozmiarem oraz bez odpoczynku przez dłuższy czas (wyroki z dnia 30 czerwca 1999 r., II UKN 22/99, OSNAPUS 2000 nr 18, poz. 696, z dnia 18 sierpnia 1999 r., II UKN 87/99, OSNAPUS 2000 nr 20, poz. 760 oraz z dnia 1 grudnia 2000 r., II UKN 107/00, PiZS 2001 nr 11, s. 41). Pozwany wniósł kasację opartą na postawie naruszenie prawa materialnego, art. 6 ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, polegającego na błędnej jego interpretacji. Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa lub o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Jednocześnie wskazał, że Sąd Okręgowy, orzekając na skutek apelacji strony pozwanej, analizując okoliczności sprawy ustalił, że powód w dniu zdarzenia podlegał niekorzystnym czynnikom, takim jak wysoka temperatura powietrza 25-28o C, przemęczenie spowodowane wymianą paska klinowego oraz praca w godzinach nadliczbowych, które w ocenie skarżącego nie były czynnikami sprawczymi oraz niezbędnymi dla wystąpienia ostrej niedomogi wieńcowej i ostatecznie zawału. Powód wniósł o oddalenie kasacji, twierdząc, że jego zdaniem nie zachodzi zarzucane w kasacji naruszenie prawa. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Pełnomocnik strony skarżącej wskazał jako podstawę kasacji jedynie naruszenie prawa materialnego, a tym samym nie zakwestionował ustaleń stanowiących faktyczną podstawę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. Ustalenia te należy wobec tego uznać za niewadliwe i wiążące Sąd Najwyższy przy rozpoznaniu kasacji (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 1999 r., III RN 32/99; z dnia 23 kwietnia 1999 r., II UKN 609/98; z dnia 5 maja 1999 r., I PKN 674/98 i z dnia 6 maja 1999 r., I PKN 170/99, wyrok z dnia 21 marca 1997 r., I PKN 58/97, OSNAPUS 1997 r. nr 22, poz. 436, z dnia 13 lutego 1997 r., I PKN 71/96,OSNAPUS 1997 r. nr 19, poz. 377). Według ustaleń faktycznych poczynionych przez sądy meriti powód, mężczyzna w wieku 55 lat, 5 wykonywał w dniu wypadu pracę przejawiając objawy bardzo silnego zmęczenia wcześniejszymi czynnościami pracowniczymi. Przekroczenie limitów nadgodzin, niewykorzystanie urlopu i wysoka temperatura powietrza, pośrednio przyczyniły się do ujawnienia jego choroby samoistnej. Sądy uznały, że te okoliczności stanowiły czynnik współsprawczy, były przyczyną zewnętrzną, a w konsekwencji uznały zdarzenie opisane przez powoda za wypadek przy pracy. W tym stanie rzeczy bezprzedmiotowe było odnoszenie się do cytowanych zarówno przez sądy orzekające, jak i w kasacji orzeczeń Sądu Najwyższego, także dlatego, że zarówno Sąd Apelacyjny, jak strona pozwana powołują się na pojęcie przyczyny zewnętrznej wypadku w kontekście ugruntowanego w orzecznictwie poglądu, że za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy uznaje się każdy czynnik zewnętrzny związany z pracą, który wywołał szkodliwe skutki, przy czym nie musi to być przyczyna jedyna (por. wyr. Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1998 r , II UKN 380/98, OSNAPUS 2000 nr 4 poz. 150). Sąd Najwyższy wprawdzie dopuszczał taką kwalifikację jedynie w indywidualnych przypadkach i przy niewątpliwym potwierdzeniu się w konkretnych stanach faktycznych wystąpienia przesłanek ustawowych uznania zawałów serca za wypadki przy pracy, to jednak nie można twierdzić, że Sąd Apelacyjny dokonał – w okolicznościach sprawy – błędnej wykładni art. 6 ust. 1 ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy, zgodnie z którym zawał serca, który wystąpił przy świadczeniu pracy, może być kwalifikowany jako wypadek przy pracy wówczas, gdy był nagłym zdarzeniem wywołanym przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w związku z pracą Z punktu widzenia definicji wypadku przy pracy przemęczenie lub nadmierny wysiłek, które doprowadziły do zawału, oceniać należy w kategoriach bezpośrednio współdziałającej przyczyny zewnętrznej. Są one bowiem bezpośrednim skutkiem warunków wykonywania pracy, które zostały zakłócone w taki sposób, że same stały się przyczyną zewnętrzną uszczerbku na zdrowiu, jakiego doznał pracownik. Podniesienie więc w kasacji zarzutu naruszenia prawa materialnego, przy braku zarzutów naruszenia prawa procesowego, czyni kasację bezzasadną w sytuacji, gdy zastosowanie przepisu prawa materialnego było prawidłowe, wobec ustaleń dokonanych przez Sąd (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 1999 r., II UKN 476/98, OSNAPUS 2000 nr 8, poz. 316). 6 Mając to na względzie Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39312 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 6art. 233 § 1 KPCart. 6 ust. 1art. 39312 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 29.07.2026. · PDF źródłowy