II CR 279/75

WyrokIzba Cywilna1975-06-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 417 k.c. za zaginięcie przedmiotów oddanych na przechowanie osobie fizycznej w trybie art. 143 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, jeśli dozorca nie dopełnił swoich obowiązków, a organ egzekucyjny nie podjął działań wyjaśniających?
Ratio decidendi
Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności na podstawie art. 417 k.c. za zaginięcie przedmiotów oddanych na przechowanie osobie fizycznej w trybie art. 143 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, jeżeli osoba ta nie jest funkcjonariuszem państwowym. Odpowiedzialność Skarbu Państwa może powstać jedynie w sytuacji, gdy funkcjonariusz państwowy dopuści się zaniedbania w nadzorze nad dozorcą, co pozostaje w związku przyczynowym ze szkodą. Ponadto, sąd nie może oprzeć rozstrzygnięcia na zeznaniach świadka, który nie uczestniczył w czynnościach egzekucyjnych i swoje wiadomości czerpał z późniejszych zapisków, w sytuacji gdy istnieją dokumenty urzędowe (protokół eksmisji) i zeznania świadków naocznych.
Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania za zaginięcie przedmiotów podczas eksmisji z lokalu. Przedmioty te zostały spisane i oddane pod dozór osobie fizycznej. Sąd Wojewódzki zasądził odszkodowanie od Skarbu Państwa, opierając się na zeznaniach żony powoda i domniemaniu zaginięcia. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując na nierozpoznanie zarzutu przedawnienia, błędne zastosowanie art. 417 k.c. oraz naruszenie przepisów o postępowaniu dowodowym.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania rewizyjnego. Zażalenie pozwanego Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych zostało oddalone.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Maruczyński (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Wasilkowska, J. SmólskiSentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Mariana K. przeciwko: 1) Skarbowi Państwa - Urzędowi Miejskiemu w K. i 2) Zarządowi Budynków Mieszkalnych w K. o zapłatę, na skutek rewizji pozwanego Skarbu Państwa i zażalenia pozwanego Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w K. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 31.XII.1974 r.1) uchylił zaskarżony wyrok w części pierwszej uwzględniającej powództwo oraz części czwartej orzekającej o kosztach procesu pomiędzy powodem a pozwanym Skarbem Państwa i w tym zakresie przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania rewizyjnego.2) oddala zażalenie.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się zasądzenia od pozwanych Skarbu Państwa i Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w K. kwoty 51.110 zł solidarnie tytułem odszkodowania za zaginięcie przedmiotów należących do powoda na skutek przeprowadzenia eksmisji z lokalu.Pozwani wnosili o oddalenie powództwa, podnosząc zarzuty bezzasadności roszczenia i jego przedawnienia.Uzasadnienie prawnePrzy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki ustalił i zważył, co następuje:Powód miał obowiązek opróżnić pomieszczenie użytkowe, a ponieważ nie uczynił tego dobrowolnie, przeto organ egzekucyjny - Prezydium MRN w K. - wykonał czynności eksmisyjne w dniu 4.IV.1966 r. m.in. w ten sposób, że w nieobecności powoda, którego miejsce pobytu było nie znane, komisyjnie spisał znajdujące się w tym pomieszczeniu przedmioty, nakazał przeniesienie tych rzeczy do piwnicy innego budynku (przy ul. (...)) i oddał te nieruchomości pod dozór Janiny C. - Kierowniczki Administracji Budynków Mieszkalnych nr 5 w K. J.C. przestała być kierowniczką ADM w listopadzie 1966 r. i nie wie co się z tymi rzeczami stało. Należy domniemywać, że rzeczy te zaginęły. To zaginięcie rodzi z mocy art. 417 k.c. odpowiedzialność cywilną Skarbu Państwa.Sąd Wojewódzki przyjął, że w odniesieniu do okoliczności, jakie przedmioty znajdowały się w pomieszczeniu powoda - najbardziej miarodajne jest zeznanie Marii K. - żony powoda, która rzeczy później z pamięci dokładnie spisała. Biegły wycenił wartość przedmiotowych ruchomości na 16.742 zł. Jednakże Sąd Wojewódzki był zdania, że ścisłe wyliczenie wartości zaginionych rzeczy jest niemożliwe i zasądził wobec tego od pozwanego Skarbu Państwa na rzecz powoda z mocy art. 417 k.c. w związku z art. 361, 476 i 4 § 2 k.c. oraz art. 322 k.p.c. kwotę 10.000 zł z 8% od dnia 2.III.1972 r.W pozostałej części powództwo oddalił jako bezzasadne.Rozpoznając ponownie sprawę na skutek rewizji pozwanego Skarbu Państwa, Sąd Najwyższy uznał tę rewizję za uzasadnioną.Trafnie podnosi skarżący, że Sąd Wojewódzki nie ustosunkował się w ogóle do zarzutu przedawnienia roszczenia powoda i nie zastosował się do wskazań Sądu Najwyższego w przedmiocie dalszego postępowania, to jest do konieczności ustalenia nie tylko kiedy powstała szkoda, lecz także, kiedy powód dowiedział się o osobie obowiązanej do jej naprawienia, jeżeli w zastosowanie wchodziłby przepis art. 442 § 1 k.c.Zasadnie kwestionuje skarżący swoją odpowiedzialność z art. 417 k.c.Osoba, pod której dozór organ egzekucyjny oddał ruchomości na przechowanie w trybie art. 143 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. Nr 24, poz. 151), nie jest funkcjonariuszem państwowym w rozumieniu art. 417 k.c.Osoba taka bowiem wykonuje niezawodowe czynności zlecone jej przez organ egzekucyjny. Działa w tym zakresie nie w imieniu i na rzecz Skarbu Państwa, lecz w imieniu własnym, a wykonywane przez nią czynności nie wchodzą w zakres działalności organu zlecającego (por. wytyczne SN III CZP 33/70 z dnia 15.II.1971 r. - OSNCP 1971, z. 4, poz. 59). Za skutki nieprawidłowego dozoru odpowiada ta osoba bezpośrednio wobec poszkodowanego.Nie oznacza to jednak całkowitego wyłączenia odpowiedzialności Skarbu Państwa za stąd wynikłą szkodę, ponieważ dozorca ma dodatkowe obowiązki przewidziane przez art. 144 cyt. ustawy, a m.in. obowiązek wezwania zobowiązanego do odbioru rzeczy.Jeżeli zobowiązany ruchomości swoich nie odbiera w wyznaczonym terminie lub jeżeli koszt przechowania lub składu może być wyższy od wartości tych ruchomości, to dozorca powinien wystąpić do organu egzekucyjnego z wnioskiem o sprzedaż zdeponowanych ruchomości w drodze licytacji.Organ egzekucyjny nie może zachowywać się biernie, jeżeli nie ma w odpowiednim czasie wiadomości od dozorcy o odebraniu rzeczy przez zobowiązanego przy równoczesnym braku ze strony dozorcy wniosku o sprzedaż licytacyjną przechowywanych ruchomości. Powinien w odpowiednim czasie istniejący stan rzeczy wyjaśnić.Brak takiego sprawdzenia jest zawinieniem funkcjonariusza państwowego. Jeżeli to zawinienie pozostaje w związku przyczynowym ze szkodą, wtedy dopiero może powstać odpowiedzialność Skarbu Państwa z mocy art. 417 k.c. za zaginięcie zdeponowanych przedmiotów. Materiał procesowy dotychczas zebrany przez Sąd Wojewódzki nie wystarcza do przyjęcia takiej odpowiedzialności.Nie można w końcu odmówić trafności zarzutowi skarżącego w przedmiocie naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Wojewódzki dał wiarę zeznaniom świadka Marii K., która nie uczestniczyła w egzekucji, a swoje wiadomości czerpała z wykazu przedmiotów, który sporządziła z pamięci znacznie później. Reguły doświadczenia życiowego, przemawiają przeciwko możliwości obalenia takim dowodem dowodu z protokołu eksmisji, który stanowi dokument urzędowy, korzystający z domniemania prawdziwości tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone (art. 244 § 1 k.p.c.). Za prawdziwością stwierdzeń tego dokumentu przemawiały zeznania świadków uczestniczących w czynnościach eksmisyjnych.Z porównania tych przeciwstawnych sobie dowodów nie wynikają jakieś szczególne okoliczności, aby nie wierzyć świadkom naocznym, a wierzyć świadkowi, który ilości i stan usuwanych przedmiotów nie sprawdzał naocznie.Podniesione wyżej uchybienia Sądu Wojewódzkiego spowodowały z mocy art. 385 § 1 k.p.c. konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku w części uwzględniającej powództwo.Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku nie obciążył powoda kosztami procesu na rzecz pozwanego MZBM, mimo oddalenia przeciwko niemu powództwa w całości. To rozstrzygnięcie zaskarżył pozwany MZBM zażaleniem, w którym domagał się zmiany orzeczenia o kosztach i zasądzenia na jego rzecz od powoda kosztów procesu.Sąd Najwyższy uznał to zażalenie za niezasadne. Powód, wdając się w spór, miał wszelkie dane, które wskazywały pierwotnie na winę tego pozwanego w przedmiocie zaginięcia rzeczy. Dlatego zachodziły szczególne okoliczności w rozumieniu art. 102 k.p.c., aby powoda w tym zakresie nie obciążać w ogóle kosztami.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 417 KCart. 361art. 322 KPCart. 442 § 1 KCart. 143art. 144art. 233 § 1 KPCart. 244 § 1 KPCart. 385 § 1 KPCart. 102 KPC§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.