Z 21/78

PostanowienieIzba Cywilna1978-08-14

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu wykonawczym, zażalenie na zarządzenie odmawiające przyjęcia środka odwoławczego od postanowienia o odmowie warunkowego zwolnienia powinno być rozpoznane przez sąd odwoławczy wyższego rzędu, czy przez ten sam sąd w składzie trzech sędziów?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał się niewłaściwym do rozpoznania zażalenia, przekazując sprawę do rozpoznania sądowi odwoławczemu. W postępowaniu wykonawczym, w sprawach nieuregulowanych przepisami kodeksu karnego wykonawczego, stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania karnego. Jednakże, w kwestii instancyjności, kodeks karny wykonawczy stanowi inaczej niż kodeks postępowania karnego – sądem odwoławczym jest zawsze trzyosobowy skład tego samego sądu, w którym zapadło zaskarżone orzeczenie. Dotyczy to również sądów wojskowych. Kontrola zasadności odmowy przyjęcia środka odwoławczego należy do organu właściwego do merytorycznego rozpoznania środka odwoławczego.
Stan faktyczny
Skazany Roman O. złożył zażalenie na zarządzenie Szefa Wojskowego Sądu Okręgowego w N., które odmówiło przyjęcia środka odwoławczego na postanowienie o odmowie warunkowego zwolnienia. Szef sądu uznał, że środek odwoławczy jest niedopuszczalny z mocy ustawy, ze względu na negatywną opinię administracji zakładu karnego. Skazany uważał opinię za krzywdzącą i nieobiektywną. Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie na zarządzenie Szefa Sądu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uznał się niewłaściwym do rozpoznania zażalenia i przekazał je do rozpoznania sądowi odwoławczemu, tj. Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w N. w składzie trzech sędziów.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk H. Kmieciak (sprawozdawca). Sędziowie: płk J. Górski, płk W. Morawski.Wiceprokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk Z. Stefaniak.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Romana O. skazanego prawomocnie - wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego w N. z dnia 18 września 1974 r. - za przestępstwo określone w art.11 § 1 w związku z art. 124 § 2 k.k. na karę 6 lat pozbawienia wolności z pozbawieniem praw publicznych na okres 2 lat i konfiskatę mienia, rozpoznając w dniu 14 sierpnia 1978 r. zażalenie skazanego na zarządzenie Szefa Wojskowego Sądu Okręgowego w N. z dnia 12 lipca 1978 r., odmawiające przyjęcia środka odwoławczego na postanowienie tegoż Sądu z dnia 26 czerwca 1978 r. o odmowie warunkowego zwolnienia z odbywania reszty kary pozbawienia wolności,uznał się niewłaściwym do rozpoznania zażalenia skazanego i przekazał je do rozpoznania sądowi odwoławczemu, tj. Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w N. w składzie trzech sędziów.Uzasadnienie faktycznePowołanym na wstępie zarządzeniem Szef Wojskowego Sądu Okręgowego w N. odmówił zażalenia skazanego Romana O. na postanowienie tegoż Sądu o odmowie warunkowego zwolnienia z odbywania reszty kary pozbawienia wolności, zajmując stanowisko, że zachodzi tu wypadek, w którym środek odwoławczy "jest niedopuszczalny z mocy ustawy" (art. 377 § 2 k.p.k. w związku z art.1 § 2 k.k.w). Wspomniane bowiem postanowienie sądu było pierwszym postanowieniem odmawiającym warunkowego zwolnienia, a na pierwsze takie postanowienie skazanemu przysługuje zażalenie "tylko w wypadku pozytywnej opinii administracji zakładu karnego" (art. 79 § 2 k.k.w.). W tym zaś wypadku sąd uznał, że opinia ta była negatywna, skoro podano w niej, iż w okresie odbywania kary - z wyjątkiem ostatnich 3 miesięcy - skazany zachowywał się niewłaściwie i był aż 13 razy karany dyscyplinarnie.Żaląc się na powołane zarządzenie Szefa Wojskowego Sądu Okręgowego w N., skazany nie precyzuje wyraźnie, czego domaga się (art. 376 § 1 k.p.k. w związku z art. 1 § 2 k.k.w.). Na podstawie jego twierdzenia, że opinia administracji zakładu karnego była dlań "krzywdząca" i "nieobiektywna", należy jednak wnosić, iż jest on zdania, że przysługuje mu zażalenie na postanowienie o odmowie warunkowego zwolnienia, wobec czego zarządzenie odmawiające przyjęcia tegoż zażalenia powinno być uchylone tak, by sprawę warunkowego zwolnienia mógł merytorycznie rozstrzygnąć sąd odwoławczy.Uzasadnienie prawneW związku z tym - po wysłuchaniu przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej, wnoszącej o nieuwzględnienie zażalenia - Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Szef Wojskowego Sądu Okręgowego w N., przedstawiając Izbie Wojskowej Sądu Najwżyszego zażalenie skazanego Romana O. na swoje zarządzenie, zaznaczył, że czyni to "zgodnie z art. 414 § 2 k.p.k.". Decyzji tej nie można by nic zarzucić, gdyby chodziło o zażalenie na zarządzenie szefa sądu wojskowego wydane w postępowaniu jurysdykcyjnym, uregulowanym przepisami kodeksu postępowania karnego. Przepis art. 414 § 2 k.p.k. bowiem głosi, że: "Zażalenia na zarządzenie prezesa rozpoznaje sąd odwoławczy", w sprawach zaś rozpoznawanych przez sądy wojskowe "sądem odwoławczym" - również od zarządzeń szefa sądu (art. 575 § 1 k.p.k.) - jest właśnie Izba Wojskowa Sądu Najwyższego (art. 572 § 3 k.p.k.).Rzecz w tym jednak, że zaskarżone zarządzenie wydane zostało w postępowaniu wykonawczym, w którym przepisy kodeksu postępowania karnego stosuje się tylko posiłkowo (odpowiednio) w kwestiach nie uregulowanych przepisami kodeksu karnego wykonawczego (art. 1 § 1 k.k.w.). Kwestia instancyjności sądów w postępowaniu wykonawczym jest zaś wyraźnie uregulowana w kodeksie karnym wykonawczym, i to uregulowana inaczej niż w kodeksie postępowania karnego. W postępowaniu wykonawczym - na co Sąd Najwyższy już niejednokrotnie zwracał uwagę (por. OSNKW 1974, z. 2, poz. 35; 1975, z. 9, poz. 122 i 1977, z. 7-8, poz. 73) - "sądem odwoławczym" jest zawsze trzyosobowy skład tego samego sądu, w którym w pierwszej instancji zapadło zaskarżone orzeczenie (art. 25 k.k.w.), a nie, jak w postępowaniu jurysdykcyjnym, sąd wyższego rzędu (organizacyjnie "wyższy").Odnosi się to przy tym nie tylko do sądów powszechnych, lecz również do sądów wojskowych (art. 3 § 3 i art. 205 § 4 k.k.w.). W związku z tym trzeba stwierdzić, że zaskarżone zarządzenie powinno być przedstawione do rozpoznania Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w N. w składzie określonym w art. 25 k.k.w., a nie Izbie Wojskowej Sądu Najwyższego.Okoliczność, że art. 25 k.k.w. stanowi wprost jedynie o rozpoznawaniu zażaleń na "postanowienia", a nie wspomina o rozpoznawaniu zażaleń na wydawane w postępowaniu wykonawczym "zarządzenia" (art. 19 § 2 k.k.w.), jest bez znaczenia. Właśnie bowiem w tej kwestii, jako nie uregulowanej w kodeksie karnym wykonawczym, stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania karnego (art. 1 § 2 k.k.w. w związku z art. 377 § 2, art. 387 i art. 414 § 2 k.p.k.), przy czym "odpowiednie" stosowanie tych przepisów w postępowaniu wykonawczym oznacza w tym wypadku, że zażalenie na zarządzenia rozpoznaje ten sam sąd odwoławczy co zażalenie na postanowienia.W tej sprawie chodzi na dodatek o zażalenie szczególnego rodzaju, a mianowicie o zażalenie na zarządzenie zamykające drogę do rozpoznania środka odwoławczego od postanowienia rozstrzygającego określoną kwestię merytorycznie. Jak głosi zaś m.in. uzasadnienie uchwały połączonych Izb Karnej i Wojskowej Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 1972 r. - VI KZP 19/71: "(...) kontrola zasadności odmowy przyjęcia środka odwoławczego (...) należy zawsze do organu właściwego do merytorycznego rozpoznania środka odwoławczego" (OSNKW 1972, z. 5, poz. 76).W związku z powyższym można więc i należy wyrazić pogląd, że sąd właściwy w myśl art. 25 k.k.w. do rozpoznania zażalenia na zapadłe w postępowaniu wykonawczym postanowienia jest również wyłącznie właściwy do rozpoznania zażalenia na wydane w tym postępowaniu zarządzenia, odmawiające przyjęcia środka odwoławczego (art. 1 § 2 w związku z art. 377 § 2, art. 378 i art. 414 § 2 k.p.k.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art.11 § 1art. 124 § 2 KKart. 377 § 2 KPKart.1 § 2 KKart. 79 § 2 KKart. 376 § 1 KPKart. 1 § 2 KKart. 414 § 2 KPKart. 575 § 1 KPKart. 572 § 3 KPKart. 1 § 1 KKart. 25 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.