IV KR 96/85

WyrokIzba Karna1985-03-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieumyślne spowodowanie śmierci poprzez ucisk zatok szyjnych i krtani, przy znacznym ograniczeniu zdolności rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania postępowaniem, kwalifikuje się jako przestępstwo z art. 148 § 1 k.k. (zabójstwo) czy art. 152 k.k. (nieumyślne spowodowanie śmierci)?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że brak jest zamiaru bezpośredniego lub ewentualnego pozbawienia życia, co wyklucza kwalifikację czynu z art. 148 § 1 k.k. Zamiast tego, stwierdzono, że ucisk na krtań i zatoki szyjne, prowadzący do śmierci odruchowej, przy znacznym ograniczeniu zdolności rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania postępowaniem, stanowi nieumyślne spowodowanie śmierci z art. 152 k.k. Sąd podkreślił, że oskarżony przewidywał możliwość nastąpienia skutku śmiertelnego, ale lekceważył tę możliwość, co odróżnia ten stan od zamiaru ewentualnego.
Stan faktyczny
Oskarżony Marian S. w trakcie sprzeczki z teściem Stanisławem S. chwycił go za kołnierz koszuli i uciskał zatoki szyjne oraz krtań, co doprowadziło do śmierci teścia na skutek odruchowego zatrzymania krążenia. Oskarżony działał z ograniczoną zdolnością rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania postępowaniem. Sąd Wojewódzki uznał go winnym z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 25 § 2 k.k., skazując na 6 lat pozbawienia wolności. Prokurator wniósł rewizję o zmianę kwalifikacji na art. 148 § 1 k.k., a obrońca o nadzwyczajne złagodzenie kary.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, uznając oskarżonego Mariana S. za winnego nieumyślnego spowodowania śmierci Stanisława S. (art. 152 k.k. w zw. z art. 25 § 2 k.k.) i wymierzył mu karę 4 lat pozbawienia wolności.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący Sędzia SN: J. Pustelnik.Sędziowie SN: R. Młynkiewicz, A. Żylewicz (spr.).SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie Izba Karna na rozprawie sprawy Mariana S. oskarżonego z art. 148 § 1 k.k. z powodu rewizji wniesionych przez prokuratora i obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Tarnobrzegu z siedzibą w Sandomierzu z dnia 14 listopada 1984 r. sygn. akt. II K 31/84:I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uznaje osk. Mariana S. za winnego tego, że dnia 15 VII 1984 r. w Ż. gm. O. woj. tarnobrzeskiego nieumyślnie spowodował śmierć Stanisława S., przez to, że chwycił go oburącz za kołnierzyk koszuli i uciskał zatoki szyjne oraz krtań pokrzywdzonego, w wyniku tego ucisku nastąpiła u Stanisława S. tzw. śmierć odruchowa, przy czym oskarżony tego czynu dopuścił się mając w chwili popełnienia przestępstwa zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem w znacznym stopniu ograniczoną i za to na podstawie art. 152 k.k. i art. 25 § 2 k.k. skazuje osk. Mariana S. na karę 4 lat pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania od dnia 15 lipca 1984 r.;II. w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;III.zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania odwoławczego i 8.400 zł tytułem opłaty za obie instancje; kosztami związanymi z rewizją prokuratora obciąża Skarb Państwa.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w T. z siedzibą w Sandomierzu po rozpoznaniu sprawy Mariana S. oskarżonego o to, że:w dniu 15 lipca 1984 r. w Ż. woj. tarnobrzeskiego, działając w zamiarze pozbawienia życia Stanisława S., chwycił go oburącz za szyję uciskając w ten sposób zatoki szyjne, przez co spowodował jego śmierć przez zadławienie, tj. o przest. z art. 148 § 1 k.k., wyrokiem z dnia 14 listopada 1984 r. sygn. II K 31/84 uznał osk. S. winnym popełnienia przestępstwa z art. 157 § 1 k.k. polegającego na tym, że w dniu 15 lipca 1984 r. w Ż. woj. tarnobrzeskiego, działając w zamiarze pobicia swego teścia Stanisława S. schwycił go oburącz za kołnierzyk koszuli pod szyją i uciskał zatoki szyjne oraz krtań pokrzywdzonego, w wyniku tego ucisku na krtań i podrażnienia nerwu krtaniowego górnego oraz zatoki szyjnej nastąpiła u Stanisława S. tak zwana śmierć odruchowa, przy czym oskarżony czynu tego dopuścił się mając w chwili popełnienia przestępstwa zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem w znacznym stopniu ograniczoną - i za to na podstawie powołanego wyżej przepisu z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 25 § 2 k.k. skazał go na karę 6 (sześciu) lat pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania od dnia 15 lipca 1984 r.Na mocy art. 82 k.k. zasądził umieszczenie oskarżonego w Zakładzie Karnym przeznaczonym dla skazanych z niedorozwojami umysłowymi (debilizm) i defektami osobowościowymi (skłonność do dysforii i podatność na prowokacje).Od tego wyroku wnieśli rewizje prokurator i obrońca osk. Mariana S.Rewizja prokuratora wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku przez uznanie Mariana S. winnym popełnienia zbrodni z art. 148 § 1 k.k. i wymierzenie mu kary 15 lat pozbawienia wolności i kar dodatkowych: pozbawienia praw publicznych na lat 10 oraz podania wyroku do publicznej wiadomości,zarzucaobrazę przepisów prawa materialnego przez zakwalifikowanie czynu oskarżonego z art. 157 § 1 k.k. zamiast z art. 148 § 1 k.k., podczas gdy z ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyroku wynika, iż oskarżony swoim zachowaniem umyślnie co najmniej w zamiarze ewentualnym doprowadził do zabójstwa teścia Stanisława S., co w konsekwencji doprowadziło do orzeczenia łagodnej kary.Rewizja obrońcy osk. S., wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku i zastosowanie względem oskarżonego Mariana S. nadzwyczajnego złagodzenia kary i w związku z tym wymierzenie mu kary mniejszej pozbawienia wolnościzarzuca1.obrazę art. 157 § 1 k.k. w związku z art. 25 § 2 k.k. przez niezastosowanie względem oskarżonego Mariana S. nadzwyczajnego złagodzenia kary;2.niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemu Marianowi S.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wbrew wywodom rewizji prokuratora prawidłowo Sąd Wojewódzki ustalił, iż po stronie oskarżonego brak jest zamiaru bezpośredniego lub ewentualnego pozbawienia życia swojego teścia Stanisława S. i swoje stanowisko w tym zakresie należycie i przekonywająco uzasadnił. Między oskarżonym a Stanisławem S. często dochodziło do wzajemnej kłótni, które z reguły były prowokowane przez Stanisława S. lub przez jego żonę, szczególnie po urodzeniu dziecka przez Marię S., lecz nigdy nie dochodziło do bijatyki.Teściowa, a czasami i żona traktowały oskarżonego jako "parobka" i nadużywającego alkohol, mimo że wymieniony w swoim środowisku i w miejscu pracy zawodowej uchodził za pracowitego, koleżeńskiego i był akceptowany.Wypowiadane, jak twierdzi św. Zofia S. i Stefan S., groźby ze strony obwinionego pod adresem teścia "że go zabije" - gdyby nawet to miało miejsce, nie można traktować poważnie, taki bełkot zawsze ma miejsce pod wpływem alkoholu i szczególnie w środowisku wiejskim. Zeznaniom tym - jako pochodzącym od osób negatywnie ustosunkowanych do oskarżonego zaprzeczyła jego żona - przedstawiając go w czasie zeznań przed Sądem Wojewódzkim - dość pozytywnie.Oskarżony, po powrocie z chrzcin dziecka jego brata do domu, gdzie wypił kilka kieliszków wódki, podsłuchał rozmowę żony z jej matką na temat jego osoby, określając go takim samym jak jego brat, który zginął przez wódkę.To spowodowało, że między oskarżonym a jego teściową doszło do sprzeczki i popchnięcia jej na lustro, które się stłukło. Do tego włączył się pokrzywdzony Stanisław S. (teść) i wówczas powstała między nimi wzajemna szarpanina.Oznaczało to, że w pierwszej części zajścia oskarżony chciał swojej teściowej wyperswadować swoje żale, gdyż poczuł się słusznie treścią podsłuchanej rozmowy dotknięty osobiście, zaś jeżeli doszło do następnej części zajścia, to tylko z powodu impulsywnej reakcji ze strony pokrzywdzonego, mimo że w tym czasie żonie ani S. (denatowi) nic nie zagrażało.Z tego wynika, że oskarżony nie dążył do starcia się z teściem i jeżeli mimo to doszło do tego, to tylko z uwagi na żądanie natychmiastowego opuszczenia przez oskarżonego jego domu, tj. teścia.A zatem w sprawie brak jest jakichkolwiek okoliczności, które wskazywałyby na to, że zabójstwo teścia było z góry zaplanowane lub że uciskając łagodnie obydwoma rękoma zatoki szyjne oraz krtań pokrzywdzonego przewidywał możliwość nastąpienia śmierci i na to się zgodził.Niesłusznie natomiast Sąd Wojewódzki dopatrzył się w działaniu osk. S. znamion przestępstwa z art. 157 § 1 k.k., co trafnie podnosi rewizja prokuratora. Przepis ten może mieć zastosowanie tylko do przypadków śmierci, będących następstwem przestępstw określonych w art. 153, 154 § 1 lub w art. 156 § 1 k.k.Taka sytuacja w sprawie nie zachodzi, gdyż jak wynika z protokołu sekcji zwłok, na ciele pokrzywdzonego stwierdzono jedynie zmiany pourazowe jak: zasinienie w okolicy czołowej z podbiegnięciem w tkance skórnej, dwa otarcia na szyi po stronie lewej i jedno podbiegnięcie w tkance podskórnej szyi po stronie prawej (...).Owe naruszenia ciała nie były przyczyną zgonu, lecz z powodu nagłego zatrzymania krążenia krwi i natychmiastowego ustania serca na skutek zwykłego ucisku na krtań i zatoki szyjne. W tym miejscu ciała ludzkiego znajdują się bowiem narządy bogato unerwione przez gałązki układu autonomicznego i pozostające w ścisłym związku z ważnymi dla życia ośrodkami nerwowymi.O tym wie każdy przeciętny człowiek, a w tym i oskarżony, skoro mimo działania w warunkach art. 25 § 2 k.k. posiada dostateczne doświadczenie życiowe z uwagi na jego wiek i fakt nieprzerwanej pracy przez okres 10 lat w spółdzielni wywiązując się z nałożonych obowiązków starannie (...).Jak wynika z zebranych dowodów w sprawie, ucisk oskarżonego na krtań i zatoki szyjne - nie był bezpośredni, lecz było to tylko pośrednie mechaniczne duszenie - ciągnięcie za kołnierz koszuli pokrzywdzonego.Budzą poważne zastrzeżenia natomiast ustalenia Sądu Wojewódzkiego co do czasu trwania ucisku na krtań i zatoki szyjne przez oskarżonego (około 10 min), skoro świadek S. (żona denata) z uwagi na zaistniałą sytuację ze zrozumiałych względów znajdowała się pod wpływem szoku i okresu czasu trwania ucisku nie mogła dokładnie określić.Zresztą ta okoliczność jest bez znaczenia, bowiem śmierć pokrzywdzonego nie nastąpiła na skutek uduszenia, lecz była śmiercią odruchową. Takiemu mechanizmowi śmierci sprzyjały bardzo duże zmiany chorobowe w mięśniu sercowym (obecność blizny po zawale), o czym oskarżony nie mógł wiedzieć (...).Dokonując ucisku na krtań i zatoki szyjne oskarżony możliwość nastąpienia skutku śmiertelnego przewidywał, lecz bezpodstawnie przypuszczał, że do tego nie dojdzie, licząc na sprzyjający zbieg okoliczności, czy na własne działanie zapobiegawcze. Jest to stan podobny do zamiaru ewentualnego, z tą jednak różnicą, że taki sprawca godzi się z następstwem skutku, tutaj zaś nie godząc się z nim lekceważy możliwość jego nastąpienia.Ta forma nieumyślności zachodzić może tylko w wypadku takich czynów, które dopiero ze względu na skutek nabierają charakteru przestępnego. W tych warunkach odpowiedzialność karna oskarżonego winna kształtować się w płaszczyźnie z art. 152 k.k. Między działaniem oskarżonego a powstałym skutkiem istnieje bowiem ścisły związek przyczynowy.Zmieniając zaskarżony wyrok i przypisując oskarżonemu nowy czyn tak jak w części dyspozytywnej wyroku - Sąd Najwyższy na podstawie art. 152 k.k. wymierzył oskarżonemu karę 4 lat pozbawienia wolności, a więc odpowiednią do stopnia jego winy i charakteru czynu oraz jego tła.Przy orzekaniu o karze wzięto ponadto pod uwagę fakt działania w stanie nietrzeźwości, wywoływanie awantur w miejscu zamieszkania pod wpływem alkoholu i jako okoliczność łagodzące występujące u niego defekty osobowościowe (art. 25 § 2 k.k.). Ten fakt nie uzasadniał jednak zastosowania w odniesieniu do oskarżonego dobrodziejstwa wynikającego z przepisu art. 57 § 1 k.k. - czego domagał się obrońca w rewizji przy skazaniu z art. 157 § k.k., skoro w chwili czynu pozostawał on pod wpływem alkoholu i był świadom ujemnego działania tego alkoholu na jego postępowanie.Z tych względów orzeczono jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 148 § 1 KKart. 152 KKart. 25 § 2 KKart. 157 § 1 KKart. 82 KKart. 153art. 156 § 1 KKart. 57 § 1 KKart. 157§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.