I KR 91/78

WyrokIzba Karna1978-05-15

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji dopuścił się obrazy przepisów prawa procesowego, odczytując zeznania świadka, który nie został przesłuchany na rozprawie, a jego zeznania miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd pierwszej instancji dopuścił się obrazy przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 387 pkt 2 k.p.k., poprzez odczytanie zeznań świadka Czesława J. bez uprzedniego wyczerpania możliwości jego przesłuchania na rozprawie. Sąd Najwyższy podkreślił, że przepis art. 337 § 1 k.p.k. nie może być interpretowany w oderwaniu od zasady bezpośredniości i obowiązku dążenia do wykrycia prawdy (art. 2 § 1 k.p.k.). W sytuacji, gdy zeznania świadka mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd powinien podjąć wszelkie możliwe kroki w celu jego przesłuchania, a dopiero w przypadku stwierdzenia nie dających się usunąć przeszkód, można odstąpić od tej zasady.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki skazał Stanisława P. za wprowadzenie do obrotu podrobionych dolarów amerykańskich oraz za sprzedaż bez zezwolenia waluty obcej. Oskarżony w rewizji zaskarżył wyrok w części dotyczącej tych czynów. Kluczowym dowodem obciążającym oskarżonego były zeznania świadka Czesława J., który rzekomo sprzedał podrobione dolary. Świadek ten zniknął i nie można go było przesłuchać na rozprawie, a sąd pierwszej instancji odczytał jego zeznania złożone w śledztwie. Sąd Najwyższy uznał, że odczytanie tych zeznań bez podjęcia należytych starań o przesłuchanie świadka stanowi obrazę przepisów procesowych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części skazującej oskarżonego Stanisława P. za czyny zarzucone mu w pkt I lit. a i b oskarżenia i sprawę w powyższym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Ciechanowie z tymczasową siedzibą w Płońsku do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia L. Jax (sprawozdawca). Sędziowie: S. Fornalik, S. Kotowski.Prokurator Prokuratury Generalnej: W. Grzeszczyk.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Stanisława P., oskarżonego z art. 227 § 2 k.k. i art. 47 § 1 u.k.s., z powodu rewizji wniesionej przez oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Ciechanowie z tymczasową siedzibą w Płońsku z dnia 20 kwietnia 1977 r.uchylił zaskarżony wyrok w części skazującej oskarżonego Stanisława P. za czyny zarzucone mu w pkt I lit. a i b oskarżenia i sprawę w powyższym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Ciechanowie z tymczasową siedzibą w Płońsku do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Ciechanowie z siedzibą w Płońsku wyrokiem z dnia 20 kwietnia 1977 r. skazał Stanisława P.:a) na karę 2 lat pozbawienia wolności i 30.000 zł grzywny za przestępstwo określone w art. 205 § 1 i art. 227 § 2 k.k. w związku z art.10 § 2 k.k., popełnione w ten sposób, że dnia 10 października 1976 r. w P., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, puścił w obieg podrobionych 800 dolarów USA, sprzedając je Elżbiecie K. i Tadeuszowi K. za 88.000 zł, których wprowadził w błąd, zapewniając o autentyczności (pkt I lit. a aktu oskarżenia);b) na karę 1 roku pozbawienia wolności i 40.000 zł grzywny za przestępstwo określone w art. 47 § 1 u.k.s., popełnione w ten sposób, że w tym samym miejscu i czasie - jak opisano wyżej pod lit. a - bez wymaganego zezwolenia sprzedał podrobionych 800 dolarów USA wartości 15.840 zł Elżbiecie K. i Tadeuszowi K. (pkt I lit. b aktu oskarżenia);c) na karę grzywny w kwocie 20.000 zł za przestępstwo określone w art. 47 § 2 u.k.s., popełnione w ten sposób, że w pierwszej połowie 1976 r. w P. nabył bez wymaganego zezwolenia od Leopolda R. 120 dolarów USA i 40 dolarów USA od obywatela belgijskiego o nieustalonym nazwisku, o łącznej wartości nominalnej 3.068 zł (pkt II aktu oskarżenia).Rewizja oskarżonego zaskarżyła powyższy wyrok tylko częściowo (art. 374 § 1 k.p.k.), a mianowicie w zakresie skazującym oskarżonego za czyny zarzucone mu w pkt I lit. a i b aktu oskarżenia (...).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Za niesporne w sprawie należy uznać, że rodzina K., chcąc kupić samochód w Banku PKO za waluty wymienialne i dążąc do nabycia w tym celu odpowiedniej ilości dolarów USA, zwróciła się w tej sprawie do rodziny Z. W ten sposób trafiono do oskarżonego Stanisława P., który jest spokrewniony z Janem K. i który obiecał postarać się o dolary.Transakcja została zawarta w mieszkaniu rodziny K. w P., przy czym uczestniczyli w niej - oprócz małżeństwa K. - oskarżony Stanisław P. oraz Czesław J., występujący w roli sprzedawcy dolarów. W wyniku tej transakcji małżonkowie K. nabyli za 88.000 zł 8 banknotów dolarowych, z których każdy opiewał na 100 dolarów. Jak się później okazało, banknoty będące przedmiotem transakcji były sfałszowane, gdyż były to w rzeczywistości banknoty jednodolarowe przerobione na studolarówki.Oskarżony Stanisław P. w toku śledztwa zeznawał wprawdzie niejednolicie, nie mniej jednak stale twierdził, że tylko pośredniczył w transakcji, nie wiedząc, iż sprzedawane przez Czesława J. banknoty są przerobione z banknotów jednodolarowych.Sąd Wojewódzki nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego Stanisława P. i opierał swe ustalenia - przynajmniej w zakresie dotyczącym roli tegoż oskarżonego w transakcji oraz jego świadomości co do tego, że chodzi o banknoty przerobione - głównie na odczytanych "w trybie art. 334 i 337 k.p.k." zeznaniach albo wyjaśnieniach Czesława J., złożonych w charakterze świadka, a następnie podejrzanego (...).Czesław J., będąc przesłuchiwany w toku śledztwa, twierdził, że nic nie wiedział ani o pochodzeniu dolarów, ani o tym, że są one przerobione, a jedynie na prośbę oskarżonego Stanisława P. zgodził się wystąpić w roli sprzedającego dolary.Po przsłuchaniu w charakterze podejrzanego Czesław J., "wyprowadził się w nieznane", w związku z czym postępowanie przeciwko niemu wyłączono - jeszcze w toku postępowania przygotowawczego - do odrębnego prowadzenia.W akcie oskarżenia przeciwko oskarżonemu Stanisławowi P. i innym nazwisko Czesława J. nie zostało w wykazie osób podlegających wezwaniu na rozprawę wymienione i o jego przesłuchanie w charakterze świadka wniósł prokurator w osobnym piśmie z dnia 7 lutego 1977, podając, że świadek ten zamieszkiwał w P., lecz zmienił miejsce zamieszkania i "wyjechał w nie znanym kierunku".Jeszcze przed rozpoczęciem rozprawy Komenda Miejska MO w P. zawiadomiła Sąd Wojewódzki, że wyżej wymieniony "od około roku nie przebywa pod wskazanym adresem, ponadto był on poszukiwany przez jednostki MO z całego kraju".Biorąc pod uwagę wyżej przedstawione okoliczności, nie można odmówić słuszności twierdzeniu rewizji oskarżonego, że Sąd Wojewódzki, rezygnując z przesłuchania Czesława J. na rozprawie i ograniczając się do odczytania w trybie art. 334 i 337 k.p.k. jego zeznań i wyjaśnień złożonych w śledztwie, a następnie opierając na tych zeznaniach swe ustalenia co do istotnych dla oceny winy oskarżonego Stanisława P. oraz dla wymiaru kary okoliczności, dopuścił się obrazy przepisów prawa procesowego (art. 387 pkt 2 k.p.k.).Przepis art. 337 § 1 k.p.k. jest przepisem szczególnym, który pozwala w określonych wypadkach na odstępstwo od zasady bezpośredniości, lecz nie może być interpretowany w oderwaniu od pozostałych przepisów kodeksu postępowania karnego, a w szczególności w oderwaniu od zasad wyrażonych w art. 2 § 1 k.p.k., które zobowiązują sądy, aby - stosując przepisy tego kodeksu - dążyły przede wszystkim do wykrycia prawdy. W konsekwencji w wypadkach, gdy zeznanie świadka ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, sąd nie powinien stosować art. 337 § 1 k.p.k. bez uprzedniego wyczerpania możliwości przesłuchania takiego świadka przed sądem, czyli bez stwierdzenia, że rzeczywiście zachodzą nie dające się usunąć przeszkody w dochodzeniu zasad bezpośredniości i kontradyktoryjności procesu.Ponadto oceniając odczytane na rozprawie zeznania świadka, któremu nie można było doręczyć wezwania, należy zachować szczególną ostrożność, uwzględniając między innymi wynikające z akt sprawy dane dotyczące osoby zeznającego, a mogące mieć wpływ na treść jego zeznań.W sprawie niniejszej istnieje zasadnicza sprzeczność między twierdzeniem oskarżonego Stanisława P. a depozycjami Czesława J. co do tego, kto z nich był właściwym sprzedawcą podrobionych dolarów, a kto jedynie po.redniczył czy pomagał w sprzedaży. Nie przesądzając, czy rola pośrednika wyłączała świadomość co do tego, że przedmiotem transakcji są podrobione pieniądze, nie ulega wątpliwości, że właściwa ocena wiarygodności zeznań Czesława J. może mieć istotne znaczenie co najmniej dla ustalenia zakresu winy oskarżonego Stanisława P., a w konsekwencji także dla wymiaru kary.Dlatego też zawarta w piśmie Komendy Miejskiej MO w P. z dnia 25 lutego 1977 r. informacja o tym, że Czesław J. był "poszukiwany przez jednostki MO z terenu całego kraju", niewątpliwie powinna była skłonić Sąd Wojewódzki do wyjaśnienia, za jakiego rodzaju przestępstwa jest on poszukiwany. Nie ulega bowiem wątpliwości, że gdyby okazało się, że jest on poszukiwany np. za wprowadzenie do obrotu podrobionych pieniędzy lub handel walutami, to informacja taka mogłaby mieć istotne znaczenie dla oceny wiarygodności jego zeznań w niniejszej sprawie. Ponadto w świetle wyżej podanej informacji Komendy MO za błędną należy uznać tezę zamieszczoną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przy omawianiu wiarygodności zeznań Czesława J., a mianowicie że "ukrywanie się jego należy przede wszystkim tłumaczyć obawą przed odpowiedzialnością karną za pomoc udzieloną Stanisławowi P. w sprzedaży dolarów."Zauważyć wreszcie należy, że - jak słusznie podniesiono w rewizji - Sąd Wojewódzki nie podjął żadnej próby ustalenia aktualnego adresu Czesława J., ograniczając się do stwierdzenia, że świadek ten od dłuższego czasu nie przebywa pod adresem podanym we wniosku prokuratora. Fakt nieprzebywania świadka pod tym adresem zresztą już w tymże wniosku został podkreślony. Nie zachodziła więc w danym wypadku nie dająca się usunąć przeszkoda do przesłuchania tegoż Czesława J., a przynajmniej sąd nie dołożył należytych starań o stwierdzenie miejsca pobyt świadka.Z wyżej podanych przyczyn zarzuty rewizji w części dotyczącej skazania oskarżonego za czyn zarzucony mu w pkt I lit. a aktu oskarżenia należy uznać za słuszne, a w związku z tym zachodzi potrzeba uchylenia wyroku w tej części i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.II. Jeżeli chodzi o przypisane oskarżonemu przestępstwo określone w art. 47 § 1 u.k.s. (pkt I lit. b oskarżenia), to należy przede wszystkim zauważyć, że zachodzi zasadnicza sprzeczność w wyroku Sądu Wojewódzkiego, który skazał oskarżonego Stanisława P. za przestępstwo określone w art. 227 § 2 i art. 205 § 1 k.k., przyjmując, że miał on świadomość, iż sprzedaje on 8 dolarów w postaci przerobionych banknotów opiewających na 800 dolarów, a jednocześnie skazał go na podstawie art. 47 § 1 u.k.s. za sprzedaż bez zezwolenia 800 dolarów o wartości 15.840 zł.O ile bowiem oskarżony rzeczywiście miał świadomość, że chodzi o 8 przerobionych banknotów jednodolarowych, to mógłby on odpowiadać na podstawie art. 6 § 1 u.k.s. jedynie za sprzedaż bez zezwolenia zagranicznych środków płatniczych o wartości nie przekraczającej 500 zł. Czyn taki wyczerpywałby znamiona wykroczenia skarbowego (art. 35 u.k.s.) określonego w art. 47 § 3 u.k.s. i postępowanie w takim wypadku podlegałoby umorzeniu na podstawie art. 6 ust. 1 dekretu z dnia 19 lipca 1977 r. o amnestii (Dz. U. Nr 24, poz.102). Sąd Najwyższy jednak nie zastosował wyżej wymienionego przepisu, gdyż nie można wyłączyć, że w wyniku ponownego rozpoznania sprawy w zakresie zarzutu postawionego oskarżonemu Stanisławowi P. w pkt I lit. a aktu oskarżenia zostanie ustalone, że oskarżony ten działał w przekonaniu, iż przedmiotem dokonanej bez zezwolenia sprzedaży jest nie 8, lecz 800 dolarów, i wówczas mógłby on odpowiadać za usiłowanie (art. 11 § 1 i 2 k.k. w związku z art. 2 u.k.s.) popełnienia przestępstwa określonego w art. 47 § 1 u.k.s.Dlatego też uchylając wyrok również w części skazującej oskarżonego za czyn zarzucony mu w pkt I lit. b oskarżenia, Sąd Najwyższy i w tej części przekazał sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 227 § 2 KKart. 47 § 1art. 205 § 1art.10 § 2 KKart. 47 § 2art. 374 § 1 KPKart. 334art. 387 pkt 2 KPKart. 337 § 1 KPKart. 2 § 1 KPKart. 227 § 2art. 205 § 1 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.