III K 588/56

WyrokIzba Cywilna1956-10-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czyn polegający na spowodowaniu śmierci człowieka przez zadanie ciosu w głowę, który nie był bezpośrednim celem sprawcy, a jedynie mógł być przewidziany jako możliwy skutek umyślnego uszkodzenia ciała, może być kwalifikowany z art. 230 § 2 k.k. (nieumyślne spowodowanie śmierci w wyniku przestępstwa popełnionego z winy umyślnej), czy też z art. 230 § 1 k.k. (umyślne spowodowanie śmierci)?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że art. 230 § 2 k.k. nie może być rozciągany na przypadki, gdy sprawca umyślnie uszkodził ciało, ale nie chciał ani nie godził się na spowodowanie śmierci, a jedynie mógł ją przewidzieć. Przepis ten dotyczy sytuacji, gdy śmierć jest skutkiem konkretnych, taksatywnie wyliczonych przestępstw, a nie ogólnego umyślnego działania. W przypadku, gdy sprawca umyślnie uszkodził ciało, ale nie chciał śmierci, a jedynie mógł ją przewidzieć, właściwa jest kwalifikacja z art. 230 § 1 k.k. (umyślne spowodowanie śmierci), zgodnie z konstrukcją art. 15 § 2 k.k.
Stan faktyczny
Oskarżony Mieczysław P. został skazany przez Sąd Wojewódzki za spowodowanie śmierci Jana T. przez zadanie mu ciosu w głowę. Oskarżony wniósł rewizję, zarzucając m.in. błędną ocenę okoliczności faktycznych, brak obrony koniecznej, niemożność przewidzenia skutków uderzenia oraz nadmierną karę. Sąd Najwyższy uznał, że zarzut obrony koniecznej jest niesłuszny, ale przyznał rację zarzutowi dotyczącemu błędnej kwalifikacji prawnej czynu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Lublinie do ponownego rozpoznania z powodu błędnej kwalifikacji prawnej czynu.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Mieczysława P., osk. z art. 230 § 2 k.k., po rozpoznaniu założonej przez oskarżonego rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 3 sierpnia 1956 r., na podstawie art. 375, 383 i 388 § 1 k.k. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Lublinie wyrokiem z dnia 3 sierpnia 1956 r. uznał oskarżonego Mieczysława P. za winnego "że spowodował śmieć Jana T. przez zadanie mu ciosu w głowę, co spowodowało wylew krwawy podoponowy i wybroczenie do tkanki móżdżku prawej półkuli rdzenia przedłużonego w następstwie czego Jan T. zmarł", za co na podstawie art. 230 § 2 k.k. skazał go na dwa lata więzienia.Wyrok ten zaskarżył oskarżony, zarzucając w rewizji:1)błędną ocenę okoliczności faktycznych polegającą na pominięciu, że oskarżony działał w obronie koniecznej,2)pominięcie, że oskarżony nie mógł przewidzieć, że w wyniku uderzenia ręką w twarz Jana T. spowoduje mu bardzo ciężkie uszkodzenie ciała, a tym bardziej nie mógł przewidzieć, że wskutek tego uderzenia nastąpi śmierć Jana T., niemożność przewidzenia tych następstw, zdaniem rewizji, powoduje, że czyn oskarżonego nie mógł być zakwalifikowany z art. 230 § 2 k.k. a należało do czynu oskarżonego zastosować kwalifikację z art. 230 § 1 k.k.3)wymierzenie oskarżonemu kary nadmiernie surowej z uwagi na to, że "działał w obronie koniecznej i w stanie silnego wzruszenia psychicznego" ze względu na niewłaściwe i wyzywające zachowanie denata.W konkluzji rewizja wnosi o zakwalifikowanie czynu przypisanego oskarżonemu z art. 230 § 1 k.k. i złagodzenie wymierzonej mu kary lub uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Sąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Zarzut, że oskarżony działał w obronie koniecznej, jest niesłuszny, bowiem z niekwestionowanych przez rewizję ustaleń Sądu Wojewódzkiego wynika, że oskarżony działał nie w celu odparcia bezprawnego zamachu na swoją nietykalność cielesną, ale że jego działanie było odwetem za doznane uderzenia, gdy Jan T. go już nie bił. Za słusznością powyższego przemawia nadto, że po uderzeniu Jana T. obaj przewrócili się na ziemię i leżąc bili się w dalszym ciągu.Drugiemu z zarzutów rewizji nie można natomiast w zasadzie odmówił trafności.Paragraf drugi art. 230 k.k. przewiduje, że śmierć człowieka sprowadzona nieumyślnie jest skutkiem czynu, stanowiącego wymienione w art. 230 § 2 k.k. przestępstwo popełnione z winy umyślnej. Wobec tego, że w przepisie art. 230 § 2 k.k. zostały wyliczone taksatywnie czyny przestępne, w wyniku których nastąpiła śmierć człowieka, przepis ten nie może być rozciągany na inne przypadki poza w nim wskazanymi, chociażby przestępstwo, w wyniku którego nastąpiła śmierć człowieka, było popełnione umyślnie. Przykładem może tu służyć przestępstwo z art. 239 § 1 k.k., gdy zamiarem sprawcy było jedynie uderzenie człowieka bez zamiaru uszkodzenia ciała lub spowodowania rozstroju zdrowia, w wyniku którego to uderzenia nastąpiła jednak śmierć człowieka, a sprawca mógł lub powinien był śmierć tę przewidzieć. W tym przypadku jest właściwą kwalifikacja z art. 230 § 1 k.k.Z uwagi na powyższe Sąd Wojewódzki dla zastosowania prawidłowej kwalifikacji prawnej do czynu oskarżonego powinien ustalić czy działanie umyślne oskarżonego wypełnia dyspozycje art. 236 i 237 lub 239 k.k.Sąd Wojewódzki, przypisując oskarżonemu Mieczysławowi P. winę popełnienia przestępstwa określonego w art. 230 § 2 k.k. wyraził pogląd, że dla zastosowania kwalifikacji z tego przepisu "nie jest konieczne ustalenie, że sprawca przewidział lub powinien był przewidzieć śmierć pokrzywdzonego, lecz wystarcza ustalenie, że mógł ją przewidzieć", zatem Sąd Wojewódzki przyjął, że dla możności zastosowania kwalifikacji z art. 230 § 2 k.k. decyduje art. 14 § 2 k.k., czyli, że przestępstwo z art. 230 § 2 k.k. jest przestępstwem nieumyślnego spowodowania śmierci, kwalifikowanym przez sposób działania, którym są czyny wymienione taksatywnie w art. 230 § 2 k.k. Pogląd ten nie jest trafny, bowiem czynów wymienionych w powołanym wyżej art. 230 § 2 k.k. nie można uznać za sposób działania sprawcy, gdyż sprawca, działając w określony "sposób" zmierza do jakiegoś konkretnego celu, używając sposobu przydatnego do realizacji swych zamierzeń, bowiem w przeciwnym wypadku sposób działania sprawcy nie byłby "sposobem" prowadzącym do realizacji tych zamierzeń. I tak: celem zastosowania sposobu, który powoduje śmierć, musi być śmierć człowieka. Tymczasem w konstrukcji art. 230 § 2 k.k. sprawca nie chce spowodowania śmierci ani na nią się nie godzi (w przeciwnym wypadku byłaby właściwa kwalifikacja z art. 225 k.k.). Umyślne uszkodzenie ciała nie jest więc sposobem do osiągnięcia celów dalszych, a jest działaniem z punktu widzenia sprawcy zakończonym, które jednak w dalszych skutkach wywieranych na organizm człowieka spowodował śmierć człowieka, której sprawca nie chciał i na nią się nie godził, ale którą sprawca przewidywał, lekkomyślnie przypuszczając, że ona nie nastąpi lub powinien ją był przewidzieć. Dlatego też śmierć człowieka jest następstwem, o którym mowa w art. 15 § 2 k.k.Możliwości zastosowania kwalifikacji z art. 230 § 2 k.k. przy konstrukcji art. 15 § 2 k.k. są mniejsze niż przy konstrukcji art. 14 § 2 k.k. Wynika to z zestawienia treści tych dwóch przepisów, bowiem przy art. 14 § 2 k.k. wystarcza, jeśli sprawca mógł przewidzieć możliwość śmierci, art. 15 § 2 k.k. takiej możliwości nie dopuszcza. Z tego również względu skoro przepisy niekorzystne należy wykładać ściśle - przemawia to także za słusznością przyjęcia przy przestępstwie z art. 230 § 2 k.k. konstrukcji art. 15 § 2 k.k.Wobec tego, że Sąd Wojewódzki nie poczynili ustaleń, czy oskarżony powinien był przewidzieć następstwa swego działania, zaskarżony wyrok należało uchylić, nie rozpatrując zarzutu co do niewspółmierności kary, jako przedwczesnego w obecnym stanie sprawy.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 230 § 2 KKart. 375art. 230 § 1 KKart. 230 KKart. 239 § 1 KKart. 236art. 14 § 2 KKart. 225 KKart. 15 § 2 KK§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026.