I PR 85/81
WyrokIzba Cywilna1981-10-27
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czas podróży służbowej pracownika, który nie wykonuje pracy w jej trakcie, może być uznany za czas pracy w rozumieniu art. 128 k.p. i podlegać wynagrodzeniu za godziny nadliczbowe?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sama podróż służbowa nie stanowi wykonywania pracy w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy. Za pracę może być uznane jedynie odbywanie podróży służbowej w ramach ustalonego czasu pracy. Odbywanie podróży służbowej poza czasem pracy nie rodzi obowiązku wypłacenia dodatkowego wynagrodzenia, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Dodatkowe wynagrodzenie przysługuje jedynie za konkretną pracę wykonaną ponad ustalony czas pracy, a nie za sam czas podróży.Stan faktyczny
Pracownik Spółdzielni Inwalidów domagał się wynagrodzenia za godziny nadliczbowe z tytułu podróży służbowych odbywanych w charakterze referenta do spraw zaopatrzenia. Okręgowy Sąd Pracy oddalił jego roszczenia, uznając, że czas podróży służbowych nie stanowi czasu pracy, ponieważ pracownik nie wykonywał w ich trakcie konkretnych czynności pracowniczych, a jedynie przemieszczał się. Sąd wskazał, że formalności załatwiane w terenie mieściły się w normalnych godzinach pracy kontrahentów.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił odwołanie wnioskodawcy, utrzymując w mocy zaskarżony wyrok Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN J. Knap. Sędziowie SN: E. Brzeziński (sprawozdawca), Z. Stypułkowska.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z wniosku Mirosława J. przeciwko Spółdzielni Inwalidów im. 22 Lipca w S. o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe na skutek odwołania wnioskodawcy od wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 20 maja 1981 r.oddalił odwołanie.Uzasadnienie faktyczneWnioskodawca jest zatrudniony w pozwanej Spółdzielni w charakterze referenta do spraw zaopatrzenia. W niniejszej sprawie domagał się zasądzenia od Spółdzielni kwoty 5.763 zł tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. W związku z charakterem swego zatrudnienia wnioskodawca odbywał podróże służbowe. Zdaniem wnioskodawcy czas spędzony w tych podróżach podlegał wliczeniu do jego czasu pracy. Wnioskodawca powołał się przy tym na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 8.XII.1976 r. sygn. akt I PZP 59/76.Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń w Łodzi, działając jako Sąd I instancji, wyrokiem z dnia 20.V.1981 r. oddalił roszczenia wnioskodawcy, opierając się na następujących ustaleniach i wnioskach: wnioskodawca ma obowiązek wykonywania prac zleconych przez kierownika. Do takich prac zaliczyć należy jego podróże służbowe, których konieczność wynika także z rodzaju wykonywanej pracy. Jako pracownik działu zaopatrzenia jest on zobowiązany do prawidłowego zaopatrzenia zakładu w konieczne do produkcji materiały. Delegacje dotyczyły zaopatrzenia materiałowego, przy czym wnioskodawca załatwiał w terenie formalności dotyczące nabycia materiałów dla zakładu i sporadycznie tylko przewoził osobiście paczki o wadze 30-40 kg. W razie konieczności przewiezienia materiału korzystał z samochodu służbowego. Wyjazdy wnioskodawcy w teren były w 1980 r. nieliczne: w styczniu był 2 razy, w lutym nie wyjeżdżał, w marcu 4 razy, w kwietniu nie wyjeżdżał, w maju 2 razy, w czerwcu nie wyjeżdżał, w lipcu 2 razy, w sierpniu 2 razy, we wrześniu 6 razy, w październiku 2 razy, w listopadzie 4 razy, w grudniu nie wyjeżdżał. Były to wyjazdy jednodniowe, w sporadycznych przypadkach trwały od 2 do 4 dni, przy czym dwudniowych były 3 wyjazdy, trzydniowych - dwa i jeden wyjazd czterodniowy.Zdaniem Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych pozostawanie do dyspozycji zakładu ogranicza wprawdzie możliwości pracownika do dysponowania wolnym czasem, lecz dyspozycyjność ta ma różne znaczenie. Jeśli jest to czas pracy kierowcy lub konwojenta, to przekroczenie czasu przyjętego za obowiązujący czas pracy będzie stanowić dalsze wykonywanie pracy już w godzinach nadliczbowych, ponieważ ci pracownicy wykonują swe czynności pracy przez cały czas pozostawania w podróży.Podróż służbową pracownika zaopatrzenia należy jednak traktować odmiennie. Pracownik zaopatrzenia w podróży służbowej nie wykonuje pracy. Zdaniem wnioskodawcy był to wyjazd na polecenie kierownika w celu załatwienia na miejscu u kontrahenta formalności dotyczących dostarczenia zakładowi pracy - Spółdzielni odpowiednich materiałów do dalszej produkcji.Formalności związane z wykonywaniem polecenia w terenie wnioskodawca mógł załatwić tylko w godzinach pracy. Jeśliby więc przyjąć dosłownie, że wnioskodawca wykonywał pracę w podróży, to czas przeznaczony na jej wykonanie mieściłby się w normalnym czasie funkcjonowania kontrahenta, tj. w godzinach pracy zakładu, w którym wnioskodawca załatwiał sprawy zaopatrzeniowe. Pozostały czas nie był przeznaczony na pracę, lecz na drogę do zakładu lub z zakładu do kontrahenta. A zatem był to typowy czas podróży. W czasie podróży wnioskodawca nie pracował. Czas przejazdu wnioskodawcy do innych miejscowości poza zakładem pracy, gdzie miał wykonać określone zadanie, i czas powrotu z tej miejscowości nie można uznać za czas pracy, jest to bowiem podróż, droga do miejsca wykonania polecenia. Skoro więc czas przejazdu do miejsca wykonywania zadania (pracy) i czas powrotu nie jest czasem pracy, gdyż wnioskodawca nie wykonywał pracy w podróży, to za ten czas wynagrodzenie mu nie przysługuje. Gdyby praca wnioskodawcy polegała na stałych wyjazdach w teren bądź na wykonywaniu pracy również w drodze, jak np. kierowcy czy konwojenta, wówczas roszczenie jego byłoby zgodne z dyspozycją art. 128 k.p. Sam czas podróży nie jest ujęty w przepisie art. 128 k.p.W odwołaniu wnioskodawca domaga się zmiany wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych i zasądzenia od pozwanej Spółdzielni na jego rzecz wynagrodzenia za godziny nadliczbowe wynikłe z delegacji służbowych za 1980 r. w ilości 43 godziny 50-procentowe i 173 godziny 100-procentowe.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W myśl art. 128 k.p. czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji zakładu pracy w zakładzie lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy. Tak rozumiany czas pracy nie może - w zasadzie - przekroczyć granic określonych w art. 129 i nast. k.p. W tych granicach pracownik obowiązany jest wykonywać pracę, stosując się przy tym do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy (art. 100 § 1 k.p.). W konsekwencji przełożeni pracownika decydują o tym, co pracownik "w czasie pracy" ma konkretnie robić. Jeżeli polecenia przełożonych nie wykraczają poza ramy stosunku pracy i nie są sprzeczne z prawem oraz z zasadami współżycia społecznego, pracownik powinien je wykonać. Postępując w ten sposób, pracownik realizuje swój obowiązek wykonywania pracy, co - z kolei - uprawnia go do żądania, by również zakład pracy wykonał ze swej strony wynikający z umowy o pracę obowiązek wypłacenia mu wynagrodzenia, o jakim mowa w art. 22 § 1 k.p. i w art. 80 k.p.Realizując w czasie pracy polecenie przełożonego, wymagające pokonania pewnej przestrzeni w ramach "delegacji" itp., pracownik "pracuje", wykonuje w szczególności swoje obowiązki pracownicze i w związku z tym bez względu na to, jakiego wysiłku z jego strony wymaga zużycie w ten sposób "czasu pracy", za tak zużyty czas pracy przysługuje mu "normalne" wynagrodzenie.Sama podróż służbowa wszelako nie stanowi wykonywania pracy w rozumieniu przepisu art. 60 k.p. Za pracę może być tylko uważne odbywanie podróży służbowej w "czasie pracy", o jakim była wyżej mowa. W konsekwencji odbywanie podróży służbowej poza "czasem pracy" nie rodzi obowiązku wypłacenia pracownikowi dodatkowego wynagrodzenia, jeżeli przepis szczególny tego nie przewiduje. Wnioskodawca w niniejszej sprawie nie twierdzi nawet, by taki przepis szczególny w stosunku do niego mógł wchodzić w zastosowanie.Jeżeli natomiast po zużyciu na podróż służbową całego swojego "czasu pracy" pracownik wykonuje jeszcze ponadto jakąś konkretną pracę, przysługuje mu za tę pracę dodatek, o jakim mowa w art. 134 k.p. Dodatek ten będzie wówczas współmierny do czasu, w ciągu którego ta konkretna praca była przez pracownika wykonywana. Na przykład jeżeli czas pracy pracownika obejmuje okres od godz. 8 do 16, a pracownik otrzyma o godz. 8 od swego przełożonego polecenia udania się do miejscowości X w celu wykonania czynności wymagających pracy przez 2 godziny i niezwłocznie przystąpi do realizacji tego polecenia, odbywając "podróż służbową" do miejscowości X obejmującą np. cały jego "czas pracy", tj. 8 godzin od godz. 8 do godz. 16, następnie - już w miejscowości X - wykonywać będzie zlecone mu zadanie od godz. 16 do 18, a bezpośrednio po wykonaniu tego zadania uda się w drogę powrotną i powróci do miejsca swojego zamieszkania lub do siedziby zakładu pracy po upływie dalszych 8 godzin, tj. o godz. 2 dnia następnego, uzyska prawo do "zwykłego" wynagrodzenia za czynności wykonywane w "czasie pracy", tj. od godz. 8 do godz. 16, choć czynności te polegały "tylko" na podróżowaniu, oraz do dalszego wynagrodzenia z dodatkiem za pracę wykonywaną w godzinach nadliczbowych między godz. 16 a godz. 18. Nie otrzyma natomiast żadnego wynagrodzenia (jeżeli w konkretnym przypadku szczególny przepis nie będzie stanowił inaczej) za czas zużyty na podróż między godz. 18 a godz. 2.Również w sytuacji, gdy podróż tego pracownika będzie krótsza, np. będzie trwać tylko 6 godzin, i umożliwi pracownikowi przybycie do miejscowości X o godz. 14 i wykonanie zleconych mu czynności do godz. 16, a następnie powrót do miejscowości wyjściowej o godz. 22, pracownik taki nie otrzyma dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, ponieważ pracy w godzinach nadliczbowych nie wykonał. Cały jego "czas pracy" (od godz. 8 do godz. 16) został w tej sytuacji zużyty zgodnie z poleceniem przełożonych i za ten czas pracownik otrzyma "zwykłe" wynagrodzenie. Poza tym czasem pracy zaś pracownik pracy nie wykonywał. W szczególności czas zużyty na podróż między godz. 16 a godz. 22 nie był już "czasem pracy" tego pracownika i - w razie braku przepisu szczególnego - nie byłoby podstaw do wypłacenia takiemu pracownikowi z tego tytułu dodatkowego wynagrodzenia.Z tego punktu widzenia nie ma istotnego znaczenia, w jakiej chwili pracownik otrzymał polecenie odbycia podróży służbowej, czy na początku jego "czasu pracy", w środku, pod koniec czy w ogóle poza "czasem pracy". Istotne jest natomiast, czy podróż służbowa odbywa się w ramach "czasu pracy" pracownika, czy poza tymi ramami, a także czy wymagający konkretnej pracy cel podróży służbowej realizowany był jeszcze w "czasie pracy", czy już poza tak rozumianym czasem pracy. Jeżeli sama podróż skonsumowała cały "czas pracy" pracownika, praca wykonana poza ramami tego czasu pracy podlega dodatkowemu wynagrodzeniu, jako praca w godzinach nadliczbowych. Jeżeli natomiast wykonywana jest w granicach "czasu pracy", nie podlega dodatkowemu wynagrodzeniu, choćby czas łączny podróży służbowej był dłuższy od "czasu pracy" pracownika.Podkreślić bowiem raz jeszcze wypada, że sama podróż nie stanowi wykonywania pracy. Wprawdzie odbywanie - na polecenie przełożonego - podróży służbowej w "czasie pracy" jest równoznaczne z wykonywaniem w tym czasie pracy, ale nie odwrotnie, tj. odbywania podróży służbowej poza "czasem pracy" nie przekształca podróży w pracę, ani w czas pracy w rozumieniu art. 128 k.p.Z tego punktu widzenia nie ma także decydującego znaczenia okoliczność, że według treści umowy o pracę pracownik zobowiązał się "w przeważającym zakresie" świadczyć pracę w siedzibie zakładu pracy lub poza siedzibą zakładu pracy, skoro nawet w sytuacji, gdy pracownik nie zobowiązał się "w przeważającym zakresie" świadczyć pracy poza siedzibą zakładu pracy, kierownik zakładu pracy, w ramach swoich uprawnień przewidzianych w art. 42 § 4 k.p., bez wypowiadania dotychczasowych warunków pracy lub płacy, władny jest zlecać wykonywanie pracy w taki sposób. Co więcej, sytuacja takiego pracownika jest oczywiście mniej korzystna w porównaniu z sytuacją pracownika, który zobowiązał się "w przeważającym zakresie" świadczyć pracę poza siedzibą zakładu pracy, ponieważ rozważane polecenie kierownika zakładu pracy bardziej dezorganizuje jego plany życiowe i życie osobiste. Ani wymogi prawa, ani względy słuszności nie usprawiedliwiają odmiennego traktowania obu tych grup pracowników.Z ustaleń Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oraz z materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie wynika, że wnioskodawca w spornym okresie przebywał w podróżach służbowych niekiedy dłużej, niż wynosił jego "czas pracy", ale zleconą pracę wykonywał tylko w ramach jego zwykłego "czasu pracy". W takiej sytuacji zaskarżony wyrok Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, odmawiający przyznania wnioskodawcy dochodzonego przezeń wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, nie wykazuje wadliwości usprawiedliwiających zawarte w odwołaniu wnioski.Powołana w odwowłaniu uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8.XII.1976 r. sygn. I PZP 59/76 (OSPiKA z 1977 r. z. 9, poz. 150) nie zawiera wiążącej Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie wykładni mogących wchodzić w rachubę przepisów praca i również nie daje podstaw do odmiennych wniosków.W konsekwencji odwołanie nie mogło odnieść skutku i wymagało oddalenia z mocy art. 61 ustawy z dnia 24 października 1974 r. o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych w związku z art. 74 § 2 tej ustawy.
Powiązane orzeczenia
- I PR 85/82 1982-09-21Czy czas podróży służbowej, odbywanej poza normalnymi godzinami pracy, stanowi czas pracy, za który przysługuje wynagrodzenie, w tym wynagrodzenie za godziny nadliczbowe?
- II PK 138/09 2009-12-03Czy czas podróży służbowej, w tym czas dojazdu i powrotu, powinien być w całości zaliczany do czasu pracy i stanowić podstawę do naliczenia wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, gdy umowa o pracę określa miejsce pracy ja…
- I PR 31/78 1978-05-27Czy czas przejazdu pracownika z miejsca wykonywania pracy do miejsca zakwaterowania w ramach podróży służbowej, gdy praca wykonywana jest poza siedzibą zakładu pracy, może być wliczany do czasu pracy?
- II PK 265/04 2005-06-23Czy czas dojazdu i powrotu z miejscowości stanowiącej cel pracowniczej podróży służbowej, a także czas pobytu w tej miejscowości, w zakresie wykraczającym poza rozkładowy czas pracy, podlega wliczeniu do czasu pracy i up…
- II PK 140/08 2009-01-27Czy czas podróży służbowej pracownika, który przekracza obowiązujący go czas pracy, powinien być zaliczany do czasu pracy w godzinach nadliczbowych, zwłaszcza gdy pracownik samodzielnie ustala czas i miejsce świadczenia…
Powołane przepisy
art. 128 KPart. 129art. 100 § 1 KPart. 22 § 1 KPart. 80 KPart. 60 KPart. 134 KPart. 42 § 4 KPart. 61art. 74 § 2§ 1§ 4
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.