I CR 66/77
WyrokIzba Cywilna1977-03-16
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawo do nazwy zespołu artystycznego, w przypadku sporu między jego członkami, powinno być rozstrzygane na podstawie przepisów prawa autorskiego, a jeśli nie, to jakie kryteria powinny być stosowane do ustalenia, komu przysługuje prawo do tej nazwy?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że prawo do nazwy zespołu artystycznego nie stanowi przedmiotu prawa autorskiego ani nie łączy się pośrednio z działalnością twórczą, dlatego przepisy prawa autorskiego nie mogą być stosowane do rozstrzygania sporów o nazwy zespołów. W przypadku sporu o prawo do nazwy zespołu artystycznego, decydującym kryterium powinno być to, kto wniósł większy osobisty wkład pracy twórczej do działalności artystycznej zespołu. Ponadto, Sąd Najwyższy stwierdził, że zobowiązanie do złożenia oświadczenia o treści sentencji wyroku i wyrażenia ubolewania jest środkiem usuwającym skutki naruszenia dóbr osobistych i może być nakazane tylko wtedy, gdy jest to konieczne do usunięcia tych skutków, a nie w każdym przypadku naruszenia.Stan faktyczny
Powódki, członkinie zespołu artystycznego "A.", dochodziły ochrony dóbr osobistych przeciwko byłemu członkowi zespołu i przedsiębiorstwu organizującemu występy. Twierdziły, że pozwani bezprawnie używali nazwy zespołu "A." w innym składzie osobowym, naruszając ich prawa. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo, ustalając prawo powódek do nazwy zespołu i zakazując pozwanym używania jej w innym składzie. Sąd Wojewódzki nakazał również pozwanym publikację sentencji wyroku i wyrażenie ubolewania. Pozwani wnieśli rewizję, zarzucając m.in. naruszenie przepisów prawa autorskiego i brak konieczności przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy ustalił, że prawo do nazwy zespołu artystycznego "A." służy zespołowi w składzie powódek i zakazał pozwanym tworzenia innych zespołów pod tą nazwą lub organizowania występów w innym składzie. Sąd Najwyższy uchylił jednocześnie nakaz publikacji sentencji wyroku i wyrażenia ubolewania, uznając go za nieuzasadniony w okolicznościach sprawy.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaPo rozpoznaniu w dniu 16 marca 1977 r. sprawy z powództwa Wandy B., Anny D., Ewy D., Sylwii K. i Krystyny G. przeciwko Bolesławowi K. i Państwowemu Przedsiębiorstwu Imprez Estradowych "Estrada P." o ochronę dóbr osobistych na skutek rewizji pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 30 października 1976 r., sygn. akt I C 949/76 zmienia zaskarżony wyrok w sposób następujący: 1. ustala, że prawo do nazwy zespołu artystycznego "A." służy zespołowi w składzie: Wanda B., Anna D., Ewa D., Krystyna G., Sylwia K. i zakazuje pozwanym Bolesławowi K. i Państwowemu Przedsiębiorstwu Imprez Estradowych w P. tworzenia innych zespołów artystycznych pod tą nazwą, a także organizowania występów przez zespoły pod nazwą "A." w innym składzie; 2. zasądza na rzecz powódek od Bolesława K. i Przedsiębiorstwa Imprez Estradowych w P. po 2 500 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; 3. nakazuje pobrać od pozwanych tytułem wpisu od pozwu kwotę 1 000 zł; 4. umarza postępowanie rewizyjne w pozostałej części i znosi wzajemnie koszty postępowania rewizyjnego. Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki po ponownym rozpoznaniu sprawy, zaskarżonym wyrokiem ustalił, że prawo do nazwy zespołu artystycznego "A." służy zespołowi w składzie Wanda B., Anna D., Ewa D., Krystyna G. oraz Sylwia K. i zakazał pozwanym Bolesławowi K. i Państwowemu Przedsiębiorstwu Imprez Estradowych w P. tworzenia innych zespołów artystycznych pod tą nazwą, a także organizowania występów przez zespoły pod nazwą "A." w innym składzie. Ponadto nakazał pozwanym ogłoszenie na ich koszt w tygodniku "Kultura" i "Życie Literackie" w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się wyroku treści sentencji tego wyroku i wyrażenie ubolewania za naruszenie praw powódek przez organizowanie w kraju i na terenie Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich występów innego zespołu pod nazwą "A.". Wyrok ten Sąd Wojewódzki oparł na ocenie, według której pozwany B. K. nie wniósł większego wkładu artystycznego w działalność zespołu niż powódki. W rzeczywistości rola pozwanego B. K., stosownie do ustaleń Sądu Wojewódzkiego, sprowadza się do funkcji związanych ze sprawami organizacyjnymi zespołu i była zbliżona do roli impresaria, przy czym określanie pozwanego jako kierownika artystycznego podyktowane było jedynie ze względu na zapewnienie mu odpowiedniego wynagrodzenia za wykonywanie faktycznie czynności impresaria. Przepisy określające wynagrodzenie związane z działalnością zespołów artystycznych nie przewidują funkcji impresaria i w związku z tym nie określają za tego rodzaju czynności stosownego wynagrodzenia. Co do pozwanego Przedsiębiorstwa Sąd Wojewódzki oparł się na ocenie, że materiał zebrany w sprawie nie dał podstawy do wniosku, aby powódki w sposób dorozumiany zrzekły się na rzecz Przedsiębiorstwa prawa do dysponowania nazwą zespołu. Nakłady pozwanego Przedsiębiorstwa pozostające w związku z działalnością zespołu były niewielkie i ograniczały się głównie do kosztów wynajęcia sali na próby oraz kosztów za stroje. Poza tym, według ustaleń Sądu, powódki, przystępując do współpracy z pozwanym Przedsiębiorstwem, miały już ugruntowaną renomę zespołu cieszącego się powodzeniem. Zespół miał już własny wyrobiony styl i duży dorobek repertuarowy. Współpracując z Estradą (…) powódki, działając pod nazwą "A.", kontynuowały swoją poprzednią działalność. Nie był więc to młody zespół, będący na początku drogi artystycznej, który rozpoczynał swoją działalność dzięki pozwanemu Przedsiębiorstwu, co mogłoby, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, dawać stronie pozwanej ewentualne prawo do dysponowania nazwą zespołu. Według Sądu Wojewódzkiego, pozwane Przedsiębiorstwo nie wykazało, aby w związku z działalnością artystyczną zespołów wokalnych czy muzycznych istniała praktyka, stosownie do której prawo do dysponowania nazwą zespołu przechodziło na instytucję organizującą taką działalność. W tych warunkach używanie przez pozwanych nazwy "A." dla grupy wokalnej, w skład której powódki nie wchodziły i mimo ich zastrzeżeń co do posługiwania się tą nazwą stanowiło ze strony pozwanych bezprawne naruszenie dóbr osobistych powódek. Wyrok Sądu Wojewódzkiego został zaskarżony przez pozwanych. Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy, zważył, co następuje: Rewizje pozwanych są częściowo uzasadnione. Sąd Najwyższy w poprzednim wyroku, wydanym w sprawie niniejszej, podtrzymał wypowiedziany już przez Sąd Najwyższy pogląd, że spór o nazwę zespołu chóralnego jest sporem o ochronę dobra osobistego. Pogląd ten stosownie do art. 389 kpc jest poglądem wiążącym sądy przy rozpoznawaniu przedmiotowej sprawy. W tej sytuacji podjęta w rewizji pozwanego B. K. analiza żądania powódek przy odpowiednim zastosowaniu instytucji prawa autorskiego i przeprowadzona z tego punktu widzenia krytyka przyjętego przez Sąd Wojewódzki rozstrzygnięcia musi pozostać bez wpływu na jego ocenę. Niezależnie jednak od przyczyn natury formalnej, które nie pozwalają na zmianę wypowiedzianego wcześniej w sprawie zapatrywania prawnego, przedstawionego przez pozwanego stanowiska nie można zaaprobować z tego względu, że prawo używania w działalności artystycznej określonej nazwy ani nie stanowi przedmiotu prawa autorskiego, ani też pośrednio nie łączy się z działaniem o twórczym charakterze. Z tego względu nawet przez analogię do oceny prawnej roszczenia powódek nie mogą mieć zastosowania przepisy prawa autorskiego. Obaj pozwani w rewizjach zarzucają, że Sąd Wojewódzki z naruszeniem obowiązku wyjaśnienia okoliczności faktycznych, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego co do wpływu pozwanego B. K. na kształt artystyczny zespołu "A.". Stosownie do art. 278 § 1 kpc, zasięgnięcie opinii biegłego jest konieczne, jeżeli w sprawie zachodzi potrzeba posługiwania się specjalnymi wiadomościami. Okoliczności konkretnego wypadku decydują zatem o niezbędności opinii biegłego. W niniejszej sprawie takie okoliczności nie występowały. Według ustaleń Sądu Wojewódzkiego, pozwany B. K. wykonywał głównie czynności o charakterze organizacyjnym, związane przede wszystkim z występami zespołu "A.". Poza tym pozwany zamawiał teksty utworów i niekiedy sugerował autorom zmianę tekstów. Ocena tych faktów pod kątem ich wpływu na wyraz artystyczny zespołu, a więc na jego styl, artystyczne brzmienie oraz sposób przyjmowanej interpretacji, nie wymagała wiadomości specjalnych, ponieważ przeprowadzenie jej jest możliwe w oparciu o wiadomości ogólnie dostępne. W tych warunkach Sąd Wojewódzki miał podstawę do zaniechania przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego dla zorientowania się, w jakim stopniu występowała powyższa zależność. Przy okazji omawiania tej kwestii warto zaznaczyć, że Sąd Wojewódzki nie odmówił działaniom pozwanego jakiegokolwiek wpływu na artystyczny wyraz zespołu. Stwierdził jedynie, że wpływ ten był w każdym razie mniejszy od wpływu powódek. Podzielając to stanowisko Sądu Wojewódzkiego, nie można jednocześnie zgodzić się z oceną pozwanego B. K., wyrażoną w rewizji, że takie czynności, jak realizowanie określonej koncepcji repertuarowej, dobór repertuaru, uczestnictwo w próbach z prawem korekt, spełnianie roli lansującej zespół i wyszukiwanie kontrahentów, mają taki sam wkład w artystyczny kształt zespołu co działanie odtwórcze. Takiej ocenie zaprzeczają doświadczenia, jakie wynikają z obserwacji działalności artystycznej znanych wirtuozów i wokalistów, a także zespołów artystycznych. Trafne jest również stanowisko Sądu Wojewódzkiego, według którego powódki nie przeniosły prawa do nazwy "A." na pozwane Przedsiębiorstwo. Strona pozwana, reprezentując w tym przedmiocie odmienne zapatrywanie, powoływała się na dorozumiane oświadczenie woli powódek co do używania tej nazwy przez Estradę. Do stanowiska tego nawiązuje pozwany B. K. w swojej rewizji, utrzymując, że powódki w sposób dorozumiany wyraziły zgodę na przejęcie przez Estradę organizowania działalności zespołu w pełnym zakresie, a więc każdorazowo kształtowanie składu osobowego i profilu artystycznego. Odbiera to działaniu pozwanych cech bezprawności, niezbędnej, stosownie do art. 24 kc, przesłanki ochrony dóbr osobistych człowieka. Do tak skonstruowanego domniemania brak jest podstaw w materiale sprawy. W szczególności nie można go wyprowadzać z powołanego przez pozwanego faktu, że powódki nie zgłaszały pretensji do nazwy w okresie, gdy z dawnego składu zespołu pozostały tylko dwie piosenkarki. Powstrzymywanie się przez powódki z pretensjami co do nazwy było następstwem ich decyzji, że dopóki siostry D. pozostawać będą w zespole, dopóty będzie on występował pod nazwą "A.". Taka decyzja była nie tylko zrozumiała ze względu na podstawową rolę, jaką siostry D. spełniały w zespole, a ponadto i z tego względu, że w tym czasie one tylko spośród powódek śpiewały. Nie można więc przyjmować, że u powódek miała miejsce rezygnacja z nazwy zespołu. A należy mieć na uwadze, że z chwilą odejścia sióstr D. z zespołu sytuacja w tym zakresie zasadniczo się zmieniła. Sąd Najwyższy rozpoznając sprawę po raz pierwszy zajął stanowisko, że o tym, komu spośród członków zespołu przysługuje w razie sporu prawo do używania nazwy decydować powinno to, kto wniósł większy osobisty wkład pracy twórczej do działalności artystycznej zespołu. Z powyższego wynika, że spór o nazwę musi być rozstrzygnięty między tymi osobami, które w nim uczestniczą. Nie ma więc ani konieczności, ani potrzeby rozszerzania sporu na inne osoby, które ze względu na swój udział w zespole mogłyby zgłaszać pretensje do nazwy zespołu. W tych warunkach jako nieuzasadnione należy uznać te zarzuty, zawarte w rewizji pozwanego Przedsiębiorstwa, które dotyczą pominięcia przez Sąd Wojewódzki oceny roli i wkładu pracy w kształt artystyczny zespołu E. G., H. W. oraz A. Ł. Jak to już zostało wyżej zaznaczone, prawa do nazwy nie można rozpatrywać na tle przepisów prawa autorskiego. W związku z tym brak jest podstaw do traktowania nazwy zespołu jako służącej łącznie wszystkim członkom zespołu. W konsekwencji tego nietrafne są sugestie pozwanego Przedsiębiorstwa, że wszyscy członkowie zespołu powinni brać udział w procesie. Rewizje pozwanych nie mogą jednak pozostać bez wpływu na sposób rozstrzygnięcia sporu. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki, obok ustalenia, że prawo do nazwy zespołu artystycznego "A." służy zespołowi w składzie powódek i zakazania pozwanym tworzenia innych zespołów artystycznych pod tą nazwą, a także organizowania występów przez zespoły pod tą nazwą w innym składzie, jednocześnie nakazał pozwanym ogłoszenie na ich koszt w tygodnikach "Kultura" i "Życie Literackie" treści sentencji tego wyroku, a także wyrażenie ubolewania za naruszenie praw powódek. Stosownie do dyspozycji art. 24 § 1 kc, ten, kto dopuścił się naruszenia cudzego dobra osobistego, może zostać zobowiązany do złożenia oświadczenia odpowiedniej treści, ale tylko wówczas, gdy potrzebne jest to dla usunięcia skutków tego naruszenia. Okoliczności konkretnej sprawy decydują więc, czy osoba, której dobro osobiste zostało naruszone, może od sprawcy domagać się złożenia takiego oświadczenia. Sąd Wojewódzki wydając wyrok w niniejszej sprawie nie miał tego na uwadze. Wobec czego przyjął rozstrzygnięcie, którego nie uzasadniają ujawnione w sprawie okoliczności. W materiale sprawy brak jest takich okoliczności, które w sposób nie nasuwający wątpliwości wskazywałyby, że skutki używania przez pozwanych nazwy "A." były tego rodzaju, że w celu ich usunięcia konieczne jest złożenie przez pozwanych odpowiedniego oświadczenia. Natomiast fakt, że powódki bez trudności na "rynku" artystycznym mogły restytuować swoją działalność, daje podstawę do wniosku, że prowadzona przez pozwanych działalność artystyczna, do której wykorzystywali nazwy "A.", pozostała bez wpływu na renomę i popularność zespołu powódek związanego z tą nazwą. W toku postępowania przed Sądem Najwyższym strony wyraziły wolę zakończenia sporu w sposób pojednawczy. W związku z tym złożyły odpowiednie oświadczenia, które znalazły odbicie w protokole rozprawy. Pozwani m.in. oświadczyli, że w rewizjach swych dążą do zmiany zaskarżonego wyroku jedynie w części pkt II, cofając jednocześnie rewizje w części pkt I tego wyroku. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy, mając powyższe na uwadze i kierując się przepisami art. 108 § 1, 390 § 1 oraz 393 § 2 kpc, orzekł, jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I CR 124/88 1988-05-30Czy nazwa zespołu artystycznego, utworzonego przez kilku członków bez wyraźnych ustaleń co do jej własności, stanowi dobro osobiste wszystkich członków zespołu, a w przypadku odejścia jednego z nich, kto ma prawo do dals…
- I CR 708/55 1956-10-25Czy spór o prawo do używania nazwy zespołu artystycznego, która wywodzi się od pseudonimu artystycznego jednego z jego członków, podlega ocenie w płaszczyźnie przepisów o prawie autorskim, czy też przepisów o ochronie dó…
- IV CSK 286/06 2007-01-12Czy użycie w nazwie jednostki terenowej stowarzyszenia nazwy spółdzielni mieszkaniowej, która nie wyraziła na to zgody, stanowi naruszenie dóbr osobistych spółdzielni?
- I CSK 308/18 2019-07-12Czy naruszenie dóbr osobistych w postaci nazwiska następuje poprzez błędne przypisanie autorstwa utworu audiowizualnego, w sytuacji gdy materiał filmowy stworzony przez powodów został jedynie włączony do tego utworu na p…
- 1 CR 944/56 1957-02-04Czy kierownik prywatnego zespołu artystycznego o charakterze zarobkowym ponosi osobistą odpowiedzialność za zobowiązania zespołu wobec jego członków, a czy nadzorujący go podmiot gospodarki uspołecznionej, który otrzymyw…
Powołane przepisy
art. 389 kpcart. 278 § 1 kpcart. 24 kcart. 24 § 1 kcart. 108 § 1§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.