Rw 503/84
PostanowienieIzba Cywilna1984-08-27
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy oskarżony nie zrozumiał pouczenia o terminie do wniesienia rewizji, a sąd pierwszej instancji nie pouczył go o możliwości przywrócenia terminu, należy uchylić zarządzenie o odmowie przyjęcia rewizji i zlecić sądowi pierwszej instancji rozważenie przywrócenia terminu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że odmowa przyjęcia rewizji była formalnie uzasadniona ze względu na wniesienie jej po terminie. Jednakże, biorąc pod uwagę prawdopodobne niezrozumienie przez oskarżonego pouczenia o terminie zaskarżenia oraz fakt, że sąd pierwszej instancji nie pouczył go o możliwości przywrócenia terminu (art. 111 § 1 k.p.k.), co jest obowiązkiem sądu zgodnie z art. 10 k.p.k., Sąd Najwyższy uznał, że nieudzielenie takiego pouczenia nie może wywoływać negatywnych skutków dla oskarżonego. W związku z tym, Sąd Najwyższy zlecił sądowi pierwszej instancji rozważenie kwestii przywrócenia terminu do wniesienia rewizji.Stan faktyczny
Oskarżony został nieprawomocnie skazany wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego. Po ogłoszeniu wyroku pouczono go o terminie do wniesienia rewizji. Oskarżony wniósł rewizję po terminie, co skutkowało zarządzeniem Szefa Wojskowego Sądu Garnizonowego o odmowie jej przyjęcia. Oskarżony złożył zażalenie, argumentując, że otrzymał uzasadnienie wyroku późno i wniósł rewizję w terminie od otrzymania uzasadnienia. Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie oskarżonego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił zażalenia oskarżonego na zarządzenie o odmowie przyjęcia rewizji i utrzymał je w mocy, jednocześnie zlecając sądowi pierwszej instancji rozważenie przywrócenia terminu do wniesienia rewizji.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk H. Kmieciak. Sędziowie: płk E. Zawiłowski, ppłk T. Kacperski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Leona K., skazanego nieprawomocnie za popełnienie przestępstw określonych w art. 210 § 1 k.k. w zw. z art. 60 § 1 k.k. oraz art. 167 § 1 w zw. z art. 60 § 1 k.k. na łączną karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 10.000 zł grzywny, po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 1984 r. zażalenia oskarżonego na zarządzenie Szefa Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 30 lipca 1984 r., odmawiając przyjęcia rewizji od wyroku tego sądu z dnia 22 czerwca 1984 r., i po odczytaniu wniosku przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej, postulującego nieuwzględnienie zażalenia:zażalenia oskarżonego na odmowę przyjęcia złożonej przezeń rewizji nie uwzględnił i zaskarżone zarządzenie szefa sądu utrzymał w mocy (...).Uzasadnienie faktycznePowołanym na wstępie zarządzeniem Szef Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. odmówił przyjęcia rewizji oskarżonego od wyroku tego Sądu z dnia 22 czerwca 1984 r. ze względu na to, że została ona wniesiona po terminie określonym w art. 590 § 3 k.p.k. Jak bowiem wynika z protokołu rozprawy głównej, po ogłoszeniu wyroku przewodniczący pouczył oskarżonego w myśl art. 590 § 3 k.p.k., oskarżony zaś oświadczył, iż wyrok i pouczenie zrozumiał.W dniu 30 czerwca 1984 r. do Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. wpłynęło pismo oskarżonego, złożone w Areszcie Śledczym w N. w dniu 24 czerwca 1984 r., głoszące, że zapowiada rewizję i prosi o dostarczenie mu wyroku wraz z uzasadnieniem. W dniu 2 lipca 1984 r. Szef Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. ograniczył się do sporządzenia na tym piśmie adnotacji o treści: "wyrok wysłany, czekać na rewizję", co rzeczywiście było zgodne z prawdą, wyrok bowiem został już przesłany do Aresztu Śledczego w N. w dniu 27 czerwca 1984 r.W dniu 22 lipca 1984 r. oskarżony sporządził rewizję, która wpłynęła do Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. w dniu 27 lipca 1984 r. i w której domagał się uniewinnienia go od przypisywanych mu przez sąd pierwszej instancji przestępstw.Z kolei w dniu 30 lipca 1984 r. Szef Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. odmówił zarządzeniem przyjęcia tejże rewizji, gdyż wniesiona została ona po terminie określonym w art. 390 § 3 k.p.k.Na zarządzenie to oskarżony złożył zażalenie, w którym domagał się on "przyjęcia środka odwoławczego", uzasadniając to tym, iż "według dostarczonych mu pism i osobistych wyliczeń rewizję złożył w terminie", a przyczyną ewentualnego "przeterminowania środka odwoławczego była jakaś omyłka lub przeoczenia (...) ze strony sądu". Dopiero bowiem w dniu 17 lipca 1984 r. "otrzymał sentencję wyroku i w ciągu 5 dni, tzn. dnia 22 lipca 1984 r., wysłał rewizję do Sądu Najwyższego".W konkluzji zażalenia oskarżony nie dopatrywał się "błędu ze swojej strony" i domagał się uchylenia zaskarżonego zarządzenia szefa sądu i przyjęcia wniesionej przezeń rewizji.Ustosunkowując się do argumentacji zawartej w zażaleniu oskarżonego,Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Brak podstaw do kwestionowania słuszności zaskarżonego zarządzenia szefa sądu, skoro oczywiste jest, że wniesienie rewizji przez oskarżonego nastąpiło znacznie po terminie określonym w art. 390 § 3 k.p.k. Stąd też odmówienie przyjęcia jej przez szefa sądu było w pełni uzasadnione.Nie oznacza to jednak, że na tym stwierdzeniu można poprzestać. Z całokształtu bowiem zaprezentowanego postępowania oskarżonego i treści jego zażalenia niedwuznacznie - a nawet wprost - wynika, że prawdopodobnie nie zrozumiał on pouczenia udzielonego mu po ogłoszeniu wyroku oraz że był zasugerowany znanym mu trybem zaskarżania wyroków przed sądami powszechnymi. Można przeto mniemać, że pouczenie przewodniczącego rozprawy udzielone oskarżonemu w myśl art. 590 § 3 k.p.k. sprowadzało się do przytoczenia treści tego przepisu, bez wyraźnego wyeksponowania różnicy w sposobie zaskarżania wyroków przed sądami powszechnymi i sądami wojskowymi. W konsekwencji nie sposób przyjąć, że niezrozumienie przez oskarżonego pouczenia o terminie zaskarżania wyroków przed sądami wojskowymi było wyłącznie przezeń zawinione. Wydając zarządzenie o odmowie przyjęcia złożonej przez oskarżonego rewizji i pouczając go o warunkach zaskarżenia tej decyzji, szef sądu powinien przeto - zgodnie z art. 10 k.p.k. - pouczyć również oskarżonego o możliwości i warunkach ubiegania się przezeń o przywrócenie terminu do wniesienia rewizji (art. 111 § 1 k.p.k.), czego jednak nie uczynił. Nieudzielenie zaś takiego pouczenia nie może wywoływać ujemnych skutków dla uczestnika postępowania (por. OSNKW 1978, z. 1, poz. 14).Z tych też względów zachodzi potrzeba rozważenia kwestii przywrócenia oskarżonemu terminu do wniesienia rewizji, a ponieważ sąd odwoławczy sam nie może tego w opisanej sytuacji uczynić, przeto należy wykonanie tej czynności zlecić sądowi pierwszej instancji stosownie do art. 111 § 2 k.p.k. (por. art. 391 § 3 k.p.k.).
Powiązane orzeczenia
- VI KZP 45/65 1965-06-08Czy w przypadku, gdy wyrok z uzasadnieniem doręczono wcześniej obrońcy oskarżonego, a później samemu oskarżonemu, termin do wniesienia rewizji przez oskarżonego biegnie od daty doręczenia odpisu wyroku jemu czy jego obro…
- V KRN 437/72 1972-11-14Czy odmowa przyjęcia rewizji oskarżonego od wyroku sądu pierwszej instancji jest zasadna, jeśli wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku został złożony przez jego obrońcę, a nie osobiście przez oskarżonego?
- K 1050/50 1950-09-23Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia rewizji nadzwyczajnej na niekorzyść oskarżonego podlega rozpoznaniu, jeśli termin ten nie jest zawity?
- Rw 1107/82 1982-12-16Czy przekroczenie terminu odroczenia wydania wyroku (art. 358 § 1 k.p.k.) skutkuje koniecznością uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania?
- Z 11/67 1967-03-20Czy w przypadku, gdy obrońca nie był obecny przy ogłoszeniu wyroku i pouczeniu o sposobie zaskarżenia, a oskarżony twierdzi, że nie zrozumiał pouczenia z powodu szoku po ogłoszeniu wyroku, należy przywrócić mu termin do…
Powołane przepisy
art. 210 § 1 KKart. 60 § 1 KKart. 167 § 1art. 590 § 3 KPKart. 390 § 3 KPKart. 10 KPKart. 111 § 1 KPKart. 111 § 2 KPKart. 391 § 3 KPK§ 1§ 3§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.