II KR 338/81

WyrokIzba Karna1982-01-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy powinien uchylić wyrok Sądu Wojewódzkiego z powodu obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego o wyrokowaniu, w szczególności w zakresie ustalenia wartości zagarniętego mienia i oceny wiarygodności wyjaśnień oskarżonych złożonych w postępowaniu przygotowawczym?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał zarzut obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego o wyrokowaniu za zasadny. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie wykazało, aby sąd pierwszej instancji uwzględnił całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej i dokładnie ustalił czyny przypisane oskarżonym. Brak jasności co do udowodnionych i nieudowodnionych faktów, podstaw dowodowych oraz przyczyn nieuwzględnienia dowodów przeciwnych, a także nieodpowiednie rozważenie kwestii wiarygodności wyjaśnień oskarżonych złożonych w postępowaniu przygotowawczym, w tym potencjalnej presji i braku swobody przy ich składaniu, stanowiły podstawę do uchylenia wyroku.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki skazał kilku oskarżonych za przestępstwa polegające na zagarnięciu i odsprzedaży mienia (styków miedziano-srebrnych i srebrnych nitów) należącego do Zakładów Wytwórczych Aparatury Precyzyjnej "FAEL". Wymierzono im kary pozbawienia wolności, grzywny oraz orzeczono konfiskatę mienia. Obrońcy oskarżonych wnieśli rewizje, zarzucając m.in. obrazę przepisów kodeksu postępowania karnego o wyrokowaniu. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do części oskarżonych i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do wymienionych oskarżonych i przekazał sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania w celu uzupełnienia postępowania dowodowego i oceny dowodów zgodnie z zasadami procesowymi.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia T. Majewski (sprawozdawca). Sędziowie: W. Sutkowski, J. Tobera.Prokurator Prokuratury Generalnej: W. Woźniacki.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 21 stycznia 1982 r. sprawy Bolesława C. i innych, oskarżonych z art. 201, 199 § 1, art. 215 § 1 i 2 k.k., z powodu rewizji wniesionych przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 19 grudnia 1980 r.uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonych Bolesława C., Józefa Z., Stanisława P., Henryka K., oraz Jana M. i w części dotyczącej tych oskarżonych przekazał sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania (...).Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 19 grudnia 1980 r. Sąd Wojewódzki w W. oskarżonego Bolesława C. uznał za winnego tego, że od 1975 r. do maja 1979 r. w Z., działając w warunkach czynu ciągłego oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a ponadto w porozumieniu z innymi osobami zagarnął około 450 kg styków miedziano-srebrnych oraz około 10 kg srebrnych nitów o łącznej wartości około 600.000 zł, a następnie odsprzedał skradzione mienie w różnych okresach czasu Bolesławowi J., Janowi M. i Jerzemu B., czym działał na szkodę miejscowych Zakładów Wytwórczych Aparatury Precyzyjnej "FAEL", i za to na podstawie art. 201 k.k. w zw. z art. 58 k.k. oraz w zw. z art. 36 § 3 i art. 40 § 1 pkt 3 k.k. wymierzył mu karę 6 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, 100.000 zł grzywny oraz pozbawienia praw publicznych na okres 5 lat; ponadto na podstawie art. 46 § 1 pkt 2 k.k. orzekł w całości konfiskatę mienia oskarżonego Bolesława C.Oskarżonego Józefa Z. uznał za winnego tego, że w okresie od 1977 r. do maja 1979 r. w Z., działając czynem ciągłym oraz wspólnie z innymi osobami, zagarnął nie mniej niż 300 kg styków miedziano-srebrnych oraz około 2 kg srebrnych nitów o łącznej wartości około 400.000 zł, a ponadto w dniu 7 czerwca 1979 r. usiłował przywłaszczyć 24 kg taśmy miedziano-srebrnej o wartości około 32.000 zł, lecz zamierzonego skutku nie osiągnął, gdyż został przyłapany przez pracownika, i za to na podstawie art. 201 w zw. z art. 58 k.k. oraz art. 36 § 3 i art. 40 § 1 pkt 3 k.k. wymierzył mu karę 5 lat pozbawienia wolności, 80.000 zł grzywny oraz pozbawienia praw publicznych na okres 4 lat; ponadto na podstawie art. 46 § 1 pkt 2 k.k. orzekł w całości konfiskatę mienia oskarżonego Józefa Z.Oskarżonego Zbigniewa Z. uznał za winnego tego, że w okresie późnej jesieni 1978 r. w Z., działając czynem ciągłym, sam oraz wspólnie z innymi zagarnął nie mniej niż 250 kg styków miedziano-srebrnych o wartości około 347.000 zł, czym działał na szkodę miejscowych Zakładów Wytwórczych Aparatury Precyzyjnej "FAEL", i za to na podstawie art. 201 w zw. z art. 58 k.k. oraz art. 36 § 3 i art. 40 § 1 pkt 3 k.k. wymierzył mu karę 5 lat pozbawienia wolności, 80.000 zł grzywny oraz pozbawienia praw publicznych na okres 3 lat; ponadto na podstawie art. 46 § 1 pkt 2 k.k. orzekł w całości konfiskatę mienia oskarżonego Zbigniewa Z. (...).Oskarżonego Stanisława P. uznał za winnego tego, że w okresie jesieni 1978 r. do maja 1979 r. w Z., działając czynem ciągłym oraz wspólnie z Józefem Z., a ponadto korzystając z pomocy Stefana G., zagarnął nie mniej niż 100 kg styków miedziano-srebrnych o wartości nie mniejszej niż 133.500 zł, czym działał na szkodę miejscowych Zakładów Wytwórczych Aparatury Precyzyjnej "FAEL", i za to na podstawie art. 201 w zw. z art. 58 k.k. oraz z zastosowaniem art. 57 § 2 i 3 pkt 1 k.k., a także art. 36 § 3 i art. 40 § 1 pkt 3 k.k. wymierzył mu karę 4 lat pozbawienia wolności, 80.000 zł grzywny oraz pozbawienia praw publicznych na okres 3 lat; ponadto na podstawie art. 46 § 1 pkt 2 k.k. orzekł w całości konfiskatę mienia oskarżonego Stanisława P. (...).Oskarżonego Henryka K. uznał za winnego tego, że w okresie od 1977 r. do maja 1979 r. w Z., działając czynem ciągłym oraz wspólnie z innymi, zagarnął nie mniej niż 230 kg styków miedziano-srebrnych o wartości nie mniejszej niż 300.000 zł, czym działał na szkodę miejscowych Zakładów Wytwórczych Aparatury Precyzyjnej "FAEL", i za to na podstawie art. 201 w zw. z art. 58 k.k. oraz art. 36 § 3 i art. 40 § 1 pkt 3 k.k. wymierzył mu karę 5 lat pozbawienia wolności, 80.000 zł grzywny oraz pozbawienia praw publicznych na okres 3 lat; ponadto na podstawie art. 46 § 1 pkt 2 k.k. orzekł w całości konfiskatę mienia oskarżonego Henryka K. (...).Oskarżonego Jana M. uznał za winnego tego, że w okresie od 1976 r. do czerwca 1979 r. w W. i Z. systematycznie nabywał od Bolesława C., Józefa Z. i Zbigniewa Z. styki miedziano-srebrne w łącznej ilości nie mniejszej niż 150 kg, a ponadto nabył od Stanisława O. nie mniej niż 9 kg srebra o łącznej wartości nie mniej niż 220.000 zł, wiedząc przy tym, że styki i srebro pochodziły z przestępstwa, i za to na podstawie art. 215 § 2 i art. 36 § 3 oraz z art. 40 § 1 pkt 4 k.k. wymierzył mu karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 100.000 zł grzywny oraz pozbawienia praw publicznych na okres 3 lat (...).Od wyroku Sądu Wojewódzkiego wnieśli rewizje obrońcy oskarżonych (...).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zawarty w rewizjach oskarżonych Bolesława C., Józefa Z., Zbigniewa Z., Stanisława P., Henryka K. i Jana M. zarzut obrazy przepisów kodeksu postępowania karnego o wyrokowaniu należy uznać za zasadny.Obowiązkiem sądu jest uwzględnienie całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej (art. 357) oraz dokładne ustalenie czynu przypisanego każdemu z oskarżonych (art. 360 § 2 pkt 1).Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie świadczy o zadośćuczynieniu tym wymaganiom i nie wskazuje jasno, jakie fakty sąd uznał za udowodnione lub nie udowodnione, na jakich oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych (art. 372 § 1 pkt 1).Chodzi przede wszystkim o ustalenia dotyczące wartości zagarniętego mienia, od nich bowiem zależy kwalifikacja prawna i kara, a także odpowiedzialność majątkowa oskarżonych. Przejawem niedoceniania przez sąd pierwszej instancji wagi tych problemów jest własne stwierdzenie, że "(...) przez oczywiste przeoczenie sąd zapomniał orzec o zasądzeniu od oskarżonych odszkodowania pieniężnego."Rewizje słusznie zarzucają ogólnikowy charakter powoływanych przez sąd dowodów przy ustaleniu czynu każdego z oskarżonych. Ze względu bowiem na fakt, że materiał dowodowy składa się przede wszystkim z niejednolitych wyjaśnień oskarżonych, złożonych w śledztwie i na rozprawie, należało zastanowić się nad kryteriami, które z tych wyjaśnień należy uznać za podstawę ustalenia ilości i wartości mienia stanowiącego przedmiot przestępstwa.Stanowisko wyrażone w tej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jest niejasne i nie pozwala dokładnie zorientować się, w jaki sposób doszło do tych ustaleń w odniesieniu do każdego z oskarżonych.Rewizje mocno akcentują nienależyte rozważenie przez sąd kwestii, czy wyjaśnienia złożone przez oskarżonych w toku postępowania przygotowawczego odpowiadają warunkom określonym w art. 157 § 1 k.p.k.Sąd Wojewódzki stwierdził między innymi, iż "(...) nie można wykluczyć, że oskarżony Bolesław C. - jako główny podejrzany - pozostawał pod pewną presją i nie można wykluczyć, że rzeczywiście nie miał on całkowitej swobody przy składaniu wyjaśnień". Jednocześnie jednak, przy omawianiu wyjaśnień oskarżonego Zbigniewa Z., sąd uznał, że jego tłumaczenie, iż w śledztwie straszono go użyciem przymusu fizycznego, nie zasługuje na wiarę: "(...) choćby z tego powodu, że w trakcie składania wyjaśnień przed prokuratorem potwierdził swoje uprzednie wyjaśnienia, nic nie mówiąc, że wyjaśnienia wcześniejsze składał pod groźbą."Nie dostrzegł jednak Sąd Wojewódzki okoliczności, które mogły ukształtować odmienny pogląd w kwestii wiarygodności wyjaśnień tego oskarżonego. Chodzi mianowicie o to, że oskarżony ten w pierwszej kolejności przesłuchany był w dniu 13 lipca 1979 r. przez wiceprokuratora Jana S. z udziałem protokolanta w osobie uczestniczącego w prowadzeniu w tej sprawie postępowania przygotowawczego funkcjonariusza MO Romana R.Oskarżony Zbigniew Z. nie przyznał się wówczas do winy, mimo skonfrontowania z obciążającym go oskarżonym Bolesławem C. Dopiero nazajutrz, tj. dnia 14 lipca 1979 r. w toku przesłuchania przez funkcjonariuszy MO Andrzeja D. i Zbigniewa P. przyznał się do winy i złożył odmienne wyjaśnienia niż przed prokuratorem.Powstaje więc wątpliwość co do tego, jaką wartość mogą mieć wyjaśnienia składane w kolejno po sobie następujących etapach postępowania przygotowawczego.Przesłuchany na rozprawie w charakterze świadka wiceprokurator Jan S. zeznał między innymi, że jeden lub dwóch podejrzanych ("nie pamiętam którzy") mieli zastrzeżenia co do ich traktowania w areszcie komisariatu MO w Z. Nadmienił przy tym, że: "(...) jeżeli słuchałem osobiście, to podejrzani mieli swobodę składania wyjaśnień."Niedostatek nadzoru prokuratora nad prowadzonym w tej sprawie postępowaniem przygotowawczym wynika również z wielokrotnego przesłuchania w charakterze świadków osób zatrzymanych, co do których w chwili rozpoczęcia przesłuchania istniały podstawy do przedstawienia zarzutów, o czym świadczyła zresztą treść ich "zeznań".Jeżeli dane zebrane w toku postępowania przygotowawczego zawierają dostateczne podstawy do przedstawienia określonej osobie zarzutów, to ma zastosowanie art. 269 § 1 k.p.k., nakazujący sporządzenie postanowienia o przedstawieniu zarzutów i niezwłoczne ogłoszenie go podejrzanym. Nie jest natomiast dopuszczalne przesłuchanie tego rodzaju osób w charakterze świadków ze względu na gwarancję określoną w art. 63 k.p.k., ustanawiającym prawo podejrzanego do odmowy składania wyjaśnień.W przesłuchaniu podejrzanych przez prokuratora w większości wypadków brali udział w charakterze protokolantów funkcjonariusze MO uczestniczący w prowadzeniu w tej sprawie śledztwa, zleconego przez prokuratora.Sąd Najwyższy zwracał już niejednokrotnie uwagę na niezgodność tego rodzaju praktyki z treścią art. 132 § 1 k.p.k., zwłaszcza w wypadkach przesłuchiwania podejrzanych przez prokuratora przed rozstrzygnięciem kwestii zastosowania środka zapobiegawczego (OSNKW 1980, z. 4, poz. 38).Przytoczone kwestie dotyczące sposobu prowadzenia postępowania przygotowawczego nie zostały przez Sąd Wojewódzki rozważone przy rozpatrywaniu wiarygodności wyjaśnień oskarżonych.W związku z tym Sąd Najwyższy uznał za konieczne uchylenie zaskarżonego wyroku w części dotyczącej wymienionych oskarżonych w celu odpowiedniego uzupełnienia postępowania dowodowego i przeprowadzenia oceny zebranych dowodów w sposób zgodny z zasadami procesowymi oraz dokonania konkretnych ustaleń co do czynów poszczególnych oskarżonych.W związku z zarzutem rewizji oskarżonego Jana M. dotyczącym wyceny wartości przedmiotu przestępstwa (srebra) rozważenia będzie wymagała również kwestia zastosowania właściwego cennika, obowiązującego w czasie popełnienia czynu (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 201art. 215 § 1art. 201 KKart. 58 KKart. 36 § 3art. 40 § 1 pkt 3 KKart. 46 § 1 pkt 2 KKart. 57 § 2art. 215 § 2art. 40 § 1 pkt 4 KKart. 357art. 360 § 2 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 12.07.2026.