V KRN 136/80
WyrokIzba Karna1980-07-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie zakazu prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, nawet jeśli wypadek nastąpił z wyłącznej winy pokrzywdzonego, może stanowić podstawę odpowiedzialności karnej kierowcy?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości stanowi naruszenie bezwzględnego zakazu i może uzasadniać odpowiedzialność karną, nawet jeśli wypadek nastąpił z wyłącznej winy pokrzywdzonego. Sąd wskazał, że nietrzeźwość kierowcy upośledza jego sprawność psychomotoryczną, a zawodowy kierowca powinien przewidywać możliwość wtargnięcia pieszego na jezdnię, zwłaszcza w rejonie skrzyżowania i przejścia dla pieszych.Stan faktyczny
Oskarżony Zdzisław C., będąc w stanie nietrzeźwości (1,69 o/oo alkoholu we krwi), kierował autobusem i potrącił pieszą Juliannę L., która zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. Sąd Rejonowy skazał go na karę 6 lat pozbawienia wolności. Sąd Wojewódzki zmienił wyrok, skazując go na 3 miesiące aresztu, uznając, że wypadek nastąpił z wyłącznej winy pokrzywdzonej i że nietrzeźwość nie miała związku przyczynowego z wypadkiem. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN R. Góral.Sędziowie SN: Z. Ziemba, J. Żurawski (spr.).SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie Izba Karna po rozpoznaniu w dniu 2 lipca 1980 r. sprawy Zdzisława C. oskarżonego z art. 145 § 2 i 3 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej, wniesionej przez Prokuratora Generalnego Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 17 stycznia 1980 r., sygn. akt IV Kr 1657/79,zaskarżony wyrok uchyla i przekazuje sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Łodzi jako rewizyjnemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Rejonowy w Ł. wyrokiem z dnia 10 września 1979 r. (sygn. akt VIII K 379/79) skazał oskarżonego Zdzisława C. na karę 6 lat pozbawienia wolności z orzeczeniem zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres lat 8 za przestępstwo z art. 145 § 2 i 3 k.k., popełnione w ten sposób, że w dniu 8 maja 1979 r. w Łodzi na skrzyżowaniu ulic Franciszkańskiej i Smugowej, będąc w stanie nietrzeźwości (1,69 o/oo alkoholu we krwi) i kierując autobusem marki "San" naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w szczególności przez niedostateczną obserwację drogi przejazdu i w konsekwencji tego zbyt późne przystąpienie do hamowania w sytuacji grożącej kolizją z pieszą, na skutek czego potrącił przebiegającą jezdnię ul. Franciszkańskiej Juliannę L., która w wyniku doznanych obrażeń ciała zmarła.Od wyroku tego wniósł rewizję obrońca oskarżonego.Sąd Wojewódzki w Łodzi jako rewizyjny wyrokiem z dnia 17 stycznia 1980 r. (sygn. akt IV Kr 1657/79) zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że oskarżonego Zdzisława C. skazał na karę 3 miesięcy aresztu z orzeczeniem pozbawienia prawa prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres lat 2.Od powyższego wyroku Sądu Wojewódzkiego wniósł rewizję nadzwyczajną Prokurator Generalny Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (Nr DPU; Rn 796/80/47) dnia 20 maja 1980 roku na niekorzyść oskarżonego, a więc z zachowaniem terminu 6-miesięcznego, określonego w art. 463 § 2 k.p.k.Rewizja nadzwyczajna, opierając się na przepisie art. 387 pkt 3 k.p.k., zarzuciła: błąd w ustaleniach faktycznych wyroku polegający na niesłusznym przyjęciu, że zebrane w sprawie dowody nie dają podstaw do przypisania oskarżonemu zarzuconego mu aktem oskarżenia przestępstwa.wnosząc:o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w Łodzi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna jest zasadna.Nie rozstrzygając sprawy w żadnej mierze, należy jednak zauważyć, że wyrok Sądu Wojewódzkiego jako rewizyjnego nie obronił się treścią swego uzasadnienia i wobec tego ostać się nie może.Jak wynika z motywów tego wyroku, Sąd Wojewódzki nie dopatrzył się związku przyczynowego pomiędzy faktem prowadzenia przez oskarżonego w stanie nietrzeźwości pojazdu, a zaistnieniem kolizji z pieszym.Ponadto ustalił, że kolizja ta nastąpiła z wyłącznej winy pokrzywdzonej Julianny L., która przebiegła jezdnię bezpośrednio przed nadjeżdżającym samochodem. Z wyliczeń biegłego ds. samochodowych należy wnosić, że osk. Zdzisław C. nie mógł zatrzymać pojazdu w taki sposób, aby uniknąć kolizji. W tej sytuacji - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - okoliczność, że oskarżony prowadził pojazd mechaniczny będąc w stanie nietrzeźwości uzasadnia jego odpowiedzialność jedynie z art. 87 § 1 i 3 oraz art. 29 § 1 kodeksu wykroczeń.Nie można pogodzić się z takim stanowiskiem.Oskarżony C. naruszył bezwzględny zakaz prowadzenia w stanie nietrzeźwości pojazdów mechanicznych. Zasiadł za kierownicą autobusu, mając we krwi 1,68 o/oo alkoholu (...), co oznacza, że znajdował się on w stanie znacznej nietrzeźwości.Mimo to prowadził autobus "San" ulicą miasta z szybkością maksymalnie dopuszczalną 30 km/godz. dla trzeźwych kierowców, nie licząc się z upośledzeniem sprawności psychomotorycznej w następstwie spożytego alkoholu.Osk. Zdzisław C. potrącił Juliannę L. tuż za skrzyżowaniem ulic, na przejściu dla pieszych. Okoliczność, że jechał drogą główną nie zwalniała go od zachowania szczególnej ostrożności w chwili zbliżania się do tegoż skrzyżowania i przejścia dla pieszych, sygnalizowanego odpowiednim znakiem drogowym. Trzeba dodać, że osk. Zdzisław C. kontynuował jazdę bez zmniejszania szybkości w sytuacji, gdy przejeżdżał skrzyżowanie.Sąd ustalił, że oskarżony nie był w stanie zahamować pojazdu w sposób umożliwiający mu uniknięcie potrącenia przebiegającą ulicę Juliannę L. Sąd oparł się w tym przypadku na opinii biegłego i na wyjaśnieniach osk. Zdzisława C. Z obu tych dowodów Sąd Wojewódzki wyciągnął nieprawidłowe wnioski.Skoro bowiem oskarżony twierdzi, że Juliannę J. zobaczył dopiero w odległości około 3 m przed autobusem (...), to świadczy to o tym, że nie obserwował należycie drogi.Bezpodstawne jest tłumaczenie oskarżonego, zawodowego kierowcy, że został zaskoczony nagłym wtargnięciem pokrzywdzonej na jezdnią. Na skrzyżowaniu dróg i na przejściach dla pieszych wejście na jezdnię w zasadzie nie może być zaskoczeniem dla kierowcy. Do przewidywania takiej ewentualności zobowiązuje go przepis § 26 ust. 1 rozporządzenia Ministrów Komunikacji i Spraw Wewnętrznych z dnia 20 VII 1968 r. (Dz. U. Nr 27, poz. 183).Ponadto Sąd rewizyjny nienależycie zinterpretował zeznania św. Jerzego G. (...), potwierdzone na rozprawie (...), że zobaczył kobietę "przebiegającą przyśpieszonym krokiem" ulicę Franciszkańską. Chodziło tu zatem nie o "bieg" - jak przyjmuje Sąd - lecz "przyśpieszony krok". To stwierdzenie uczynione zaraz po wypadku, należało zanalizować w zestawieniu z zeznaniami M.S., wskazującymi na znaczne ograniczenie możliwości szybkiego poruszania się Julianny L. ze względu na jej warunki fizyczne (...).Na tle tych dowodów opinia biegłego S.S. (...) przedstawia się jako dowolna, gdyż pomija wyżej wskazane okoliczności zdarzenia.W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w części rozstrzygającej wyroku.
Powiązane orzeczenia
- V KK 52/23 2023-05-16Czy naruszenie przez kierowcę zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, polegające na przekroczeniu dozwolonej prędkości, może być podstawą przypisania mu odpowiedzialności za skutki wypadku, nawet jeśli pieszy przyczynił s…
- Rw 892/62 1962-10-09Czy kierowca prowadzący pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości, który spowodował wypadek drogowy wskutek nieostrożnej jazdy, odpowiada z przepisu dotyczącego spowodowania wypadku w stanie nietrzeźwości, a nie z przepi…
- VI KRN 135/76 1976-07-16Czy kierujący pojazdem mechanicznym, widząc przed sobą nieprawidłowo poruszających się pieszych, jest zobowiązany do zachowania szczególnej ostrożności, a jego stan nietrzeźwości i przeciążenie pojazdu mogą być uznane za…
- IV KK 309/21 2021-07-27Czy kierowca, który najechał na pieszego poruszającego się nieprawidłowo po jezdni, może zostać uznany za sprawcę wypadku drogowego, jeśli nie podjął wszelkich kroków w celu uniknięcia zdarzenia, mimo że widział pieszego…
- IV KKN 64/97 2001-06-12Czy kierowca ponosi odpowiedzialność karną za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, jeśli bezpośrednią przyczyną zdarzenia było zachowanie pieszego, a kierowca nie miał możliwości uniknięcia potrącenia?
Powołane przepisy
art. 145 § 2art. 463 § 2 KPKart. 387 pkt 3 KPKart. 87 § 1art. 29 § 1§ 2§ 1§ 26 ust. 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 12.07.2026.